Latem „gorąco” również w obszarze wynagrodzeń

  • 0
  • Sierpień 16, 2018
20180727_100000

Zmiany w strukturze pracowniczych wynagrodzeń

Po dwóch latach, w których realizowane były obligatoryjne wzrosty wynagrodzeń pracowników resortu obrony narodowej na tożsamym poziomie, w bieżącym roku wojskowi pracodawcy otrzymali środki, które – w drodze negocjacji z przedstawicielami organizacji zakładowych – mieli przeznaczyć na zmiany w strukturze pracowniczych wynagrodzeń.

W wyniku tych działań, struktura pracowniczych wynagrodzeń poprawiła się jednak tylko w niewielkim stopniu z uwagi na ograniczoną wielkość przydzielonych środków, jak również liczbę kierunków wskazywanych przez Ministerstwo na ich zagospodarowanie. U jednych pracodawców priorytetem było zabezpieczenie na odpowiednim poziomie wynagrodzeń najniżej opłacanych pracowników, natomiast u innych – stworzenie odpowiednio wysokiego poziomu wynagrodzenia dla pracowników zatrudnionych na tzw. stanowiskach specjalistycznych i szczególnie ważnych dla funkcjonowania SZ RP.

O tym, że faktyczny poziom wynagrodzeń pracowników wojska znacznie odbiega od tego, który prezentowany jest na posiedzeniach Sejmowej Komisji ON wiadomo od dawna. Przy okazji dokonywania zmian w strukturze płac można było się zapoznać ze skalą tych różnic, jak również podejściem pracodawców do niwelowania występujących dysproporcji płacowych. I tak:

Gdy w jednym ze stołecznych wojskowych zakładów pracy zakładowe organizacje związkowe przedstawiły postulat, aby najniższe wynagrodzenie zasadnicze u tego pracodawcy zostało określone na poziomie minimalnej płacy w kraju (2.100 zł) – okazało się, że postulat ten dotyczy…  65% pracowników tego zakładu. Postulat został ostatecznie zrealizowany a najwyższe wyrównania płacy zasadniczej sięgały nawet 250 zł, jednak na poprawę struktury płac na stanowiskach szczególnie ważnych dla funkcjonowania SZ RP środków już zabrakło.

W innej jednostce, w której za priorytet przyjęto stworzenie odpowiednio wysokiego poziomu płac dla pracowników zajmujących tzw. stanowiska specjalistyczne, płace specjalistów wzrosły… jednak odbyło się to kosztem poziomu płac pracowników najniżej wynagradzanych, którym płace zasadnicze „poprawiono” jedynie o 20 zł. Po tych zmianach, najniższe wynagrodzenia zasadnicze kształtowane są tam na poziomie  1.920 zł.

W trakcie dokonywania zmian w strukturze płac ujawniły się również przypadki pracodawców, gdzie pracownicy najniżej wynagradzani w ogóle nie zostali objęci zmianą struktury wynagrodzeń. Takie działania są dla nas niezrozumiałe.

O możliwości wystąpienia tak różnego podejścia do kwestii zmian w strukturze płac informowaliśmy Stronę resortową w trakcie spotkania w dniu 23 maja br., wskazując na potrzebę odpowiedniej dystrybucji środków przekazywanych do dyspozycji pracodawców. Niestety, kolejnego spotkania się nie doczekaliśmy a Ministerstwo podjęło jednostronnie decyzję o uruchomieniu tych środków – nie odnosząc się nawet do postulatów przedstawionych przez Stronę społeczną.

W efekcie tych działań, pogłębiły się dysproporcje płacowe na analogicznych stanowiskach pracy w tożsamych jednostkach organizacyjnych resortu obrony narodowej. Pomimo, że mijają już 3 lata, gdy przedstawiliśmy zagadnienia w obszarze wynagradzania cywilnego personelu SZ RP, które wymagają podjęcia niezwłocznych działań ze strony MON – problemy te są w dalszym ciągu aktualne.

Jednocześnie, w związku z brakiem odpowiedzi na pytania zadane w trakcie majowego spotkania z Pełnomocnikiem MON, pod koniec lipca br. skierowane zostało oficjalne wystąpienie w tej sprawie (czytaj TUTAJ).

 

OPZZ o wynagrodzeniach w budżetówce

Sytuacja pracowników jednostek sfery finansów publicznych z roku na rok się pogarsza. Pomimo wcześniejszych deklaracji, wszystko wskazuje na to, że w roku 2019 płace budżetówki ponownie będą zamrożone. W ostatnim czasie było głośno o działaniach, które zamierza prowadzić Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) w przypadku zamrożenia płac budżetówki w przyszłym roku. Z oficjalnym stanowiskiem OPZZ w zakresie płac w 2019 roku można zapoznać się TUTAJ.

 

Spotkanie z Kierownictwem OPZZ

W dniu 27 lipca 2018 r. Przewodniczący Marek KAZIMIERCZAK spotkał się z Kierownictwem Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych w osobach: Przewodniczącego – Kol. Jana GUZA i Wiceprzewodniczącej – kol. Barbary POPIELARZ. W trakcie spotkania omówiono faktyczny stan dialogu społecznego, kwestie związane z przestrzeganiem przepisów prawa pracy przez wojskowych pracodawców oraz nieprawidłowości w obszarze wynagradzania pracowników, w tym wskazano na niski poziom wynagrodzeń pracowników wojska. Więcej o tym spotkaniu można się dowiedzieć TUTAJ.

 

Posiedzenie Rady OPZZ branży „Usługi Publiczne”

W dniu 8 sierpnia 2018 r. w siedzibie OPZZ odbyło się posiedzenie Rady OPZZ branży „Usługi Publiczne” z udziałem Przewodniczącego „TARCZY”, który jest członkiem tej Rady. Branża „Usługi Publiczne” zrzesza większość organizacji związkowych zaliczanych do tzw. budżetówki, stąd zasadniczym tematem posiedzenia było omówienie sytuacji płacowej tych pracowników oraz wypracowanie kierunków działań mających na celu jej poprawę. W trakcie dyskusji uznano, że zakładany w pracach nad projektem budżetu na rok 2019 brak waloryzacji płac w sferze budżetowej, stosunkowo niski wzrost płacy minimalnej, jak również podejmowane przez Rząd działania mające na celu dzielenie środowiska pracowniczego – są wystarczającymi powodami, aby zaprotestować i przeciwstawić się takim decyzjom i działaniom Rządu.

Po posiedzeniu Rady odbyła się konferencja prasowa z udziałem Przewodniczącego „TARCZY”, w trakcie której został wydany komunikat – słuchaj TUTAJ. (wypowiedź Przewodniczącego pomiędzy 23:03 a 26:33 nagrania).



228 odpowiedzi

  • Jasiu z "S". pisze:

    I teraz wiem Marku ,że nie śpisz ,czekasz tylko działasz. Oby były jeszcze z tego jakieś podwyżki dla pw. ale za inicjatywę wielki szacunek.

    • Musimy Jasiu, robić swoje chociaż – jak widać – obecnie rządzący chcą nas na siłę przyzwyczaić do nierespektowania prawa.
      Zarówno związkowego, jak i pracy.
      Zarówno kodeksowego, jak i układowego.
      Powoli zaczynają nawet odchodzić od realizacji postanowień decyzji Ministra Obrony Narodowej.
      Ale my będziemy cierpliwi i będziemy robić swoje.

  • Rysiek pisze:

    To po kiego było całe to wytrząsanie się??
    Przecież usiłowałem ci uzmysłowić, że od dawna ten związek robi wszystko co możliwe, aby o naszych problemach płacowych zrobiło się głośno….
    Zamiast tu nas kopać i wy weźcie się do pracy a może wspólnie ten resortowo-rządowy mur niemożliwości jakoś osłabimy.
    Przyjdzie czas – my zjawimy się w Warszawie ale wówczas karnie stać na chodniku nie będziemy…

  • Grzesiek pisze:

    Jak się postarają to jakieś tam będą pewnie.ostatni rok chyba że wywalczą coroczną waloryzację w sferze budżetowej która i tak nie jest gwarantem podwyżek…pamiętamy jak Po chwalilo się wszędzie…zielona wyspa zielona wyspa.Polska jedynym krajem w Europie ze wzrostem Pkb.jak co do czego przyszlo czyli do podwyżek w budżetowce to nagle kryzys kryzys…hipokryci z PO.i tak już ladnych sobie 9lat bodajrze jak nie 10…bo pis kontynuuje tradycję braku automatycznej waloryzacji na rzecz wzrostu uśrednionego czyt nie dla wszystkich pracowników co potwierdza Opzz

  • eric pisze:

    Nauczyciele się nie pierd… po tysiącu podwyżki na łebka chcą:D
    Jest z czego zejść…:) Kocury…
    Panie Marku aby tak dalej!
    POWODZENIA!

    • Rzeczywiście, nauczyciele robią to z głową.
      A my jak proponowaliśmy wystąpić z kwotą 600 zł na początek – to nasz kolega Jasiu… do dziś nam wypomina, że kwota była za wysoka…

    • Grzesiek pisze:

      Eric a zauważyles że nauczyciele zarabiaja zawsze mało i mało.pracusie hehe.oni nawet jakby dostali 1000zł to w roku następnym znowu jest śpiewka mało mało.ale w sumie mają silne związki to to robią.

  • pracownik pisze:

    Szacunek Panie Marku za wystąpienie i aktywność.
    Nie przypominam sobie, żeby z ust naszego związkowca padły takie słowa do mikrofonu z logiem największej stacji telewizyjnej w Polsce. Żałuję tylko, że w tej walce jest Pan trochę osamotniony a co gorsza jeszcze ludzie którzy rzekomo kopią piłkę do tej samej bramki co Pan, zamiast pomagać jakoś tak kluczą i kopią w kostkę.
    Szkoda, że ma Pan tak słabe wsparcie ale to już nasze Polskie piekiełko.

    Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję bo TARCZA odwala kawał pracy, czego nie można niestety powiedzieć o reszcie.
    Życzyłbym sobie aby reszta ZZ obudziła się z wieloletniego letargu i albo zaczęła pomagać albo przestała przeszkadzać.
    Było takie stare powiedzenie „Jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz.”

  • Rysiek pisze:

    No, to w końcu ta Prawda i Sprawiedliwość się w paru powyższych wypowiedziach nam objawiła.
    Przyjemnie to czytać, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że w większości nie są to wypowiedzi członków naszego związku.
    Przy okazji pragnę zwrócić Waszą uwagę na coś co istnieje, prężnie się rozwija ale jest jakby dla nas wszystkich oczywistością. To… to miejsce właśnie.
    Miejsce budowane od podstaw właściwie przez jednego człowieka – przez Marka, który tu gospodarzy i sprząta, który zaryzykował bezpośrednią konfrontację z poglądami i wypowiedziami osób nie zawsze nam przychylnych i – jak dotychczas – wychodzi z niej z podniesioną głową.
    Jest jedynym przewodniczącym ogólnopolskiego związku w wojsku, który prowadzi bezpośrednią i publiczną rozmowę z pracownikami wojska – bez względu na to, czy należą oni do tego związku, czy też nie…
    Ponad ćwierć miliona wejść na tą stronę świadczy o jej rosnącym znaczeniu.
    O tym, że to miejsce stało się dla ludzi potrzebne, że zapotrzebowanie na informacje jest ogromne i udaje się nam – pomimo wielu przeciwieństw a i wprowadzanych tu przez niektórych „zakłóceń” – to zapotrzebowanie w części zaspokajać.
    To niewątpliwy sukces tym bardziej, że jedynie tu ten pracowniczy dialog – pomimo różnych „dąsów” i „szczypania” udaje się nam prowadzić, zbliżając różne stanowiska.
    Zapraszam wszystkich do czynnego udziału w tej naszej „rozmowie” do tworzenia środowiska ludzi rozumnych i aktywnych, owładniętych ideą wspólnego działania.
    Pracowniczej solidarności, o którą tak trudno w naszych środowiskach. Bo prawdziwym sukcesem tego związku i tego miejsca jest nie jedno czy drugie pismo, petycja, czy wystąpienie podczas konferencji a żmudne jednoczenie naszych pracowniczych środowisk wokół spraw dla nas wszystkich ważnych.
    To jest ten sukces prawdziwy.
    Jego wprawdzie namacalnie nie widać ale on już zaczyna wydawać owoce właśnie na tym forum – forum małego ale prężnego związku, opartego na zgoła odmiennych od innych związków zasadach.
    Należy jedynie żałować, że jest nas zbyt mało.
    Czas jednak – w co głęboko wierzę – będzie działał na naszą korzyść.

  • Rysiek pisze:

    P.S.
    Teraz, korzystając z tego, że na noc idę do pracy – jeszcze parę słów dotyczących następującej informacji na stronie NSZZ PW.
    10 sierpnia o 10:49 ·
    W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy informację, że do strony społecznej wpłynął projekt ustawy jak i rozporządzenia dot. kursu doskonalącego dla pracowników ochrony. Cieszy nas, że starania NSZZ PW w tym temacie są finalizowane.
    Jest to min. wynik pracy Komisji OWC przy ZG NSZZ PW a w szczególności jej przewodniczącego kol. WOJANOWSKIEGO Zbigniewa – ZO IW SZ PPłn., 13 WOG Grudziądz.
    J.R.Sz.
    G.K.

    Zapoznałem się osobiście z tymi projektami i chciałbym Was Państwo z NSZZ PW a zwłaszcza Pana – Panie Zbigniewie WOJANOWSKI z 13 WOG Grudziądz – zapytać wprost..
    Czyście Wy tam wszyscy głowami na twardy beton pospadali????
    Ponieważ mamy konkretnych autorów i inicjatorów tych projektowanych zmian – zmian, które takim jak ja – pracownikom OWC mają ułatwić pracę, chciałbym tu publicznie autorów tego „sukcesu” zapytać: na czym on właściwie polega, bo nie bardzo mogę pojąć zamiary i intencje strony społecznej przez Was reprezentowanej.
    Proszę o publiczną dyskusję na ten temat, o przedstawienie argumentów a zwłaszcza przewidywanych korzyści, bo ja dostrzegam jedynie problemy i to duże.
    Znajdzie się ktoś, kto nam to wszystko prosto i uczciwie objaśni??

  • Jasiu z "S". pisze:

    Ten Pan to były zawodowy i niby ekspert od Regulaminu OWC .A jakie mamy zapisy w Regulaminie OWC jak nie przepisy wojskowe.. A zapomniałem poinformować ,ze trwają [prace na temat nowych zapisów OWC tylko z kim ten p. Wojanowski z NSZZ PW uzgodnił swoje pomysły. A może RON nie uznaje pozostałych związków zawodowych. Trzeba napisać pismo do Pana Pełnomocnika .A argumentów ten związek nigdy nie miał załatwił coś by się po prostu odczepili wartownicy ,a ,że wylał dziecko z kąpielą to teraz na pewno zamilknie. A jak rozmawialiśmy przy stole to R.R chwalił się ,że wysłali wiele pism do RON i sprawa będzie załatwiona pozytywnie . No i masz pozytywnie załatwiona sprawę. jak my w swoich pismach wnioskowaliśmy o całkowitą likwidację tych kursów dla WSO lub refundacje w 100% to R.R powiedział mu już wszystko załatwiliśmy i teraz mamy tego owoce. najpierw chcieli sprzedać po kryjomu całe OWC do kolegi do AMW i zaoszczędzone środki wziąć na podwyżki .Ale się nie udało bo stanął im na drodze no wiadomo kto wywęszył , że było po kryjomu spotkanie w 2 RBlog na temat OWC i jeszcze publicznie się pochwalili na swojej stronie. A ty Rysiu pomawiasz Solidarność jak ja bym w tym brał udział to bym już dawno podał się do dymisji .jak moglem sam siebie sprzedać do czegoś co nie miało i nie ma do dziś żadnej przyszłości i kto narobił szumu na całą Polskę. Są na to papierowe dowody .Przypomnij sobie Rysiu jak razem z Markiem pisaliście pismo ,ze w takim razie można zlikwidować murarzy tynkarzy,stolarzy czy referentów i zatrudnić np.prywatne firmy do zatrudniania pw lub liczenia wynagrodzeń i wiele osób dubluje pracę na tych samych stanowiskach np.w WOG- ach I wtedy szybko się wycofali z tego pomysłu .a teraz pokazali znowu jakich mają ekspertów od OWC i znowu mówiąc kolokwialnie dali dupy .A rozszerzenie tabeli płac po prawej stronie to czyj był pomysł i wniosek. Do dziś mnie się odbija podpisanie przez Solidarność pod tymi zmianami . Te przekonywanie Was wszystkich podpiszcie bo będzie porządek płacowy no i mamy . Rozszerzył sobie tabele RON dla swoich pw i mogą teraz robić po cichu podwyżki ile się da a lewa strona czeka łaskawie jak RON lub ktoś zabierze głos i zaproponuje zmianę lewej strony bo nie wiem na co czekają związki resortowe ze zmianami w tabelach i ujednoliceniem premii w wysokości 10 % . Ja odpowiednie pismo w tych sprawach skierowałem do P. Mirka .Czekam cierpliwie na odpowiedź. Rysiu tu nikt Ci nie odpowie a zwłaszcza p Z. .Wojanowski.

  • Rysiek pisze:

    Nie jestem tego taki pewien, bo gdyby to mnie wyzwali do „tablicy” i to po nazwisku, to na pewno każdemu bym stanął do oczu, aby wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi.
    Co do tej zapomnianej już nieco sprawy, z inicjatywą NSZZ PW w kwestii wyautowania OWC do nowej AMW…
    Dobrze, że mówiąc o własnym wkładzie w to, aby nas zostawiono w spokoju podajesz argumenty z naszych – byłej Konfederacji Pracy – pism. Ja dobrze pamiętam te czasy i to, co wówczas na innych forach w tej sprawie pisałem. Pisałem i to, że ten wprowadzony rzekomo z inicjatywy NSZZ PW zapis do ustawy o AMW, który dawał jej możliwość prowadzenia usług w zakresie ochrony obiektów wojskowych nadal w tej ustawie funkcjonuje i być może ten pomysł jako pomysł na wygospodarowanie środków na podwyżki dla pozostałych pw ponownie odżywa, manifestując się także w planowanych – ponownie z inicjatywy NSZZ PW – zmianach ustawy o ochronie osób i mienia…
    Ponieważ twierdzisz, że ten Pan Wojanowski to były wojskowy – jestem przekonany, że stanie nam tu do oczu i wyjaśni nam idee tych proponowanych zmian w ustawie .
    Kończąc – nie chciałbym jednak aby to co tu piszemy było jakąś wspólną nagonką na NSZZ PW.
    Jestem jak najdalej od tego tym bardziej, że zawsze byłem rzecznikiem ścisłej współpracy z tym, i nie tylko z tym związkiem. Na szczeblu zakładu pracy nam się to lepiej lub gorzej udaje, jednak na szczeblu naczelnych władz związkowych tej współpracy niestety nie ma.
    Nie chcemy na tym naszym związkowym forum dołów kopać, lecz istniejące zasypywać…

  • Konrad pisze:

    Szanowni Państwo na podwyżki dla sfery budżetowej zapisano w budżecie na 2019 rok 2 miliardy.
    Czyli w 2019 roku PW i KSC otrzymają podwyżki wynagrodzeń ?

    • Grzesiek pisze:

      Z tego wynika że rząd olał postulaty solidarności i OPZZ.

    • Rysiek pisze:

      Na pewno otrzymają tyle, że realna wartość wynagrodzeń się znacznie nie zmniejszy ale czy łatanie inflacyjnej dziury to podwyżka??
      O rzeczywiste podwyżki trzeba żmudnie i upierdliwie się bić.
      Trzeba prosić ale jak trzeba – to i zdecydowanie żądać.
      W przededniu decyzji o naszym udziale w warszawskich protestach budżetówki – ogłaszam konkurs na stosowne hasła, które moglibyśmy przywieźć do Warszawy.
      Niektóre moje propozycje są takie:

      „DLA WAS PREMIE I NAGRODY,
      DLA NAS HARÓWA I SOCJALNE SCHODY”

      „NIECH WAS DOBRA ZMIANA KARMI,
      S…..CIE Z POLSKIEJ ARMII”

      „MACIE WOREK MAKARONU – S….CIE Z RONU
      – OBURZENI PRACOWNICY WOJSKA”

      „SKOŃCZYŁY SIĘ DZIŚ KOŁATANIA
      DO WASZYCH DUSZ, DO WASZYCH SERC
      J..AŁ WAS PIES”

      „MINISTRZE BŁASZCZAK
      – TO MY PRACOWNICY WOJSKA
      – SOCJALNE DZIADY SPOŁECZNIE WYKLUCZONE”

      „DOBRA ZMIANA I PREMIA ZABRANA”

      „SPIEPRZAJ DZIADU”

      „WSZYSCY W TYM WOJSKU SIĘ POCHOWALI,
      BO PRACOWNICY Z KOLAN POWSTALI”

      „ANTONI – KOR UTWORZYŁEŚ, WOJSKO ROZ….ŁEŚ”

      „JAKIE WOJSKO – TAKIE NASZE PŁACE I EMERYTURY”

      „MARIUSZ, ANTONI – NASZA KRZYWDA WAS DOGONI”

      „KRÓWKAMI – CIĄGUTKAMI NASZYCH DZIECI NIE NAKARMIMY”

      „PATRIOTYZM CHLEBA NASZYM BLISKIM NIE ZAPEWNI”

      „MARIUSZ – TO MY – WOJSKOWI „SODOMICI”

      „MARIUSZ – NA KOLUMNY I ŁAWECZKI NIE MUSISZ BRAĆ Z NASZEGO,
      WEŹ Z GENERALSKIEGO”

      „POWSTALIŚMY Z KOLAN I JUŻ NIE UPADNIEMY
      – OBURZENI PRACOWNICY WOJSKA”

      Wierzę, że wspólnie wytworzymy dużo lepsze i celniejsze hasła będące wyrazem naszego niezadowolenia i protestu.
      Czekam na Wasze propozycje.

      • A czekając na propozycje treści haseł, warto posłuchać wywiadu RDC z działaczami OPZZ i „S”, bo jest tam też mowa o pracownikach cywilnych wojska:
        http://www.rdc.pl/podcast/popoludnie-rdc-protesty-pracownikow-budzetowki-i-napieta-sytuacja-w-lot-cie/

        • Rysiek pisze:

          Zgoda – jest…
          To efekt ogromnej pracy wykonanej głównie przez Marka, który w ostatnim okresie wdarł się przebojem na „związkowe salony” OPZZ i spowodował, że teraz w mediach cały czas już się mówi o pracownikach cywilnych wojska.
          On o tym nie wspomina ale efekty tej jego pracy są powszechnie widoczne. Musimy dbać wszyscy o to, aby ten wyłom w powszechnej związkowej świadomości decydentów, przez który wdarliśmy się właśnie – wciąż pogłębiać i poszerzać.
          Gdyby tak jeszcze np. Solidarność choć raz o nas – pracownikach cywilnych wojska – wspomniała to byłbym głęboko usatysfakcjonowany…
          Powracając do wskazanego wywiadu – jest tez istotna informacja mówiąca o tym, że o ile KK Solidarności rozmawia z premierem mając nadzieję na pozytywne rozwiązanie problemów, o tyle – na pracowniczych dolach – wrze…
          Pracownicy czekali cierpliwie przez kolejne 3 lata a teraz…
          Po tym okresie „cudu gospodarczego” – codziennie wieszczonego przez państwowe środki masowego przekazu – ludzie po prostu pytają co będą z tego mieli.
          Nie kiedyś, nie za parę lat ale teraz….
          Tak ludzie myślą bez względu na zapatrywania polityczne czy związkowe.

      • pracownik pisze:

        Rozumiem, że zgodnie z przepisami członkowie Korpusu Służby Cywilnej nie mogą wziąć czynnego udziału aby wesprzeć w protestach. Macie Panowie jakiś pomysł co możemy zrobić, aby wyrazić nasze wsparcie zgodnie z przepisami?

  • Jasiu z "S". pisze:

    Jak jest prawda pisana anie zmyślana a mogę to potwierdzić to zawsze to potwierdzam i piszę prawdę ,że zrobiła to np. Tarcza czy Konfederacja Pracy ,Co do Zbyszka W. mogę tak napisać bo znamy się od 1998 r. to w 100% jest emerytem wojskowym i obecnie Komendantem OWC w 13 WOG Grudziądz. A znam go wiele lat bo kiedyś pracowaliśmy razem w prywatnej firmie ochroniarskiej. Może Marek K. go zna Bo ta ich słynna Komisja OWC już działa trochę lat. Ale sukcesów nie widać poza tym ,że odchodzą wartownicy z pracy w 13 WOG do naszej Jednostki wartownicy..Właśnie o to chodzi ,że my na dole potrafimy nawet jak mamy odmienne zdanie jesteśmy na dolach jednym ciałem i mówimy jednym głosem. A prezes z zastępcą z NSZZ PW to już guru związkowi.

  • Rysiek pisze:

    Ha ha ha – ale jaja… tylko uważnie poczytajcie…
    https://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/ostateczny-ksztalt-podwyzek-dla-budzetowki-bedzie-znany-w,2583098,2156
    – Wnioski…
    – O wnioski pilnie poproszę…
    „WIOSNA – WASZA,
    JESIEŃ – NASZA
    A W ZIMIE… BAŁWANY”

  • Grzesiek pisze:

    To co Panie Marku będą organizowane przez tarczę wyjazdy na protesty?
    Ja chętnie się pisze.jak zawsze.czas inaczej walczyć bo rzad jak i nasz cudowny Mon olewa generalnie cywili w wojsku.ale i będzie nas ogólnie więcej .w interesie całej budżetówki jedźmy.to co rząd odpierdala to już szczyt… kasa jest ale nie bez automatycznej waloryzacji czemu tak??? A czemu nie tak to wygląda.jak zwykle dla kolesiostwa… a dziady niech będą dziadami.u żołnierzy to samo.podwyżki u nich to też śmiech.Ci co mają najmniej dostaną najmniej około 300.generałowie ok 550..kurwa wstydu już nie mają.mało mają.a tak pięknie gadali że głównie im chodzi o korpus szeregowych i podoficerów..jak zwykle w tym poj kraju…

  • Rysiek pisze:

    „TARCZA chroni,
    TARCZA kryje,
    TARCZA w wojsku się przebije.”

    „TARCZA broni
    TARCZA radzi
    TARCZA nigdy cię nie zdradzi.”

    „TARCZA nas osłoni
    od wojskowych nieuków i wałkoni.”

    „Lepiej się z tygrysem drapać,
    jak do mon-u się załapać…”

    „Dali trepy i do pracy
    nie dali godziwej płacy.”

    „Lepiej nie mieć żadnych gaci,
    niż do mon-u iść do pracy.”

    „Brak podwyżek – do widzenia.
    Sami róbcie se ćwiczenia.”

    „Robimy co trzeba.
    Jałmużny nam nie potrzeba.”

    „Nie płacicie –
    pilnujcie się sami.”
    /wojskowi ochroniarze/

    „Ułani, ułani,
    malowane dzieci
    a pracownik wojska
    gołą d..ą świeci.”

  • Rysiek pisze:

    Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
    – I jak wygląda?!
    Na to adiutant:
    – Jest bardzo ładny… Podobny do Pana generała.
    – A konkretnie??
    – Mały, łysy i bez przerwy drze mordę.

  • Rysiek pisze:

    W autobusie kichnęła staruszka.
    – Na zdrowie! – mówi obok stojący żołnierz.
    – Dziękuję, młody człowieku. Jaki pan kulturalny
    – Bo muszę! Za brak kultury kapral nas codziennie opierdala.

  • Rysiek pisze:

    Spotyka się dyrektor hurtowni spożywczej z dowódca jednostki logistycznej.
    – Pułkownik pyta – ile u ciebie zarabia robotnik?
    – 3 tys. złotych – odpowiada dyrektor
    – Ile wydaje na życie?
    – 2 tys. złotych.
    – A co robi z resztą?
    – Cholera go wie – odpowiada dyrektor.
    – A ile zarabia u Ciebie robotnik – pyta pułkownika dyrektor.
    – 1500 zł – odpowiada pułkownik.
    – A ile wydaje na życie?
    – 2000 zł.
    – To skąd bierze 500 zł.
    – Cholera go wie – odpowiada pułkownik.

  • Rysiek pisze:

    „ZAPRASZAMY
    Armia zapewni ci pracę…
    godziwego wynagrodzenia nie zapewni.
    Przynieś je z domu.”

    „Straciłem w wojsku najlepsze lata –
    gdzie się podziała moja zapłata???”

    „Widać, kiedyś się upiłem,
    że do pracy w MON trafiłem”

    „Kiedy ranne wstają zorze
    pracownik wojska już ciężko orze.”

    „Żołnierze do kasy – my po zapomogi.”

    „Głowa mnie boli od obowiązków
    a jeszcze bardziej z braku pieniążków.”

    „Będę se chodził, jak to panisko
    z zadartą głową i srał na wszystko.”

    „Nie ma zapłaty,
    nie ma roboty.
    My nie jesteśmy ścigane koty.”

    „Pracuj dla armii –
    skończysz pod kościołem.
    Modlitewnik wcześniej ci dadzą.”

    „Pracujemy dla wojska.
    Wojsko ma nas w du.ie.”

    „Damy sobie radę bez armii.
    Bez nas armia sobie rady nie da.”

    „Idź do pracy w wojsku.
    Zasiłek socjalny masz zapewniony.”

    „Mariusz, Antoni,
    TARCZA was z RON-u przegoni.”

  • Rysiek pisze:

    „MOSTY dymią
    MOSTY bronią
    Mosty TARCZĄ się zasłonią.”

    „WARSZAWO – przepraszamy ale nasza cierpliwość się skończyła.”
    /Pracownicy wojska/

    „Dotychczas było:
    Nie podoba się – to s……..ć!
    Niedługo będzie:
    Nie podoba się nam – s……..my!”

    „Mój ty wodzu złotousty
    powiedz – czegoś taki pusty.
    /wojskowi sodomici/”

    „Dla nas bieda i wykluczenie,
    Dla was ordery i wywyższenie.”

    „Rządy się zmieniają a nam wiatr ciągle w oczy.”

    „Nie chcemy modlitewników!!!!
    Chcemy kasę”…

    „W 100-lecie niepodległości
    najwyższy czas na godziwą zapłatę
    za pracę dla Polski.”

    „Dobra zmiano!!!
    To nie tak miało być.”

    „Dbamy o obronność państwa
    a państwo o nas nie chce zadbać.”

    „Żądamy prawa i sprawiedliwości
    /pracownicy wojska/”

    „Wojsko zadba aby nam pracy nie zabrakło.
    Wyżywią nas poligony.”

    „Byliśmy – jesteśmy – będziemy.
    Za to was nie będzie.”

    „Lepiej pole kijem kosić, jak w OWC kałach nosić”
    /wojskowi ochroniarze/

    „Chronimy was w dzień i w nocy,
    Nie mamy od was żadnej pomocy.”
    /wojskowi ochroniarze/

    „Wcześniej słoń cię obsobaczy,
    jak wojskowy pojmie kodeks pracy.”

    „Praca w mon-ie… po pieronie.”

    „Dobra zmiana,
    Dobra zmiana,
    no i płaca u……na.”

    „Jesteśmy tu i jeszcze przyjdziemy.”
    /oburzeni pracownicy wojska/

    „Jak płacicie, tak będziemy was chronić i gasić pożary.”
    /pracownicy OWC i WSP/

    „Dobra zmiana obiecała kasę,
    która wyparowała.”

    „Armia jest silna ludźmi a nie czołgami.”

    „Za co są te wasze premie,
    gdy pracownik wojska gryzie ziemię???”

    „Ministrze Błaszczak – to my,
    czyli ci, z którymi dotychczas nie miałeś czasu się spotkać.”

    „Dali kałachy i rożne gadżety,
    Kasy nie dali – niestety”
    /wojskowi ochroniarze/

    „Ministrze – do roboty,
    bo my jutro odchodzimy.”

    „Igrzyska wasze,
    Chleb nasz.”

    „Ciemność widzę, ciemność.”

    „Nie pomogą wam kordony,
    gdy suweren jest wk…..ny.”

    „OWC zawsze walczy!!!
    Z TARCZĄ lub na TARCZY.”

    „Pracujemy w obronności z czego mamy same kości.”

    „Praca w wojsku = bieda w domu.”

    „Pracownicy wojska ofiarami państwowego wyzysku.”

    „Idą miliony na defilady
    a my nie mamy na obiady.”

  • eric pisze:

    Rysiu co się z Tobą stało?!
    W wcześniejszych artykułach jak wspominane było o strajkach itp, to byłeś pierwsza osobą przeciwną temu, że nie możemy itp, rzucałeś paragrafami…
    A teraz coś Ci się odmieniło….

    • pracownik pisze:

      Tylko krowa nie zmienia poglądów. Ja szanuję bardzo to, że Rysiu mimo, że czasem się z nim nie zgadzam nie jest typowym betoniarzem zbrojarzem którego nie idzie ruszyć o 1cm. Pozdrawiam

  • Rysiek pisze:

    Rzucałem paragrafami w kwestii strajku – nie protestu…
    Ty, tych form niezadowolenia społecznego nie odróżniasz??
    W dodatku – rysuje się szansa, że możemy znaleźć się w Warszawie nie tylko na koszt federacji ale wspólnie z tysiącami innych pracowników budżetówki, co przecież zwiększy nasze oddziaływanie i możliwości udziału w proteście.
    Nie powinniśmy tej szansy wykorzystać??
    To po kiego tu w ogóle jesteśmy??

  • Rysiek pisze:

    I jeszcze jedno – jeżeli nie weźmiemy się i to ostro do wspólnej pracy po to, aby sobie te nasze godziwe płace wywalczyć – to przejdą nam one koło nosa i szansa na poprawę już długo się nie pojawi.
    Jeżeli wierzycie, że Duda lub Jagiełło Wam je załatwi – to czekajcie.
    MON na pewno o was zadba… – jak dotychczas…
    P.S.
    Myślałem, że wymyślisz jakąś rymowankę a ty masz do mnie pretensje. Można i tak…

  • Jasiu z "S" pisze:

    A gdzie jest mój post Marku może zacząłeś usuwać . Pisałem o hasłach i twórczości Rysia . Ciekawe co teraz wymyślisz. Bardzo mi się podoba te hasło
    „OWC walczy z Tarczą lub na Tarczy” i zapomniałeś dopisać gdy są członkami ‚Solidarności i reprezentuje ich Jasiu .

  • Jasiu z "S" pisze:

    No i żeby pokazać ,ze nie jestem przeciwko Tarczy czy działaniom Tarczy zapraszam wszystkich PRACOWNIKÓW WOJSKA poprzyjcie działania i weźcie osobisty udział w demonstracji organizowanej przez OPZZ . My członkowie Solidarności jak zajdzie potrzeba ( nie zostaną spełnione nasze postulaty z 7 sierpnia) to też wyjdziemy z naszym związkiem na ulicę. O terminie powiadomię zainteresowanych.

  • Rysiek pisze:

    „Lepiej kopać łyżką rowy
    lub na farmie pasać krowy,
    jak być w wojsku referentem,
    kierowcą, czy konwojentem”

    „Nie chcę pochwał ni urlopu
    Chcę mieć w końcu święty spokój.”

    „Lepiej związać się z królikiem,
    Jak być w wojsku kierownikiem.”
    /wojskowi sodomici /

    „Dosyć cyrku,
    dosyć ściemy,
    jutro z wojska migrujemy.”

    „Mamy pracę, obowiązki
    a gdzie za to są pieniążki???”

    „Lepiej mieć swój łeb obdarty
    niż w OWC trzymać warty.”

    „Lepiej się pokochać z glistą,
    Jak być w mon-ie brygadzistą.”

    „Lepiej się sparować z dzikiem,
    jak być wojska pracownikiem.”
    /sodomici/

    „Nie będziemy z Wami gadać,
    tylko batem Was okładać…
    My się bata nie boimy,
    Jutro z mon-u odchodzimy.”

    „Kiedy TARCZA hymn swój śpiewa
    pułkowników krew zalewa.”

    Do cywila iść nam trzeba,
    bo w tym wojsku brak nam chleba.”

    „Już otwarte koszar bramy,
    bo dziś wojsko swe żegnamy.”

    „PW to jest gość,
    który wojska ma już dość.”

  • Rysiek pisze:

    Homer – Iliada
    Hefajstos rzucił na ogień hartowną miedź oraz cynę,
    złoto kosztowne i srebro, a potem prędko pochwycił
    ciężkie kowadło. Na pniu je postawił i porwał do ręki
    młot wielkiej mocy, a drugą ręką wziął chwytne obcęgi.
    Najpierw wykuwać rozpoczął tarczę ogromną i mocną,
    całą kunsztownie zrobioną. W krąg rzucił otok świetlisty –
    iskrzył się trzema kręgami – i w uchwyt srebrny opatrzył.
    Pięć było warstw na tej tarczy. Na każdej z nich po kolei
    wiele mistrz wzorów wykonał właściwych swemu kunsztowi.

  • eric pisze:

    Rysiu nie łap mnie za słówka, strajk jest formą protestu…
    A o to większości chodziło od dawna…
    Dobrze, że to dotarło do Ciebie, dopiero ale dotarło…
    Wcześniej nic do Ciebie nie docierało…
    Ja od dawna pisałem, że w obecnym rządzie istnieje moda na rozdawnictwo kasy i trzeba to wykorzystać, i zaprotestować za obecną sytuacją PW, tylko obawiam się, że teraz możemy mało mieć z „tego tortu”…
    Czas mógł minąć…
    Mogą obiecać przed wyborami, a po wyborach może być różnie…
    Tak samo jak za Antoniego obiecali podwyżki, przyszedł Mariusz i pomysł prysł…
    Walczyć trzeba o swoje!
    Mam nadzieje, że Panie Marku łatwo się nie poddacie podczas rozmów!
    Powodzenia!

    • Rysiek pisze:

      Błąd w rozumowaniu, bo to dotarło do mnie już dawno.
      Już wówczas, gdy tworząc w wojsku Konfederację Pracy wytoczyliśmy resortowi spór zbiorowy będący wstępem do zorganizowanego protestu. Dlatego, że droga do manifestowania zbiorowego niezadowolenia wiedzie poprzez procedury opisane szczegółowo w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, z którą wszystkim radzę się zapoznać, bo to tam właśnie ograniczono nasze prawa do pewnych form protestu takich, jak np. strajk…
      Forma, którą obecnie wybieramy podlega ustawie o zgromadzeniach publicznych.
      Aby w ten sposób zaprotestować nie potrzeba spełniać warunków ustawy o sporach zbiorowych, gdyż my w istocie nie spieramy się z resortem, ani naszymi pracodawcami wojskowymi a manifestujemy zbiorowe niezadowolenie mając zamiar wręczyć stosowną petycję z naszymi postulatami, nie tylko ekonomicznymi.
      To po prostu różne formy niezadowolenia w różny sposób przejawiane i co do strajku – ja nadal uważam, że nie jest u nas z paru względów możliwy.
      Tego sporu zbiorowego nikt – oprócz NSZZ PW – nie podjął a my – mając wówczas zaledwie dwie organizacje w całym wojsku – przy biernej jednak postawie NSZZ PW oraz obojętności pozostałych zz – nie mogliśmy zgromadzenia w Warszawie zarówno z braku sił, jak i środków zrealizować.
      Obecnie sytuacja jest z kilku względów inna.
      Dla nas korzystniejsza dlatego jeżeli do manifestacji w Warszawie dojdzie – będę w niej uczestniczył i do tego innych namawiam.
      Tyle gwoli wyjaśnienia tych moich intencji, co nie ma tu nic do rzeczy.
      Istotne bowiem jest to, kto się w razie czego ruszy i tam będzie a nie to, kto co myśli i spod jakiego jest znaku…
      O tym powinniśmy tu dyskutować a nie o tym, co mi się dziś czy wczoraj przyśniło, bo takim sposobem jedynie ten temat a i problem rozwodnimy…

  • Grzesiek pisze:

    Rysiek.strajkować nie możemy na terenie Jw.gdzje Ci wprost pisze,ze mamy zakaz??nawet Marek Kazimierczak pisal co jest niezabronione jest dozwolone.koniec kropka i nie wymyslaj nowego prawa i jego interpretacji bo od interpretacji to są osoby ktore prawem się zajmuja i odpowiednie podmioty w państwie jak sąd administracyjny inspekcja pracy czy trybunal konstytucyjny.tyle w temacie.

    • Rysiek pisze:

      Grzesiek – masz prawo do swojego zdania a ja do swojego.
      Aby to sprawdzić, po prostu skrzyknij paru kolegów i koleżanek i zastrajkujcie – nic prostszego…
      Tematu nie rozwijam, bo nie chcę. Jeżeli problemu nie ma, to dlaczego nikt nigdy w tych naszych nowych – posocjalistycznych czasach w wojsku nie zastrajkował ani razu??
      Tak nam w tym wojsku dobrze??
      Byłbym nieodpowiedzialny, gdybym do strajku w wojsku namawiał dlatego tego nie uczynię, bo nadal uważam, że w aktualnym stanie prawnym nie jest to możliwe.
      Przepis stosownej ustawy jest jednoznaczny i stanowi:
      Rozdział 4
      Strajk
      Art. 17.
      1. Strajk polega na zbiorowym powstrzymywaniu się pracowników od wykonywania pracy w celu rozwiązania sporu dotyczącego interesów wskazanych w art.1.
      2. Strajk jest środkiem ostatecznym i nie może być ogłoszony bez uprzedniego wyczerpania możliwości rozwiązania sporu według zasad określonych w art.7–14.
      3. Przy podejmowaniu decyzji o ogłoszeniu strajku podmiot reprezentujący interesy pracowników powinien wziąć pod uwagę współmierność żądań do strat związanych ze strajkiem.

      Art.19.
      1. Niedopuszczalne jest zaprzestanie pracy w wyniku akcji strajkowych na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzkiemu lub bezpieczeństwu państwa.
      2. Niedopuszczalne jest organizowanie strajku w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Służbie Ochrony
      Państwa, w jednostkach Policji i Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Służby Więziennej, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Krajowej Administracji Skarbowej, w których pełnią służbę funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej, oraz jednostkach organizacyjnych ochrony przeciwpożarowej.
      3. Prawo do strajku nie przysługuje pracownikom zatrudnionym w organach władzy państwowej, administracji rządowej i samorządowej, sądach oraz prokuraturze.

      OK – prawo do strajku nie przysługuje pracownikom administracji rządowej i samorządowej, sądach oraz prokuraturze a pracownikom wojska… przysługuje…
      Bez żartów – ja przecież tego prawa nie uchwaliłem…
      Ponownie jednak mam wrażenie, że te Wasze posty mają na celu rozwodnienie tematu udziału pw w manifestacji w Warszawie na jakieś poboczne – niewiele w tej chwili znaczące – problemy.
      Nie dyskutujmy teraz o strajku, tylko o udziale w tej planowanej demonstracji, do której – jak wierzy Solidarność – nie dojdzie, bo Pan Premier przyjdzie do budżetówki z workiem pieniędzy.
      Jeżeli tak się stanie – to być może sensu takiej manifestacji nie będzie i zostanie ona odwołana…
      A jeżeli nie zostanie – PRZYJEDZIECIE???

      • pracownik pisze:

        Dobra to inaczej. Jestem członkiem KSC w TOAW wolno mi jechać na strajk do Wawy czy nie?
        Mogę strajkować?

        • Strajk jest formą nacisku i protestu społecznego stosowanego przez różne grupy społeczne, głównie jednak przez pracowników najemnych. Znane są różne formy strajku, jednak większość z nich polega na dobrowolnym powstrzymaniu się od pracy przez protestujących. To za wikipedią.

          Gdyby to miałby być z Twojej strony strajk, to powinien być realizowany w Twoim miejscu pracy, bo powinieneś powstrzymać się od pracy.
          A jeżeli Ty chcesz jechać na strajk do Wawy, tzn. że nie będzie Cię w Twoim miejscu pracy a zatem nie będziesz miał możliwości powstrzymania się od pracy, czyli… będąc poza Twoim miejscem pracy – w ogóle nie będziesz mógł strajkować!
          Dlatego powyżej Rysiek pisał o różnych formach protestu.
          Co innego strajk, a co innego manifestacja.

        • Rysiek pisze:

          Przede wszystkim udział w proteście w Warszawie, zgodnie z zasadami określonymi w ustawie o zgromadzeniach publicznych – nie jest żadną formą protestu określoną w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
          W tej manifestacji – jeżeli ona będzie – będą pracownicy wielu działów budżetówki. Także tych, w których wiele form protestu jest ograniczonych czy zakazanych, jak np. policjanci i to w mundurach, strażacy ze związku Florian, urzędnicy i pracownicy administracji rządowej i samorządowej, i wielu innych.
          Jest faktem, że jednym z wymogów dotyczących urzędników /pracowników/ KSC jest wymóg apolityczności a nawet zakaz uczestnictwa we władzach związkowych ale nie dotyczy on wszystkich…
          W dodatku, to planowane zgromadzenie publiczne ma na celu wyrażenie postulatów ekonomicznych a nie politycznych i z powszechnie rozumianą polityką – nie ma nic wspólnego.

          Dz.U.2018.0.1559 t.j. – Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej
          Art. 78. Zakazy dotyczące członka korpusu służby cywilnej
          1. Członek korpusu służby cywilnej przy wykonywaniu obowiązków służbowych nie może kierować się interesem jednostkowym lub grupowym.
          2. Członkowi korpusu służby cywilnej nie wolno publicznie manifestować poglądów politycznych.
          3. Członkowi korpusu służby cywilnej nie wolno uczestniczyć w strajku lub akcji protestacyjnej zakłócającej normalne funkcjonowanie urzędu.
          4. Członek korpusu służby cywilnej nie może łączyć zatrudnienia w służbie cywilnej z mandatem radnego.
          5. Urzędnik służby cywilnej nie ma prawa tworzenia partii politycznych ani uczestniczenia w nich.
          6. Członek korpusu służby cywilnej zajmujący wyższe stanowisko w służbie cywilnej nie może pełnić funkcji w związkach zawodowych.
          7. Przepis ust. 5 ma zastosowanie do osoby zajmującej wyższe stanowisko w służbie cywilnej.

          Członkowie korpusu SC w obronie swoich interesów mogą prowadzić innego rodzaju akcje protestacyjne zamiast strajku (oflagowanie budynku, oplakatowanie, akcja ulotkowa itp.). Możliwość taką dają im art. 25 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych zgodnie, z którym w obronie praw i interesów określonych w art. 1 tej ustawy mogą być stosowane, po wyczerpaniu trybu postępowania określonego w rozdziale 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (zgłoszenia sporu i przeprowadzenie rokowań), inne niż strajk formy akcji protestacyjnej, niezagrażające życiu lub zdrowiu ludzkiemu, bez przerywania pracy, z zastrzeżeniem przestrzegania obowiązującego porządku prawnego. Przy czym z prawa tego mogą korzystać także pracownicy niemający prawa do strajku a więc także członkowie korpusu SC.

          Mogą oni także uczestniczyć w zgromadzeniach nie mających charakteru politycznego a organizowanych przez związki zawodowe w celach ochrony ich zawodowych i ekonomicznych interesów.

      • Grzesiek pisze:

        Ja pierwszy jadę i to już pisałem wczesniej.zawsze bralem udzial w takich pikietach czy demonstracjach.niestety jak rozmawiam z ludzmi i to mnie denerwuje bardzo kazdemu tzn wiekszosci osob szkoda dnia urlopu..masakra.zawalczyc po co ale podwyzki to chetnie by obejrzeli i to moze rzeczywiscie nalezy upatrywac przyczyny tego jak wyglada nasza sytuacja.trudno.ja jade jak cos…

  • Grzesiek pisze:

    Kogo mam pytać w sprawie organizacji wyjazdu do warszawy na ewentualne manifestacje???pytalem zakładową przewodniczącą ale jak zwykle nic nie wie…

    • A to ciekawe.
      Napisz więc do mnie na maila: kazimierczak@zpwtarcza.pl

      • Grzesiek pisze:

        Nie chce się ujawniać. Popytam jeszcze w następnym tygodniu.do jutra solidarność czeka z odpowiedzią od Premiera Morawieckiego.zobaczymy.

    • Jasiu z "S". pisze:

      Grzesiu ciekawe co to za Pani Przewodnicząca .ale ja się domyślam skoro zabrał głos Marek i każe pisać na e maila . Brak informacji w Tarczy. u Ciebie Marku to nie spotykane. Pozdrawiam.

      • Też się dziwię i aż nie chce mi się wierzyć. :-)

      • Rysiek pisze:

        Jasiu, nie pal chłopie głupa, proszę i zajmij się swoimi sprawami…
        Zdecydujemy – pojedziemy i w Warszawie będziemy.
        Co będzie, to się zobaczy w zależności od rozwoju sytuacji.
        Wstępny termin manifestacji jest i na ten dzień będzie ona zamówiona w Warszawie a czy do skutku dojdzie, to się okaże.
        Ten czas do manifestacji, to czas na poważne zastanowienie się każdego, także Ciebie i towarzystwa związkowego z Solidarności i FZZ czy pójdziecie tam z nami. O tym myślcie a nie stoicie i nas „podgryzacie”…
        A my swoje jak na tym forum widać wiemy i także ty tu jesteś aby się czegokolwiek dowiedzieć, gdyż wasza związkowa informacja praktycznie nie istnieje.

    • Rysiek pisze:

      I słusznie…
      W tej chwili jeszcze wiedzieć niczego konkretnie nie może.
      Termin jest wstępnie znany. To sobota – 22 września czyli właściwie za miesiąc.
      Co jeszcze chcesz wiedzieć?
      W tej sprawie jeszcze bardzo dużo jest niewiadomych, wiec nikt ci teraz nie powie czy ten wyjazd będzie i jak będzie on przebiegał. Obecnie – gdy termin tej manifestacji jest wstępnie znany a my mamy podać do Warszawy ilość uczestników – istotne jest zgłaszanie się chętnych do przedstawicieli zarządów oz lub moz TARCZY.
      Jeżeli ten wyjazd do skutku dojdzie – to ci wszyscy chętni o szczegółach się w stosownym czasie dowiedzą.
      Obecnie jest za wcześnie aby Wam podawać numery rejestracyjne pojazdów, czy numery miejsc w tych pojazdach – to chyba zrozumiałe…
      Napiszę jeszcze o jednym, bo mnie zaczyna nieco ponosić…
      Udział w manifestacji pracowniczej dotyczącej naszych grupowych interesów jest moralnym obowiązkiem każdego pracownika a Ci, którzy w tym proteście uczestniczyć nie będą – niech głosu w kwestiach walki o nasze wynagrodzenia w przyszłości nie zabierają.
      Nie jest jednak – co chce z naciskiem podkreślić – żadnym obowiązkiem związku zawodowego, zwłaszcza takiego jak ten nasz „na dorobku” aby udział każdego w tym proteście finansować.
      Będzie wiadomo gdzie i kiedy, i każdy dorosły może w to miejsce w określonym czasie trafić.
      Ilu związek będzie mógł przewieźć, będzie zależało od środków, które na ten cel przeznaczy.
      Nie oznacza to, że wielu innych nie powinno do tej Warszawy pojechać na własny koszt.
      Członkowie naszego zz są takimi samymi pracownikami, jak cała reszta i chyba nie chodzi o to, żeby ze swoich składek związkowych finansowali przejazd wielu niezrzeszonych…
      Z uwagi na powyższe, mnie osobiście nie podoba się stawianie sprawy tak, jak to ma miejsce już teraz w wykonaniu niektórych…
      Chcecie być w Warszawie z nami – przyjeżdżajcie i manifestujcie wraz z nami.
      Na wiele jednak nie liczcie, bo my sami mamy duży problem jak np. z zachodniopomorskiego do Warszawy przyjechać. Bilet kolejowy tylko w jedną stronę kosztuje ok. 100 zł…
      Bardziej opłaci się ten przejazd, jeżeli zaczniecie się organizować i wspólnie ponosić koszty takiego przejazdu.
      Jeżeli już zdecydujemy ostatecznie – to będziemy tam jechać z rożnych stron w rożny sposób, niestety także ze swoich środków finansując zarówno przejazd, jak i utrzymanie.
      Nikt wam z tego tytułu diet nie zapłaci, bo my po prostu środków na to nie mamy.
      Może wielu się rozczaruje czytając to, co napisałem ale lepiej o tych sprawach pisać wprost i zawczasu niż sprawiać mylne wrażenie, że przywiozą, zawiozą i może jeszcze delegacje i utrzymanie dadzą.
      O związkowych środkach na to przedsięwzięcie będą decydowały zarządy.
      Nie oznacza to, że niezorganizowani z nich skorzystają w pełni albo chociaż w części, bo niby dlaczego???

  • Rysiek pisze:

    Jak można się poniżej przekonać – już się zaczyna…
    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-reforma-edukacji/aktualnosci/news-broniarz-w-dgp-planujemy-duza-manifestacje-w-warszawie,nId,2623770

    Nauczyciele, administracja, służba zdrowia…
    Przybędą zgrani, wyposażeni w niezbędne gadżety i na pewno usłyszy o nich – nie po raz pierwszy zresztą – cała Polska…
    A my???
    Kolejny raz będziemy stali gdzieś w ogonie, po te nasze… „zapomogi”??

  • Jasiu z "S" pisze:

    W czerwcu p .R.R. kontaktował się z Januszem i zadał R. pytanie pytanie czy będą coś robić w sprawie dalszych podwyżek to powiedział ,że oni są zadowoleni z tegorocznych podwyżek.Teraz Rysiu masz odpowiedź jak działają i skuteczne związki. i mogę to n samo napisać za 5 lat będzie tak samo dopóki nie zmienimy starych leśnych przywódców związkowych dla których najważniejsze są pożegnania p. Pułkownika z Bydgoszczy (IWSZ i tacy ludzie rządzą w RON i „oszołomy” im wierzą i nadal należą do takiego związku.a teraz co do manifestacji .Broniarz siedzi wiele lat nic nie zrobił dla nauczycieli siedział 10 lat cicho i teraz nagle zauważył, że nauczyciele mało zarabiają .Faktycznie bardzo mało za tyle godzin pracy około 3tys.zł. to naprawdę mało. 8 lat byłem szefem Rady Rodziców w Zespole Szkół Gastronomicznych i wiem dokładnie ile zarabiają i ile godzin pracują. A my Rysiu będziemy bohaterami po podwyżkach lub przed podwyżkami w 2019r. będą pw krytykować związki ,że nie są skuteczni .a teraz sam doświadczysz ile ich przyjedzie na protest a tak naprawdę to nikt nie wie w ogóle ,że jest PROTEST 22 WRZEŚNIA organizowany przez OPZZ .Dlaczego w Telewizji czy Radio nikt tego publicznie nie ogłosi. C myślicie ,że w Milnet Z napisze Błaszczak ,ze pracownicy cywilni wojska mają wziąć udział w manifestacji bo walczą o swój byt.

    • Na razie Jasiu, to jesteśmy w… blokach startowych, do czasu odbycia posiedzenia RDS.
      Spotkanie, czy brak spotkania z Premierem w ramach prac RDS będzie dopiero sygnałem do finalizowania działań w zakresie manifestacji.

      • Pracownik pisze:

        Premier Morawiecki zapytany wczoraj na konferencji prasowej dotyczacej nowych rozwiazan emerytalnych zostal wprost zapytany czy spotka sie z przedstawicielami mundurowki z MSWiA. Kluczyl dobre 5 minut nie odpowiadajac na to pytanie. I co? No i sie nie spotkal. Nie liczcie ze rzad bedzie rozmawial bo musi za wszelka cene odwlec wszystko w czasie by przezyc do wyborow. Obywatel nie moze ogladac rozjuszonyc pracownikow na ulicach bo to sa niepokoje i jeszcze gotow glosowac na inna opcje. Nie dajcie sie Panowie robic w bambuko. Pozdrawiam.

    • Rysiek pisze:

      Rządowe środki masowego przekazu pracują dla rządu a jemu tego typu protesty nie służą.
      Należy więc spodziewać się prób zdeskredytowania zarówno tego protestu, jak i biorących w nim udział.
      Doskonale pamiętam jakich propagandowych chwytów użyła poprzednia władza, gdy związkowcy z OPZZ jechali do Warszawy na protest. Kamera skrzętnie nagrywała zawartość foliowych siatek uczestników protestu, wyławiając bezlitośnie te wszystkie puszki i butelczyny z trunkami i piwem. Nie interesowało ich po co ludzie jadą, tylko co ze sobą wiozą…
      Można w ten sposób utrącić każdą inicjatywę a z ludzi zrobić wałów??
      Oczywiście można i dlatego – jeżeli już decyzja ostateczna o tym proteście zapadnie, kilka słów adresowanych do uczestników jeszcze tu napiszemy. Bo nam nie chodzi o to aby się publicznie ośmieszyć czy naciąć się na jakąś prowokację. Tego nikt z nas nie chce…
      Co do przyglądania się innym…
      Wali mnie to, co i kto tam robi, czy mówi.
      My tu piszmy i spierajmy się o to, co my mamy zrobić aby sobie i innym w wojsku swój byt poprawić.
      Ja niedługo odejdę. To ostatnie miesiące mojej pracy w wojsku.
      W tym wojsku, z którym związany jestem całe moje dorosłe życie.
      Ja odejdę – pozostaną inni. Ci wszyscy, którzy jeszcze pracować chcą i muszą.
      Dlatego nie mogę po prostu powiedzieć „Róbcie tak dalej” i tyłem się do tych naszych problemów odwrócić. Dlatego że wówczas wyparłbym się tego wszystkiego co przez dziesiątki lat mojego życia było jego sensem. Gdy patrzę wstecz – teraz to widzę…
      Należało mieć więcej tej zwyczajnej cywilnej odwagi. I więcej zdecydowania i determinacji a wówczas bylibyśmy może w nieco innym miejscu. Nasze rodziny również…
      Straciłem swój czas ale czy tak musi nadal być??
      Każdy z nas – pracowników wojska musi sobie na te parę kardynalnych pytań odpowiedzieć aby będąc kiedyś w mojej sytuacji – nie miał gorzkiego poczucia klęski.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Rozumie ,że jesteście w blokach startowych czyli przygotowanie do startu. O by tylko nie był falstart. (oczywiście żart). Dla mnie RDS to już się skończył dawno tak samo jak Komisja Trójstronna. Szumnie zapowiadany RDS będzie dialog i gdzie go masz.Minimalne tyle ile zaproponowali tyle wprowadza. Chyba ,że się mylę. To może być tak, że jak nie będzie realizacji postulatów Solidarności to wszystkie Centrale związkowe się umówią i wyjdą razem na ulicę. Myślę , że Piotr Duda (-Przewodniczący Solidarności ) pokaże ,że ma jaja a nie wydmuszki..

    • Rysiek pisze:

      Piotr Duda musi je pokazać, gdyż wszyscy wiedzą, że w zbliżających się u Was związkowych wyborach będzie miał kandydata o radykalnych związkowych poglądach.
      Jeżeli on teraz nie tupnie nogą, to te branże, które skupiają szeroko pojętą budżetówkę za chwilę mogą na niego nie postawić. Czy jednak pracownicze problemy powinny być widziane jedynie wówczas, gdy się komuś koło …. pali??
      Jeszcze tak niedawno mieliście wychodzić na ulice, aby protestantów opozycji moresu nauczyć – tylko po to…
      A ja – stary już to kiedyś w najnowszej historii Polski przerabiałem i pamiętam ten robotniczy aktyw z trzonkami od łopat i kilofów masakrujący studentów i sympatyków ich protestu.
      Dlatego ja i w wasze intencje, i w szczerość, i w uczciwe zamiary nie wierzę i mam do tego prawo.
      Piszę, abyś zrozumiał, że my w tych „blokach startowych” bynajmniej nie czekamy biernie na sygnał do startu.
      My się od jakiegoś czasu po prostu do tego startu czynnie przygotowujemy, co na tym forum także można zauważyć.
      Czy będzie to falstart… Oczywiście nie…
      Co najwyżej stosownej siły oddziaływania nie będzie lub obojętność środowiska będzie zbyt duża.
      CI, którzy nie zachowają się jak trzeba i uczestniczyć w tym proteście nie będą – niech więcej nie krytykują i nie popychają.
      Nie mają do tego moralnego prawa.

  • Rysiek pisze:

    Już obecnie ukształtowała się taka strategia informacyjna, że ten planowany protest to protest polityczny w interesie opozycji a pracownicy są jedynie wykorzystywanym przez politycznych graczy narzędziem służącym w istocie różnym politycznym interesom.
    Nie wierzcie, gdy będą Wam to mówić i stosownie Was urabiać.

    Postulaty są trzy:
    – Odmrożenie płac w budżetówce – wynagrodzenia mają wzrosnąć o 12 proc. To nie podwyżka, ale wyrównanie, bo dokładnie o tyle płace skurczyły się przez lata bez waloryzacji,
    – Powiązanie wzrostu płac z tempem wzrostu PKB i
    – Podniesienie minimalnego wynagrodzenia do wysokości 50% średniej płacy.

    W odniesieniu do naszych ogólnych a i związkowych, środowiskowych postulatów to kłamstwo mające na celu zastraszenie ludzi i ich zniechęcenie.
    Kto myślący się na to nabierze???
    Jeżeli się tam zjawimy – to zjawimy się po to aby wykrzyczeć decydentom prawdę w oczy.
    Tą prawdę, którą pomijają wyniosłym milczeniem przez lata.
    Jest ona taka, że przez dziesięciolecia ster rządu w naszym kraju dzierżyli już niemal wszyscy.
    Niektórych już nawet dawno nie ma, bo po prostu przeszli do historii.
    Oni wszyscy rządzili a my jesteśmy tu… gdzie jesteśmy.
    Dlatego nikt – powtarzam NIKT – nie będzie na naszych plecach się windował.
    Nikt – powtarzam NIKT – nie będzie nas mamił i mówił nam co robić mamy.
    Także ci, którzy w ostatnim okresie na czele z gen. „W” i paroma innymi namawiają środowiska wojskowe do politycznego działania, licząc na załapanie się na poselskie i rządowe apanaże.
    Przestrzegam wszystkich – nie idźcie tą drogą, bo zupełnie tą naszą armię rozbijecie a ona w trudnych czasach musi po prostu być naszą narodową ostoją.
    Także i wówczas, gdy będzie zmuszona bronić nas nie tylko przed wrogiem zewnętrznym ale przed nami samymi…

  • ANDRZEJ pisze:

    Niedawno wystąpiłem z NSZZPW . Po ponad pół roku bicia piany góra urodziła mysz . Uważam że o przyszłorocznych płacach należy rozmawiać najdalej do połowy grudnia, żeby każdy wiedział w styczniu za ile pracuje. Poza tym chyba wreszcie czas na regulacje systemowe, gdzie będą uregulowane sprawy automatycznej regulacji wzrostu płac z wynikami inflacji i wzrostu cen i wzrostu gospodarczego, a kwestia wzrostu płac związana ze stanowiskiem,poszukiwaniem pracowników powinna być oddzielona od corocznych regulacji inflacyjnych. Jestem pewien, że po takim postawieniu sprawy i może nawet odstąpieniu od stołu może wreszcie zatrudnieni w RON uwierzą w sens przynależności do związku i jako czynnik społeczny zaczną się z nami liczyć. Chyba jest to zadanie na ładne lata i prawdopodobnie najszybciej zaufanie do zz może uzyskać Tarcza ,w pozostałych organizacjach musi nastąpić całkowita wymiana działaczy, żeby stali się wiarygodni . Mam nadzieję że doczekam czasu, kiedy zapukam do zz i będę pewny że to organizacja, która mnie reprezentuje i stoi za mną murem,a także jest słuchana przez władze RON .Na razie jestem zdegustowany niby działaniem zz i nie jestem jedyny . Dużo ludzi należy do zz, bo myślą, że inaczej się nie da, a obecni działacze w tym pomyśle starają się ich utwierdzić. Uważam że jest wielka potrzeba odnowy ruchu związkowego, żeby każdy zatrudniony chciał należeć do zz , będącego prawdziwą reprezentacją pracowników,a nie organizacją kanapową. I tego działaczom związkowym, oraz wszystkim zatrudnionym także sobie życzę.

  • Jasiu z "S". pisze:

    A teraz chciałbym kilka zdań napisać o budżecie w RON. 44,7 mld zł. budżet RON na 2019r. Wzrost to 3,6 mld zł.
    W 2019r dodatkowo zaplanowano ok.120 mln zł. na rzecz WOT-u w rozdziale 75220. oznacza to ,że WOT otrzyma co najmniej 35,5 mln zł. więcej na płace . Na wojskowe emerytury i renty przeznaczone zostanie 7 mld zł. Ciekawe ile tych emerytów i rencistów w RON jest .A nic nie wyczytałem ile przeznacza się na podwyżki płac dla pw w dziale 75220. To jest na razie projekt budżetu ale nie wiem na co my prawdziwi związkowcy czekamy. A może tak spotkanie z Ministrem czy Pełnomocnikiem we wrześniu tych organizacji związkowych które chcą jeszcze walczyć o podwyżki w 2019r. Marku przeanalizuj to co napisałem . W poniedziałek pójdzie oficjalne pismo do KS PC MON o ustalenie terminu spotkania z Panami z RON od mojej organizacji.

  • Rysiek pisze:

    Każdy porządny związek zawodowy powinien mieć swoją pieśń – hymn wyrażający pragnienia i dążenia członków.
    Nadszedł czas, aby taką pieśń napisać…
    Odważyłem się to bardzo nieudolnie uczynić, traktując te moje wypociny jako zaczątek realizacji tego projektu.
    Może stanie się to w jakiś sposób przyczyną Waszych inspiracji.

    To słowa śpiewane na melodię Marsza Kieleckiego nr 10.

    Nasz związek to przyjaciół grono
    Nasz związek to wojskowa brać
    Nasz kolor to – żołnierska zieleń
    Nasz kolor to – niewinna biel

    My wojskowa wiara
    Gniew nas dziś rozpala
    Idźmy – nadszedł już czas
    Na protest nasz w obronie mas
    Idźmy – nadszedł już czas
    Na protest nasz w obronie mas.

    Jesteśmy tu bo tak wypada
    Jesteśmy tu bo trzeba tak
    Z nami jest dziś ludzi gromada
    Z nami jest Bóg i z nami Mars

    My „TARCZA” wojskowa
    Ochrona zbiorowa
    Bo my i związek nasz
    Nadzieją pracowniczych mas
    Bo my i związek nasz
    Nadzieją pracowniczych mas.

  • Rysiek pisze:

    Solidarność czekała, czekała i się doczekała…
    https://fakty.interia.pl/polska/news-rafalska-zapowiada-podwyzki-w-budzetowce-solidarnosc-chce-wi,nId,2624598

    Wystarczy zapoznać się z komentarzami do artykułu, aby wiedzieć co ludzie myślą…
    I co teraz Panie Janie??
    Nie będę się z Pana naśmiewał, bo mi Pana po prostu żal.
    To dla Pana naprawdę trudny okres, bo wiele pańskiej wiary i przekonań właśnie się gdzieś rozpływa…

    • Jasiu z "S". pisze:

      Jakie kroki podejmie Solidarność w sprawie tego co zaproponowała wczoraj minister Rafalska to się niedługo dowiesz . Na pewno zapadły wczoraj w godzinach wieczorno-nocnych ostateczne decyzje Co ludzie mówią to mnie to po prostu ” kila” . .Ludzie od wielu lat narzekają na niskie płace ale jak mają dać coś od siebie to ich nie widać na demonstracjach lub wiecach .Najpierw to ludzie muszą pokazać ,ze rozumieją po co są związki zawodowe a nie ja zapłaciłem 20 zł. i niech głupcy walczą a ja będę krytykował bo tylko mnie na to stać. Nie tędy droga. Niech Ci co tak narzekają przypomną sobie 1980 r. było wtedy 10 mln członków Solidarności i można było góry przenosić. Ja należę do tych działaczy którzy nie są w gorącej wodzie kąpani po prostu cierpliwie jeszcze poczekają te kilka dni i wszystko będzie wiadomo. czyli do 14 września. 2018r.
      MUSISZ ZAPAMIĘTAĆ ,ŻE WIARA CZYNI CUDA A NADZIEJA UMIERA OSTATNIA JAK MÓWIĄ MOI KOLEDZY GÓRNICY Z KOPALNI Z JASTRZĘBIA – ZDROJU.
      Najtrudniejszy okres już mam za sobą. Teraz jest dla mnie najlepszy okres i z tego jestem zadowolony. Co do przekonań byłem jestem i będę wierzący i praktykujący . I to na tyle a teraz możesz wylać wszystkie pomyje jakie znajdziesz w Mostach na moje Plecy. Może Ci ulży i będzie lżej na duszy cygańskiej .

  • Grzesiek pisze:

    Chciały 12% propozycja to nawet nie 2,3 a 2%… to co, pracownicy Wojska liczyć mogą na 2 czy 7% ??
    Nawet pośrodku się nie spotkali czyli przy około 6.opzz chyba nie będzie się zastanawiało…

    • Jasiu z "S". pisze:

      Takie akcje i podpisywanie umów na zniżki np.na paliwo itp. itd były w latach poprzednich np akcja grosik. dla mnie to żadna rewelacja tylko pokazuje ze coraz bardziej zbliżamy się do krajów skandynawskich gdzie związki zawodowe załatwiają podwyżki tylko członkowie związku. I o to chyba nam wszystkim chodzi .Czyż nie. Czy tylko jedni mają płacić a wszyscy korzystać i jeszcze Ci co nie płacą składek to najwięcej mają do powiedzenia. A jak ma być inaczej eelaa.

      • eelaa pisze:

        Rząd PiS podnosi Polakom ceny paliw wprowadzając nowy podatek.
        Ale jest wyjątek – działacze, którzy poparli PiS w wyborach dostaną zniżkę na paliwo.
        Tak po 30 latach wracają „żółte firanki”?
        Czy tak ma być???
        Czy to jest to Twoje „inaczej”??? Jasiu ???

        • Jasiu z "S". pisze:

          Wy naprawdę nic nie rozumiecie czy udajecie. Przecież w całej Polsce są różne akcje np.Kupujesz karnet na żużel w Grudziądzu i masz prawo do zniżek u sponsorów z np. w lokalach gastronomicznych, w gabinetach kosmetyczno fryzjerskich. Np. u nas działa taki program dla emerytów. Urząd miasta każdemu emerytowi który się zgłosi do urzędu i wypełni ankietę otrzymuje legitymacje uprawniającą do wielu zniżek na różne rzeczy.Tak jak pisałem powyżej takie akcje w Solidarności były prowadzone wcześniej przy rządach nie tylko PIS. A kartę lotos biznes może otrzymać każdy związek,czy stowarzyszenie. Proszę nie siąć tu propagandy tylko przeczytać artykuł który mówi o ogólnym dostępie do tych zniżek.

          • Rysiek pisze:

            Być może każdy związek zawodowy może się po taką kartę ubiegać.
            Sęk w tym, że nie każdy związek zawodowy tego chce a takich, jak wy jest zapewne bardzo mało.
            To, że udajesz iż nic się takiego nie stało i uznajesz takie działania za normę… o czymś świadczy.
            Nie napisze o czym, bo mi na oczywistości czasu szkoda.

      • Rysiek pisze:

        Oczywiście, że nie.
        Nie o to, panie Janie chodzi, aby określone zz były przez państwowe spółki neutralizowane poprzez tego typu bonusy.
        To i nie wypada, i nie powinno w moim przekonaniu nigdy mieć miejsca. To, że ma – wywołuje w efekcie takie konsekwencje, jak te z waszą oceną aktualnych propozycji rządowych.
        Okazuje się, że wam się one w istocie podobają…

        Jeżeli to ma kończyć się takim komunikatem, jak ten powyżej to w tym miejscu więcej na te tematy nie dyskutujmy tu z panem, bo sensu to nie ma.
        Proszę tylko o jedno.
        Jeżeli tacy jak ja wyjdą na ulicę, aby tacy jak pan nie organizowali wówczas kontrmanifestacji.
        Nie chciałbym się spotkać z panem i innymi członkami wojskowej Solidarności na ulicy jako przeciwnik… co najwyżej jako sojusznik.
        Może wam się te propozycje rządu podobają – mnie nie i uważam, że oto w blasku fleszy, niejako publicznie zostawiacie te środowiska pracownicze sfery budżetowej w przysłowiowym kanale a w waszym wykonaniu – góra spłodziła mysz, która w dodatku bardzo cienko piszczy…
        Nie użyję słów dosadnych, chociaż powinienem.
        Nie użyję ich także dlatego, że nie w moim stylu jest kopać leżącego.
        Chciałbym jednak liczyć na wzajemność.
        Może zaistniała sytuacja nauczy i pana, i wielu innych nieco pokory, czego życzę.
        My – TARCZA, zajmiemy się własnymi sprawami czyli przygotowaniami do zbliżającego się protestu.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Z informacji które otrzymałem dzisiaj tj 30 sierpnia jest dalszy część posiedzenia KK w Gdańsku.

    • Rysiek pisze:

      No to ja zarówno koledze, jak i wszystkim tu wchodzącym komunikat z tego posiedzenia KK Solidarności w całości przedstawię po to, abyście zrozumieli o co w tym wszystkim chodzi…
      Komentować tego nie chcę, chociaż ta moja nieokrzesana cygańska natura domaga się określenia tego, co się dzieje paroma dosadnymi słowami.
      Oto ten komunikat zaczerpnięty z oficjalnej strony NSZZ „SOLIDARNOŚĆ”:

      Gdańsk, 30 sierpnia 2018 r.
      Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” propozycje przedstawione przez Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w imieniu Rządu RP, dotyczące wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę na 2019 rok, określenia podstawy do wyliczeń odpisu podstawowego na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w 2019 r. oraz mieszanego modelu wzrostu wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w państwowej sferze budżetowej ocenia jako konstruktywne, wychodzące naprzeciw postulatom związku, ale nie w pełni satysfakcjonujące.
      Uznajemy je za dobrą podstawę do ostatecznych rozmów. Oczekujemy też, że zostaną przedstawione Radzie Dialogu Społecznego i znajdą odzwierciedlenie w projekcie budżetu państwa na 2019 rok, w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2019 r. jak również w ustawie o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych.
      Solidarność oczekuje ustalenia minimalnego wynagrodzenia za pracę na 2019 r, w wysokości nie mniejszej niż 2255 zł, oraz ustalenia jako podstawy do wyliczeń odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na poziomie co najmniej drugiego półrocza 2014 r.;
      W kwestii wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej – propozycja przedstawiona przez rząd wymaga dalszych ustaleń. Szczególnie w zakresie ustalenia wskaźnika wzrostu wynagrodzeń jak i skierowania dodatkowych środków dla osób nie objętych mnożnikowym systemem wynagradzania oraz pracowników administracji wojewódzkiej.
      Solidarność domaga się również, aby przeznaczenie dodatkowych środków, ponad wskaźnik wzrostu wynagrodzeń, oraz ich podział na wynagrodzenia odbywał się w uzgodnieniu z organizacjami związków zawodowych funkcjonującymi u poszczególnych dysponentów środków.
      Tak ukształtowany wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej na 2019 r, Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność” mogła by zaakceptować jako pierwszy etap wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w kolejnych latach, oraz dobrą podstawę do prac nad zmianą systemów kształtujących wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej oraz jednostkach finansów publicznych.

      Marek Lewandowski
      Rzecznik Prasowy Przewodniczącego
      Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

      Rozumiecie coś z tego???

      • Jasiu z "S". pisze:

        Rysiu bardzo się cieszę ,ze umieściłeś komunikat NSZZ Solidarność zwłaszcza z podpisem Marka Lewandowskiego.Widzisz , ty byś chciał tak spotyka się Rzad z Solidarnością wszystko ustalają i szybko podpisują uzgodnienia. .Pokaz mnie z jakim rządem tak było albo kiedy nasz kochany RON tak działał. Ja Ci napisałem ,ze ja jestem cierpliwy i my jako związek osiągniemy może nie w 100% bo od tego negocjacje.Dwie strony muszą spotkać się w połowie.Masz już przykład ,ze Solidarność zaproponowała kompromis nie minimalne wynagrodzenie 2278 zł tylko 2255 zł.Mam nadzieje ,że Rafalska na to się zgodzi . Chociaż ja myślę ,że prędzej będzie 2250 zł.Co do odmrożenia socjalu rząd też wyraził zgodę.A w jakiej wysokości to będą dalsze negocjacje.Co do wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej to na pewno mogę Cię zapewnić ,że Solidarność dalej będzie negocjować z rządem i skończy się to wyższym wskaźnikiem niż 2,3%. Nie rozumiesz bo jesteś cyganem który cygani a wszystko jest takie proste poczekaj cierpliwie a wszystko się wyjaśni. A do tego czas możesz iść na ulicę .o ile to coś da.II przestań tu wymyślać takie bzdury ,że Solidarność zorganizuje kontrdemonstracje . Ty naprawdę powoli zacznij się pakować z tego RON bo z Tobą na prawdę coraz gorzej. Jeszcze trochę napiszesz ,.że PIS płaci „S: i zakupił pałki żeby bić takich jak ty. Ja wiem ,że jesteś stary i od czasu do czasu daje znać o sobie miażdżyca ale na Boga opamiętaj się człowieku co ty wypisujesz. Benny HILL to naprawdę mały pikuś przy Tobie .A tak naprawdę ponieważ dzisiaj jadę na obchody 38 rocznicy porozumień sierpniowych do Gdańska to na prawdę nie mam zamiaru psuć sobie dnia. Pozdrawiam. Dziś prawdziwych cyganów już nie ma ale po tym co piszesz i wymyślasz to śnię wątpić chyba został jeden ale w MOSTACH .Tylko ja w przeciwieństwie do Ciebie urodziłem się w czepku i to jest ta zasadnicza i kolosalna różnica pomiędzy nami . A prawda, że i to co robi Solidarność obroni się samo……

        • eelaa pisze:

          Ze strony OWC za SAJMON:
          „4. My powinniśmy zacząć rozmawiać z RON o podwyżkach na 2019r. o 5 % plus te 2 % czyli razem 7 % . Tylko jest jedno ale. Przewodniczący związków działających w RON siedzą cicho i nie wiadomo na co czekają. Demonstracja OPZZ w dniu 22 września to tylko jedna z metod walki o lepszy byt. Potrzebne są rozmowy z Ministrem Błaszczakiem i to jak najprędzej jeszcze przed końcowym uchwaleniem budżetu .( na razie jest to projekt ) Pan Minister Błaszczak da te obiecywane około 270 zł podwyżki w2019r. a Pan Morawiecki dołoży te 2,3% ze sfery budżetowej i będzie około 320zl brutto podwyżki .i będzie można ustalić następny program 105 plus dla RON na następne 4 lata czyli od 2020 do 2023r”

          Tylko czy Ci wiadomo, że z FGŚP zabrane będzie ponad 4 mld zł na FP bo brakuje??
          I liczysz na 7% podwyżki??

          • Rysiek pisze:

            A ja głupot nie komentuję.
            Napiszę jedynie, że ten cały 4-letni projekt, z którego nic nie wyszło – to zaklepała Solidarność wspólnie z NSZZ PW. Nie wpychaj więc Jasiu-Sajmon w te bzdety – będące wytworem waszej nieudolności – innych, tylko sam weź się do roboty.
            Ponieważ tak bajkowo idzie wam współpraca z tym rządem a pan premier podaje wam na tacy wszystko czego sobie zażyczycie – oczekuję, że to wszystko, o czym piszesz po prostu nam załatwisz.
            Na efekty spokojnie poczekam.
            Z nami ani pan minister, ani pan premier nie rozmawiają więc na ulicy głośno wykrzyczymy o co nam chodzi.
            To wszystko w tym temacie.

        • Rysiek pisze:

          Prawda o Solidarności się nie obroni, bo wy tej prawdy od dawna szukacie ale jej znaleźć nie potraficie.
          Ja wiedziałem od początku, że tą ściemę wy w sukces przekujecie. Już, jak widać go odtrąbiacie.
          Może i jestem stary, mam miażdżycę a w dodatku jestem na wpół Romem ale wiem, że oto na oczach wszystkich dokonujecie typowo kuglarskiego fiku miku, z czego my – pracownicy wojska będziemy mieli jeszcze mniej niż to nam początkowo obiecywano…
          Właśnie dlatego, że jestem stary i na wpół cyganem, ja to po prostu widzę.
          Tacy jak ty są zapewne od urodzenia niewidomi, bo po prostu urodzili się z „klapami” na oczach.
          Pracodawcy oczywiście bardzo przejmą się podniesieniem stawki minimalnego wynagrodzenia za pracę.
          Poniżej parę przykładów.
          Net jest ich pełen…..
          https://tvn24bis.pl/pieniadze,79/jak-pracodawcy-obchodza-stawke-minimalna,715467.html
          https://praca.trojmiasto.pl/Minimalne-wynagrodzenie-rynek-pracy-dla-studentow-i-niepelnosprawnych-n109250.html
          https://www.kancelariakufieta.pl/kancelaria-wroclaw/blog/jak-pracodawcy-obchodza-godzinowa-stawke-minimalna/
          http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/1014061,firmy-obchodza-minimalna-stawke-godzinowa.html

          Jak z tego widać, jest dobrze tylko mnie się coś …
          Jeżeli takie są te twoje argumenty – to świętuj i opijaj najnowszy wasz sukces.
          Tysiące pracujących w naszym kraju – także w tzw. budżetówce – waszej radości nie popiera i ma do tego prawo nie mniejsze niż wy, do tego waszego zawijania… w pozłotę.

        • Rysiek pisze:

          …”do tego czas możesz iść na ulicę .o ile to coś da.II przestań tu wymyślać takie bzdury ,że Solidarność zorganizuje kontrdemonstracje . Ty naprawdę powoli zacznij się pakować z tego RON bo z Tobą na prawdę coraz gorzej. Jeszcze trochę napiszesz ,.że PIS płaci „S: i zakupił pałki żeby bić takich jak ty. Ja wiem ,że jesteś stary i od czasu do czasu daje znać o sobie miażdżyca ale na Boga opamiętaj się człowieku co ty wypisujesz…”

          Nie wypisywałbym tego, gdyby nie wypowiedzi twojego związkowego szefa.
          Internet jest ich pełen…
          Oto komentarz do jednej z nich:
          https://oko.press/piotr-duda-myli-solidarnosc-bojowka-pis/

          I co??
          Co mi się niby przyśniło??
          Może i nas czapkami nakryjecie??

  • Rysiek pisze:

    Z powyższą informacją bynajmniej nie współgra komunikat ze strony OPZZ mówiący o szczegółach organizowanego protestu w dniu 22 września w Warszawie.
    http://www.opzz.org.pl/aktualnosci/kraj/manifestacja-22-wrzesnia-2018

    Tą informację a także wszystkie inne, które na oficjalnej stronie OPZZ się ukażą – polecam działaczom naszego związku.
    Czas rozpocząć przygotowania, aby było nas w Warszawie widać i słychać…

  • Jasiu z "S". pisze:

    Marek dlaczego manipulujesz odpowiedziami . np wstawiasz Grzesia post pisany o wiele wcześniej od mojego. Oczywiście będziesz się tłumaczył . że to specjalnie umieszczasz posty nie patrząc na godziny i dni pisania ale dotyczą tematu. Marku ja jestem stary lis i wiem o co Tobie i Tarczy chodzi.

    • Jasiu, nie kombinuj.
      Jeżeli – jak napisałeś: np. wstawiasz Grzesia post pisany o wiele wcześniej od mojego. – to chyba normalne, bo… Grzesia post pisany był o wiele wcześniej od Twojego.
      Napisz, o co ci tak naprawdę chodzi?!
      Ale konkretnie, z przykładami a nie aluzjami.

      • Jasiu z "S" pisze:

        Marku nic nie kombinuje .Post Grzesia pisany 30 sierpnia o godz 6.26 został umieszczony po moim poście z dnia 30 sierpnia o godz.9.31. Czyżbyś miał w domu zegar co chodzi do tyłu. Jak przestrzegamy zasad czy porządku np.dzień i godzina to post Grzesia jest źle umieszczony to musi być najpierw post Grzesia apotem mój ale to mały szczegół.Ale w myśl z kim przestajesz takim się stajesz. Nie ma problemu. Bo zaraz odezwie się trybun ludowy i zrobi larum na cały głos.

        • Jasiu, ja nie mam wpływu jak są zamieszczane posty na stronie TARCZY.
          Nawet się na tym nie znam i nie mam możliwości korygowania ukazywania się wpisów. Po ich zaakceptowaniu – a dotychczas zaakceptowałem wszystkie posty – posty zajmują, jak widzę miejsce odpowiedniego do linii czasu kiedy zostały napisane a nie zamieszczone przeze mnie.
          Jasiu, nie szukaj „igły” u mnie, jak masz „czołg” u siebie!

  • Rysiek pisze:

    Wszyscy, których wynagrodzenia netto wynoszą w granicach 1400-1800 zł niech te paski z wypłaty po zakreśleniu na nich danych osobowych ze sobą na protest do Warszawy zabiorą.
    Podejmuję się je osobiście mediom pokazać i omówić warunki naszej pracy przy środkach bojowych oraz płacone za to dodatki.
    Niech ta prawda o naszej pracy, jej warunkach i zapłacie w końcu wyjdzie poza resort.
    Po to tam pojedziemy…
    Naszym celem będzie głośne powiedzenie prawdy o nas.
    Tej prawdy, która jest przed opinią publiczną od lat skrzętnie ukrywana co sprawia, że opinia publiczna traktuje nas jako element zbędny, nikomu niepotrzebny, w dodatku mający lekką łatwą i przyjemną – dobrze płatną pracę na państwowym.
    Najwyższy czas, aby zacząć te mity obalać.

  • Rysiek pisze:

    „Solidarność oczekuje ustalenia minimalnego wynagrodzenia za pracę na 2019 r, w wysokości nie mniejszej niż 2255 zł,”

    No i szybko mamy odpowiedź, cyt.:
    „Rząd na posiedzeniu 4 września ma podwyższyć minimalne wynagrodzenie na 2019 r. do 2255 zł, powyżej planowanych do tej pory 2220 zł – podała piątkowa „Rzeczpospolita”, powołując się na uzyskane informacje.”
    Czytaj więcej na https://praca.interia.pl/news-rzeczpospolita-placa-minimalna-w-2019-r-wyniesie-2255-zl-wyz,nId,2625179#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    Co nam to da…
    Zupełnie nic…

    Tyle, że te wynagrodzenia zasadnicze tysięcy z nas staną się o ponad 200 zł niższe od tej przyszłorocznej planowanej najniższej płacy.
    Rozpoczniemy więc swój taniec o te nasze wynagrodzenia od początku.
    Co da takie podniesienie najniższego wynagrodzenia??
    Tylko tyle, że wiele stanowisk pracy ulegnie likwidacji a pozostałym obowiązki zwolnionych przydzielą.
    Tylko tyle, że inflacja wyniesie nie planowane 2,3 a około 3,5% – co już wyraźnie obniży realną wartość naszych płac.
    Tylko tyle, że spełnieniem tego postulatu Solidarności kwestia zadań tego zz zostanie ugłaskana a pracownicy sfery budżetowej znajdą się w jeszcze gorszej sytuacji niż przed włączeniem się Solidarności w proces robienia im dobrze.
    Dlatego, że te „podwyżki” staną się w istocie obniżkami w stosunku do początkowych propozycji rządu.
    Kto chce niech sobie to sam wyliczy a zrozumie…

    No ale tym sposobem budżetówka zostanie odfajkowana a wiekopomny sukces Solidarności odtrąbiony.
    Będzie można iść do wyborów i związkowych, i samorządowych z podniesionym czołem.
    A zwykli zjadacze chleba??
    Im, jak zwykle – wiatr w oczy…

    • Jasiu z "S" pisze:

      Cieszę się bardzo Rysiu ,ze zacząłeś czytać strony Solidarności bo to chyba jedyny związek który jest tak skuteczny w swych działaniach i jeszcze informuje „konkurencyjne” związki co ustalił z rządem. Widzisz Masz teraz możliwość się czegoś dowiedzieć od największej Centrali związkowej bo OPZZ nic nie wie i co ma przekazać swoim członkom takim jak ty w Tarczy. I przestań poniżać związek który walczy i realizuje to do czego został zobowiązany w czerwcu na spotkaniu KK w Zakopanym. Widzisz żeby Solidarność nie przekazała do publicznej wiadomości to , ze 4 września będzie posiedzenie RDS to skąd byś się dowiedział co Guz by do Ciebie przedzwonił. Już ci tyle razy pisałem jak nie chcesz to nie bierz tych pieniędzy czy podwyżek w takich małych kwotach tylko nawołujesz do poparcia twojego OPZZ i nie zastanawiasz się co ty piszesz .Nie tak dawno jeden pw napisał, że ma 1920 zł podstawy a może są jeszcze gorzej wynagradzani pw którzy nie mają wysługi i dodatku nocnego i maja np.2% premii i oni skorzystają na tych minimalnych podwyżkach.Dlaczego taki przebojowy działacz nie załatwisz u swoich w OPZZ ,żeby w minimalne wynagrodzenie nie wchodziły dodatki takie jak za II zm, czy wysługa, czy szkodliwe.I wtedy będziesz miał widoczna podwyżkę. A dlaczego twój szef Marek nie zwróci się do Pełnomocnika o przywrócenie prac nad Układem i nie zaproponujecie zmian w tabelach i wprowadzenie w II kategorii podwyżki o 990zł. po lewej stronie .Od razu poprę taką propozycję.I będzie najniższe wynagrodzenie 2400zł.w RON.Co boisz się wystąpić ,że Cię wyśmieją czy nie poprą was inne związki zawodowe. Widzisz ja się nie martwię . Jak będzie 2255 zł. to zaraz występuje do mojego pracodawcy i z funduszu nagród robię podwyżkę dla pw którzy nie osiągnęli poziomu 2255zł jako płaca zasadnicza. I tak się jest skutecznym .Rysiu zamiast psioczyć i obrażać innych wystarczy skutecznie działać.I od tego są związkowcy. A teraz wsiadam już do samochodu i jadę na imprezę do Gdańska. Rysiu życzę miłego weekendu.

      • Rysiek pisze:

        Kpisz człowieku czy o drogę pytasz??
        Zapewne jakaś pieprzówka a jeszcze lepiej – absynt ci w głowie pomieszał.
        Nawet tego nie dostrzegasz, że cała ta twoja wypowiedź – to cyniczne h……o pomieszane z arogancją i pogardą dla innych. Nie dostrzegasz tego – w tym sęk.
        Tyle, że w tym sęku jest dziura, w której rychło wylądujesz.
        A te durnoty, które jako Sajmon ludziom na wiadomym forum wypisujesz już dawno cię w ich oczach ośmieszyły tak, że jako wierutne brednie cytują je i tu, i się z nich śmieją…
        Co chcesz nam powiedzieć, zapewne sam dokładnie nie wiesz.
        Ja te twoje wynurzenia z twojego na nasze przetłumaczę a twój przekaz brzmi tak:
        Kochane ludziska nie słuchajcie namów tych lewicowych skunksów spod znaku OPZZ. Jest dobrze – załatwiliśmy kasę i w roku przyszłym będzie dla was co najmniej po jakieś 320 zł podwyżki na pełnozatrudnionego – żyć nie umierać.
        A tych lewicowych nawiedzów nie słuchajcie i czasem na protest nie jedźcie. Nic on nie da a jedynie pogorszy sprawę, bo jak się pan minister zdenerwuje to da jedynie członkom solidarności.
        Dlatego wszyscy natychmiast wstąpcie do tego naszego związku, bo jest najlepszy, największy, najuczciwiej dba o was i zapewni wam powszechną szczęśliwość.
        A żeby cię… tasiemiec dopadł…

      • Rysiek pisze:

        Napisałeś cyt.:
        „Jak będzie 2255 zł. to zaraz występuje do mojego pracodawcy i z funduszu nagród robię podwyżkę dla pw którzy nie osiągnęli poziomu 2255zł jako płaca zasadnicza.”

        Ty w ogóle człowieku wiesz co tu wypisujesz czy pogięło cię zupełnie???
        Może ci to Marek wyjaśni, bo mnie ręce dawno opadły. Gdzie kształcą takich ekonomicznych matołów – zdradź nazwę szkoły, która ukończyłeś? Niech zgadnę – czy to nie WUML w Pcimiu??

        • Rysiu, za korepetytora robić nie zamierzam!
          Ale jak już się uczepiliście tej kwoty 2.255 zł, która ma być nową minimalną od 1 stycznia 2019 r. to pragnę tylko wskazać, że w dniu 13 sierpnia 2018 r. o 16:10 na tym forum napisałem w odpowiedzi do Ciebie, Rysiu, że:
          natomiast według mojej wiedzy minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2019 r. określone zostanie na poziomie nie niższym niż 2250 zł.

          Czyli z tego wynika, że „S” proponując nową kwotę, określiła ją na poziomie tylko o 5 zł wyższym od mojego minimum z 13 sierpnia br. 😉

          • Rysiek pisze:

            No, bo oni wszyscy czytają namiętnie to nasze forum i wyłapują z niego wszystkie nasze pomysły…
            Sam przecież widzisz, że nasz koleś z „S” ciągle nam siedzi na konstrukcji i zejść nie chce.
            Dobrze, że pojechał na obchody, bo by nam tu mędził a tak jest trochę spokoju.

          • Masz racje, tylko, że moja propozycja (co najmniej 2500 zł) oparta była na tym, że:
            http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/1129820,resort-pracy-proponuje-podniesienie-placy-minimalnej-do-2250-zl.html

            Przedstawiając tę informację w czerwcu, wiceminister Stanisław Szwed – przedstawiany w Wikipedii jako polski polityk i związkowiec z ramienia „S” – zapewne zachował się bardziej jak związkowiec i ujawnił to, co miało zostać ujawnione dopiero… po negocjacjach ze stroną społeczną.

            Troszkę chciała to wyprostować jeszcze sama Pani Minister Rafalska wskazując, że zabrakło akceptacji Ministra Finansów i że będzie jeszcze posiedzenie RM itd. o czym więcej:
            https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/elzbieta-rafalska-o-placy-minimalnej,844246.html

            i ostatecznie – zamiast 2250 zł – partnerom społecznym przedstawiono propozycję minimalnej na poziomie 2220 zł.
            A dla uwiarygodnienia całej sprawy, przygotowano już i rozesłano do uzgodnień projekt rozporządzenia o minimalnym wynagrodzeniu z kwotą 2220 zł.

            A teraz, po ustaleniach w kuluarach z jednym związkiem czyli „S” wracamy do kwoty ok. 2250 zł, o której było wiadomo już w dniu 8 czerwca 2018 r., że będzie minimalną proponowaną stronie społecznej w ramach prac RDS.
            W mojej ocenie, grube nici aż za bardzo widoczne.
            Już lepiej trzeba było pozostać przy tej niefortunnej wypowiedzi min. Szweda…

          • Rysiek pisze:

            No i tak właśnie wygląda ta ich „walka” o te nasze godziwe wynagrodzenia.
            Rząd na tym nie straci, bo jeżeli przy proponowanej stawce 2220 zł miał dołożyć coś około 130 mln zł na nasze płace w budżetówce, to teraz będzie go to kosztowało niecałe 200 mln z tym, że suma sumarum na tym zyska a nie straci.
            Dlaczego??
            Bo wprawdzie pewną nieznaczną kwotę dołoży do wynagrodzeń najniższych jeżeli pracodawcy tej kasy u siebie nie znajda a przecież w budżetówce znajdą ale za to zarobi około miliarda zł na składkach zusowskich, bo gdy one wzrosną od wszystkich zatrudnionych, którym minimalną płacę pracodawcy podniosą – to rząd nie będzie musiał zusu dofinansowywać kwotą paru miliardów, tylko co najmniej o miliard mniejszą.
            Podniesienie najniższej płacy jest więc w istocie interesem dla rządu – nawet wówczas, gdy wydatnie zwiększy to wskaźnik inflacji co sprawi, że tacy jak my na tym nie zyskają grosza a dużo stracą w wyniku zmniejszenia siły nabywczej naszych wynagrodzeń.
            Wówczas, gdyby nawet jakimś cudem dali nam po 300 podwyżki – to uwzględniając tegoroczną ok. 2%-ową inflację oraz tą mogącą wystąpić ok. 3,5%-ową w roku przyszłym – to zmniejszenie siły nabywczej wynagrodzenia brutto w wys. 2500 zł o ponad 5% wiąże się ze stratą 125 zł.
            Tyle musielibyśmy w przyszłym roku otrzymać, aby nasze przeciętne wynagrodzenia nie straciły na wartości. A GDZIE TA PODWYŻKA???

            Zwiększenie minimalnego wynagrodzenia do spodziewanej kwoty 2255 zł oznacza także i to, że gdybyśmy wówczas zechcieli, jak w tym roku ukształtować najniższe zasadnicze na tym poziomie – poziomie najniższej płacy – to wówczas portier, pomoc kuchenna czy robotnik magazynowy zarabiałby dokładnie tyle co technicy, brygadziści czy starsi lub samodzielni referenci w wielu miejscach, o kasjerach, analitykach a nawet informatykach nie wspominając. Wówczas doszlibyśmy dokładnie do tego, co tak wyraźnie uwidoczniło się w tym naszym niegdysiejszym socjaliźmie. Robotnik zarabiałby więcej od tego przysłowiowego magistra i szydziłby z niego i jego wykształcenia.
            Tak się zastanawiam, czy jeszcze za mojego życia historia nie zatoczy koła a ja nie obudzę się w historycznym miejscu, w którym na świat przyszedłem – czyli w klimacie kultu jednostki z przejawami totalitaryzmu…

        • Jasiu z "S". pisze:

          Co Marek ma wyjaśniać .A co Marek wie . Co nie można z funduszu nagrodowego który jest robiony na podstawie art.45 PUZP każdy pracodawca w uzgodnieniu ze związkami ma prawo dokonać odpisu na fundusz nagrodowy do 3 % .I widzisz matole bo nie wiem to ty chyba kończyłeś Uniwersytet Marksistowsko -Leninowski.a ekonomii uczyłeś się w krajach trzeciego świata. Skoro nie można było by robić podwyżek z tego funduszu a skorzystało w tym roku 30% pracowników to dlaczego WOG to zatwierdził. Ty myślisz ,ze w mojej JW czy w WOG pracują sami debile którzy nie wiedzą co uzgadniają ze związkami zawodowymi. Dlatego teraz pokazujesz ze swoim nauczycielem Markiem jaki macie zasób wiedzy jak w prosty i zgodny z zapisami można realizować podwyżki ze swoich środków.Wiem ,ze to Ciebie i Marka boli ,ze wartownik robi podwyżki a wy „wielcy” eksperci nie potraficie nic zrobić dla pw których reprezentujecie. Ale to nie mój problem.Tacy właśnie jesteście skuteczni . Pyskacze ,poprawiacze kropek ,przecinków , zdań na forum Tarczy a w rzeczywistości po prostu nieudacznicy .A żeby nie być gołosłownym to może pokażesz gdzie w RON wartownik z OWC ma większa zasadnicza niż 2200zł. Opowiadacie bzdury które nie mają żadnego poparcia ani żadnych argumentów ani żadnych sukcesów. Robicie pikietę czy demonstrację ,żeby pw wiedzieli, że takie coś jak OPZZ istnieje . Nie macie żadnych sukcesów, żadnych pomysłów jak zrealizować podwyżki w RON tylko siedzieliście cicho 8 lat i teraz się obudziliście gdzie pracownicy uciekają z takich struktur jak OPZZ, FZZ czy NSZZ PW. I ty z tym swoim ” nauczycielem kropka ,przecinek .wykrzyknik: się śmiejesz poniżasz mnie a ja robię podwyżki i coraz więcej pw się do mnie zapisuje. A cyganom ,ściemniaczom i demagogom struktury nie rosną brak środków na strajk ale na drogie Hotele w Warszawie są środki czyli związek niszowy jak to napisali kiedyś niejaki Nadszyszkownik z NSZZ PW. i chyba się nie pomylił. I kto tu jest matołem i skończonym debilem .To odpowiedź na wyzwiska pod moim adresem..Widzicie nie możecie tego ścierpieć ,że związek Solidarność jest skuteczny i Rząd chce spełnić postulaty „S: a wy chcecie wyjść na ulice bo nie wiecie jak rozmawiać z nimi. załatwiacie podwyżki nie dla pracowników tylko dla elit takich jak nauczyciele. którzy tak ciężko pracują i tak mało zarabiają. To Cie boli ,że wartownik zarabia coraz więcej i że będzie zarabiał tyle co kierownik.To twoje myślenie moje to proporcjonalne podwyżki i zachowanie różnic pomiędzy grupami zawodowymi chociaż twój nauczyciel chciał żeby referent zarabiał tyle co wartownik. Wy sami najpierw uporządkujcie co wy chcecie zrobić dla najniżej i najwyżej zarabiających bo z tych waszych wypowiedzi to nic mądrego nie wynika.. ja pod koniec maja wiedziałem ,ze będzie 2250zł.bo Rafalska mówiła dawno ale PIS wiedział ,ze związki będą się domagać wyższej minimalnej czyli zagrał wa bank i obniżył żeby teraz wyjść na swoje. To 3 miesiące żeście nad tym myśleli .Przecież to było takie przejrzyste i proste.Podwyżki dla sfery budżetowej też będą wyższe ale nie mogę wam powiedzieć. Przecież wy „eksperci ” z Tarczy wszystko przewidujecie i wszystko wiecie .To może powiecie ile będzie podwyżki dla pw w 2019r.A może już załatwiliście. To ja wam powiem. Na ŚWIĘTO 15 SIERPNIA BYŁO PO 1500ZŁ ALE PAN MINISTER OBCIĄŁ I KAZAŁ DOŁOŻYĆ TE 500ZŁ NA 1 1LISTOPADAI PREMIA NA 11 LISTOPADA BEDZIE CO NAJMNIEJ W WYSOKOŚCI 1000ZŁ.Widzisz sieroto i mizeroto znowu pokazałem Ci i twoim kolegom gdzie jest wasze miejsce w szeregu RON.
          Dziękuje wszystkim koleżankom i kolegom z województwa kujawsko-pomorskiego ,toruńskiego- włocławskiego którzy tak licznie uczestniczyli w obchodach 38 rocznicy podpisania porozumień sierpniowych w części oficjalnej jak i podczas wspaniałego koncertu . Dzięki .

          • Zapytałeś Jasiu z „S”: A żeby nie być gołosłownym to może pokażesz gdzie w RON wartownik z OWC ma większa zasadnicza niż 2200zł.
            Odpowiadam: W jednostkach organizacyjnych ŻW.

            Natomiast dziękuję ci za twój wpis o treści:
            ja pod koniec maja wiedziałem ,ze będzie 2250zł.bo Rafalska mówiła dawno ale PIS wiedział ,ze związki będą się domagać wyższej minimalnej czyli zagrał wa bank i obniżył żeby teraz wyjść na swoje. To 3 miesiące żeście nad tym myśleli .Przecież to było takie przejrzyste i proste.Podwyżki dla sfery budżetowej też będą wyższe ale nie mogę wam powiedzieć.

            który tylko potwierdził wszystko to, co powyżej napisałem o kształtowaniu minimalnej płacy na 2019 r. w czerwcu br. przez min Szweda.
            Skoro tak działacz, jak ty, już w maju o tym wiedział, że tak ma być – to zapewne tylko nieudolność urzędnicza spowodowała, że te 2250 zł wypłynęło do netu zbyt wcześniej.
            Czyli tym wpisem potwierdzasz to, co napisał eric, cyt.:
            To, co proponujecie te 2255 to śmiech… Nie tak dawno przejawiała się kwota w necie o minimalnej w wysokości 2250, rafalska daje 2220 a wy 2255… Pewnie się skończy na 2250…
            Już będziecie mogli trąbić sukces, wprawdzie chcieliście nam te 5 zł więcej dać, tacy dobrodzieje…

  • Rysiek pisze:

    Powyżej napisałem cyt.:
    Rysiek pisze:
    Sierpień 31, 2018 o 19:51
    Napisałeś cyt.:
    „Jak będzie 2255 zł. to zaraz występuje do mojego pracodawcy i z funduszu nagród robię podwyżkę dla pw którzy nie osiągnęli poziomu 2255zł jako płaca zasadnicza.”
    Ty w ogóle człowieku wiesz co tu wypisujesz czy pogięło cię zupełnie???
    Może ci to Marek wyjaśni, bo mnie ręce dawno opadły. Gdzie kształcą takich ekonomicznych matołów – zdradź nazwę szkoły, która ukończyłeś? Niech zgadnę – czy to nie WUML w Pcimiu??

    Liczyłem na Marka ale ponieważ on w korepetytora bawić się nie zechciał – jestem Wam winien wyjaśnienie dlaczego ten pomysł naszego kolegi z „S” tak mnie wzburzył i spienił.
    Otóż fundusz nagród, zgodnie z PUZP może być tworzony w zakładach pracy w porozumieniu ze związkami zawodowymi
    Art. 45.
    1. W ramach środków na wynagrodzenia pracodawca w uzgodnieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi może tworzyć fundusz nagród w wysokości do 3% wynagrodzeń osobowych – z przeznaczeniem na nagrody dla pracowników.
    No właśnie. Może tworzyć, więc nie wykluczam, że mogą być takie zakłady, w których tego funduszu nagrodowego nie ma…
    Jeżeli jednak był to wynosił do 3% kwoty wynagrodzeń osobowych w zakładzie.
    W tym miejscu krótkie omówienie:
    Jak wiadomo wielkość tego funduszu od zawsze była przyczyną różnych tarć i niejasności.
    Bywało i bywa tak, że zz w zakładzie dążą do maksymalnego jego zmniejszenia np. do 0,5% funduszu płac po to, aby zapewnić nieco większe wynagrodzenia pracownikom zakładu.
    Tak się jednak z reguły nie dzieje a zamiast tego… z tych pieniędzy tworzy się w zakładzie parę dodatkowych stanowisk. Nie ma wiec i nagród, i podwyżek płac.
    Bywa czasami i tak, jak tu opisuje nasz kolega przy tym się po raz kolejny chwaląc, że kosztem zmniejszenia funduszu na nagrody – zwiększa się wynagrodzenia pewnym grupom pracowniczym.
    Bywa w końcu i tak, że pracodawcy, którym zawsze zależy na tym, aby mieć ten fundusz z paru względów jak największy – dogadują się w tej sprawie bez problemu ze zz i wówczas tworzy się ten fundusz w zakładzie maksymalnie wysoki. Bywa przy tych wszystkich okazjach i tak, że z tego funduszu systematycznie korzystają nieliczni i ci sami, a o innych z tym związanych sprawach tu nie wspominam ale środowiska pracownicze je dobrze znają…
    Tak więc tak właśnie jest ogólnie z tym funduszem na nagrody.

    W tym miejscu – UWAGA, bo teraz będzie informacja ważna!!!
    Stalo się tak, że resort jednostronnie i bez porozumienia ze zz zwiększył o 2% fundusz wynagrodzeń osobowych w zakładach pracy z przeznaczeniem tych środków na nagrody.
    Oczywiście wywołało to sprzeciw naszego związku – TARCZY. Sprzeciw, którego resort nie zlekceważył, jak parę innych zgłaszanych przez stronę społeczna problemów. MON przeniósł z oszczędności występujących w uposażeniach kwotę na zabezpieczenie tworzenia tych 2% funduszu nagród.
    Stało się więc tak, że te nakłady na płace przyrosły o 2% chociaż do naszych wynagrodzeń w skutkach stałych nie doszła z tego tytułu ani złotówka…
    Argument resortu, że pracodawcy muszą mieć narzędzia do konkretnego motywowania pracowników do wytężonej pracy nie bardzo da się obronić. Także dlatego, że ta decyzja resortu obowiązuje właściwie w tym roku a co będzie w następnym… nie wiadomo.
    A ja jak zwykle wiem. Wiem, że ta 2% „zakładka” w przyszłym roku zniknie, bo te 2% dojdą do naszych „podwyżek” w roku przyszłym – ta kasa już jest… tylko trzymana w innej podziałce!
    Co się wówczas stanie??
    Stanie się na powrót to, że ten fundusz nagrodowy będziemy negocjować jako odpis z ogólnych nakładów na wynagrodzenia.
    Każdy odpowiedzialny nie ruszył więc np. tych środków w postaci 0,5%, które jeszcze niedawno stanowiły jego fundusz nagrodowy i nie przeznaczył ich np. na podwyżki, jak to zrobiono u naszego kolegi z „S”, bo gdy w przyszłym roku jemu te dane obecnie dodatkowo 2% na nagrody odbiorą – to, aby na nowo fundusz w zakładzie stworzyć będzie musiał ludziom z wynagrodzeń te środki odebrać.
    Co więc z tymi środkami zakładowymi w wysokości różnej, które były przeznaczone na nagrody??
    Są nadal na nie przeznaczone, zwiększając dodatkowo ten przyznany z góry 2% fundusz nagrodowy a jeżeli tych środków do końca roku zakład nie wyda – to wejdą one w pulę oszczędności, które w grudniu zostaną ludziom rozdzielone.
    W świetle tego, co powyżej napisałem każde majstrowanie przy funduszu nagrodowym po to, aby jego część przeznaczyć na stałe składowe wynagrodzeń jest nieodpowiedzialnością, która się zemści i to szybko.
    Jeżeli oczywiście nie mamy do czynienia z sytuacją, że ten fundusz jest rozdmuchany pod niebiosa, niezgodnie zresztą z PUZP albo taką, że wynosił on uprzednio np. 3% a dodano „z góry” w tym roku dalsze 2% i np. 2% z tego zakładowego 3% funduszu nagrodowego postanowiono rozdysponować.
    Wówczas, w roku przyszłym po zabraniu 2%, z góry zakład będzie miał 1% fundusz nagrodowy i Kanada w tym zakładzie się skończy.
    Jeżeli to rzeczywiście wygląda tak, jak powyżej udało mi się przedstawić – to ja nadal twierdzę, że nie tędy droga a grzebanie w funduszu nagrodowym jest podcinaniem gałęzi, na której siedzi i pracodawca, i strona społeczna.
    Dlatego, że ludzi wzorowo wykonujących obowiązki należy konkretnie, także finansowo premiować.
    Kto tego nie pojmuje jest cymbałem, w dodatku głośno brzmiącym…

    P.S. Jeżeli coś pomyliłem albo pokręciłem, proszę abyś mnie Marku poprawił ponieważ wszelkie uproszczenia mają to do siebie, że mogą istotę problemu wykrzywić…

    • Jasiu z "S" pisze:

      Widzisz krótka odpowiedź.Nie masz pojęcia bo nikt nie będzie miał zmniejszania wynagrodzenia obojętnie czy będzie 1czy 2 czy 3 %. Mówiłem i pisałem ,że urodziłem się czepku a to co piszesz to jakieś farmazony i opowieści z tysiąca jednej nocy. Nikt niczego nie straci a pójdę dalej po naliczeniu funduszu nagród czyli odpisu od funduszu wynagrodzeń na 2019r. po pierwszym kwartale zrealizuje następne podwyżki dla najniżej zarabiających. Widzisz i to jest ta różnica między nami ja realizuje zgodnie z przepisami w RON podwyżki a ty lamentujesz i wyrywasz resztę kłaków siwaków.Po prostu znowu gościu przegrałeś w publicznej potyczce. Kto tu jest bardziej wiarygodny. Ten co robi podwyżki czy ten co się wymądrza i nic z tego nie wynika. Ucz się młokosie od profesorów ekonomii a nie laików. I nikt sobie nie podcina gałęzi. Wszystko jest zgodne z obowiązującymi przepisami w RON .Marek wie co ja chciałem zrobić i tego dokonałem . Czekam teraz na jego „fachowa wypowiedź” tylko jaka w której będzie musiał przyznać mi rację ,że to co zrobiłem to majstersztyk.A mówiłem Ci chłopku z Mostów ,że uczeń przerósł mistrza.I jaką powinien mieć pensję ten bez wykształcenia czyli ja jak piszesz tylko ,że ja mam wykształcenie a ty z Twoim wykształceniem i takim tępym myśleniem ile powinieneś zarabiać .Wykrzywiłeś wszystko a to co napisałeś to dopiero DEBILIZM. ALE KOLEGA CIE POPRZE NAWET JAK NIE MASZ RACJI NAJWAŻNIEJSZE TO SOLIDARNOŚĆ KOLEŻEŃSKA.

  • eric pisze:

    Jasiu, czemu solidarność na swojej stronie nie prowadzi forum?
    Boicie się wpisów swoich członków jak jest naprawdę w naszych jednostkach itp…
    To, co proponujecie te 2255 to śmiech… Nie tak dawno przejawiała się kwota w necie o minimalnej w wysokości 2250, rafalska daje 2220 a wy 2255… Pewnie się skończy na 2250…
    Już będziecie mogli trąbić sukces, wprawdzie chcieliście nam te 5 zł więcej dać, tacy dobrodzieje…
    Podejrzewam, że już S się dogadała z PiS, albo na dniach… Zaraz będzie w tv odtrąbienie sukcesu.
    Jak to Pan Duda z S razem z rządem szykują nam dobrobyt…

    • Jasiu z "S" pisze:

      Bo nam forum jest nie potrzebne.Niczego się nie boimy a zwłaszcza żadnych wpisów. To nas różni ,ze wy nie potraficie czytać ze zrozumieniem.. My nic nie proponujemy > my proponowaliśmy np.2278 zł a nie żadne 2255 zł. To Tarcza tu oczernia Solidarność ,że chce 2255zł. ja wiem co było ustalane w maju 2018r. Ustaliliśmy ,ze będziemy żądać 2278 zł minimalnego wynagrodzenia. Gdybyśmy byli Tarcza lub OPZZ to byśmy okłamywali pracowników i zaproponowali 2450 zł. Ale my potrafimy liczyć i co roku jesteśmy jako związki najbliżej tych propozycji które wprowadza rząd. A teraz jeszcze jeden przykład z Tarczy jak myślisz czy pracownicy w 2016 r . wzięli podwyżki po 230 i 350 zł brutto czy by czekali do dziś za 600zł. które proponowała Tarcza. .I masz prosty przykład . Dziś po trzech latach pw mają podwyższone wynagrodzenia zasadnicze o 180,150 i 160zł czyli 490zł. A przy waszych kwotach z Marsa nie mieli by nic . Tak jak dziś robicie wielki szum z demonstracja a znowu nic nie ugracie. Taki już wasz los. Ja zawsze mówiłem małymi kroczkami a co roku i do celu. I na następny rok podwyżki i później Solidarność będzie prowadziła rozmowy na następne cztery lata. I znowu przyjdzie silna grupa pod wezwaniem i za żąda teraz 1000zł podwyżki a RON to wyśmieje jak to zrobił w 2016r, Lepszy dobrobyt szykuje nam Solidarność niż OPZZ.

      • Jasiu z „S”, napisałeś:
        „To Tarcza tu oczernia Solidarność ,że chce 2255zł. ja wiem co było ustalane w maju 2018r.”

        podczas, gdy zapewne Twój szef nie poinformował cię, że:
        https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Placa-minimalna-2019.-Podwyzka-placy-minimalnej

        A zatem Jasiu, nie mniej niż 2255 zł.
        Natomiast w połowie czerwca, było coś o połowie przeciętnego, bo mówił:
        „Propozycja na poziomie 2220 zł w ogóle jest dla nas nie do przyjęcia, bo jeszcze zmniejsza nam (wobec wcześniejszej propozycji 2250 zł – PAP) to, o co nam chodzi, czyli dojście do 50 proc. średniego wynagrodzenia” – powiedział PAP Duda, zapowiadając dalszą dyskusję na ten temat na forum Rady Dialogu Społecznego.”
        więcej tutaj: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/1137940,solidarnosc-o-powyzszeniu-minimalnego-wynagrodzenia.html

        Ale ten twój szef się nadyskutował na forum RDS!!!

        A konkretnie chodzi o to, co jest tutaj:
        https://www.pulshr.pl/zwiazki-zawodowe/piotr-duda-zwiazek-nie-jest-usatysfakcjonowany-przedstawionymi-przez-rzad-propozycjami,56930.html

        (Duda)Podkreślił, że zdaniem związku płaca minimalna w przyszłym roku powinna „obracać się w kwocie 2255 zł”. Wskazał, że jest to propozycja kompromisowa.
        Tak kompromisowe, że:
        – rząd (słowami min. Szweda) w czerwcu 2250 zł,
        – NSZZ Solidarność w czerwcu 2278 zł.
        Obecnie propozycja możliwa do akceptacji to… 2255 zł.

        A TARCZA nie oczernia cię, tylko ty się zachowujesz, jakbyś tracił kontakt z rzeczywistością albo cię już to wszystko przerasta!

        • Jasiu z "S". pisze:

          Pewnie ,że wiem. Odpowiedzi na to pytanie nie będzie.. Na pewno nie mam na myśli Marka K a resztę sobie eelaa pomyśl. Dwóch Panów.

        • Jasiu z "S". pisze:

          Marek ty na prawdę tak powoli myślisz. Przecież swoim wpisem dałem Ci jasno przykład jak Rząd ograł związki. Czy ty tego nie rozumiesz ; Rafalska zaproponowała 2250zł na początku czerwca ale Mateusz Morawiecki stary związkowiec wiedział ,że związki będą chciały wyższej podwyżki minimalnego wynagrodzenia dlatego zaniżył o 30 zł minimalne wynagrodzenie bo wiedział ,ze związki zrobią larum i teraz dołoży związkom np 35 lub 40 zł i powie Rząd współpracuje i uzgadnia ze związkami i wysłuchał propozycji związków.Sprytne co .Widzisz to był ten cały rebus którego ty i rysiu nie mogliście zrozumieć .Bardzo proste i przejrzyste było od początku tylko trzeba było trochę pomyśleć logicznie.ja nie tracę Marku żadnego kontaktu z rzeczywistością. Cały czas trzymam rękę na pulsie i że idzie to w takim kierunku jaki sobie myślałem. Gdybym chciał ośmieszyć Rysia to w związku ze zmianą wysokości minimalnego wynagrodzenia znowu ( z resztą co roku) rośnie mnie wynagrodzenie .Może to grosze ale rośnie .( 120zł. w ciągu roku..) I co ty na to .

          • Napisałeś powyżej „o szybkomyślący”, że cyt.: „Przecież swoim wpisem dałem Ci jasno przykład jak Rząd ograł związki.”

            Tylko, że w tym twoim wpisie trzeba zmienić wyraz „związki” na „NSZZ Solidarność”, bo rząd ograł wyłącznie „S”.
            Dlaczego?
            Już wyjaśniam. Gdy rząd wycofał się w czerwcu z minimalnej z 2250 na 2220 zł teraz, wy czyli „S” dla uzyskania kompromisu z rządem i pokazania dobrych relacji przed Zjazdem – obniżacie swoje minimum z 2278 do nie mniej niż 2255 zł.
            Czyli faktycznie „walczycie” o 5 zł i udajecie, że to dla was kompromis… podczas, gdy faktycznie jesteście… na pasku.

            I nie pisz mi, że to min. Rafalska mówiła o 2250 zł a potem się tłumaczyła.
            Bo jeżeli RZĄD (obojętnie kto ten RZĄD reprezentuje) mówi, że ma być 2250 zł a w końcu pozostaje 2220 zł – to trzeba się przyznać do błędu i kogoś z tego RZĄDU zdjąć a nie mówić, że MF nie wyraził zgody na propozycję MRPiPS.
            Gdy nie było zgody nie trzeba było wychodzić przed szereg – a gdy się wyszło… trzeba klientowi podziękować za pracę w RZĄDZIE!
            Rozumiem jednak, że trudno zwolnić WASZEGO – Solidarnościowego ministra w MRPiPS a teraz jeszcze piszesz o związkowym Premierze!
            Macie samych swoich w Rządzie i… schodzicie z minimalnej 2278 do nie mniej niż 2255 zł.
            Jasiu z S, przecież wy i tak dawaliście chyba najniższy (ze wszystkich związków) poziom minimalnej płacy na 2019 r., nieprawdaż??? I teraz jeszcze go obniżacie??!!

          • Jasiu z "S" pisze:

            Przed jakim zjazdem my jesteśmy bo nie wiem Jeśli chodzi Ci o wybory w październiku to będzie zjazd delegatów z całej Polski.Ale to mnie zbytnio nie interesuje bo z tego co ja wiem to Duda nie ma żadnego konkurenta a po drugie Region ŚLĄSKO – DĄBROWSKI ma najwięcej delegatów bo ma najwięcej członków .I Duda wygra. Jeszcze nie ma zjazdu ale mogę Ci powiedzieć ,że będzie wydłużona kadencja z czterech lat na 5 lat czyli jak mnie wybrano w tym roku na 4 lata to będę miał o rok przedłużoną kadencję do 2023r. To informacja dla Rysia żeby się cieszył. To może pamiętasz ile PO i PSL podnosiło minimalna płacę i ile brakowało % do tych 50%o które walczy cały czas „S”. W tym roku jak będzie np.2255zł.to będzie około 47,3% a miało być 46,5% Jest wzrost o 0,8 % a może będzie więcej. To gdzie obniżamy poziom płacy minimalnej skoro coraz mniej brakuje do tych założonych 50%. Trwają negocjacje w RDS, jest projekt budżetu na 2019r. i ma być przedstawiony końcowy budżet dla związków do 30 września.I wtedy się okaże czy wychodzimy i robimy zadymę przed wyborami samorządowymi ale najpierw negocjacje przy stole a potem dopiero ulica. A co ta za tajemnica przecież Mateusz był w Solidarności jak się ma takiego ojca to gdzie miał być w PZP{R. W Rządzie mamy jednego swojego związkowca i jest nim Janusz Śniadek z Gdyni i mieszka w bloku tam gdzie Mirek. Ty znowu z ta swoja demagogia .Najniższy dawaliście poziom ze wszystkich związków. A co z tego ,że twój OPZZ dał najwyższy poziom skoro nie zostanie zrealizowany i kto jest najbliżej prawdy i kto się zna na przeliczeniach Co mnie daje żądać 1000zł podwyżki jak np,RON da 150 zł .podwyżki. Myśl realnie a nie populistycznie. Poczekaj te 25 dni i wszystko będzie jasne z podwyżkami dla sfery budżetowej, płacą minimalna czy funduszem socjalnym. Tu nie ma co wariować tylko usiąść do stołu w październiku i zacząć negocjować nasze 105 plus i wznowić prace nad PUZP i to powinny być priorytety dla związków MON-u. czyli dla nas. A nie przepychanki o rozmowy czy kwoty które nie są jeszcze ostateczne.

      • Darek pisze:

        Jasiu wez ty s……… Takie podwyżki to może twoi kolesie dostali i przestań płakać i zachowywać się jak schizofrenik.

        • Jasiu z "S". pisze:

          Nie moi kolesie dostali podywzki tylko pw w mojej JW. Ja nie mam rozszczepienia umysłu Chyba ,że ty masz ja w przeciwieństwie do Ciebie przechodzę co 3 lata badania psychiatryczne i psychologiczne. I widzisz jestem zdrowy.Ale domyślam się kim jesteś mastępnym nawiedzonym.

          • Darek pisze:

            Sporo kasy wykladasz na tego lekarza a nawiedzony jesteś ty wystarczy poczytać twoje komentarze.Twoje słowa wypowiadane na tym forum są nic nie warte tak jak cała twoja osoba.

          • Jasiu z "S". pisze:

            Wal się palancie na cyce i pal obcasy.. Ty jako trep – idol Tarczy masz na pewno wszystko za darmo bo przecież wszystko Ci się należy za darmo. Panie Administratorze miałeś usuwać brzydkie słowa i posty a teraz pozwalasz jakiemuś śmieciowi żeby obrażał mnie chyba , że to śmieć z waszego podwórka przedstawiający się jako Darek a tak naprawdę to ta sama osoba.

  • Jasiu z "S". pisze:

    I jeszcze do mojego poprzedniego postu mogę dopisać ,że wydatki osobowe w budżecie MON mają się zwiększyć aż o 22 % ale dotyczy to także środków na wzrost liczebności armii (WOT) oraz także na wynagrodzenia dla pracowników cywilnych RON w 2019r.I co „Geniuszu Ekonomiczny” jest realna podwyżka o 320zł.. wraz z podwyżką w sferze budżetowej .I kto tu się nie znana na ekonomii .Chociaż polemika z osobą i która nie osiągnęła najniższego wynagrodzenia zasadniczego przez swoje nieudolne i nieprofesjonalne negocjacje nie ma chyba dalej sensu. Ucz się, czytaj i przeglądaj Fora a może nauczysz się jak robić podwyżki w swoim zakładzie pracy ze swoich skromnych środków. Średnia płaca na 1 pw to około 3tys.zł .na 1 pw..pl zasadnicza plus premia. ,Możesz pochwalić się swoja średnią zakładową w 1 RBLog.

    • Grzesiek pisze:

      Jasiu.te wydatki zwiększonę o 22% to głownie są przez planowane pewne już znaczne podwyżki dla żołnierzy…tak mi się wydaję że jeśli chodzibo obrone terytorialna mają być mniejsze jak w tym roku.o cywilach cisza.

    • eric pisze:

      Nie macie u siebie forum dlatego że to chyba wy nie potraficie czytać ze zrozumieniem…
      Ostro walczycie o te 5 zł… z 2250 na 2255. Zawsze to wasz sukces…
      Mówisz o podwyżkach 150, 160 zł itp… Tylko jak ty to możesz nazwać podwyżka?! To jest gonienie najniższej krajowej… Bez tych śmiesznych „podwyżek” ludzie z wysługami i premiami mogliby nie zarobić najniższego minimum w tym kraju…
      Wciskacie taką ciemnotę, że lepiej brać po trochę co roku a potem sumujesz podwyżki z kilku lat i się jarasz… Tylko cały czas PW po tych jałmużnach dalej się kręcą wokół minimum… Inflacja itp. a S się cieszy tymi kwotami.
      Trzeba walczyć o więcej, rzucać większe kwoty żeby było z czego „zejść”…
      Jasiu cieszysz się że rząd tylko z S gada a z resztą nie chce…
      To świadczy o aktualnym rządzie, jak podchodzi do sytuacji…
      W normalnym państwie rząd wysłuchałby każdej strony (związków) i wyciągnął wnioski.
      A tak to gada tylko z solidarnością, bo najlepiej się z rządem układacie 😀

    • Darek pisze:

      Taki wielki cwaniak zza klawiatury jesteś? Mam dla ciebie propozycję, spotkajmy się i powiedz mi to w oczy. Zobaczymy czy będziesz takim kozakiem.

  • eelaa pisze:

    Kto to pisze Jasiu??
    „a nie mogę pisać więcej ponieważ te Forum OWC czytają dwie ” gnidy” które piszą bzdury i wykorzystują nasze pomysły przypisując je sobie.„
    Wiesz może kto to jest???

  • Rysiek pisze:

    No tośmy sobie… porozmawiali… jak Polak z Cyganem.
    Wiemy więc wszystko. Komu jeszcze włosięta na głowie na sztorc nie stanęły i nie posiwiały – jest Siłą Spokoju.
    Ja nie jestem.
    Osłabłem zupełnie i muszę nieco tchu złapać…
    Bez komentarza…

  • pracownik pisze:

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/krd-ponad-70-proc-polakow-uwaza-ze-koszty-zycia-w-polsce-sa-wysokie-lub-bardzo/c3vkl5t

    To ile realnych podwyżek wynagrodzeń otrzymał pracownik RON lub KSC w Wojsku?

    – 500zł? (minus)

  • Rysiek pisze:

    Aby jednak dać świadectwo prawdzie odniosę się krótko do następującego fragmentu wypowiedzi przedstawiciela Solidarności cyt.:
    „Dziś po trzech latach pw mają podwyższone wynagrodzenia zasadnicze o 180,150 i 160zł czyli 490 zł. A przy waszych kwotach z Marsa nie mieli by nic . Tak jak dziś robicie wielki szum z demonstracja a znowu nic nie ugracie. Taki już wasz los. Ja zawsze mówiłem małymi kroczkami a co roku i do celu. I na następny rok podwyżki i później Solidarność będzie prowadziła rozmowy na następne cztery lata.”

    1/ – tyle panie Janie z S to napewno nie dla wszystkich było, bo np. w roku bieżącym byli tacy co zgoła nic albo po parę złotych otrzymali.
    Dzięki temu waszemu „po kawałku” w czym wiernie sekundujecie od lat NSZZ PW wspólnie ogłaszając te wasze paruzłotowe „sukcesy” w walce o byt pracowników wojska – ci pracownicy znaleźli się na dnie płacowym w budżetówce.
    To efekt waszej, blisko dwudziestoletniej „walki” i tego… „po kawałku”. Bo to „po kawałku” w istocie sprawiło, że rzeczywista wartość naszych wynagrodzeń systematycznie spadała i wciąż spada…
    2/ – dodając te kolejne „podwyżki” należało dodać także parę innych. Wówczas mógłby nam pan udowodnić, że gdy 20 lat temu przyjmowaliśmy się do pracy w resorcie, nasze zasadnicze wynosiły 700 zł a obecnie wynoszą około 2000 zł. Oto miara sukcesu wojskowej Solidarności, która do tego doprowadziła…
    Zapomina pan celowo o jednym. O tym, że te 700 zł sprzed lat 20-tu niosło ze sobą wyższy poziom życia pracowniczych rodzin niż te obecne 2 tysiące zasadniczej. Tyle jest warte to pana zliczanie złotówek i wasza „strategia” „po kawałku”. Aby to jednak wiedzieć i rozumieć potrzeba elementarnego wykształcenia, którego pan zdaje się nie posiadać.
    W tym miejscy przypomniała mi się jedna z opowieści mojej babci.
    Gdy młody syn gospodarza upatrzył sobie kandydatkę na żonę postanowiono zamówić ślub i wyprawić wesele.
    Gospodarz na tą okazję zakupił piękną bryczkę, w której wszystko się złociło, srebrzyło i błyszczało… O koniu nie pomyślano więc zaprzęgnięto tego, który tyrał w gospodarstwie i zupełnie już z sił opadł.
    Młodzi pojechali do kościoła a droga wiodła pod górę…
    Zaczął padać deszcz, zrobiło się ślisko, koń uciągnąć weselnej bryczki nie mógł…
    Młodzi w pięknych strojach musieli zejść w to błoto i pchać bryczkę pod górę.
    Gdy tak się na tej drodze męczyli, nadjechał cygański tabor.
    Wypasione konie ciągnęły wozy bez trudu mijając ubłoconą parę. Ostatni wóz taboru się zatrzymał a cygan mówi: Zamieńmy się. Wy mi dacie swoją bryczkę a ja wam mój wóz i zamienimy się końmi w zaprzęgach, co wy na to?
    Zgoda
    – mówi syn gospodarza.
    Gdy już dobili interesu, okazało się, że cygan odjechał bryczka z własnymi wypasionymi końmi a młodzi zostali ze starym cygańskim wozem i tą swoją chabetą… Taki interes nam człowieku proponujesz i jeszcze twierdzisz ze to dobry interes….
    3/ Mam do was – wojskowej solidarności prośbę. To prośba o to, abyście niczego nie ruszali, nic nie „naprawiali”, nic nie proponowali nikomu… Jeżeli już jesteście i jeszcze ludzie chcą się z wami identyfikować – to proszę was: nie róbcie nic. Dlatego, że ta wasza „robota” przypomina mi naprawę samochodu przez małpę w dodatku pijaną za pomocą kilofa…
    Widać to doskonale po kolejnych waszych wypowiedziach i pomysłach.
    Wrażenie jakie wywołujecie jest takie, że żaden realnie i racjonalnie myślący człowiek wpierw da sobie… uciąć niż mieć z wami cokolwiek do czynienia. Dlatego, nie jest prawda, że wasze szeregi w wojsku wzrastają. Topniejecie jak lodowce na biegunach i niedługo was nie będzie zupełnie i to was tak boli i wnerwia, że zupełnie tracicie kontakt z rzeczywistością.
    Także dlatego, że zamiast środowiska pracownicze łączyć i integrować wy je konfliktujecie i rozwalacie także poprzez realizację takich wymysłów, jak ten z futrowaniem najniżej zarabiających.
    Uprawiacie tu dokładnie taką politykę, jak ten gospodarz z mojej opowieści, który nową piękną bryczkę kupił ale już o konia nie zadbał. Przy takim postępowaniu ten „wojskowy wózek” daleko nie pojedzie a prawdziwy problem pojawi się wówczas, gdy informatycy, łącznościowcy, technicy, referenci i specjaliści zaczną tłumnie z wojska odchodzić. Wówczas, aby ich zatrzymać robotnicy magazynowi, ochroniarze czy wojskowi strażacy godziwej płacy przez lata nie zobaczą. To, coście w tym roku uczynili obróci się niedługo przeciwko wam, bo wojsko to nie tylko pewne grupy pracownicze ale cały – niezwykle skomplikowany – mechanizm społeczno-ekonomiczny, którego działanie należy znać i rozumieć. Bo chcąc go naprawić – można tylko go zepsuć…
    Ale to, co teraz piszę i tak do pana zapewne nie przemówi, bo przerasta pana zdolność pojmowania. Nie do pana więc to piszę a do ludzi racjonalnie myślących i oglądających rzeczywistość bez ideologicznych okularów i potrafiących ją zrozumieć. Także do członków Solidarności, którzy stoją przed wyborem etycznym i moralnym – co dalej robić??
    4/ – …„dziś robicie wielki szum z demonstracja a znowu nic nie ugracie” – pisze pan a ja zapytam – a niby co ugrać mamy??
    Ugrać czyli co?? – wyrwać po cwaniacku jednym, aby dać drugim??
    To wasza taktyka – nie nasza… Taktyka ulicznego cwaniaczka, któremu się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadał.
    My niczego ugrać nie chcemy.
    Chcemy głośno – na tej warszawskiej ulicy, przed telewizyjnymi kamerami powiedzieć o tym, co nas gniewa i boli.
    To jest naszym celem. Nic więcej. A jeżeli realnego, rzeczywistego dialogu nadal nie będzie – to tacy, jak ja ponownie do tej Warszawy pojadą ale wówczas i to lekceważenie i żarty się po prostu skończą, bo my wówczas swój protest zaostrzymy. Po to, aby zapanowała normalność a nie po to, aby jeden drugiego w tym wojsku ogrywał. Dlatego każdy, komu rzeczywiście zależy na tym, aby i do nas zawitała w końcu normalność – powinien być z nami, bez względu na to kim jest i spod jakiego znaku pochodzi.

    Bo prawdziwe idee Solidarności wcale nie zostały pogrzebane.
    One się w ludziach nadal tlą i wołają o to, abyśmy się łączyli a nie dzielili.
    Abyśmy po prostu byli razem a nie ogrywali się wzajemnie.
    To my i nasz związek jesteśmy tymi, którzy te idee zwyczajnej ludzkiej solidarności przechowują, pielęgnują i chcą kolejny raz ludziom ukazać.
    Po to, aby budziły nadzieję, która zdaje się gasnąć.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Prawo tak się działa.Pisałem odpowiedz dla Rysia. I kolega administrator czyli Marek K go zablokował a nie było żadnych wyzwisk tylko odpowiedz dla Rysia dlaczego nie chcemy teraz wyjść na ulice. Dziękuję za Cenzurę Marku. jak w PRL. Dziwne zawsze się przytrafia jak ja piszę. PRZYPADEK. ŻAŁOSNE. Jakie bzdury nie ma połączenia ,Od razu się naprawiło ,Mój post już nie wróci .

    • Jasiu z S, jesteś… żałosny.

      • Jasiu z "S". pisze:

        Dziękuje CI Marku za szczerość wypowiedziana pod moim adresem publicznie. Co do odpowiedzi w temacie gdzie jest największa płaca w OWC to wiedziałem ,że podasz za przykład OWC w ŻW bo już kiedyś mnie meldowałeś ile to zarabiają w OWC w ŻW.

        • Nie meldowałem ale poinformowałem, gdy ty – jak zwykle – chwaliłeś się najwyższym poziomem w ron.
          Nie miałeś i nie masz najwyższego poziomu a to, że masz stosunkowo wysoki zawdzięczasz jednemu z byłych komendantów Centrum, który swego czasu „załatwił kasę” w Inspektoracie, o czym nie omieszkałeś mnie swego czasu poinformować.
          Dzisiaj, jak widać ten pan płk pnie się do góry…
          https://iwspsz.wp.mil.pl/pl/articles6-aktualnosci/2018-07-104-zakonczenie-suzby-w-iwsp-sz/
          Mieliście po prostu szczęście, że byliście na ścieżce… i ten komendant swego czasu „poprawił wam bazowy fundusz płac”…
          I to wystarczyło, żebyście teraz byli delikatnie z przodu.
          Ale to zapewne do czasu… zmian systemowych, których wojskowa „S” nie chce, bo wiadomo, że wówczas kumoterstwo by się nie utrzymało.

          • Jasiu z "S". pisze:

            Ten Pan nic nie załatwił tylko ja i pan ppłk który obecnie przeszedł do pracy SG na to jest specjalne pismo mojej organizacji (napisane przeze mnie) .Facet bardzo dużo namieszał a wcale nie zrobił dobrze . Bo jak można było dać na niektórych stanowiskach 800zł podwyżki. Ale miał za sobą związek resortowy który go popierał. Nie wiem czy ten Pan się pnie do góry czy się kurczy ale jedno wiem ,że w nagrodę nie poszedł do Szczecina. A żeby Ci udowodnić ,że w tym temacie też masz bardzo małą wiedzę to ten Pan był już na liście awansu na generała a było to za A. Macierewicza i ktoś mu nagle zaszkodził i wykreślono go z tej listy . Nie wiesz przypadkiem Marku kto to zrobił i kto ma takie plecy w Rządzie czy w RON. Facet łapie się wszystkich ważnych stanowisk w RON a gwiazdki co nie ma to nie mai chyba nie będzie. A my wiemy dlaczego.O jakich zmianach systemowych piszesz..O tym co opracowałeś i teraz leży nie wiadomo gdzie.Zapamiętaj sobie do końca życia ja nigdy z nikim się nie układałem i się nie układam i nie zabiegałem o pokazywanie się z kolegami wojskowymi to oni poznali się na mnie i wiedzieli ,że mnie można zaufać i tak było podczas rozmów nad PUZP to Leszek ( Pełnomocnik ) dał mnie swój mandat zaufania a świadkiem rozmowy był Janusz M. Jeśli zaproponujesz zmiany systemowe a będą dobre i korzystne dla tych na dole i po środku bo ci na górze mnie nie interesują to publicznie przyrzekam CI ,że je poprę w 100% .

          • Jasiu, o tym czy załatwił, czy nie – nie musisz się zarzekać.
            Wszystko można sprawdzić, bo obszar wynagrodzeń ma to do siebie, że „ślad” pozostaje…

            Pamiętasz, jak na wiosnę w ubiegłym roku chciano ponownie zrobić podwyżki dla stanowisk „specjalistycznych w ramach Inspektoratu”?
            Potem, po naszej interwencji się z tego szybko rakiem wycofywano tłumacząc, że chodziło o coś innego.
            Prawdą natomiast jest to, że tylko nasze – TARCZY – działanie temu zapobiegło…
            My chcemy rozwiązań jasnych, czytelnych i transparentnych a nie decyzji podejmowanych w ciszy gabinetów, czy układania się dla własnych korzyści.
            A może wiesz, kto był wówczas animatorem tamtego pomysłu w Inspektoracie?
            Ty, wszystkowiedzący…

    • eelaa pisze:

      Tutaj palanty, gdzie indziej gnidy. Czy to jest język tej Twojej WIELKIEJ „S”??
      Burzysz się Jasiu, to idź do siebie na swoje podwórko, tutaj nikt za Tobą tęsknił nie będzie.
      Będzie spokojniej a nie tylko pyskówka Twoja. Pa pa

  • Grzesiek pisze:

    Zadam to pytanie po raz drugi.czy są konkretne działania strony zwiazkowej w Ron odnosnie przyszlorocznych podwyżek.ja wiem że są ale pytam w takim troche innym znaczeniu tego pytania.chodzi mi o dzialania wyłaczajac temat opzz…bo budzet chyba dość duży a mowi sie jedynie o żolnierzach…obawiam się że sytuacja może być analogiczna jak w tym roku…mimo pokaźnych mln zł wykorzystano tylko część co w skutkach kazdy z nas zna.ja przyznaje się.dostalem do zasadniczej 150zl ale byli tacy co dostali 20zł…114,5 mln a mln było znacznie wiecej…

    • Jasiu z "S". pisze:

      Nie wiem czy to już podawałem ale budżet RON na 2019r. to 44,7 mld zł. więcej o 3,6mld zł. W 2019r dodatkowo zaplanowano 120 mln . zł. na WOT w rozdziale 75220. oznacza to ,ze WOT otrzyma co najmniej 36 mln zł więcej niż w roku 2018r. na płace. A ty Grzesiu pisałeś ,że pójdą mniejsze środki. W tej chwili mundurowi z JW w całej Polsce przenoszą się lawinowo bo średnia pensja jest powyżej 5 tys.zł. a RON przygotowuje 1000 nowych etatów. w WOT-ach. Na wojskowe emerytury i renty RON przeznaczy 7mld zł.w 2019r. Ciekawe ile tych emerytów i rencistów w RON jest. I jaka jest średnia emerytura i renta.. Może ujawnię skoro taki pułkownik na emeryturze ma około 7,5 tys.zł. emerytury po 30 latach pracy i przychodzi na etat cywilny bo mu nie starcza do pierwszego ( jak bym widział i słyszał Gowina) .to nie dziwmy się ,ze brakuje pieniędzy na inne rzeczy i nie długo rozsypie się ZUS i dlatego powinno już dawno zlikwidować WBE. .Zadam pytanie może znajdzie się odważny to w jakiej wysokości powinien mieć emeryturę pracownik cywilny po 45 czy po 50 latach pracy.

      • Pisałeś już to, pisałeś i jakoś żadnego efektu to nie wnosi. Zaczynasz już się Jasiu z „S” gubić co i gdzie piszesz…
        Na Forum OWC już ci podziękowali za twoje pisanie więc widzę, że zaczynasz już częściej u nas pisać.
        A widzisz, budżet MON z roku na rok się zwiększa a te 3,6 mld zł więcej akurat może by wystarczyło na pełną waloryzację płac w państwowej sferze budżetowej…
        A tak poza tym, WOT nie jest opłacane z rozdziału 75220, co z takim zaangażowaniem tutaj podajesz.
        Znowu ci się cyferki poprzestawiały?!

    • Jasiu z "S". pisze:

      Tak Grzesiu było jeszcze raz tyle szmalu . Można było powalczyć o następne np podwyżki od września ale Panowie guru związkowi poza moim szefem który dzwonił po wszystkich szefach związków z RON to mówili takie słowa Teraz mamy plena jak największy nie widzi potrzeby to my na razie poczekamy (słowa Tarcz) i co sam związek Solidarność ma zdziałać.Pojechał mój szef 12 lipca 2018r. do Pełnomocnika i co wielkie zdziwienie ,że tylko Solidarność zgłasza jakieś uwagi i jest nie zadowolona bo pozostałe związki nic nie zgłaszają. Tak to przyjacielu wygląda . ja cały czas pisze chyba zauważyłeś to dlaczego nie ma spotkań w RON odnośnie podwyżek na 2019 r i lata następne.Ale sam widzisz np.Bossowie Traczy nie zabierają głosu w tej sprawie bo sami nic nie zdziałają a w dodatku jeszcze obrażają mnie który reprezentuje największy związek w Polsce.I teraz się przekonałeś oni są już przegrani bo kto poprze ich działania skoro taki Rysiu i Marek opluwa „S”. Chyba , ze pójdą na kolanach do NSZZ PW. Taka jest prawda tylko oni to ukrywają. Widzisz nauczyciele z ‚S” są niezadowoleni z rozmów z z panią minister Edukacji i wychodzą sami na ulicę.. Nikogo nie proszą o pomoc i tak samo powinno być w RON ale kto to ma zorganizować i ile będzie tych odważnych którzy przyjadą do Warszawy.Masz przykład było wiele demonstracji a nasz kochany Rysiu jedzie po raz pierwszy. To dlaczego siedział tyle lat cicho tak dużo zarabiał i chował się za plecami innych. Tak to wygląda i dlatego ,że piszę prawdę i ujawniam szczegóły negocjacji czy inne sprawy to jestem nie wygodny dla tych pseudo działaczy związkowych. Zobacz czy ktoś odpisał na to ,że zrobiłem podwyżki zgodnie z przepisami w RON . Nie bo wiedzą ,ze zrobiłem dobrze i nagle zamilkli. I nie chcą się przyznać do swojej bardzo małej wiedzy w temacie płac .I tak samo jest w RON jak popełnią błąd to cicho siedzą i się do niego nie przyznają. Widzisz Rysiu mnie oczernił .ze my mu zabraliśmy dane jego ludzi którzy podpisali się pod petycją do Prezydenta. a zapomniał .że sam osobiście złożył te dane Marek. Solidarność miał swoje podpisy i tez je dołączyła do pisma przewodniego.Tak to wygląda w rzeczywistości. Jedynego kompana na dobre i na złe którego miała Tarcza straciła na zawsze.

      Zgodnie z tym co napisała eelaa ( domyślam się jedna z działaczek z Pomorza ) idę na swoje podwórko i zobaczymy czy od propagandy przybędzie wam członków. I teraz macie pełne pole do popisu. Piszę tu czterech prominentnych członków Tarczy i ja bo inaczej nie było by żadnej wymiany zdań. Teraz kolesie z Tarczy będą pisać pod innymi postami ,żeby pokazać jak czytają pw ich stronę. Kiedyś w prywatnej rozmowie ze mną Marek powiedział dobrze ,że ty tu piszesz bo inaczej ta nasza strona by dawno umarła…….

      • Rysiek pisze:

        Piszesz:
        „Rysiu mnie oczernił .ze my mu zabraliśmy dane jego ludzi którzy podpisali się pod petycją do Prezydenta. a zapomniał .że sam osobiście złożył te dane Marek. Solidarność miał swoje podpisy i tez je dołączyła do pisma przewodniego.Tak to wygląda w rzeczywistości.”

        No właśnie… W rzeczywistości to wygląda tak, że oddolną, społeczną, pracowniczą inicjatywę wyście wówczas sobie ordynarnie przywłaszczyli. To nie była inicjatywa związkowa a pracownicza. Moja osobiście…
        Bo to ja tą petycję napisałem i to ja wezwałem pracowników wojska do jej podpisywania. Teraz mogę to po prostu napisać. I to ja nie życzyłem sobie i nie życzę, aby jakikolwiek związek pod tą inicjatywą pracowniczą się podpisywał.
        Ponieważ jednak zgodnie z obowiązującym prawem działania zmierzające do przedłożenia takiej petycji mogły być realizowane przez zorganizowany podmiot mający osobowość prawną – to ja zdecydowałem o tym, kto tą petycję w imieniu pracowników wojska i komu przedłoży.
        Was to jak zwykle mało obchodziło. Jak zwykle też przywłaszczyliście sobie listy z podpisami ludzi, którzy z wami się nie identyfikowali i nie mieli nic wspólnego.
        W taki właśnie sposób nam wówczas „pomogliście” i nadal „pomagacie”.
        Gdybym był złośliwy i użył twojego stylu wypowiedzi, to bym teraz napisał, że od dawna „sypiecie piach w tryby tej wojskowej, związkowej maszyny”.
        Zapewne taka wasza rola, co nie znaczy, że wielu tego nie dostrzega…

  • ktos pisze:

    Ale Wy się kłócicie, nie wiadomo o co. Chwalicie się też nie wiadomo czym – że jeden proponował ze 20 PLN więcej od innego. A sprawa jest prosta. Zaczynać walczyć to trzeba od 100%, a nie od 100 PLN. To tak działa – chcecie 20PLN podwyżki, to Wam dadzą 10 bo powiedzą że nie mają. Ciągle gonicie własny ogon. Mówi się jasno – chcemy 100% podwyżki. Koniec, kropka. Niech się ustosunkują do tego. Kasa na cmentarze żydowskie i inne tego typu jest, to znaczy że ogólnie jest. Zobaczcie ile na rakiety chcą wydać. Robią Was w trąbę aż miło. Wielcy łaskawcy rzucili parę grosików i wszyscy mają sikać ze szczęścia. Teraz będą duże demonstracje i trzeba korzystać z okazji, bo znów będzie kicha.

    • Rysiek pisze:

      Piszesz: „Ale Wy się kłócicie, nie wiadomo o co”.
      Wiadomo – o wpływy i znaczenie w środowiskach pracowniczych.

      Nasz koleś z Solidarności od dawna prowadzi tu czarną propagandę, lżąc w biały dzień i zawijając g…o w pozłotę. Dlaczego to robi??
      Bo przeżyć nie może, że taki związek jak nasz prężnie się rozwija, zyskuje wciąż nowych członków a od nich – czyli wojskowej Solidarności ludzie tłumnie uciekają.
      Składki duże, zapomogi związkowe małe albo żadne – nawet te karty na tańsze paliwo ludzi do nich ściągnąć nie mogą…
      Zawiść i złość bezsilna ich zżera, ot co.
      Jaka bowiem jest inna przyczyna ustawicznego smrodzenia tu przez naszego kolesia z „S”??
      1/ – Łże jak pies, gdy np. pisze, że przez lata miałem dobrze i o proteście nie myślałem. Ja robię swoje i żadnego zwolnienia na działalność związkową nie mam. Tymczasem temu kolesiowi resort płaci wypasioną kasę za nic nie robienie. Za to po prostu, że jest związkowcem. Oto związkowiec opłacany przez resort „walczący” jak lew z tym resortem. Śmiechu warte…
      Jeżeli o prawdzie mowa, to ciebie – kolego z S – nie za prawdę i tu, i gdzie indziej ludzie piętnują a za to, że łżesz, ściemniasz i bajdurzysz – tylko za to.
      A oto ta jego prawda.
      Pisząc, że latami cicho siedziałem pomija, że to mój związek miał odwagę wszcząć spór zbiorowy z resortem. Solidarność udawała, że tego sporu nie ma i do niego nie przystąpiła, bo gdzież by tam narażali swoje zakłady zbrojeniowe na zmniejszenie wojskowych zamówień??
      Pomija fakt, że przez 7 lat mojej działalności związkowej ani razu Solidarność wojskowa samodzielnie nie protestowała – ani razu…
      Pomija fakt, że gdy już przez ten czas NSZZ PW dwukrotnie zorganizował protest w Warszawie – to stano grzecznie na chodniku a znany wszystkim człowiek wygłosił do skonsternowanych i zdziwionych uczestników protestu przemówienie, z którego wynikało, że mon stara się jak może, aby pracownikom dogodzić.
      Pomija także fakt, że nigdy do takiego protestu nie zaproszono mojego zz a my przecież samodzielnie w nim uczestniczyć nie mogliśmy, nie narażając się na usunięcie przez siły porządkowe. To nie jest bowiem tak, że do manifestacji może dołączyć kto zechce…
      2/ – Łże jak pies, gdy pisze te swoje dyrdymały o tym, jak to Solidarność wojskowa walczy o pw. Nie walczy a te gadki o spotkaniach i telefonach można sobie pomiędzy bajki włożyć, bo oni jak zwykle dużo mówią a pokazać co… nie mają nic. Nawet w spółdzielni runa leśnego w Borówce prowadzi się biurowość a korespondencja podlega ogólnie przyjętym zasadom sporządzania pism urzędowych. Tymczasem w tej krajowej sekcji solidarnościowej nie ma zgoła nic. Ani tego „porozumienia”, które rzekomo zawarli na 4 lata a z którego resort już po roku się wycofał, ani żadnego pisemnego dowodu, że zająknęli się na temat rozdysponowania pozostałych w tym roku środków. Nie ma nic.
      Natomiast znaleźlibyśmy sporo materiału dotyczącego zamówień resortu w zakładach wchodzących w skład tej sekcji. To zakłady nie mające z wojskiem nic wspólnego, więc ich udział w strukturze pracowników cywilnych MON jest i bałamutny, i nie uprawniony.
      Ot, takie mydlenie oczu i taka jest prawda o sile i znaczeniu wojskowej solidarności.
      Prawda jest taka, że nie mają ani żadnego znaczenia, ani nie odgrywają żadnej roli w walce o nasze interesy głównie dlatego, że nie chcą.
      Bo bliższe są im zamówienia od wojska, jak nasze pracownicze problemy…
      A my??
      Bardzo proszę, oto link do naszego wystąpienia w kwestii rozliczenia resortu z nakładów na wynagrodzenia i sposobu ich zagospodarowania:
      https://zpwtarcza.pl/materialy/aktualnosci/2018_08_16/20180727_Pismo_do_MON_o_rozliczenie_budzetu_plac_2017-2018.pdf
      Tyle, że to nasze wystąpienie…
      Czy Solidarność nas jednym słowem poparła??
      Otóż nie ale ściemniać i robić z nas… to potrafią wręcz koncertowo…

      • Jasiu z "S". pisze:

        Pisałem odpowiedź ale Pan Administrator znowu się zachował ja cenzor z PRL. Zaczął swoje sztuczki z captoha.najpierw zablokował mój post a później umieścił swoja captoha. Twoje chwyty są tak przejrzyste i przewidywalne są małe dziecko o tym wie.Myślałem ,ze w demokratycznym państwie można mieć prawo do obrony ale widać ,ze na stronie Tarczy jeszcze nie dotarła demokracja i na pewno czeka przed bramą na przepustkę od mundurowych .

      • Jasiu z "S". pisze:

        I do takich związków które reprezentują RON jest Tarcza i jej przywódcy czyli byli zawodowi.to chciałeś napisać emerycie wojskowy?????????????? Ciebie RON nie zauważał przez twoje pisma a teraz na pewno Cię zobaczy ale w muzeum na wystawie figur woskowych. Jaka Solidarność ludzka tych co stali w stanie wojennym z karabinem na ulicy i sprawdzali przepustki osobowe .Tylko to Ci pozostało pisanie e maila do RON albo jeszcze jedna akcja wysyłanie odcinków od wynagrodzenia. i zapomniałem pisanie petycji lub ogłoszenie sporu zbiorowego i które de facto nic nie dały. To jest ta twoja skuteczna broń związkowa.na Pana Ministra. Poczekamy i zobaczymy twoją skuteczność związkową. Zapomniałem Cie poinformować we wtorek 11 września Rząd podejmie decyzje o wysokości minimalnego wynagrodzenia i wysokości odpisu na ZFŚS i wskaźnik dla sfery budżetowej. To tak żebyś wiedział co się dzieje przy stole .

  • Grzesiek pisze:

    Napisze tak.jeśli do czasu uchwalenia budżetu nie będzie spotkania i walkibo temat obiecanych podwyżek to najwyżej znowu będzie to co było w tym roku…i to moze nie.caly czas mówi się jedynie o podwyzkach dla zolnierzy.a nie przepraszam.jest sporo newsow pod tytulem(swoją drogą ciekawe jaki nieuk to pisze) podwyzki w roku 2019.kto na nie moze liczyc…i sie dowiaduje ze Ci Ci Ci… zolnierze itd itd.a jak moea o nas pracownikach cywilnych to pisza o tych 200zl podwyzki z uruchomionych 114.5mln zl w prezencie od Blaszczaka i uwaga na ten rok czyli 2018….temat dotyczy podwyzek w 2019 i na nagłowku pisze o nas a w tresci pisza o tych ostatnich regulacjach.i tak w 99% artykółow.wiadomo pisanych wg zasady kopiuj wklej z zmienioną domena.takze do sedna.na rok 2019 cywile w wojsku mogą być olani.oby nie ale budzet juz jest krztaltowany i nic nie slychac.nic kompletnie..nawet jak będa srodki to gowno dostaniemy poza np waloryzacja.w tym roku pojechali z nami na całość.potraktowali nas jak śmieci i tyle.co moze nie???

    • Rysiek pisze:

      I pisać nie będzie. My to doskonale wiemy, dlatego będziemy w zbliżającym się proteście uczestniczyć, aby także o pracowników wojska się upomnieć a inni. Pozostałe zz??
      Solidarność,
      NSZZ PW,
      Sektor Obronny??
      Serdecznie Was wszystkich na 22 września pod Urząd Rady Ministrów a i na Klonową zapraszamy…
      Będziecie tam z nami???
      BĘDZIECIE????

    • Rysiek pisze:

      Posłuchaj – Pracownicy cywilni tych służb mundurowych /podległych pod MSWiA/ grosza kasy jeszcze w tym roku nie otrzymali. Oni protestują, aby otrzymać to co myśmy już w tym roku otrzymali, więc ich sytuacja jest od naszej nieco inna. Faktem jednak jest, że i my, i oni walczą o to samo, czyli o godziwe wynagrodzenia za swoją pracę.
      W tej walce stosowane są rożne formy dozwolonego prawem protestu, w tym właśnie to wysyłanie różnych przesyłek do przedstawicieli rządu. Po co??
      Po to, aby takie przesyłki wędrując po kraju zanim trafią do adresata spełniały swoją propagandową rolę ale przede wszystkim po to, aby wręcz zakorkować stosowne kanały informacyjne. Taka akcja spełni swoje zadanie, jeżeli będzie stosownie zaplanowana i wykonana a w dodatku pochłonie sporo kasy. Policz np. 3 zł x np. 5 tys. takich przesyłek a do tego koszt takich kartek i już masz ok. 20 tys. zł, które związki muszą wydać.
      W dodatku należałoby taką akcję kilkakrotnie w krótkim okresie czasu powtórzyć, co zwielokrotni koszty. Da to jakiś efekt, jeżeli strona społeczna się w kwestii takiej formy protestu porozumie.
      A ja zapytam:
      U nas porozumie się???
      Przypomina mi się, jak ja wierzyłem w porozumienie i współpracę. Inni się ze mnie śmiali – w głowy się stukali a ja wierzyłem.
      Jako sekretarz Komisji Krajowej Pracowników Wojska Konfederacji Pracy upierdliwie pisałem do Solidarności, do NSZZ PW, do innych zz będących stroną naszego PUZP i przesyłając nasze stanowiska i opracowania w różnych kwestiach będących przedmiotem negocjacji z resortem. Prosiłem o komentarz i współpracę.
      Z odpowiedzią, choćby najkrótszą nie spotkałem się nigdy.
      NIGDY!!!
      I to ze strony żadnego z tych związków.
      Tak było zawsze i jest obecnie.
      Dlatego trzeba sobie powiedzieć tu prawdę w oczy.
      Żadnej międzyzwiązkowej współpracy, poza współpracą związków skupionych w MKK po prostu nie ma i każdy tu sobie rzepkę skrobie.
      Jak ma być, skoro namnożyło się tu parę pozornych tworów udających reprezentantów pracowników wojska a w istocie reprezentujących stanowisko resortu lub przemysłu zbrojeniowego, który ma gdzieś nasze problemy – problemy pracowników wojska…
      Co do akcji protestacyjnych…
      Po Warszawie krótko odczekamy, jeżeli resort nie raczy nas zauważyć to się ponownie przypomnimy i zmobilizujemy do tego Was wszystkich a Wy zmobilizujecie wielu innych.
      Udowodnimy, że możemy ze sobą porozumiewać się bezpośrednio – ponad skostniałymi związkowymi strukturami.
      Ponad głowami tych, którzy mają gdzieś współpracę i porozumienie.
      Udowodnimy, że istnieje w naszym środowisku Solidarność. Ta rzeczywista i prawdziwa – pracownicza.
      Przyjdzie na to czas a wówczas wyślemy do decydentów tysiące maili i kartek z zasadniczym pytaniem – tym, które sobie co dnia zadajemy: „Jak żyć…”

      • Jasiu z "S". pisze:

        I do takich związków które reprezentują RON jest Tarcza i jej przywódcy czyli byli zawodowi.to chciałeś napisać emerycie wojskowy?????????????? Ciebie RON nie zauważał przez twoje pisma a teraz na pewno Cię zobaczy ale w muzeum na wystawie figur woskowych. jako Solidarność tych co stali w stanie wojennym z karabinem na ulicy i sprawdzali przepustki osobowe .Tylko to Ci pozostało pisanie e maila do RON alpo jeszcze jedna akcja wysyłanie odcinków od wynagrodzenia. i zapomniałem pisanie petycji lub ogłoszenie sporu zbiorowego i które de facto nic nie dały to jest ta twoja skuteczna broń związkowa.na Pana Ministra. Poczekamy i zobaczymy twoją skuteczność.

        • Rysiek pisze:

          Nie okazała się w pełni skuteczna, bo zrobiliście wszystko aby temu przeszkodzić…
          Gdy po rozmowach w kancelarii Prezydenta, do którego ta petycja pracownicza dotarła był w końcu sprzyjający klimat do tego, aby niejako skokowo nadrobić wieloletnie zapóźnienia będące wynikiem waszej związkowej działalności – to wy sprzedaliście pracowników, układając się z resortem, pomimo sprzeciwu tych związków, którym tą petycję pracownicy powierzyli.
          I stało się tak, że nadal gonimy najniższą krajową. Dzięki wam właśnie, bo wam zechciało się układać z panem Misiewiczem, któremu tak ufaliście. Tylko, że z tego zaufania nawet tego porozumienia nie spisaliście, bo po co??
          Swoim się przecież wierzy.
          No i mamy ten wasz dobrobyt….
          Teraz już kumasz, dlaczego to nasze pisanie niewiele dało??
          Dlatego, że celowo i świadomie wszystko psuliście.
          Trzeba mieć kosmiczny wręcz tupet, aby zamiast schować się w rogu i posypać głowę popiołem – napadać, jątrzyć, ściemniać i prostacko insynuować.
          Myślisz, że jak przypniesz mi tu łatę trepa, to ludzie cię na rękach nosić będą??
          Może tacy jak ty, bo pozostałym od dawna na wymioty się zbiera.
          Ponieważ gościu nie potrafisz pojąć tego, że po prostu smrodzisz – to istnieje tylko jedna opcja abyś przestał.
          Tą opcją jest wyautowanie cię z tego miejsca, bo ludzie stąd zaczynają uciekać.
          Twój przypadek dowodzi, jak mści się ta nasza wiara we współpracę.
          Z takimi ,jak ty żadnej współpracy być nie może, bo jej przecież nigdy nie było.
          Uważam, że ponieważ wszelkie granice przyzwoitości przekroczyłeś, powinieneś być tu po prostu zbanowany.
          A temu twojemu związkowi naprawdę współczuje.
          Fakt, że taka osoba pełni funkcję związkową – mówi dużo o całym waszym związku.

          • Jasiu z "S". pisze:

            Przy takich suflerach w Tarczy jak Ty całe życie będziemy gonić minimalną ale nie martw się tak jak pisałem my Solidarność zadbamy również o Ciebie i w najbliższym czasie wywalczymy minimalne wynagrodzenie bez dodatków. Cieszysz się.My nie chodzimy po ulicach tylko zaczynamy załatwiać przy stole negocjacyjnym .Bo ta władza chociaż trochę rozumnie związki.Widzisz my nie zapomnieliśmy ,ze rzad PIS-u nie zrealizował do końca naszego postulatu emerytalnego Który był o przechodzeniu na emeryturę bez względu na wiek 35 lat kobiety i 40 lat mężczyźni.My o tym pamiętamy i czekamy jak zaczną się wybory parlamentarne to go wyciągniemy nasze postulaty jak królika z kapelusza..Ludzie nie uciekają z tego waszego Forum tylko ludzie tu nigdy nie pisali .Bo wy sami sztucznie robiliście temat i sami na ten temat sobie odpowiadaliście.To już szczyt szczytów.

          • Coś ci się Jasiu z „S” już całkowicie pomieszało.
            Projekt, aby emerytura była przyznawana ze względu na wiek 35 lat kobiety i 40 lat mężczyźni jest autorstwa OPZZ a nie wasz.
            Więc uważaj, abyście z tego kapelusza nie wyciągnęli ropucha, zamiast królika.

          • Jasiu z "S". pisze:

            Od kiedy 35 i 40 lat pracy jest pomysłem OPZZ z tego co ja pamiętam to były to zawsze postulaty i żądania NSZZ „S”. Chyba ,że się mylę .Kłócić się nie będę. Muszę zajrzeć do archiwum „S”.

          • Ten twój wpis Jasiu z „S” powinien być do mnie, bo to ja napisałem.
            I ci odpowiem, od zawsze, OD ZAWSZE…
            I myślę, że możemy to przy okazji kolejnego spotkania „face to face” zweryfikować… namacalnie czyli na podstawie dokumentów. :-)

          • Jasiu z "S". pisze:

            Masz rację Marku OPZZ złożył w 2012 r projekt obywatelski do Sejmu o 35 i 40 lat pracy.Widzisz ja uznaje czyjeś informacje o ile są prawdziwe a w tym przypadku masz w 100% rację.

          • :-) dzięki, Jasiu z „S”, Ale w moim przypadku nie powinno być wątpliwości. Jeżeli już coś piszę… to wiem, co piszę. Pozdrawiam.

  • Grzesiek pisze:

    A nasi robia to co robia co rok.czekaja na negocjacje kiedy budzet jest uchwalony…dla mnie to smieszne.może nie wszystkie związki ale jednak.negocjuje się przed ostatecznym utworxeniem budzetu ale wydaje się że niektorzy tego nie rozumieja…Panie Marku mam rację czy nie??? Ja tego nie zrozumiem. Sam zwiazek Tarcza sprawy nie wygra.zenek jagiello chyba w letargu

  • ANDRZEJ pisze:

    MON korzysta z tego, że do jakichkolwiek związków należy bardzo mało zatrudnionych. Do tego działacze dwóch dużych związków są na etatach i przez swoje załogi są postrzegani jako jeden ze szczebli dowodzenia, a nie jako reprezentacja załogi. członkowie zarządów zresztą się o taką opinię bardzo starają i utwierdzają nas w przekonaniu, że związki to nic nie mogą, jedynie mają udział w dzieleniu „remontówek”, i zasiłków statutowych,i tak w ogóle po co do nich należeć jedynie dla remontówki co jest nieprawdą, bo dla jej otrzymania wcale nie trzeba nigdzie należeć wystarczy być pracownikiem resortu. Ciekawe, kiedy zmaleje liczba członków zz do poziomu pozwalającego szefom instytucji na nieuwzględnianie stanowiska zz z powodu niereprezentowania załogi i co wtedy? Szeregowy pracownik będzie całkiem bezradny wobec pomysłów szefa, choć obecnie jest podobnie,a w razie konfliktu zarząd zz i tak stoi po stronie szefa, a nie pracownika czy załogi (na podstawie doświadczeń z NSZZPW).Uważam, że w RON do zz powinno należeć co najmniej75% zatrudnionych , a obecnie jest to może 20%,zz czego większość należy z przyzwyczajenia i lękiem przed zmianą pozostali pracownicy nie przystąpią do zz bo po co . jest to błędne myślenie do nikąd nie prowadzące, ale działacze dużych zz nam to przekonanie wpoili Ciekawe czy dojdzie do całkowitego zmarginalizowania ruchu związkowego, czy działacze się obudzą i nastąpi rozkwit ruchu związkowego, co ostatecznie opłaci się nam zatrudnionym ale chyba bardziej naszemu pracodawcy. Byłoby miło tego doczekać

  • Rysiek pisze:

    Niejaki Jasiu z S pisze nieco powyżej cyt.:
    „ten Pan był już na liście awansu na generała a było to za A. Macierewicza i ktoś mu nagle zaszkodził i wykreślono go z tej listy . Nie wiesz przypadkiem Marku kto to zrobił i kto ma takie plecy w Rządzie czy w RON. Facet łapie się wszystkich ważnych stanowisk w RON a gwiazdki co nie ma to nie mai chyba nie będzie. A my wiemy dlaczego”

    A MY WIEMY DLACZEGO…
    Ot i wszystko w temacie. Tym właśnie zajmuje się Solidarność w wojsku. Tym, czym kiedyś zajmowali się polityczni komisarze a mianowicie wystawia… certyfikaty moralności i wiarygodności…
    Strach się bać…

  • Jasiu z "S". pisze:

    Co ty gościu się wpier…. miedzy wódkę a zakąskę. Czy ja z tobą pisałem o panu płk. czy z Markiem. Od kiedy ktoś cię prosił o komentarz..I tak jesteś pikuś i nic w tym temacie nie możesz napisać. Czym się zajmuje Solidarność to niech cię nie obchodzi. Przygotuj wygodne tenisówki na demonstrację żebyś nie dostał odcisków na nogach. Ty jesteś psychicznie chory Co ja sobie przywłaszczyłem ,usiedliśmy do stołu i pani zebrała podpisy od poszczególnych związków. do czego mnie potrzebne twoje podpisy . A Tobie wiem do czego są potrzebne żeby pisać do tych pracowników i żeby poparli Tarczę i się do niej zapisali Tak cienko już piszczysz, na demonstracje cie nie stać ,na flagi tez i teraz okazuje się ,ze nie masz chętnych na demonstracje członkowie se wypisują niczym . klapa na całej linii panie Rysiu.Słuchaj wtedy żebym nie ja to byś nie miał poparcia twojej petycji. A może chcesz porozmawiać o reprezentatywności w poszczególnych JW . to ile masz tych członków oprócz swojego.A wiesz ,ze w drugim RBLog teraz ja będę rządził a nie Janek K. bo musi mieć aż 315 członków. . I kto tu rośnie w siłę a kto się kurczy.wydaje mi się ,ze tak analizując to co wypisujesz to praca nawigatora w lotnictwie bardzo ci zaszkodziła. Bo albo nie rozumiesz tego co mówi do Ciebie Marek albo po prostu pesel.Jeszcze raz ci tłumaczę listy z podpisami leżą u Prezydenta i możesz o nie się zwrócić mnie nie ąa potrzebne .Ja papier toaletowy jeszcze mam w domu. To na tyle .

    • Rysiek pisze:

      Jasiu z „S” napisał:
      „Jeszcze raz ci tłumaczę listy z podpisami leżą u Prezydenta i możesz o nie się zwrócić mnie nie ąa potrzebne .Ja papier toaletowy jeszcze mam w domu. To na tyle.”

      Kpisz czy o drogę pytasz??
      Problem w tym, że ty bynajmniej nie kpisz tylko wszystko to, co piszesz – piszesz najzupełniej poważnie.
      I tu powstaje problem. To problem społecznego bezpieczeństwa. Problem obrony społeczności przed różnej maści durnowatymi nawiedzami, którzy są niebezpieczni nie tylko dla siebie ale też dla innych.
      Członkom organizacji, która kierujesz radzę się poważnie zastanowić co dalej, bo tak jak jest być nie może.
      Jeżeli tak ma być, to niedługo ludzie będą Was palcami wytykać, dodając stosowne komentarze.
      Czy tego chcecie??
      Ruszcie się na Boga i w końcu coś zróbcie, jeżeli nie chcecie aby odium durnoty spadło i na Was…

  • Rysiek pisze:

    Jasiu z „S”napisał:
    Wrzesień 6, 2018 o 14:49
    „A wiesz ,ze w drugim RBLog teraz ja będę rządził a nie Janek K. bo musi mieć aż 315 członków. . I kto tu rośnie w siłę a kto się kurczy”

    Praca nawigatora nie zaszkodziła mi na tyle abym nie wiedział, że jak zwykle głupa palisz i niepotrzebnie się niezdrowo podniecasz.
    Dlatego, że może NSZZ PW nie będzie miał 15% stanu pracowników zakładu ale tym bardziej wy nie będziecie mieli wymaganych 8% czyli około 160 członków w tym zakładzie. Cała ta twoja moz może ma w porywach tylu członków, ale rozsianych po różnych zakładach, gdy tymczasem do reprezentatywności liczy się ilość członków danego zakładu.
    Ponieważ ani wy, ani NSZZ PW nie będziecie mieć w tym zakładzie wymaganej liczby członków, to zgodnie ze zmianami do ustawy o zz – to NSZZ PW będzie tam zakładową organizacją reprezentatywną, gdyż będzie miał większą niż wy liczbę członków.
    Ponieważ ni z gruchy, ni z pietruchy poruszyłeś sprawę 2 RBL-ogu już ostrząc sobie ząbki na rozwalanie tam wszystkiego, spokojnie tłumaczę abyś je sobie włożył w ścianę. Robię to dlatego aby pracownicy tego zakładu a i jego kierownictwo się niepotrzebnie nie stresowali. Jest jeszcze jeden problem, który w tym zakładzie musi być pilnie uregulowany.
    To problem struktury organizacyjnej Solidarności w tym zakładzie.
    Jak wiadomo doszło tam do dziwacznej sytuacji kiedy to na negocjacjach płacowych w tym roku zjawiło się dwóch przedstawicieli Solidarności, reprezentujących dwie różne organizacje tego związku w jednym zakładzie pracy.
    Pomijając fakt, iż świadczy to o bałaganie w tym waszym związku, cała twoja działalność z tym związana jest tragikomiczna.
    Dlatego, że:
    1/ podważyłeś zasadność udziału przewodniczącego zoz Solidarności w rozmowach podczas, gdy to ty byłeś tam osobą nieuprawnioną;
    2/ jeżeli stosowna zakładowa struktura Solidarności została w tym zakładzie zarejestrowana – to tobie nie pozostaje nic innego jak przekazać do niej członków i składki z twojego moz i się osobiście od tego zakładu odstosunkować. Kłania się znajomość stosownej uchwały waszej Komisji krajowej.
    3/ aby było jeszcze śmieszniej – to bezprawnie odebrałeś uprawnienia uczestniczącemu w tych rozmowach przewodniczącemu zakładowej Solidarności i scedowałeś uprawnienia do reprezentowania tego związku na przedstawiciela TARCZY. Niczego bardziej debilnego nikt by nie wymyślił. To wręcz mistrzostwo świata.
    A tak w ogóle to jakie miałeś do tego prawo??
    Zupełnie cię pogięło biedaku??
    Jak w tym stanie rzeczy wyglądasz człowieku??
    I ty nadal chcesz majstrować przy pracowniczych uprawnieniach w tym zakładzie??
    Pracownicy a i kierownictwo tego zakładu powinni cię stamtąd na taczkach wywieźć przy pierwszej nadarzającej się okazji.

    • Jasiu z "S" pisze:

      Czym ty chcesz rządzić w 2 RBLog chyba tym przejazdem kolejowym e Rembertowie. Po pierwsze mam więcej niż 10% wymagane w 2 RBLog .po drugie ten gość z Pomiechówka już dawno podlega pode mnie .Po trzecie to ja jestem największa organizacją w 2 RBLog z ramienia ‚S”,W przeciwieństwie do waszej z Elbląga która ma chyba w porywach ze 20 członków. I Gdzie ty chcesz rządzić. Jedno moje słowo i Cię nie ma przy stole. Ale ja nie jestem taki.A teraz Ci wytłumaczę ponieważ nadal jesteś ciemny i nie znasz struktury „S” to cię informuję ,że gościa z Pomiechówka wprowadził w błąd jeden z działaczy Zarządy Regionu Mazowsza ,ze tam nie ma żadnej organizacji ze struktur „S” Tylko jak ja wziąłem telefon do reki i zadzwoniłem do szefa zarządu regionu mazowieckiego to od razu kazali mu się szybko przepisać do mnie .I to zrobił jest organizacją podzakładową wchodząca w skład mojej Organizacji Międzyzakładowej tak samo jak WT Łomża czy komisja Oddziałowa w Szerokim Borze która ma członków w składzie Olsztyn czy Osowiec. Masz w końcu ci wytłumaczyłem ale i taaak na pewno nie zrozumiesz. A jeśli Ci chodzi o negocjacje w 2 RBLog to go musiałem odsunąć skoro gość chciał przyjąć to co zaproponował Pracodawca czyli 2050zł. zasadniczą ponieważ nie ma doświadczenia w negocjacjach i nawet chyba nie wie ile stanowisk było poniżej 2100zł. Ja od początku jako pierwszy po NSZZ PW zabrałem głos i powiedziałem ,że interesuje mnie tylko 2100zł. i Marek też to samo powiedział .Negocjacje ciągnęły się dwa dni a ja na drugi dzień nie mogłem brać udziału w negocjacjach ponieważ miałem swoje negocjacje u siebie w JW i jak wiesz efekt taki ,że mają w OWC u mnie największą zasadniczą czyli naprawdę byłem potrzebny u siebie. Poprosiłem Marka o koleżeńską przysługę ( bo się znamy 10 lat i mam do niego zaufanie chociaż nie raz mamy odmienne zdania na pewne sprawy ) o to ,że jako „S” podtrzymujemy swoje zaproponowane przeze mnie 2100zl. i ma upoważnienie czyli pełne prawo wypowiadać się w imieniu mojej „S” w drugim dniu. Tylko widzisz ,że ja bylem cały czas pod telefonem i kontaktowałem się z Markiem K. Skoro uważasz ,że to był błąd to już drugi raz nie skorzystam z „‚usług Tarczy czy Marka „. Raz każesz mnie współpracować ze wszystkimi organizacjami związkowymi a raz negujesz takie zachowanie. Ty naprawdę masz chłopie jakieś kłopoty zdrowotne. O co Ci chłopku małorolny chodzi.. Dlaczego kibic z dala taki jak Ty (szeregowy członek Tarczy ) wtrąca się do ustaleń zawartych pomiędzy szefami reprezentującymi swoje organizacje. Jak twój szef Marek poprosił mnie o materiały płacowe z 2 RBLog to też mu po koleżeńsku przekazałem. Było tak Marku czy nie.Bo skąd byś miał wiedzę jaka jest płaca na poszczególnych stanowiskach we wszystkich składach i Komendzie BazJW żeby w ogóle brał udział w jakichkolwiek spotkaniach.. O tym też nie będę pisał co Marek powiedział u Komendanta .Niech Ci Marek powie co powiedział na mój temat. jednak mam trochę wejść skoro nawet takie rzeczy się dowiedziałem.

      • Rysiek pisze:

        No więc potwierdzasz, że wszystko co powyżej napisałem – zgadza się co do joty.
        Potwierdzasz jedynie dlatego, że ktoś może tu publicznie „przywołać cię do szeregu” np. ktoś, kto przy tych negocjacjach płacowych był i robił kwadratowe oczy, widząc i słysząc co tam wyprawiasz.
        Co do tej struktury, to wychodzi mi na to, że to ty nie masz zielonego pojęcia jaka ona – zgodnie z waszymi przepisami – być powinna. Przede wszystkim, gdybyś zadbał o to, aby region wiedział, że ta Twoja moz obejmuje zakład wojskowy leżący na ich terytorium – to by całego bałaganu nie było.
        Jeżeli już jednak powstał, to nie można było zrobić jak to opisałeś czyli telefon do Regionu i sprawa załatwiona….
        A ludzie?? Kto tu liczy się z ludźmi.
        Także tymi, którzy w dobrej wierze ten związek zakładali. Przecież gdyby wiedzieli, że Solidarność w ogóle w tym zakładzie funkcjonuje, to by po prostu do niej wstąpili.
        Nie wiedzieli /tak tam działacie/, więc utworzyli nowa strukturę z odrębną osobowością prawną, nipem i regonem. Mówi ci to coś?? I co??
        Jednym telefonem do regionu wszystko to unieważniliście??
        A co to niby za twór organizacja podzakładowa??
        Istnieje wprawdzie taka struktura ale jej tworzenie jest ściśle określone i zawarte w uchwale KK nr 22/04 ws. zasad tworzenia i funkcjonowania organizacji podzakładowej.
        Treść tej uchwały jest tu:
        http://www.solidarnosc.org.pl/kielce/UchwOkoStat.htm#Uchw22
        Zacytuję więc jej fragment:
        „1. W uzasadnionych przypadkach, w szczególności ze względu na udziały (akcje) w podmiotach prawa handlowego lub dysponowanie majątkiem o znacznej wartości dotychczasowe podstawowe jednostki organizacyjne Związku, które na skutek zmian organizacyjnych pracodawcy lub pracodawców podlegają wykreśleniu z rejestru podstawowych jednostek organizacyjnych Związku, mogą utrzymać osobowość prawną przez wpis do rejestru organizacji podzakładowych.”
        Czy tego typu okoliczności tu zaistniały??
        Na jakiej więc podstawie prawnej zrobiliście w tym zakładzie swoisty organizacyjny szacher-macher…
        Organizacja podzakładowa – też mi wynalazek.
        Organizacja podzakładowa w ogromnym zakładzie obejmującym obszarowo 1/3 kraju i zatrudniającym tysiące pracowników. Organizacja podzakładowa… tylko dlatego, abyś ty kosił kasę za darmo i czuł się w tym swoim ośrodku szkoleniowym logistyki ważny.
        Jak w ogóle traktujecie ludzi tego zakładu???
        To przecież nie są owce prowadzone na sprzedaż. To pracownicy, którzy podjęli decyzję o zawiązaniu struktury zakładowej a wyście z nich głupów uczynili. Organizacja podzakładowa – dobre sobie…
        A tu, w tym zaistniałym przypadku kłania się przecież zupełnie inna uchwała KK.
        A mianowicie ta o przekształceniach organizacji zakładowych i międzyzakładowych.

        Ta, na temat której się nawet nie zająknąłeś, bo wówczas musiałbyś postąpić tak, jak w poście powyżej napisałem czyli oddać strukturze zakładowej związku… i ludzi, i składki.
        Tymczasem ty – gościu, to wszystko im bezprawnie zabrałeś i udajesz ważniaka. Widać panicznie boisz się powrotu do pracy. Nie miałbyś wówczas czasu na te swoje dyrdymały, bo warty czekają…
        A ja wiem, że prędzej czy później i tak cię to czeka. Raczej prędzej.
        Co do tych zawirowań organizacyjnych w 2 RBL-ogu, napiszę jeszcze jedno.
        Gdyby mnie tak potraktowano, jak członków Solidarności z 2 RBL-ogu – to dzień później już bym się z takim związkiem i jego „władzami” ozięble pożegnał.
        Bo na tym „związkowym rynku” jest przecież alternatywa, tylko trzeba ją dostrzegać…

    • Jasiu z "S". pisze:

      Rysiu ja niczego nigdy nie rozwaliłem i nie mam zamiaru w 2 RBlog..Czytasz Statut NSZZ Solidarności ale nic z tego rozumiesz. Gdzie ja byłem i brałem udział nie legalnie. Wiesz kto brał udział nielegalnie Darek z Pomiechówka .Bo nie wiem dlaczego pracodawca go zaprosił. Ale już zostało wszystko wyjaśnione gość znalazł swoje miejsce w szeregu i jest ponownie porządek. A gdzie kasa idzie to nie twoja sprawa..Za dużo się interesujesz Solidarnością. (…-MK) Zapewniam Cie ,ze wszystko jest w porządku. a dziewczyna która sporządzała dokumenty jest najważniejsza osoba w KK czyli szefową Komisji Rewizyjnej i zarazem ekspertem prawa związkowego..I nie szukaj haka czy haczyka bo nie znajdziesz a pisanie bzdur tylko Cię ośmiesza i pokazuje jak potrafisz czytać statutu czy ordynacji wyborczej bez zrozumienia.Ja tyle razy pisałem ,ze ja nie jestem działaczem tak jak ty na zawołanie tylko działam 37 lat w Solidarności i na prawdę znam się na przepisach związkowych .Niejednokrotnie miałem różne kontrole związkowe, skarbowe czy inne i zawsze wypadało bardzo dobrze. Zapamiętaj sobie jedna rzecz jak ja działałem w 2 RBLog (…- MK). to czego ja mam prawo i co ja robię to nie twoja sprawa..Działam zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa . I proszę nie pisz takich bzdur ,bo wszyscy pękają ze śmiechu ,że teraz ty będziesz decydował w 2 RBLog bo ty z tymi 22 członkami to możesz pograć w piłkę nożna a ja mam ich 10 razy więcej czyli 220 w samych 2 RBLog i to kto tu jest reprezentatywny i kto będzie reprezentował pracowników RBLog w Warszawie. ja tak małego związku jak Tracza w 2 RBLog nie usuwam.Tylko daje do zrozumienia ,ze jak będzie niezgodność lub brak uzgodnienia to wtedy pracodawca rozmawia z największą organizacja czyli ze mną,. Myślę ,ze wytłumaczyłem Ci tylko nie wiem czy zrozumiałeś. i pojąłeś struktury „S”.. Więcej nie mam zamiaru Ci tłumaczyć. Bo mam inne poważniejsze sprawy takie jak minimalna płaca i podwyżka dla sfery budżetowej i sprawy płacowe i zmiana przepisów w PUZP w RON.

      • Rysiek pisze:

        No to jak jest tak dobrze – to powodzenia życzę.
        220 członków Solidarności w 2 RBLogu??
        To widać się im ta wasza działalność w tym zakładzie podoba.
        Ja napewno nie jestem z tych, którzy mają zamiar ich na siłę uszczęśliwiać.
        Niech nadal wychwalają i ciebie, i ten twój związek – nic mi do tego…
        Zobaczymy, do czego to ich niebawem doprowadzi.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Mogłeś sobie jeden z drugim posłuchać wczorajszego wystąpienia w Polsat News – Przewodniczącego NSZZ „Solidarność ” Piotra Dudy o godz.19/15.I byście wszystko zrozumieli. Krajowa Sekcja Nauczycieli z Solidarności chce strajkować i strajkuje. A my zgodnie z naszym pismem z dnia 08.06.2018r .oraz zobowiązując Komisja Krajowa do niezwłocznego pozytywnego rozwiązania tych 3 postulatów.Termin od KS PC MON do 30 września. jak nie zostaną zrealizowane nasze solidarnościowe postulaty to w październiku wychodzimy na ulicę. Teraz jak Rzad ogłosi ,ze podnosi wskaźnik od 6 do 8 % to wtedy naszym zadaniem jest przygotowanie materiału takiego żeby podwyżki uwzględniły pw ale tych najniżej zarabiających czyli Rysiu takich jaki Ty i ja..Żeby twoi koledzy mundurowi z MON nie pisali i mówili , że średnia płaca w RON to 4,2 tys.zł. Tylko , ze ludzie w tym RON pracują za 2400zl brutto. O ile pamięć mnie nie zawodzi to 21 września będzie posiedzenie RDS i tam najprawdopodobniej zapadną końcowe uzgodnienia Rządu. z Solidarnością. A jeszcze przekaże Ci informacje które otrzymałem wczoraj,ze trwa liczenie ile potrzeba będzie forsy żeby np od 1 stycznia 2020 wprowadzić minimalne wynagrodzenie ale bez dodatków. Czyli jak we wrześniu 2019r ustalą np.2400 zł. to tyle od 1 stycznia 2020r. będzie najniższa płaca minimalna. Tego nie wiedziałeś ale chyba Grzesiu o to pytał dlatego informuję ,że pracę są bardzo zaawansowane .I to ma być HIT w najbliższym czasie. Więcej mnie nie wolno ujawniać przecież trwają prace .

    • Jasiu z "S". pisze:

      Zapomniałem dodać chyba najważniejsze stwierdzenie Piotrka Dudy jak Rzad się nie ugnie to wyjdziemy na ulicę ale nie będzie nas 5,10,czy 20 tysięcy na pewno miał na myśli OPZZ ale będzie nas co najmniej 100tys. a może tak jak ostatnio 200tys.I to jest siła RYSIU i z takim przeciwnikiem PIS musi się liczyć. 700 tys. członków Solidarności x średnio 3 osoby w rodzinie to daje 2.1mln głosów na PIS. To jest dopiero siła związkowa .A nie 100 flag w Tarczy.

      • Tylko, że znów porównujesz 100 naszych TARCZY flag na manifestacji z 700 tys. członkami „S” siedzących przed TV i oglądających ostatnią manifestację związków zawodowych, czyli organizacji członkowskich wchodzących w skład RDS tj. NSZZ „S”, OPZZ i FZZ.

        I znów mieszasz i kombinujesz a z twojego wyliczenia wynika, że w zasadzie – średnio – nikt z „S” nie bierze świadczeń 500plus!

        • Jasiu z "S". pisze:

          Jak bym napisał , że 700tys.członków x cztery osoby to byś napisał , że nie każda rodzina składa się z trzech osób. Tak czy nie dobrze.

    • Bo zapewne w RON średnia płaca jest właśnie coś koło tego. No może nie te 4,2 tys. zł ale np. 4,4 tys. zł.
      Skąd to się bierze?
      żołnierze mają 5.000 zł, pracownicy – 3.000 zł a biorąc do wyliczenia faktyczne stany osobowe jednych i drugich… przeciętna płaca – 4.390 zł
      A idąc dalej i wiedząc, że od 1 stycznia 2019 r. żołnierzom obiecano nawet 500 zł podwyżki a pracownikom MOŻE się zwiększy o 200 zł jak w tym roku – ta średnia wzrośnie do kwoty 4.775 zł, z tego żołnierze będą mieli 5.500 zł, natomiast pracownicy – 3.200 zł.

      Jak jesteś taki poinformowany, że liczą skutki wprowadzenia „czystego” minimalnego, to wiedz, że nie liczą np. 2.400 zł jak wskazujesz, tylko co najmniej na 2.500 zł i zapewne nie od 2020 tylko… od 2022 r.
      Poziom płac w GN rośnie zbyt szybko w ostatnim czasie, aby minimalne na rok 2020 zostało ustalone tylko na poziomie 2.400 zł przy założeniu, że ma ono stanowić 50% płacy przeciętnej w GN.

      • Jasiu z "S" pisze:

        Ty wiesz ,ze od 2022 r. a ja słyszę z wiarygodnych ust , że Rząd planuje od 2020r najpóźniej od 2021r. .wprowadzenie , Ale co to da. .Skoro już na drugi rok ma być zaproponowana płaca w czerwcu 2019r. na poziomie 2420zł. Dlatego nie wiem kiedy Rząd wprowadzi te czyste minimalne jak napisałeś i dlatego nie będę się kłócił. a skąd jesteś taki pewny ,że będzie tylko 200zł. podwyżki w 2019r. Ja myślałem ,ze tarcza zaproponuje skoro tak skutecznie reprezentuje pw podwyżki o co najmniej 500zł.. Zaczynasz pisać jak NSZZ PW. oni tez co roku strzelają kapiszonami w sprawie podwyżek i jak im się uda to ogłaszają święto konia. Przecież zawsze negowałeś tych co przed negocjacjami podawali ile chcemy podwyżki lub ile ma dać RON. A ja na przekór Tobie napiszę ,że może to być nawet 320zł wraz z podwyżkami w sferze budżetowej. Mnie to i tak nic nie da bo zakładając idąc twoim myśleniem to ja na drugi rok przy twojej podwyżce 200zl brutto będę miał 180zl do zasadniczej (znając moje umiejętności negocjacyjne) czyli już osiągnę 2400zł na płacy zasadniczej. to co mi daje daje taka minimalna Rysiu to może skorzysta z tym 2070 zł. Dla niego to miód bo nigdy by nie osignął płacy minimalnej.

        • Napisałeś powyżej: „a skąd jesteś taki pewny ,że będzie tylko 200zł. podwyżki w 2019r. Ja myślałem ,ze tarcza zaproponuje skoro tak skutecznie reprezentuje pw podwyżki o co najmniej 500zł..”
          … i w ogóle zapomniałeś do czego odnosił się mój komentarz.
          Czyżby zaskoczyła cię kwota 200 zł podwyżki dla PW w tym moim przykładzie?
          Czy dlatego, że ta kwota jest kilka razy większa niż twoje podwyżki po 30, 40 zł jak wcześniej pisałeś?!
          Nie, nie jest to żadna moja propozycja wzrostu płac pracowników na 2019 r. – tylko założenie, że nie będzie mniej niż w roku bieżącym. I tyle.

          Do twojego wpisu: „Zaczynasz pisać jak NSZZ PW. oni tez co roku strzelają kapiszonami w sprawie podwyżek i jak im się uda to ogłaszają święto konia. Przecież zawsze negowałeś tych co przed negocjacjami podawali ile chcemy podwyżki lub ile ma dać RON.”
          nie będę się odnosił, bo to, że u nich pracowałem nie dawało mi żadnych uprawnień do negocjowania czy ustalania czegokolwiek. Tam mieli i mają swój zespół negocjacyjny, który te kwestie ustala.
          Oczywiście, że zawsze negowałem to, żeby przed negocjacjami wskazywać kwotę, którą chce się uzyskać po negocjacjach i wydaje się to być logiczne. W przeciwnym przypadku – po co negocjacje?!!!
          Chyba po to, aby tę pożądaną kwotę dla PW… obniżyć!
          Pamiętam lata, gdy NSZZ PW – w obawie o sytuację budżetu MON – występował o 100 zł podwyżki i w tym celu nawet robił protest na Klonowej.
          Ostatecznie MON, widząc, że chodzi tylko o taką kwotę… nawet tych 100 zł nie dał…
          A i tak – w swoim zwyczaju – wszystkie środki zostały zagospodarowane dla… „swojaków”.
          Dlatego, gdy już jako TARCZA mogliśmy wskazywać propozycje to np. w ramach np. MKK oscylowały one na poziomie 600, 500, 400…
          Przecież te 600 zł podwyżki jeszcze do dzisiaj nam wypominasz…
          Niestety, te wielkości dla takich jak ty, były tylko iluzoryczne, bo martwiliście się razem z NSZZ PW, że MON na to nie ma środków i to nie mieści się w budżecie MON. Wasze wspólne pytania jeszcze do dziś dźwięczą mi w uszach: a skąd oni to wezmą, a czy im wystarczy, a może mniej zawołać…
          Rzeczywiście, sprawialiście wówczas wrażenie, że bardziej martwicie się o budżet MON niż mundurowi urzędnicy MON.
          Szkoda, że nie ma protokołów ze spotkań, czy wręcz ich nagrywania. Wtedy nic nie trzeba byłoby pisać…

          Piszesz, że może to być kwota 320 zł.
          A dlaczego piszesz, że „może„? Ty, członek największego Związku w kraju, którego przewodniczący rozmawia z Premierem i świtą przedstawicieli Rządu tego kraju! I w dodatku to Premier przyjeżdża do siedziby Związku a nie przewodniczący do siedziby Premiera, jak to ostatnio zrobili przewodniczący związków służb mundurowych… ale Go nie zastali.
          I ty piszesz „może„…
          Zawiodłeś mnie Jasiu z „S”.
          Zawiodłeś, bo myślałem, że kto jak kto, ale ty – tak wszystko wiedzący – na tym etapie powinieneś już pisać i wiedzieć konkrety o płacach PW.
          A jeżeli nie wiedzieć, to przynajmniej ŻĄDAĆ ILE MA BYĆ A NIE PROROKOWAĆ… (cyt.) „że może to być nawet 320zł wraz z podwyżkami w sferze budżetowej.”

  • Rysiek pisze:

    Aby choć na chwilę odejść od tych naszych ludzkich ułomności dedykuję wszystkim, którzy tu zaglądają wiersz – pieśń cygańską Teresy Mirgi.

    CZEMU TAK?
    Ja nie wiem czemu
    człowiek kłamie,
    zamyka się w sobie,
    rośnie jak drzewo,
    nie widzi
    kto stoi obok?
    nigdy długo dobrego nie pamięta,
    kiedy mu dobrze jest.
    Tak wiele mu potrzeba,
    by powiedział – starczy,
    dziękuję za wszystko!
    Czemu tak???

  • Rysiek pisze:

    A to jej cygańska modlitwa:
    Dewła, Dewła
    géłe roma
    dało weśa
    andro kchera.
    De łen, de łen
    te chał maro
    Sako dziwes
    de bachtało!
    Joj na rowen
    o Deł amen nabisterła
    peskre ćchawen
    aro jiłoro likherła.

    Przetłumaczę ją jeżeli się przekonam, że potrafimy ze sobą po prostu rozmawiać i się wzajemnie szanować.

  • Jasiu z "S" pisze:

    Prawdziwych cyganów już nie ma chyba tylko został jeden w Tarczy.

  • Pracownik_TOAW pisze:

    Mam nadzieję, że doczekam takich czasów gdy praca w RON będzie powodem do dumy, a nie smutku i wstydu z powodu wynagrodzenia.

  • Janusz pisze:

    No szanowny Panie Rysiek dość- czekam do jutra o sprostowanie . Czas się przyznać do swojej profesji z lat słusznie minionych .

    • Rysiek pisze:

      Sprostowanie czego?? Ja się niczego nie wstydzę. Co do lat słusznie minionych, to wypadałoby się nad nimi nieco pochylić, bo to zapewne także część pana życiorysu, panie Janusz. Czekać to sobie pan możesz do końca świata i jeden dzień dłużej. Jeżeli mnie pan rzeczywiście zna z tych lat „słusznie minionych”, to zapewne z nich panu emerytura została, prawda??
      Co wspólnego z tym, co ja piszę ma mój życiorys??
      Może to pan wyjaśnić??
      Kolejny „sprawiedliwy” grzebiący w życiorysach??
      Do swojego niech pan zajrzy! Tu nie IPN.

      Dopisek Administratora:
      I na tym Panowie kończymy ten wątek, gdyż nie dotyczy on w ogóle tematu zasadniczego.
      Jednocześnie Szanowni Państwo piszący na tym Forum oświadczam, że nie będą tutaj zamieszczane wpisy, które dotyczyć będą innych kwestii niż te, dla których to Forum istnieje a mianowicie: działalności związkowej, zagadnień prawa pracy, wynagrodzeń i zasad wynagradzania.
      Chcecie sobie wyjaśniać te inne kwestie – proszę bardzo spotkajcie się lub załóżcie sobie stronkę w necie i tam sobie wyjaśnijcie i rozstrzygajcie te sprawy. Tutaj nie ma na to miejsca.
      Weźcie to pod uwagę na przyszłość, gdy będziecie chcieli cokolwiek innego zamieścić niż te kwestie, o których wyżej napisałem.
      Pozdrawiam.
      Marek Kazimierczak

  • Rysiek pisze:

    (…)
    I w ten sposób będę zamieszczał każdy wpis nie dotyczący tematu.
    Sorry Rysiu, że od Ciebie się to rozpoczęło.
    (MK)

  • Grzesiek pisze:

    Mam propozycję.skończmy już te kłótnie.Mon wykorzystuję to że związki też zwyczajnie w świecie nie potrafią się najczęściej dogadać…skończmy to i spotkajmy się 22
    Choć ja uważam że sobota to zly dzień bo żeby jw odczuły nasz brak to robi się protesty w dzień roboczy…z drugiej strony niektorym ja wiem.ja wiem po prostu szkoda urlopu i jest jak jest.obawiam się tylko że sobotni wyjazd będzie bez echa.przynajmniej dla pracowników wojska.

    • Rysiek pisze:

      Grzegorz – może byłby to inny dzień na protest gdyby prawa pracy nie zmieniono Wówczas gdyby udział pracowników wojska w tym proteście był masowy a przecież nie jest, bo wychodzi na to, że jedynie TARCZA będzie w nim uczestniczyła i gdyby nadal istniał zapis, że urlop na żądanie należy bezwzględnie udzielić /a już dawno tak przecież nie jest/ to wówczas taki masowy udział pw w proteście organizowanym w dzień roboczy mógłby zdezorganizować funkcjonowanie nie tylko naszego resortu ale także pozostałych resortów – tych których pracownicy uczestniczyliby w takim proteście.
      Co jest…
      Jest tak, że ten protest odbywa się w dniu wolnym a zatem wówczas, gdy pracownicy nie muszą ani brać urlopu na żądanie, ani o niego prosić.
      To, co robimy poza pracą, to nasza osobista sprawa.
      Są jednak tacy, którzy są odważni jedynie wówczas, gdy nikt ich nie widzi lub np. skryją się za wymyślonym nickiem. Takich bohaterów także i my tu mamy. Gdy kamery pokażą tych, którzy w proteście uczestniczą odwaga wielu się kończy.
      Bo po co się narażać, prawda??
      A więc w tą sobotę 22 września br. jedni będą przycinać drzewka, inni zbierać plony na działkach a jeszcze inni mają wizyty rodzin i nic się zrobić nie da itp. itd.
      Tylko jeden wolny dzień, tylko tyle poświęćmy na to, aby nam było lepiej.
      Po co… niech to zrobią inni. Ja… co najwyżej… rozparty bezpiecznie na kanapie sobie to pooglądam.
      Oglądajcie…
      Gdy osobiście słucham tych różnych nieudanych i grubo naciąganych wykrętów ogarnia mnie i złość i śmiech jednocześnie. Odważni to my jesteśmy wówczas, gdy trzeba drugiemu zza rogu znienacka przyłożyć. Wówczas w dodatku, gdy fakt, że to my – się nie wyda.
      A chodzi o jakże niewiele… o jedną sobotę wolną od grilowania, czy leżenia na kanapie.
      Tylko o tyle.
      Dużo???

      • A ja dla tych, co mają zamiar spędzić ten dzień na kanapie – polecam utwór Lombardu „Przeżyj to sam”…
        Może Was zainspiruje…
        https://www.youtube.com/watch?v=G7OgVpWQs5s

      • jutka pisze:

        Przypuszczam Rysiu, że nie minę się z prawdą, jeśli napiszę, że ten problem dotyczy wszystkich jednostek. Nie inaczej jest w Krzesinach, niestety :/
        Od lat słyszałam, jakie to marne zarobki mają pracownicy RON.
        A kiedy jest możliwość wyartykułować a nawet wykrzyczeć to, co nas boli, wkurza, martwi – słyszę żałosne wymówki. Przykre… ale się nie poddaję i robię swoje 😉

  • Grzegorz M. pisze:

    Marku
    Gratuluję decyzji – to już stało się uciążliwe i niestosowne. Najgorsze, że wątek powracał z każdym nowym tematem.
    Całkowicie popieram.

  • radek pisze:

    ja dodam jeszcze fakt i co dalej małymi kroczkami ?
    ….Ukraińcy zarabiają coraz więcej
    Aż 75 proc. Ukraińców w Polsce zarabia powyżej 2,5 tys. złotych netto miesięcznie, a 15 proc. deklaruje kwotę powyżej 3,5 tys. zł miesięcznie – wynika z najnowszego „Barometru Imigracji Zarobkowej – II półrocze 2018”.
    Czytaj więcej na https://praca.interia.pl/news-ukraincy-zarabiaja-coraz-wiecej,nId,2628405#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome.
    Czyli nas nie zastąpią i to jest pocieszające nawet jeśli zmieni się ustawa.

  • Brunon pisze:

    To śmieszne o jakich kwotach my mówimy, a raczej spieramy się. 200,250 złotych? Śmiech na sali. Tyle podwyżki to dostanie ukrainiec po kwartale pracy w Polsce. Nas poważnie nie traktuje nikt, nawet nasi przełożeni, ludzie w mundurach, a co dopiero MON. Ciekaw jestem, czy którykolwiek przełożony raz w jakimś tam sprawozdaniu czy meldunku wspomniał o fatalnej sytuacji finansowej pracowników resortu ON w swojej jednostce. Niestety z ich strony liczyć można jedynie na zwiększenie wymagań, nowe kryteria oceny itd. W tym kraju bez dużej akcji protestacyjnej, nie wywalczy się nic.

  • Jasiu z "S". pisze:

    I kto mówił prawdę ,ze będzie 2250 zł. zaproponowane przez minister Rafalską w czerwcu a potem przez minister finansów celowo obniżono o 30 zł. a teraz z powrotem podniesiono. Starzy doświadczeni działacze by się nie dali ograć. kompromis dla mnie to 47..5% średniego wynagrodzenia a nie minimalne się cofani z wynagrodzeniami. Żółta kartka od „S” członków – ZRB. Nie pisałem tu , że wszystko było jasne i klarowne do przewidzenia. .Szkoda ,że ‚S” nie postawiła np.2260 zł. bo wtedy podwyżka minimalnego wynagrodzenia była by na poziom ubiegłorocznym czyli 47,3% ale leśne dziadki chyba wiedzą co robią .Ja np. mówiąc takie słowa jak członkowie KK ,ze możemy ewentualnie zaakceptować jak będzie 2255 zł. to bym się nie zgodził na propozycje Rządu..Przy 2250 zł i tak tracimy 0.1.% to nie jest dużo ale mamy dążyć do 50 % średniej krajowej a nie się cofać nawet 0,1 %..Ale nie jestem członkiem KK i nie mnie decydować i może lepiej bo znowu bym sobie zaszkodził jak bym za dużo powiedział prawdy o takich nieprofesjonalnych działaniach tych panów z Gdańska .

    • I tu Jasiu z „S” mówimy jednym głosem z tym, że w czerwcu o 2250 zł minimalnej nie mówiła min. Rafalska a min. Szwed, który – jako członek „S” – chciał przekazać dla „S” dobrą nowinę w płacach. Ta propozycja pierwotnie zgłaszane przez NSZZ „S” minimalnej na poziomie 2278 zł też była Ustawiana w ten sposób, aby minimalna ostatecznie ukształtowała się pomiędzy 2250 a 2278 zł, a może i konkretnie – na poziomie zgłoszonym przez „S” tj. w kwocie 2278 zł.
      Jakiś sukces musiał być, nie?! Ale to były działania tylko w zakresie MRPiPS…

      Użyte przeze mnie słowo „tylko” ma w tym przypadku zasadnicze znaczenie.
      Kwota 2250 zł nie pasowała bowiem do koncepcji czy strategii premiera i na posiedzeniu rządu obniżono ją do 2220 zł i w tej kwocie przedstawiono Stronie społecznej i RDS – do negocjacji. Tylko jakich negocjacji, skoro już na początku – w czerwcu – było wiadomo, że może być co najmniej 2250 zł. Na spokojnie dla budżetu Państwa!
      No i teraz ogłasza się sukces – 2250 zł.

      Chociaż zakładam, że jednak „S” postawi jeszcze na swoim i te 2255 zł będzie, żeby jednak tą relację z br. do przeciętnej na poziomie 47,3% utrzymać. Na przyszły rok przeciętna płaca w GN planowana jest w kwocie 4765 zł, więc 47,3% to coś koło 2253,84 czyli wypisz wymaluj te SKORYGOWANE Z 2278 ZŁ MINIMALNE „S’ NA POZIOMIE 2255 ZŁ.

      A słowa przewodniczącego Dudy z czerwca, że chcemy osiągnąć 50% przeciętnej… możemy między bajki włożyć, bo o 50% to mówiło OPZZ.
      Przy płacy w GN na rok 2019 na poziomie 4765 zł minimalne na poziomie 50% to kwota 2382,50 zł, czyli 2383 zł zgłaszane od czerwca przez OPZZ.

      A co jest z budżetówką Jasiu z „S”… co jest z budżetówką???

      Mam na to swoją teorię i może już niedługo – po 22 września br. – ją na tej stronie przedstawię, bo… no właśnie, jest pewne „bo…”

      Tak więc Jasiu z „S” – mamy tożsamą ocenę ostatnich działań rządu i NSZZ „S”. :-)

      • Rysiek pisze:

        Nie – nie macie. Bo pan Jasiu nie tak dawno z zaciekłością godną lepszej sprawy wtykał drąg w szprychy naszego zamiaru wyjścia na ulice, każąc nam zapoznawać się z myślami i koncepcjami Pana Dudy i KK Solidarności.
        No bo oni przecież wiedzą co i jak, i aby nie malkontencić i im nie przeszkadzać – to będzie ok.
        No i jest… po raz kolejny góra zrodziła mysz, co było przecież do przewidzenia.
        Nie dla wszystkich wszakże…
        Aby w tym naszym środowisku chociaż w małym stopniu twarz zachować, nasz Jasiu z S „napadywuje” na swoich z Gdańska myśląc, że w ten sposób uchroni się od śmiechu i politowania.
        Nie uchroni się, bo wszyscy przecież wiedzą co się dzieje. Taniec „węża” panu, panie Jasiu nie pomoże.
        Doradzam wyciszenie się i schowanie gdzieś w kącie, bo czas najwyższy. Także na zwinięcie związkowych sztandarów w resorcie MON. Może one od czasu do czasu załopoczą gdzieś w hutach, czy kopalniach ale o nas one zawsze jedynie bezwładnie zwisały z tego „resortowego masztu”.
        No i dzięki za waszą koncepcję lansowaną wspólnie z NSZZ PW, która odcięła nas od szansy przedstawiania problemów pw na forum RDS. No bo my – podobnie jak NSZZ PW – na żadną „wojenkę” z resortem nie pójdziemy, bo chce dla nas dobrze – prawda??
        No i dzięki serdeczne za próbę obrzucenia mnie tu publicznie g….m, którą Marek był zmuszony w zarodku uciąć, bo innego wyjścia po prostu nie było. To zapewne nie ostatnia taka próba.
        Coś ta strona z rana nie działała – kolejny zbieg okoliczności związany z naszymi przygotowaniami do protestu czy celowe działanie określonych sił??

  • Rysiek pisze:

    To może przypomnijmy parę faktów:
    W listopadzie 2015r rozpoczęła rządy kolejna formacja polityczna.
    Pół roku później, bo w dniu 5 lipca 2016 r.Pan Wiceprzewodniczący NSZZ Pracowników Wojska wystosował następujące wystąpienie do pracowników wojska – poniżej podaję jego obszerne fragmenty – namawiając do wnikliwego zapoznania się z całością, gdyż zawiera istotę obecnych naszych problemów.
    Oto to wystąpienie:

    Koleżanki i Koledzy
    Obecnie w Resorcie ON funkcjonuje kilka Związków Zawodowych. Dwa duże Związki Zawodowe NSZZ PW i NSZZ Solidarnośc PC MON oraz szereg małych organizacji zakładowych podpiętych pod Centralę OPZZ i FZZ a skupionych w tzw. MKK.(Międzyzwiązkowy Komitet Koordynacyjny). Niestety, prowadzących swoją własną wojnę z Resortem ON. Naszym zdaniem szkodliwą dla Pracowników Wojska i nie przynoszącą żadnych efektów. Do tego skłócającą związkowców. Dla nas, NSZZ PW, najważniejszy jest każdy pracownik a przede wszystkim członek naszego Związku. Dlatego nie pozwolimy i nie damy się w manipulować do gry zwanej wojenką z MON. Również dotyczy to przystąpienia do mającego powstać zespołu Branżowego przy RDS (Rada Dialogu Społecznego)
    Pomysł jest do przemyślenia ale nie w kierunku jaki proponuje MKK. (ZZ Militaria -działający w Inspektoracie Uzbrojenia, ZPW Tarcza działająca w kilku JW ,Poligrafia i Sekcja Solidarnośc 80 PW działająca w jednej JW.) Jesteśmy za propozycją NSZZ Solidarność PC MON. Gdy MON całkowicie odejdzie od współpracy ze Związkami Zawodowymi to pozostanie wtedy RDS.
    MKK obecnie przedstawia że nie ma żadnej współpracy Związków Zawodowych z MON. Jak wygląda współpraca widać w ostatnich decyzjach dotyczących podwyżek oraz zobowiązaniu Ministra ON dotyczącego działań zmierzających do zabezpieczenia środków finansowych na wzrost wynagrodzenia w latach 2017-2019.W najbliższym czasie, podobnie jak w roku ubiegłym, NSZZ PW przystąpi do wielostronnych działań dotyczących podwyżek w kolejnych latach. ………………… Powstanie zespołu Branżowego przy RDS ma na celu wyeliminowanie z uzgodnień NSZZ PW, najliczniejszego Związku w Resorcie ON i przejęcie roli głównego negocjatora poprzez RDS w celu prowadzenia własnej krucjaty przeciw Resortowi ON. Czy ambicje liderów MKK są zbieżne z interesem Pracowników Wojska? …………… Nie zgadzamy się na wykorzystywanie Pracowników Wojska do realizacji prywatnych ambicji.Organizacje zakładowe skupione w MKK poprzez podpięcie się pod duże Centrale OPZZ i FZZ uzyskały reprezentatywność układową. Nie mając struktur i pojęcia co się dzieje i jakie są problemy w JW chcą decydować o losie wszystkich Pracowników Wojska. ………………
    Chcemy przystąpić do zespołu Branżowego przy RDS ale na zasadach że jest to,, ostateczność a nie początek negocjacji z MON.” Nie MON i RDS tylko najpierw uzgodnienia Związki Zawodowe z MON. Dopiero w sytuacji kryzysowej RDS…………..
    Z-ca Przewodniczącego NSZZ PW Roman Richert.

    Całość jest tu:
    https://www.facebook.com/nszzpw/posts/koleżanki-i-koledzy-obecnie-w-resorcie-on-funkcjonuje-kilka-związków-zawodowych-/956058844507026/

    I co Wy na to??
    Oto szczerze, uczciwie i bez osłonek wywalono nam wszystkim w twarz strategie i NSZZ PW, i innego NSZZ zwanego Solidarnością. Obydwa NSZZ uważają, że ci nie NSZZ to jakieś czuby walczące z resortem podczas, gdy resort jest cacy i należy się z nim układać, bo chce dla nas dobrze.
    To ja pytam, co z tej waszej strategii „klęczenia” i udawania „proszalnego dziada” wyszło??
    To, że resort daje nam po parę złotych na odczepnego??
    Obecnie mamy możliwość o tym wszystkim na warszawskich ulicach głośno powiedzieć i co się dzieje??
    A to, że ci „niezależni” i „samorządni” nadal brużdżą, zniechęcają, obgadują, sabotują i robią tym nielicznym chcącym to wszystko jakoś poukładać wrednie „pod górę”.
    No, bo my – Panie Richert jesteśmy cyt.: „za propozycją NSZZ Solidarność PC MON.” – prawda??
    Bo my – Panie Richert cyt.: „nie pozwolimy i nie damy się w manipulować do gry zwanej wojenką z MON” – prawda???
    Rzeczywiście – Wasza wspólna NSZZ-towska strategia proszenia na klęczkach i zadowalania się „resztkami” z „pańskiego stołu” przyniosła zamierzony skutek. Taki, że w roku przyszłym już nie robotnicy magazynowi, strażacy czy wojskowi ochroniarze ale technicy, kierowcy, operatorzy i referenci spadną od stycznia grubo poniżej minimalnego wynagrodzenia za pracę w swoich wynagrodzeniach zasadniczych.
    Oni wszyscy będą te brakujące złotówki nadrabiać z dodatków, które przecież zgodnie z intencją ich przyznawania powinny mieć zupełnie inny charakter i przeznaczenie.
    No ale przecież… JEST DOBRZE…
    Jedno Pan, Panie Richert celnie zauważył i ujął w tej swojej szczerej – związkowej wypowiedzi. A mianowicie tą „wojenkę” z MON prowadzoną przez zz skupione w MKK. Tylko te związki tę „wojenkę” prowadzą, bo na pewno nie „samorządni” i „niezależni”.
    Macie wszyscy wybór… z nami albo z nimi.

    Macie także szansę aby ten swój wybór 22 września w Warszawie zamanifestować.
    OTWARCIE I ODWAŻNIE.
    Tam się policzmy kogo na co stać.
    Jeżeli będzie nas garstka – to dalsza nasza działalność większego sensu po prostu nie ma.
    Pozostanie wówczas strategia „proszalnego dziada”.

    • eelaa pisze:

      BRAWO Rysiek bo Richert i Jasiu tak mają :-(

    • Jasiu z "S". pisze:

      Tym razem to ty się mylisz. Rafalska podała to na początku czerwca a później dopiero Szwed. Czy „S” postawi na swoim to ja nie wiem .Podejrzewam ,ze może być uzgodnienie w sprawie minimalnego wynagrodzenia ( kompromis) w sprawie budżetówki Rząd podniesie procenty. Bo na 2% czy na 2,3% Leśne dziadki się nie zgodzą bo zjedzą ich tacy działacze jak ja. Oni ( członkowie KK ) wiedzą czego my żądamy jako budżetówka JASNO SPRECYZOWALIŚMY NASZE ŻĄDANIA PŁACOWE W SPORZE Z RZĄDEM JAKO BUDŻETÓWKA W KUJAWSKO- POMORSKIM – 12,0 % PODWYŻKI. MAREK TEORIA TO NIE PRAKTYKA. Na pewno będzie chciał Duda wyjść z Twarzą i wywalczyć co najmniej od 5.do 8% .Bo Tak całkiem Marku to się z Tobą nie zgadzam bo np. nie popieram działań OPZZ. Spał 8 lat i był mało skuteczny .A zwłaszcza nauczyciele Broniarz od czasu krzyczy ale nic z tego nie wynika. dla mnie najważniejsze są rozmowy w RON i uruchomienie ponowne rozmów o PUZP. i to są dla mnie priorytety i to najpóźniej od października.2018r. Spokojnie budżetówka będą jeszcze rozmowy w RDS – 21 września i potem zapadną decyzje końcowe albo ulica albo końcowe stanowisko „S”.

    • Jasiu z "S". pisze:

      A widziałeś żeby ‚S; dała mu przyzwolenie na takie działania .My nigdy Marek to może potwierdzić nie poniżaliśmy MKK ,ze jest małe Każdy ma prawo działać. I niejeden raz szliśmy noga w nogę . I nie wiem dlaczego chcesz znowu zaczynać wojnę o co lub w czym my jako „S” nie braliśmy udziału. Nie możemy odpowiadać za to co wypisuje Roman R. Nikt nie uważa ,ze tarcza to jakieś czuby to tylko ty sobie ubzdurałeś takie fobie. Była i jest współpraca w sprawach wszystkich pw .A swoje indywidualne sprawy załatwiamy jako osobne związki.Co mam zwracać się do Ciebie ,ze zwolnili mnie bezpodstawnie pracownika. Sam występuje bo to jest mój członek a nie twój A co to obchodzi Tarczę lub np.Militari. Każdy sam rozwiązuje problemy swoich członków.. I nie szukaj zwady bo jej nie znajdziesz . A moja dobra rada zajmij się zbieraniem osób na demonstrację a nie piszesz i wracasz do czegoś co mnie wcale nie interesuje A co mówi lub pisze Richter czy Jagiełło to mnie wcale nie interesuje. Może napisać ,ze jestem dzieckiem papieża. To mnie po prostu kila. A co do demonstracji jeśli uważasz ,ze wyjdziesz na ulic ei wszystko już załatwione i jutro zadzwoni do was Błaszczak to się grubo mylisz.To pokazuje ,ze naprawdę nie masz doświadczenia w sprawach związkowych. Oni tak jak poprzednicy nie liczyli się ze związkami i nadal się nie liczą.A wiesz dlaczego bo siedzą na stołkach leśne dziadki we wszystkich związkach za wypasione wynagrodzenia i czekają nie wiem na co..

    • Jasiu z "S" pisze:

      Mogę się kłócić z Markiem ,mieć inne poglądy na różne sporawy ale to mnie i Januszowi M. zależało na tym aby powstał ten zespól. Tylko góra tego nie chciała czyli KK a kto przekonał o to żeby nie tworzyć zespołu branżowego to mnie pytaj . Ja chcąc coś zmienić wystartowałem na szefa Sekcji ale się nie udało. Ja to chciałem zmienić ale nie miałem tyle szabel. Wybrano wariant spokoju ,powolnych działań albo pisania pism marek mnie zna od wielu lat i wie ,ze gdybym ja przewodniczył to dawno byśmy razem szli i noga w nogę ale widocznie ktoś się przestraszył i zrozumiał ,że takiego jak ja nie można dopuszczać do władzy bo zamiesza niemiłosiernie. Dzisiaj by było już dawno po konferencji prasowej na temat podwyżek w 2018r (podsumowanie) dawno przygotowana by była demonstracja tych 5 związków były by wspólne wystąpienia pisemne do Ministra czy Pełnomocnika a tak masz działania okrojone,spowolnione i nie przynoszące efektu. A ty mnie jeszcze cały czas opluwasz i pomawiasz a to ja jestem tym motorem napędowym w „S” I tak czy tak pozostanie a strategia „proszalnego dziada” bo swoje nastawienie i działania nie zmieni NSZZ PW . A czy „S” to się przekonamy w najbliższym czasie .Tylko jest jedna zasada jak nie masz z kim obalić władzy obojętnie w jakich związkach która trzyma się kurczowo swoich stołeczków to musisz siedzieć cichutko..Tak to wygląda na tą chwilę.

  • Rysiek pisze:

    Nie tak dawno, bo parę postów powyżej napisałem:
    No to jak jest tak dobrze – to powodzenia życzę.
    220 członków Solidarności w 2 RBLogu??
    To widać się im ta wasza działalność w tym zakładzie podoba.
    Ja napewno nie jestem z tych, którzy mają zamiar ich na siłę uszczęśliwiać.
    Niech nadal wychwalają i ciebie, i ten twój związek – nic mi do tego…
    Zobaczymy, do czego to ich niebawem doprowadzi.

    Nie minęło parę dni a już nieco więcej wiemy do czego nas to wszystkich doprowadzi….
    Minimalna płaca miesięczna i godzinowa zapewne już niewiele się zmieni a to w efekcie spowoduje, że w roku przyszłym ponad połowa pracowników resortu będzie zarabiała /chodzi o wynagrodzenia zasadnicze/ od kilkudziesięciu do kilkuset złotych poniżej minimalnego wynagrodzenia za pracę.
    Znajdziemy się więc w punkcie wyjścia i cała sytuacja się powtórzy…. w wyniku ok. 150 zł „podwyżki” naszych zasadniczych my – na dołach tej płacowej „drabiny” – nadal będziemy namiętnie gonić tą najniższą krajową, mając do niej kilkudziesięciozłotową przepaść a nasz średni personel techniczny, administracyjny czy nawet kierowniczy może ją osiągnie co będzie niezgorszym sukcesem.
    Pozostaje kwestia tej naszej waloryzacji czy tez indeksacji wynagrodzeń.
    Wynagrodzeń w sferze budżetowej.
    Tu dopiero odnotujemy „wiekopomny sukces” Solidarności.
    Sukces tak wielki, że latami pracownicy budżetówki będą na jego wspomnienie zgrzytać zębami lub zanosić się od śmiechu.
    Piszę o tym już teraz, bo wiem jaki to będzie „sukces”. Jeżeli po tym „sukcesie” w budżetówce pozostanie chociaż jeden członek Solidarności, to ja dam sobie wyrwać resztki włosów nie tylko z głowy i będę robił za niemowlaka.

    • Jasiu z "S". pisze:

      Czemu siedziałeś cicho jak ci PO i PSL dawali podwyżki minimalnej np 100zl czy jeszcze mniej tam nie krytykowałeś cichutko siedziałeś. Dla niektórych „ułomnych takich jak ty to i tak wystarczająca podwyżka. Bo masz co roku i trzeci rok z rzędu 150 zł .Umiesz liczyć .nie cofamy się z zarobkami w płacy minimalnej tylko zbliżamy się coraz bliżej do 50% średniego wynagrodzenia .Myślisz ,ze jak będziesz mnie opluwał i posądzał nie wiadomo o co to przybędzie Ci członków. Daj sobie spokój . (…-MK)
      Nie zapomnij sobie zrobić kilka zdjęć z demonstracji bo następnej już nie będziesz musiał uczestniczyć bo załatwisz nam teraz wszystkim takie podwyżki jak w 2016 r . Na pewno dostaniemy po 600zł. Twoja skuteczność jest taka jaka ilość członków. w Mostach.Goniłeś i będziesz gonić nadal minimalną A co ty Myślisz ,ze jak wyjdzie OPZZ to Rząd się przestraszy i da taką podwyżkę jaka chciał OPZZ 2383 zł Przecież to są takie same żądania jak Tarczy .Pod publiczkę a efektu żadnego Bo jak Resort nie dałby w 2016r 230 i 350zł podwyżki to byś nic nie dostał. Chcesz się przekonać .I co wtedy by pw powiedzieli (…-MK)
      Taki jesteś cwaniaczek a dupą żeście się wycofali i napisali bzdury ,ze nie chcieliśmy blokować podwyżek. Jak byłeś przekonany do swoich żądań płacowych na poziomie 600zł to trzeba było jasno sprecyzować a nie dupą trząść i szukać wyjścia z ośmieszenia was przy negocjacjach przez RON. Powiedzieć wprost nie akceptujemy podwyżek w 2016r ,2017 i 2018r Pokaż swoje oświadczenie gdzie jest taki zapis. Nie ma .Bo strach przed pw przyznać się do swojej porażki. Takimi wpisami oczerniającymi zwłaszcza jak Twoje, eli i kogoś tam pokazujecie ,ze zostaliście na tratwie sami i nie wiecie tylko w która stronę ta tratwa płynie i Ja wam powiem ta tratwa coraz bliżej i coraz szybciej zbliża się do wodospadu czyli będzie po prostu koniec a może powstanie nowy związek Buła Konfederacja pracy .Sektor Obronny i teraz Tarcza.teraz tylko został wam związek pod tytułem Przegrani Pseudo Fachowcy..

      • Rysiek pisze:

        Do steku bzdur i wyzwisk którymi mnie ustawicznie obrzucasz się nie odnoszę.
        Widzę jedynie, że Marek zbyt oględnie „przycina” te twoje wypowiedzi, bo to czy jestem ułomny, czy nie – nie jest zapewne przedmiotem naszych rozważań podobnie jak mój życiorys, do którego niektórzy namiętnie usiłują zaglądać. Odniosę się natomiast do następującego stwierdzenia cyt.: „…jak Resort nie dałby w 2016r 230 i 350zł podwyżki to byś nic nie dostał. Chcesz się przekonać .I co wtedy by pw powiedzieli..”

        Dostali, bo sprawa naszych płac się zbyt daleko rozniosła poprzez tą naszą pracowniczą petycję, która trafiła i do Sejmu, i do rządu, i do Prezydenta, i do naszego resortu.
        To wówczas przewodniczący SKON pisał do Marka, że mają świadomość iż płace w wojsku są skandalicznie niskie. Wy, jako Solidarność w żadnym stopniu nie przyczyniliście się do tego, aby o naszych problemach opowiedzieć.
        Uczynili to pracownicy wojska w swojej oddolnej inicjatywie.
        A Wy???
        To, co zrobiliście to wraz z panem Misiewiczem reprezentującym w tych „negocjacjach” mon całą sprawę spieprzyliście – tylko tyle…
        Piszesz cyt.: „Czemu siedziałeś cicho jak ci PO i PSL dawali podwyżki minimalnej np 100zl czy jeszcze mniej tam nie krytykowałeś cichutko siedziałeś.”
        Doprawdy??
        Jak zwykle łżesz jak pies, bo to ja osobiście wytoczyłem spór zbiorowy resortowi a wy – czyli cała ta wojskowa Solidarność – schowaliście się wówczas pod stół ze strachu.
        Zatkało was tak, że słowa wypowiedzieć nie potrafiliście. Są przecież świadkowie tego, więc nie próbuj ściemniać, że cię pomawiam czy poniżam, bo ty sam ustawicznie to czynisz.
        Odniosę się także do następującego twojego stwierdzenia cyt.: „nie zapomnij sobie zrobić kilka zdjęć z demonstracji bo następnej już nie będziesz musiał uczestniczyć bo załatwisz nam teraz wszystkim takie podwyżki jak w 2016 r”
        Ta twoja wypowiedź wpisuje się doskonale w całą tą twoją krecią robotę obliczoną na zniechęcanie a nawet zastraszanie tych wszystkich, którzy zechcieliby w proteście uczestniczyć..
        Realizujesz tu konsekwentnie i z uporem pewien zamiar.
        Czyj??
        Kto za to płaci??
        Kto na tym zyska???
        Komu to na rękę??

        Pytania retoryczne, na które odpowiedzi wielu zna a inni z czasem poznają…
        Odpowiem jeszcze raz i to dużymi literami, dlaczego tam jedziemy…
        Nie jedziemy tam aby załatwić konkretne pieniądze, bo ulica nie jest do tego miejscem.
        Ulica jest za to miejscem do wyrażenia tego wszystkiego co nas oburza i niepokoi, co nam uwłacza i nas poniża. Do zamanifestowania naszej – pracowników wojska obecności wśród niezadowolonych pracowników budżetówki. Gdyby nie my, to żadnego z pracowników wojska by tam nie było i cała Polska przekonałaby się, że w resortach siłowych jest źle tylko w wojsku jest dobrze, bo tam nikt nie protestował a wszyscy byli zadowoleni.

        Taki sygnał poszedłby w mediach i podczas wystąpień strony resortowej w SKON.
        My, którzy tam będziemy – będziemy jednocześnie dowodem tego, że w wojsku pracownicy cywilni także mają problemy i powody do niezadowolenia.
        Mnożące się tu – na tym forum – próby utrudnienia nam lub wręcz uniemożliwienia nam tego nic nie dadzą.
        Coraz więcej chętnych na ten wyjazd się zgłasza pomimo tego, że tacy jak ty im to odradzają lub wręcz zabraniają, grożąc np. wywaleniem ze związku.
        My tam nie jedziemy po pieniądze a po to, aby powiedzieć głośno – na cały kraj – o tym, jakie jako pracownicy wojska mamy problemy.
        Wiem jedno – zaprezentujemy się tam godnie i żadne prowokacje podobne do tych mnożących się na tym forum nam w tym nie przeszkodzą.
        A gdy my już wytworzymy stosowny klimat do podjęcia decyzji o poprawie naszych wynagrodzeń – tacy jak ty będą tą „śmietankę” spijać, dokładnie tak jak miało to miejsce w przypadku pracowniczej petycji.
        I tak jak wówczas, najpewniej ponownie wszystko… spieprzycie…

  • Grzesiek pisze:

    Panie Marku czy będziecie walczyć o realizacje programu 105 plus? 2.3 % plus 5 to ma dać 7.3% więc byłoby lepiej niż to co było do tej pory…

  • eric pisze:

    No i sprawdziło się to co mówiłem. Czyli najniższe wynagrodzenie w kwocie 2250zł.
    Jak to wszystko było ładnie zagrane przed mediami…
    Specjalnie najpierw była propozycja rządu zaproponowana w kwocie 2220 zł. Żeby później ładnie to wyszło jak to Solidarność się dogadała itp…
    Czyż nie Jasiu? Wy się najlepiej dogadujecie…
    I tak jak pisze Rysiek, wy nie pójdziecie nigdy na „wojenkę” z rządem…
    Najlepiej to wciskać ciemnotę ludziom….
    A Ty Darek się tak nie ciśniej, bo w 4 oczy mogę Ci więcej powiedzieć.
    Do zobaczenia 22 września. Ogień!

  • michał pisze:

    2250 brutto od 2019 roku .
    Jak to się ma do naszych zasadniczych wynagrodzeń obecnie.
    Teraz mam 2000 brutto…..+ 5 % premii + 20 lat wysługi = 2500 brutto po 20 latach pracy w RON….
    Czy RON tego nie widzi , czy nie chce widzieć ?
    Jak żyć ?

    • Grzesiek pisze:

      Ron widzi widzi.tylko że widzi potrzebę tylko i wyłacznie tego żeby zarabiali godmie żołnierze.kretynizmem jest to jak ktoś uważa ,że Osoby decyzyjne nie wiedzą ile realnie powtarzam realnie zarabiają netto pracownicy cywilni wojska.dla nas podwyżki np 400zł do zasadniczej są nierealne w danym roku.jest nas mniej jak 50 000 osób.żołnierzy prawie dwukrotnie wiecej.finansowo wychodzi tak jakby zolnjerzy było 3razy tyle jak cywili i mimo to dla nich kasa jest dla nas nie i jest to dowód na to że traktują nas tak jak od dawna to opisuję.i dyskutowalem o tym z Ryskiem.mianowicie czy sie należy tyle kasy żolnierzom czy nie…napisalem że owszem.ale nie kupuję argumentów że dla nas kasy nie ma bo jej fizycznie nie ma a dla mumdurowych nagle się znajduje..dojdzie do tego że szeregowy zarabiał będzie 4razy tyle co cywil.poczekacie zobaczycie że tak będzie.coraz bardziej się oddalamy i to jest k… chore. Dysproporcje powinny nie zwiekszać sie.jeśli jednym daje się znaczne podwyżki to drugim także podobne.czyż nie???a nie dla nas zawsze ochłapy ktore praktycznie nie powodują poprawy.w 2019 dostaniemy resztki ze stolu.i tyle. Taka jest prawda.żołnierz musi zarabiać więcej ale dysproporcje rosnąć nie muszą..i o to zawsze mi chodzi.o ten irracjonslizm i obłude w Ron.zobaczycie że tak będzie.cywil będzie za pare lat z taką metodyka prxeprowadzania podwyżek zarabiał realnie powtarzam realnie 3razy mniej jak zołnierz.przesada???? To weżcie chociażby dziś pit jednego i drugiego…to co Mon zrobi w przyszlym roku to k… szczyt hipokryzji.ale jak ma być inaczej jak w Mon nie brakuje osób ktore sami sobie tworzą dochody i przywileje.coraz bardziej oddalamy się od zołnierzy i to w tępie zatrważającym.baaa od innych sluzb mundurowych.czyli co jestesmy niepotrzebni i tyle??? Związki czemu nie pytacie jednym prostym pytaniem??? – dla nas nie ma fizycznie pieniedzy.no nie ma..dla żołnierzy jest..czemu..pomijam tu temat mnożnika i kwot bazowych.to jest kretynskie tlumaczenie bo można by dowolnie określac te wskaźniki ale ludzie na to żeby przeprowadzać podwyżki powolujac sie na te wsjaźniki potrzeba pieniedzy jezu kochany. Czyż nie??? Rysiek to tak tlumaczyl bo one są podstawa do krztaltowania wynagrodzeń żołnierzy.błedne kolo.to niech odrazu zwiekszą te wskaźniki o milion procent i pieniądze najwyżej sobie dodrukują.tak z jego wypowiedzi wynika.jest to błedne koło i brak choć checi zrozumienia tego co już od dawna 99% pracowników cywilnych uważa.jesteśmy nikim dla Ron.żadajcie tego żebysmy nie oddalali się od żołnierzy.jemy ten sam chleb.oni zarabiają więcej bo owszem muszą.ale ludzie są granice.i przyzwoitości i zdrowego rozsądku jaki i elementarnej sprawiedliwości…ps obawiam się że dziad zawsze będzie dziadem

      • Grzesiek, zgadzam się z Tobą w zupełności. Bez wyjątku.
        Jednak żeby rozmawiać z MON, trzeba się spotykać a na chwilę obecną strona resortowa… nie jest zapewne jeszcze przygotowana do spotkania na poziomie Ministra. Gdyby tak było – spotkanie już dawno doszłoby do skutku!

        • Grzesiek pisze:

          Ale Panie Marku czemu nie jest gotowa??? Mam prosbe.moze Pan opisac na forum temat dotyczacy naszego protestu 22 wrzesnia?? Tematy czysto organizacyjne typu kiedy gdzie konkretnie sie spotykamy.i o ktorej.temat dojazdu itp.moze odrebny temat?? Kurde ja i paru moich kolegow nic nie wiemy…

          • Grzesiek, wyjazd na manifestację organizują nasze zakładowe (międzyzakładowe) zarządy organizacji związkowych we współpracy z regionalnymi strukturami OPZZ. Dlatego najlepiej skontaktuj się z najbliższą Twojego miejsca pracy lub zamieszkania siedzibą naszej Organizacji a kontakt znajdziesz tutaj:
            http://zpwtarcza.pl/jednostki-organizacyjne-kontakt/
            Myślę, że otrzymasz wyczerpujące informacje na ten temat.
            Pozdrawiam i do zobaczenia na manifestacji.

            PS. Poprzedni Minister ON był na stanowisku ponad dwa lata i nie znalazł czasu, aby spotkać się ze Stroną społeczną, czy odpowiedzieć na Pracowniczą petycję.
            Minister Błaszczak jest Ministrem ON od 9 stycznia 2018 r. i od tego dnia – zgodnie z treścią pisma kierowaną do Ministra – czekamy na spotkanie. Gdyby zmiana Ministra nie wiązała się ze zmianą na pozostałych stanowiskach kierowniczych w MON oraz na stanowiskach dyrektorskich – może nie byłoby problemu, ale wymiana kierowniczych kadr od stycznia objęła w zasadzie wszystkie stanowiska kierownicze… stąd pewnie znów potrzeba będzie co najmniej dwóch lat, aby zapoznać się z problemami, KTÓRE JAK RAK DRĄŻĄ obszar zatrudniania i wynagradzania pracowników działu 752 Obrona narodowa.
            A już w internecie pojawiają się informacje, że Minister ON ma szansę na awans…
            Ciekawe, plotki to, czy zalążki faktów…

        • Rysiek pisze:

          Napisałeś cyt.: „…żeby rozmawiać z MON, trzeba się spotykać a na chwilę obecną strona resortowa… nie jest zapewne jeszcze przygotowana do spotkania na poziomie Ministra. Gdyby tak było – spotkanie już dawno doszłoby do skutku!”

          No właśnie – jeden tu pisze cyt.: „to wystąp do RON”, inny – to rozmawiajmy już o przyszłorocznych podwyżkach a ja zapytam:
          A kiedy to ostatnio minister obrony narodowej spotkał się z przedstawicielami strony społecznej reprezentującej interesy pracowników wojska???
          No kiedy?? – bo mnie się wydaje, że takim ministrem wiele lat temu był min Szmajdziński w 2002 lub 2003 r.
          Ani Onyszkiewicz, ani Komorowski, ani Klich, ani Szczygło, ani Sikorski, ani Siemoniak, ani Macierewicz, ani obecnie sprawujący tą funkcję Mariusz Błaszczak.
          ANI RAZU!!!!!
          Nie spotkali się z reprezentacją pracowników wojska.
          Można więc śmiało stwierdzić, że w tych nowych – demokratycznych czasach – czasach, w których mamy w końcu prawo i sprawiedliwość – to prawo i ta sprawiedliwość jakoś szerokim łukiem omijała i omija ponad 45-tysięczną rzeszę pracowników z oddaniem służących obronności kraju.
          Widać nie zasłużyliśmy sobie na zaszczyt i honor, aby możni tego świata chociaż raz zechcieli nas wysłuchać osobiście.
          Zajęci uczestnictwem w różnych – także lokalnych przedsięwzięciach typu kolejny kamień pamiątkowy czy ławeczka multimedialna lub strzelnica nie pamiętają o tych, na barkach których wspiera się ta nasza obronność.
          I dlatego my – pracownicy wojska niedługo przypomnimy się im na warszawskich ulicach i zapewniam, że będzie o nas głośno…

          Po to, aby nasi rządzący i nas, i nasze problemy zechcieli w końcu zauważyć.
          Dość stania grzecznie w kącie i spolegliwego godzenia się na wszystko!!!
          Gdy tak jednak patrzę na to wszystko – to ogarnia mnie jakieś dziwne odczucie…
          Jak to bowiem jest??
          Paru byłych żołnierzy zawodowych pracujących w tym wojsku usiłuje jakoś to pracownicze środowisko – od wielu lat lekceważone i wykorzystywane – pobudzić do działania a ci „rasowi” cywile w tym wojsku pracujący albo smacznie śpią, albo się pochowali, albo jak tu co niektórzy z zaangażowaniem godnym lepszej sprawy sypią „piach” w tryby tej społecznej machiny, którą my chcemy uruchomić.
          Może mi to ktoś logicznie wyjaśni co tu tak naprawdę jest grane??
          Bo może tacy, jak ja mają po prostu wypaczony, bo iście trepowski ogląd rzeczywistości.
          Może ona wcale nie jest tak czarna i beznadziejna, jak się nam to wydaje???
          Może wszystko jest ok, tylko my przesadzamy???
          Przecież za chwilę ktoś tu napisze, że banda skostniałych pokomunistycznych trepów chce to wojsko rozłożyć od środka…
          Na Boga – ludzie!!!
          Gdzieście się wszyscy pochowali???

  • Jasiu z "S". pisze:

    Brawo, Brawo ,Brawo skasowałeś post Marku czyli to znaczy jest nadal cenzura.jak za czasów PRL. A Rysiu jakiś cygan to wie chyba coś na ten temat.. Tak napisał o nim Janusz.. (…-MK)
    Wszyscy mogą obrzucać błotem jasia z „S: ale Jasiu nie może napisać kilka słów prawdy o Tarczy. Jak w PZPR Baczność ! Tak trzymaj żołnierzu .Spocznij !
    I tak dzisiaj dnia 13.09.2018r. została oficjalnie zakończona współpraca z Tarczą. przez moją organizację. żeby wyjść z twarzą to możesz ten post usunąć.

    • Napisałeś: „ale Jasiu nie może napisać kilka słów prawdy o Tarczy.”

      A dlaczego nie? Możesz, oczywiście, że możesz pod warunkiem, że będziesz pisać słowa prawdy a nie to, co ci ślina na język przynosi.
      Gdy idziesz w gości i zaczynasz obrażać gospodarza… z pewnością niezwłocznie zostaniesz wyproszony! I to z hukiem!
      Pozdrawiam cię… mimo wszystko i życzę nowych aliansów dla dobra PW.

      PS.
      I jeszcze jedno.
      Wcześniej napisałeś: „A co ty Myślisz ,ze jak wyjdzie OPZZ to Rząd się przestraszy i da taką podwyżkę jaka chciał OPZZ 2383 zł Przecież to są takie same żądania jak Tarczy .”

      Właśnie o to chodzi, że jak się mówi, że do czegoś się dąży – to należy to również prezentować w swoim działaniu.
      W czerwcu zarówno OPZZ, jak i „S” mówiły, że chcą, aby minimalna płaca było na poziomie 50% płacy przeciętnej w GN.
      W 2019 r. płaca przeciętna w GN planowana jest na poziomie 4.765 zł co stanowi, że 50% tej płacy to 2.382,50 zł.
      OPZZ występował więc o minimalną na poziomie 2.383 zł, natomiast „S” – w kwocie 2.278 zł a następnie ją „skorygowała” do kwoty co najmniej 2.255 zł.
      Jedno się mówi, co innego się robi. My tych żądań OPZZ wstydzić się nie musimy w przeciwieństwie do ciebie.
      Można powiedzieć, jak nie teraz – to kiedy minimalne płace mają osiągnąć poziom 50% płacy przeciętnej??!!
      Bez komentarza.

      O tym jak OPZZ zareagowało na propozycję płacy minimalnej na poziomie 2.250 zł czytaj tutaj w Oświadczeniu:
      http://www.opzz.org.pl/aktualnosci/kraj/oswiadczenie-ogolnopolskiego-porozumienia-zwiazkow-zawodowych-z-dnia-11-wrzesnia-2018-roku-w-sprawie-decyzji-rady-ministrow-dotyczacej-wysokosci-minimalnego-wynagrodzenia-za-prace-w-2019-roku

      • Jasiu z "S". pisze:

        A dlaczego nie? Możesz, oczywiście, że możesz pod warunkiem, że będziesz pisać słowa prawdy a nie to, co ci ślina na język przynosi

        A jak robicie źle to tez mam pisać ,że Tarcza jest wspaniała.
        Właśnie o to chodzi, że jak się mówi, że do czegoś się dąży – to należy to również prezentować w swoim działaniu.
        To teraz masz okazje wyjść i pokazać jaki jesteś skuteczny bo bardzo długo Cię nie było na ulicy.
        Solidarność to nie OPZZ. Jacyś chłopcy z Grecji którzy oczekują astronomicznych podwyżek a potem jak przyjdzie załamanie gospodarcze w Polsce to wtedy co zrobisz mądralo będziesz zabierał pw czy obniżał ich pensje. Zobacz co było w Grecji i do czego doprowadziły ciągłe protesty i żądania płacowe.
        Trzeba również walczyć o podwyżki ale z Głowa .Komu jest potrzebne minimalne wynagrodzenie na poziomie 2250 zł czy 2300zł. Skoro dzisiaj w RON najniższe wynagrodzenie jest na poziomie około 2070 zł (1 RBLog). Oczywiście napiszesz ,że ludzie mają mniejsze podstawy. Płaczą tylko – nie mówią prawdy. Nie wierzysz to Ci podam przykład ile wynosi minimalna płaca w 2 RBLog 2100zł dodaj do tego 10% premii ile mają 2310 zł.
        Drugi przykład 22 WOG Olsztyn minimalna 2009 zł ale 15% premii ile mają 2310,35 zł Nie liczę tu dodatku za II zm i dodatku szkodliwego który wchodzi do minimalnej to po co te sztuczne przepychanki o wysokość minimalnego wynagrodzenia.
        Jak chcesz coś zrobić dla pw, to wystąp do RON aby minimalne wynagrodzenie w PUZP w II kategorii zaszeregowania było np. na zasadniczej 2500zł.i zaproponuj premie u wszystkich pw na poziomie 10% .To jest skuteczność a nie pisanie bzdur które nie maja pokrycia i szukanie innych w całym Resorcie tylko nie na swoim podwórku. Co, zrobiłeś to o czym powyżej piszesz.
        Dla mnie i 45 tys. pw najważniejsze są zapisy w ustawie budżetowej o zaplanowaniu środków na podwyżki w RON oraz o corocznych podwyżkach o minimum 7% jak zaproponowała „S” podczas spotkania o podwyżkach w 2016 r. I dlatego uważam, że nadszedł odpowiedni czas aby rozmawiać o podwyżkach na lata następne, ustalenie wskaźnika wzrostu wynagrodzeń o minimum 7% i dlatego w tamtym czasie zgodziliśmy się na 5% wzrost. Ale chyba pamiętasz (…-MK) co Solidarność ustaliła ze śp. Ministrem A. Szczygło .żeby pensja pw rosła co roku o 7% i do tego dążyć będziemy. Możesz teraz napisać pismo, że chcesz 7% ale będziesz znowu drugi. Czego ja mam się wstydzić to też nie wiem. Tego np. że jestem skuteczny i załatwiam porządne wynagrodzenia dla naszych członków.
        A co do aliansu (…-MK)
        Zawsze jako jasiu chodziłem i chodzić będę nadal swoimi drogami, i robić to co uważam, że jest dobre dla ogółu pw. Również pozdrawiam.
        (…-MK)

        • Odnośnie tego:
          1 – KTO, CO i JAK wprowadził te 7% w 2007 r. – mam inne stanowisko ale nie będę się tutaj wypowiadał, bo to nie temat na już. I tak naprawdę nie pamiętam co z Wami („S”) ustalił ŚP. MIN. SZCZYGŁO, bo nie mam dostępu do tej wiedzy. A mam dostęp do wiedzy z innych spotkań i z tamtych wiem – w zasadzie – wszystko… i trochę więcej.
          Poza tym część tej wiedzy jest zawarta w naszej – MKK – „Sytuacji…” więc każdy może tam zajrzeć:
          http://zpwtarcza.pl/opinie-i-stanowiska-2016/
          pod datą 20160202.

          2 – komu potrzebne minimum na poziomie 2250 czy 2300 zł – zapewne byś się zdziwił ale nie w tym rzecz. Uważam, że jeżeli się mówi od lat, że minimalna powinna być na poziomie 50% przeciętnej płacy w GN… to trzeba przestać mówić i zacząć działać. Jak się nie chce zwiększać minimalnej, to… trzeba znaleźć inne rozwiązanie, które spowoduje, że przeciętne nie będzie uciekać tak bardzo… jak teraz. Ale co ja ci będę tłumaczył, skoro wasz Związek – NSZZ „S” – proponował na 2018 r. minimalną na poziomie 2160 zł (ostatecznie jest 2100 zł) a na 2019 r. – po korekcie – 2255 zł, czyli tak faktycznie zakładacie wzrost o … 95 zł??? OPZZ przynajmniej się trzyma zasady, aby minimalne stanowiło 50% przeciętnej. Jak przeciętne 4765 – minimalne 2383 zł.

          3 – napisałeś do mnie: to wystąp do RON – Ja nie muszę występować do RON. To co my – MKK – chcemy zostało już w 2017 r. zadeklarowane oficjalnie w pismach do RON (MON) czy jak tam chcesz nazywać tego Adresata. I te nasze wystąpienia są wciąż aktualne. Nie muszę składać kolejnych propozycji i licytować się z tobą, kto był pierwszy a kto drugi, bo te propozycje – w przeciwieństwie do składanych przez NSZZ „S” – są i każdy może się z nimi zapoznać. Waszych… nie ma i jest to widoczne. Co więcej, Waszych, czyli „S” – nigdy nie było. A na spotkaniach pojawiały się robocze wersje propozycji poszczególnych działaczy „S”, które nigdy nie zostały zaakceptowane przez władze Waszego Związku. A to władze Związku podpisują ustalenia do PUZP. Związku… nie Sekcji, chociażby i była ona Krajowa. Tym się zasadniczo różnimy. Propozycje od nas wychodzące są propozycjami Związku, natomiast Wasze – są „prywatą” członków jednej z organizacji…
          Te nasze pisma w sprawie PUZP znajdują się TUTAJ czyli na naszej stronie: http://zpwtarcza.pl/opinie-i-stanowiska-2017/
          a te szczególnie dotyczące obecnej kwestii, to:
          20170310 Propozycja zmian na rok 2017
          20170315 Pismo MKK w sprawie resortowych zmian w PUZP
          20170315 Objaśnienie tabel zawartych w Stanowisku (zauważ, że tam nie ma tabeli „S”)
          20170327 Ostateczne propozycje zmiany tabeli

          Zauważ, że nasze propozycje wskazywały, że ówczesne najniższe w II kat. to 1900 a dla wartownika – w kat. VI czyli dzisiejszej X – 2400 zł i było to na rok 2017. I przedstawialiśmy to z pełnym uzasadnieniem i rozliczeniem, czyli odpowiedzialnie.
          A do tej twojej wyliczanki, bo tylko na to cię stać (podawanie przykładów) – mógłbym dorzucić jeszcze, że w innej jednostce w Olsztynie pracownicy mają zasadnicze na poziomie 1920 zł…

          4 – dla 45 tys. pw najważniejsze są zapisy w ustawie budżetowej – nie wiem czy tak jest! Nie wiem, czy przeciętny pracownik wojska wie, gdzie szukać i co szukać w ustawie budżetowej, żeby dowiedzieć się o wzroście swoich płac. Powiem więcej, nie wiem, czy taki działacz jak ty wiedziałby co i gdzie szukać w ustawie budżetowej…
          Od tego mają związki zawodowe. Z całym szacunkiem, ale uważam, że twoja wiedza również sprowadza się tylko do poziomu pracodawcy, u którego jesteś zatrudniony i tych pracodawców, gdzie masz swoich członków…. A w ustawie budżetowej nie ma nic na ten temat.
          Dlatego śmiem twierdzić, że zapisy ustawy budżetowej wcale nie są najważniejsze dla 45 tys. pw…

          Przedstawiając powyższe, przypominam ci, że to do Ministra Obrony Narodowej należy decyzja dotycząca spotkania z nami – Stroną społeczną.
          My na spotkanie czekamy od dnia 09 stycznia 2018 r.
          Spotkanie w tym przypadku ma zasadnicze znaczenie, bo do czasu spotkania zawieszone są prace nad PUZP a zatem zgłaszanie teraz jakichkolwiek nowych propozycji ponad te, które zostały przekazane do MON wcześniej – na chwilę obecną są bezzasadne i mogą być potraktowane jako… „rzucanie grochem o ścianę”.

          • Jasiu z "S" pisze:

            Czekaj nadal może minister z Tobą i Tarcza się spotka ale w styczniu 2028 roku. Wystąpiłeś chociaż z pismem do Ministra o ponowne spotkanie czy czekasz aż ja powiem i podsunę wam siedzącym i nic nie robiącym szefom związku.
            Nasze nie są na stronie tylko znajdują się u Pełnomocnika, Podsekretarza czy u Ministra a ja nie mam upoważnienia żeby je wstawiać.i nie muszę się publicznie nimi chwalić bo znają je nasi członkowie czytając je w swoich JW tam gdzie działa „S”.
            Teraz do OPZZ to, że się trzyma zasady i co z tego (…-MK) tak samo jak wy czyli Tarcza. Mógłbym wymienić wiele innych zakładów ale one nie są dla mnie priorytetem..
            Każdy pw nie ma szukać zapisów w ustawie budżetowej tylko tacy działacze jak ty ,ja i pozostałe związki są od tego żeby mówić jednym głosem i doprowadzić do zapisów o podwyżkach z automatu co roku.. Oczywiście ,ze tak tylko ty wiesz wszystko i najlepiej znasz się na ustawie i przepisach płacowych i dlatego mamy takie niskie wynagrodzenia (…-MK)
            Efekt to podwyżka o 656 zł u mundurowych.I kto za nimi stoi .Dziekan i straszenie ,że porzucą służbę czy pracę. Jak pw zaczęli by tak straszyć to już RON na pewno by się przestraszył. Zastąpił by cywili byłymi emerytami wojskowymi bo przecież po to co kilka lat zwiększa się zatrudnienie o 1000 etatów. Po co – żeby odchodzący do cywila mieli gdzie dorabiać. Prawda czy nie. A do prywaciarza nie pójdą bo nic nie potrafią poza oddawaniem honoru i prawem roszczenia sobie ,że wszystko im się należy za darmo.
            I na koniec to ,że ktoś ma 1920 zł na zasadniczej to jest wina tych pracowników którzy nie potrafią wziąć sprawy w swoje ręce i np. .zapisać się do porządnych związków które będą ich reprezentować i walczyć a nie ściemniać..A może są w związkach i boją się wypisać np. z NSZZ PW bo ja tam nie mam struktur.Sam widzisz jak Piszczy cienko OPZZ w swoim wystąpieniu o minimalnym wynagrodzeniu, ą Rząd rozmawia tylko z Solidarnością a nie robi tego np. na RDS. I do tego był Ci potrzebny RDS żeby jeździć na spotkania i by z niego nic nie wynikało.Zapamiętaj sobie zawsze najpierw rozmawia się z tymi których jest najwięcej a nie garstką ludzi. Masz przykład ile razy (…-MK) NSZZ PW było zaproszone tam czy tu. I co zapraszają Ciebie na spotkania .Marek bądź chociaż raz obiektywny i przyznaj mnie rację. Tak było i tak będzie do końca życia.I ponieważ napisałeś ,ze jestem gościem i chyba trochę się tu zasiedziałem u was dlatego znikam na zawsze. Dziękuje Tobie Marku za współpracę i pomoc w niektórych sprawach zawodowych czy osobistych.
            PS.
            Miałem już Ci nie odpisywać ale uznałem ostatecznie, że powinienem pewne sprawy Ci wyjaśnić i życzę powodzenia oraz samych sukcesów w dalszej działalności związkowej w RON i OPZZ.
            Myślę, że może jeszcze kiedyś się spotkamy w RON i wtedy przyznasz mi rację, że to wszystko co pisałem to była prawda i się sprawdziło. Pożyjemy zobaczymy.

          • Jasiu z „S” napisałeś: Nasze nie są na stronie tylko znajdują się u Pełnomocnika, Podsekretarza czy u Ministra a ja nie mam upoważnienia żeby je wstawiać.i nie muszę się publicznie nimi chwalić

            My też się nie chwalimy naszymi pismami, że je wysłaliśmy do adresatów, lecz informujemy Czytających to Forum, że takiej treści pisma zostały skierowane do MON.
            Wiem, że nie masz upoważnienia żeby je (Wasze pisma) wstawiać… tak w ogóle to nie wiem, czy masz na cokolwiek upoważnienie, poza – oczywiście – działaniem … na swoim podwórku czyli działaniem w ramach swojej organizacji. To tak na marginesie.

            Mnie nie interesują spotkania wyłącznie pomiędzy Ministrem a TARCZĄ, bo takie spotkania nic nie przyniosą w sytuacji, gdy Strona społeczna liczy w RON aż siedem organizacji związkowych.
            Takie pojedyncze spotkania np. pomiędzy rządem a „S” są właśnie realizowane i…
            Widzę, że do takiego trybu spotkań jesteś przyzwyczajony z przeszłości ale jak widać nic dobrego one nie przyniosły, bo teraz wszystko co złe spada na tych co się spotykali.

            A w związku z zakończeniem pisania przez Ciebie na tej stronie, również życzę Ci wszystkiego najlepszego w dalszej działalności związkowej a przede wszystkim zdrowia, bo do tego trzeba je bezwzględnie mieć.
            A co do przyszłości… pożyjemy – to zobaczymy.

        • Rysiek pisze:

          Napisałeś cyt.:
          „Zawsze jako jasiu chodziłem i chodzić będę nadal swoimi drogami,”

          No właśnie… zapomniałeś jedynie dodać – drogami wyznaczanymi przez twoich związkowych mocodawców, którzy dogadują się z rządzącymi, dla maluczkich odstawiając cyrk pod tytułem „Negocjacje” i wieszcząc kolejny wiekopomny sukces.
          Nie zajarzyli jednak, że „głupi lud” już tego nie kupi zwłaszcza, że to „lud” ze sfery budżetowej, w której pracuje tysiące wszechstronnie wykształconych i doświadczonych osób.
          Ogłaszając ten swój kolejny „sukces” negocjacyjny za wszelką cenę dążycie do uwalenia inicjatywy zbiorowego lewicowego protestu, bo inicjatywa społeczna najzwyczajniej w świecie z rąk się wam wymyka.
          Jako prorządowy – czerpiący korzyści z umów z państwowymi spółkami typu Orlen – związek zawodowy jesteście coraz wyraźniej postrzegani jako platforma do funkcji parlamentarnych i samorządowych oraz rządowych a nie rzeczywisty rzecznik pracowniczych interesów.
          Realizując także na tym naszym forum tą koncepcję uwalenia ruchu lewicowego, stoisz Jasiu w coraz większym rozkroku, bo serce woła cię na nasz protest a związkowe rozkazy każą ten protest w zarodku uwalać…
          Wijesz się więc, jak ten wąż wzbudzając śmiech i politowanie, bo ludzie przecież ten twój „pijany taniec” dostrzegają.
          Dlatego po prostu kończ i wstydu sobie i nam oszczędź…

    • Rysiek pisze:

      (…-MK)

  • Paweł pisze:

    Dziś jest artykuł Dz. Gaz. Prawn. ze wojskowi dostaną 656zl od 2019r. Ciekaw jestem jaka była kwota wyjściowa skoro nam się wmawia ze 600 zł to utopia przypomnę ze w przeciągu roku to daje kolo 1000zl podwyżki dla Wojska czy znowu kosztem Nas? A tu trwa polemika nt. 2 200 czy 2230 zł. Ten wuzek który mieliśmy gonić odjechał juz tak daleko ze nie widać go na horyzoncie…

  • Pracownik_TOAW pisze:

    Panowie, proszę was walczcie o podwyżki bo to co się dzieję to płakać się chce. Dla pracowników ochłapy, a żołnierze wielkie podwyżki. Szeregowym można zostać z wykształceniem gimnazjalnym, a specjalistą w RON z wykształceniem wyższym. Gdzie tu logika:( Kiedy w końcu zaczną nas traktować z szacunkiem

  • Grzesiek pisze:

    Jasiu.apeluje.przestanmy się atakować nawzajem.to nic nie daję.ja wiele rzeczy nie kumam.np tej ustawy budzetowej i malo mnie to doluje.interesują mnie fakty.a fakty są takie że czy jeden zwiazek czy drugi co by nie zrobił Mon ogolnie ma to gdzieś i mnie to wkurza.marzy mi sie to żeby wszystkie zw pracowników mowily jednym glosem.np chcemy,rzadany wręcz podwyżek godnych nazwania ich podwyzkami np wzrost zasadniczych stawek w roku 2019 min o kwotę np 300zl.tak żeby choć po części zastopować to że oddalamy się w tempie expresowym od zolnierzy.przeciez my też jestesmy małymi mroweczkami w mrowisku Ktory przyczynia się do tego żeby armia działala nie tylko na papierku czy paradach gdzie jest dużo polityki czy propagandy.ja już od dłuższego czasu zrozumiałem jedno.Tarcza chce coś zmienić ale sama nic nie przeforsuje.Jasiu przestan już.Wy wszyscy musicie być zgodni co do ogólu.pracownicy muszą zaczac być szanowani i dostrzegani przez Mon.i nie wiem czy tak jest ale napisze to.pomysl a może ktoś z Monu czyta to forum i to wykorzystują że nie stanowimy zadnego realnego zagrozenia dla nich i dlatego robia z nami to co robią.mam sporo przemyslen i dalej uwazam że zwiazki są zbyt bierne ale mam i pozytywne wnioski i zmienilem nastawienie do wielu kwestii.

    • Minister Błaszczak ma obecnie to, co jeszcze niedawno – będąc Ministrem SWiA – zamierzał zrobić w odniesieniu do funkcjonariuszy Policji.
      Bliżej o tym pisano na portali mundurowym:
      http://promilitaria21.home.pl/autoinstalator/joomla/aktualnosci-i-prawo/item/4793-5-v-wybiorczy-pluralizm-zwiazkowy-w-policji

      Ostatecznie tam tego nie osiągnięto, natomiast w MON taką właśnie sytuację zastano.
      I zapewne taki stan związków zawodowych, jaki zastał Minister w MON sprawia, że nie poczuwa się do rozmów. Myślę jednak, że co najmniej jednego aspektu – różniącego te resorty – nie wzięto pod uwagę.
      A mianowicie: Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy…
      W MSWiA nie ma układu zbiorowego pracy, bo tam pracownicy są wynagradzani na podstawie rozporządzenia.
      My mamy PUZP i myślę, że właśnie układ już niedługo będzie miał zasadnicze znaczenie…

      • Rysiek pisze:

        Napisałeś:
        My mamy PUZP i myślę, że właśnie układ już niedługo będzie miał zasadnicze znaczenie…

        Faktycznie – my mamy układ – tyle, że projekt gruntownej zmiany tego układu przedstawiony przez resort odpowiada jemu a nie nam.
        Dobrze więc, że te rozpoczęte prace się „wypaliły” a zmiany personalne doprowadziły do tego, że je faktycznie zarzucono.
        Jeżeli bowiem mamy poważnie o tym naszym układzie pisać, mówić i go negocjować – potrzebne a nawet wręcz niezbędne jest natychmiastowe powołanie międzyzwiązkowego zespołu d/s uaktualnienia PUZP a w istocie napisania go niejako od początku.
        Już w toku uzgodnień – na bazie projektu resortowego – okazało się, że wszystkie bez wyjątku zz w wojsku nie dysponują intelektualnymi możliwościami, aby sobie z tym problemem poradzić.
        To przecież nie tak być powinno, że resort pisze nam naszą pracowniczą konstytucję, dbając przy tym w istocie o likwidację szeregu istniejących uprawnień i pełne zabezpieczenie swoich interesów.
        Od powstania PUZP minęło prawie 30 lat a my zamiast w tym okresie rozwinąć nasze przywileje gwarantowane w tym dokumencie – jedynie je istotnie ograniczyliśmy.
        Nigdy i nikt nie pokusił się, aby kompleksowo przejrzeć i uaktualnić nasz PUZP.
        Zrobili to wprawdzie urzędnicy i radcy prawni resortu po to jedynie, aby wyrzucić z niego szereg naszych przywilejów. Ponieważ strona związkowa jedynie biernie się temu przyglądała – została niejako wezwana do negocjacji nad projektem zmian opracowanym przez resort.
        To ja zapytam tak:
        To po kiego… mamy w związkach zawodowych tych naszych związkowych radców prawnych, czy innych specjalistów???
        Za co oni biorą pieniądze ze związkowych składek???
        Kto i kiedy ten związkowy projekt PUZP opracuje??
        A może po prostu ja sobie usiądę na tych moich pudłach z makaronem i wraz ze stadkiem dzikich kotów ten PUZP poprawię???

  • Rysiek pisze:

    Zastanawiałem się co zrobić, jak ożywić i pobudzić do działania to nasze środowisko.
    Jak sprawić aby ci nieliczni, którzy będą protestowali na warszawskich ulicach mieli świadomość społecznego poparcia ich działań…
    Postanowiłem zagrać va bank i wystosować do Was apel, który publikuję poniżej:

    APEL
    Koleżanki i Koledzy,
    Pracownicy Resortu Obrony Narodowej!

    Pragnąc zapewnić możliwość wyrażenia swojego sprzeciwu tym wszystkim, którzy na protest do Warszawy w dniu 22 września bieżącego roku pojechać nie mogą – wzywam Was wszystkich do Czarnego Protestu w dniu 21 września, czyli w przeddzień manifestacji w Warszawie.
    Niech stanie się on wyrazem naszego niezadowolenia i sprzeciwu ze sposobu realizacji naszych spraw i problemów przez kierownictwo Resortu Obrony Narodowej.
    Niech ci, którzy latami utrzymują tysięczne rzesze ciężko pracujących pracowników wojska na granicy społecznego i cywilizacyjnego wykluczenia w końcu zrozumieją, że naszej zgody na to nie ma.
    Czas spolegliwego stania na baczność i zadawalania się resztkami z budżetowego stołu bezpowrotnie mija.
    Nasza cierpliwość się wyczerpała!!!

    Panie ministrze Błaszczak – od stycznia tego roku czekaliśmy cierpliwie na spotkanie z Panem.
    Na to, że zechce się Pan pochylić nad naszymi problemami.
    Zamiast tego, wycofał się Pan z uzgodnień płacowych zawartych 2 lata temu z kierownictwem resortu.
    Czy tak się godzi??

    My – pracownicy Resortu Obrony Narodowej czujemy się oszukani i wykorzystani.
    Jesteśmy zdeterminowani i oburzeni, bo ta „Dobra Zmiana”, w którą jakże wielu z nas uwierzyło – nie miała przecież polegać na niedotrzymywaniu umów i obietnic.
    Ja – autor i inicjator naszej pracowniczej petycji – pracownik wojska z 45-letnim stażem służby i pracy na rzecz obronności – wzywam wszystkich pracowników resortu do Czarnego Protestu w piątek w dniu 21 września, tj. w przeddzień warszawskiej manifestacji. Niech ten dzień stanie się czarnym piątkiem w całym resorcie. Wszędzie tam, gdzie z oddaniem pracują skandalicznie wynagradzani pracownicy wojska.

    Apeluję do Was – Koleżanki i Koledzy, aby w tym dniu nie tylko związkowcy ale również wszystkie inne osoby solidaryzujące się z tym moim apelem, ubrały się na czarno lub wpięły w ubrania czarną wstążkę – symbol naszego gniewu i oburzenia.
    W ten sposób damy wyraz niezadowolenia przede wszystkim z niskich płac, pogarszających się warunków pracy i braku działań kierownictwa resortu w celu zdecydowanej, rzeczywistej a nie pozornej poprawy naszej sytuacji bytowej.
    W ten sposób będziemy z tymi, którzy pójdą ulicami Warszawy w dniu następnym manifestując nasze niezadowolenie.
    DOŚĆ PAŃSTWOWEGO WYZYSKU !!!

    Ryszard Stefan – pracownik wojska z 45-letnim stażem.

    • pracownik pisze:

      Problem mam taki, że nie stać mnie na ubrania a akurat mam jedne portki jeansy niebieskie z lumpa. Nawet nie mam na ubranie, żeby wziąć udział w takiej akcji… to jest upadek.

  • jan pisze:

    Czyli PUZP do kosza , a gdzie te poprawki, dalej np. referent będzie zarabiał więcej niż starszy, samodzielny referent- a gdzie jest bodziec do awansu???

  • Grzesiek pisze:

    Do zobaczyska 22. Musze jednak napisać.jeśli tak będa jechać na ten protest jak od nas z jw to lipe widzę.będzie nas garstka i tak nasz cudowny mon to odczyta.tak to nam zależy na wyższych płacach i poprawie warunków pracy.dziś swoim powiedziałem współpracownikom co o ich postawie myślę…wstyd.walczyć nie ma komu ale w razie co, korzystać to pierwsi… :( każdy zajety w morde.

  • Kuba pisze:

    Państwo policyjne policjantom 610zł/,
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/protest-policjantow,58,0,2416698.html/,
    żołnierzom 656zł/,
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/place-podwyzki-mon-zolnierz-zawodowy,232,0,2415848.html/.
    A MY MASZERUJEMY Z INNYMI I LICZYMY NA 1000zł.
    Co roku gadanie o podwyżkach, pewnie znowu wywalczycie/podpiszecie/ średnio na łebka po 200 zł i solidaruchy będą trąbiły o sukcesie.
    ŻEBY nas zrównać z innymi krzyczcie o 1600zł.

Zostaw komentarz