Życzenia od OPZZ

  • 0
  • Sierpień 13, 2018

Szanowni Państwo,

pod zamieszczonym poniżej linkiem, zamieściliśmy otrzymane od Wiceprzewodniczącej OPZZ p. Barbary Popielarz życzenia z okazji zbliżającego się Dnia Wojska Polskiego, święta żołnierzy i pracowników wojska.

Link tutaj.



13 odpowiedzi

  • Rysiek pisze:

    No i git… o to chodziło.
    Teraz niech nasz płaczliwy Jasio z S pokaże, jak jego centrala związkowa docenia pracowników wojska.
    Czekam na życzenia od przewodniczącego Solidarności…

  • Jasiu z "S". pisze:

    A czasami nie idziecie ta sama droga co NSZZ PW.

  • Jasiu z "S" pisze:

    Po co życzenia .Przewodniczący Solidarności docenia pw w taki sposób,że załatwia pieniądze dla Ciebie. i całej sfery budżetowej. I to są konkretne życzenia.

  • Grzegorz M. pisze:

    Rysiu,
    Wybacz ale po co znowu ta uszczypliwość. Czy nowy wątek na forum musi się tak zaczynać?
    Przepraszam, że tak się mądrzę ale miałem nadzieję, że otwieramy nową kartę a już na początek tracę chęć do uczestnictwa w tym dialogu, jaki może się tu rozwinąć.

    • Rysiek pisze:

      Tu nie rozwinie się żaden dialog, bo to nie wątek do dialogowania.
      Nie byłoby tej „uszczypliwości”, gdyby kol. Jan… itp. itd…. nie raczył nam wciskać kitu, że krajowe władze Solidarności dbają o pracowników wojska…
      Nie dbają a brak jednego życzliwego słowa wobec tych, którzy płacą wcale nie małe składki na związkowe apanaże różnych związkowych dygnitarzy dobitnie o tym świadczy.
      Tyle tylko chciałem napisać i przekazać a mówienie i pisanie prawdy nie jest uszczypliwością…
      Mówienie i pisanie nieprawdy jest natomiast czystą nieuczciwością, czemu ja się sprzeciwiam.
      W dniu również naszego święta życzę i Wam wszystkim i sobie, aby te wszystkie piękne i budujące słowa, które dziś usłyszałem – chociaż w części zmaterializowały się w postaci warunków do godnego życia i pracy tysięcy pracowników resortu.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Widzę ,ze nawet wchodzisz z butami w składki związkowe. Jesteś członkiem „S” to co Cie obchodzi ile płaci szeregowy członek związku. Ja nie robię jak Tarcza zjazdu delegatów w najdroższym hotelu w Warszawie.za pieniądze składkowe członków.Prawdziwi działacze śpią w Mazowieckim.tam tez są sale konferencyjne i o wiele taniej. A jak już o apanażach to przypadkiem nie wiesz ile biorą szefowie OPZZ np. Przewodniczący od nauczycieli p. Broniarz około 10tys.zł. Może ujawnisz ile zarabia twoi guru związkowi z OPZZ Guz i Radzikowski . Nie ośmieszaj się .

    • Jasiu,
      a Ty znów o jakimś zjeździe delegatów?!
      Prawdziwi działacze śpią w Mazowieckim. – super kryterium.
      Z tego co pamiętam, zazwyczaj przed spotkaniami nocują tam działacze NSZZ „S” i… kol. RR.
      Nie jesteśmy przywiązani do jednego miejsca, tak jak Wy – niezależnie od ceny i warunków pobytu. Kiedy odbywają się nasze plena, zawsze wybieramy optymalne rozwiązanie w myśl zasady: najniższa cena – pod warunkiem spełnienia niezbędnych kryteriów pobytu i zapewnienia odpowiedniego standardu. Poza tym, weź pod uwagę, że nasi działacze, jak już jadą do stolicy to powinni mieć pokoje… z łazienkami.
      Pamiętam także Twoje wypowiedzi o Mazowieckim, że musicie…
      Tak, tak, Jasiu, wy – musicie, my – możemy bądź chcemy. I na tym polega różnica pomiędzy nami.
      Wy musicie…
      I na to nie macie już wpływu…

      • Rysiek pisze:

        Ponieważ jestem chłopek z prowincji, zacząłem dochodzić co w tym Mazowieckim tak rajcuje naszego Jasia i znalazłem cyt.:
        „Wszystkie pokoje w hotelu Mazowiecki zapewniają dostęp do wspólnej łazienki.”

        Patrzajta ludziska – to już w Domu Chłopa lepszy standard…
        Czyli, niby co – takie koedukacyjne łazienki na podwórku??
        Faktycznie – prawdziwi solidarnościowi działacze powinni jedynie tam się zatrzymywać, przywożąc ze sobą papier toaletowy i styropian…
        A żeby was… muchy po………y

  • Rysiek pisze:

    Wali mnie to ile biorą.
    Natomiast różnica jest taka, że ci twoi biorą a nie stać ich na dwa zdawkowe słowa życzeń dla tych, którzy im te składki płacą. O hotelach mi nie pisz, ani o oszczędnościach, bo się do końca pogrzebiesz…
    PS. – właśnie wybieram się z moją centralą związkową na protest do Warszawy, bo nie wierzę, że cokolwiek jako Solidarność dla nas wywalczycie. Przyjedziesz nas wesprzeć, czy będziesz tu jedynie prężył te swoje wirtualne „muskuły”???
    Zapraszam zarówno ciebie, jak i niejakiego Nadszyszkownika z NSZZ PW – również wielbiciela mojego pisarskiego „talentu”. Może, jak wypijemy nieco tej jego pieprzówki to się w końcu dogadamy…
    Obiecuję przywieźć piołunówkę /absynt/. Mnie nie szkodzi a ciebie może wyleczy…

  • Rysiek pisze:

    Ponieważ poruszyłeś kwestie oszczędności w twoim związku, to ja ci pamięć nieco odświeżę, podobnie jak członkom twojego związku.
    Jeden z wielu artykułów na temat „oszczędnego” trybu funkcjonowania działaczy twojego związku jest tu:
    http://wyborcza.pl/1,75398,18730998,s-zanurzona-w-baltyku-czyli-jak-zwiazkowcy-zarabiaja-w-spolkach.html

    Wystarczy się z nim zapoznać…
    I po co ci to było???

    • Jasiu z "S" pisze:

      A powiedz czy Duda to ja .Czy ja tam spałem czy przebywałem w tym kurorcie. To po co te puste słowa która nie mają żadnego znaczenia w stosunku do mojej osoby.. To po co mnie piszesz takie bzdury .To jak u Ciebie będzie okradał składki związkowe np skarbnik to ktoś na dole szeregowy działacz będzie za to winny. Co za bzdury piszesz . Co do protestów to ja Ci powiedziałem ,że dla mnie magiczny jest termin 29 sierpnia a jeśli chodzi o protest w Warszawie to nie muszę się przyłączać do związków które całe życie reprezentowały interes Rządu (gdzie byli przez 8 lat jak rządził PO i PSL – siedziały cichutko pokaz jakie akcje sam nie powielając działań Solidarności zrobił OPZZ ) tylko jak wcześniej ujawniłem i was poinformowałem my mamy zaplanowany protest na wrzesień gdyby premier nie chciał zrealizować naszych postulatów. Nikogo nie będę wspierał chyba, że nie masz z kim protestować . Bo te 100 flag co kupił Marek to trochę chyba mało członków żeby się rząd Pis-u przestraszył członków Tarczy. A może zostało w Tarczy tylko tyle członków. Jak moja centrala związkowa ogłosi protest to będę szedł z tymi z którymi szedłem w 1980r i wiele razy byłem na protestach ale jakoś twojej gęby nie spotkałem. Raz spotkałem Marka na wspólnej demonstracji NSZZ PW i Solidarności .chodził razem z Jagiełło i robili sobie zdjęcia dla propagandy a później moi koledzy z Grudziądza dali mu pokręcić syreną Będę chodził z tymi co mi po drodze a nie z tymi co mieli legitymacje PZPR a teraz udają wielkich związkowców i byli po drugiej stronie społeczeństwa czyli „Miodowiczami” . Zawsze przywożę swoich kolegów autobusami na demonstrację i jest ich zawsze bardzo dużo. Co do spania i liczenia kosztów widzisz różnica jest taka między nami ,że ja pieniądze składkowe zanim wydam to najpierw trzy razy się zastanowię. Nie przyrównuj mnie do NSZZ PW bo oni mają na wiele lat podpisaną umowę i rezerwacje pokoju dla Pana R.R . ale mnie to nie obchodzi jak mają głupich członków którzy płacą i nie interesuję ich na co idą ich składki związkowe to ich sprawa. Co do nazwy to myślałem Marku ,że już skończyłeś z PRL i ta nazwa Plena czy naprawdę taki światowy oczytany człowiek nie może wynależć innego zastępczego słowa np.zjazdu, spotkania, obrad ,posiedzenia itp.itd… nie Plena to znowu mi się kojarzy z NSZZ PW i PZPR. Tak tęskno wam za tamtymi latami. . A oni z NSZZ PW nadal mają orła bez korony.

  • Rysiek pisze:

    Orzeł piastowski a i legionowy też tej korony nie miał.
    Ta korona symbolizuje porządek, w którym – takim jak my – szeregowym obywatelom wiatr zawsze wieje w oczy a tobie przypominam, bo tak ten PRL śledzisz i piętnujesz, że tacy, jak ty i ty zapewne również w roku 1980 strajkowali pod hasłem „Socjalizm – tak, wypaczenia – nie”.
    Dlatego nie baw się tu w politycznego komisarza a sam w lustro popatrz czy cię ta polityczna „wścieklizna” zupełnie nie „pokrzywi”…
    Nie chcesz, nie pomagaj a co do wspierania rządu…
    Wy go oczywiście nie wspieracie. Benek, to przy tobie rzeczywiście sierota a nie komik, gdyż ty w tym swoim komizmie osiągnąłeś rekord świata.
    Sto flag – piszesz.
    Faktycznie – i wszystkie się rozeszły a liczone były 1/10 członków.
    Ale niech cię to nie martwi, bo Marek właśnie zamawia kolejną setkę.
    Wy za to – wojskowa solidarność niczego nie macie.
    No, może tą wojskową, pożyczoną od strażaków syrenę, którą Marek sprawdzał wówczas… nie wierząc, że działa. Zapewne nie działała, jak wszystko w tym naszym… „związku”.

Zostaw komentarz