Skip to main content

Wielkanoc… Wesołych Świąt

By 17 kwietnia, 2019Aktualności

Życzenia radosnych Świąt Wielkanocnych, wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny.

Pogody w sercu i radości płynącej ze Zmartwychwstania Pańskiego

oraz smacznego święconego w gronie najbliższych wszystkim pracownikom RON życzy

Zarząd Krajowy ZPW „TARCZA”

0
0

58 komentarzy

  • Pracownik pisze:

    Nie będą wesołe, będą skromne i to wszystko.

  • Gwiazdor pisze:

    500 zł ma być do końca kwietnia, więc na bogato będzie w tym roku:)
    Ale się cieszę!

  • jacek pisze:

    500 zł od ministra na pracowników RON, wypłaty do końca kwietnia.

  • Michał pisze:

    Dziękuję bardzo i wzajemnie.

  • Michał pisze:

    A pewnie Ci co na zwolnieniu nic nie dostaną?

  • Jasiu pisze:

    Zależy jakie zwolnienia i jak długo trwają. A tak naprawdę to w rękach związków lub reprezentantów pw.

  • Michał pisze:

    Po szpitalne 10 dni i teraz od lekarza pierwszego kontaktu też 10 dni

  • Anka pisze:

    Teraz dostaniemy 500 i w sierpniu zamiast 1000 też 500. Nic więcej co nam mieli dać nie dadzą.

  • pracownik pisze:

    Był czas przywyknąć do tych ruchów.

  • Kasia pisze:

    Niestety w sierpniu tylko 500 zł, bo podzielili to obiecane 1000 zł na dwie raty.

  • Jasiu. pisze:

    A skąd takie przypuszczenia. Do sierpnia jeszcze daleko – aż 4 miesiące. Spokojnie poczekajmy na rozwój zdarzeń.

  • Pracownik2 pisze:

    Już po świętach a czy związki już poszły na majowy urlop i wrócą dopiero we wrześniu?

  • pracownik pisze:

    Zenek kończy dojadać makowca i idzie na wolne, po zaciekłej walce o nasze wynagrodzenia.
    Należy się mu – odwalił kawał dobrej roboty.

  • Grzegorz M. pisze:

    Pracownik2 – Szanowny Kolego tutaj znajdziesz tylko życzenia, a dyskusja wrze na właściwym/głównym wątku i tam proszę przejdź i Ty.
    Pozdrawiam.

  • Jasiu pisze:

    Te mniejsze obchodzą swoje święto 35 rocznicę powstania – OPZZ.
    Od piątku trwa bankiet za pieniądze członków związku.

  • A Ty, Jasiu – kłamczuszku… o czym Ty piszesz? Od piątku to „prezes” Tarczy już dawno jest w domu. Uroczystości odbyły się w czwartek i w czwartek się zakończyły.

    Rozumiem jednak, że masz doświadczenie i wiedzę w tym zakresie z imprez, czy uroczystości, jakie się odbywają u Was – w „S”.
    Dlatego wiedz, że my nie świętujemy i nie bankietujemy za związkowe środki, jak również nie nocujemy w hotelach za 450 zł, jak Ty… o czym wcześniej pisałeś na innej stronie…
    Mimo wszystko, pozdrawiam.

  • Jasiu pisze:

    A z czym kłamie. To nie prawda o 35 leciu powstania OPZZ . Nie chodziło mnie o prezesa Tarczy tylko o tego od ZNP. Widzisz 450 zł to płaciłem za dwa dni i za dwie osoby w hotelu Mazowieckim. Zawsze taniej jest przespać się na Dworcu Centralnym. Widzisz piszę prawdę a jeszcze dostaję po łapach ale tak być musi. Również mimo nie pisania prawdy o mnie pozdrawiam.

  • W tamtym Twoim wpisie o kosztach nie było o dwóch dobach i dwóch osobach…
    A w czym kłamiesz?
    A w tym, że pisząc w sobotę, że: Od piątku trwa bankiet za pieniądze członków związku. sugerujesz, jakobyśmy się bawili przez co najmniej dwa dni za związkowe środki…
    A dla Twojej ciekawości, Przewodniczący ZNP w tej uroczystości nie uczestniczył, bo w tym czasie zawieszał strajk nauczycieli, o czym pewnie dowiedziałeś się z mediów.
    Dlatego nie porównuj nas z Wami…

  • Jasiu pisze:

    To jednak tam byłeś. To jednak nie kłamię.
    Nie zawieszał strajku tylko ogłosił swoją klęskę i porażkę polityczno-związkową.
    Pytam się tych wszystkich mądrali, co tu tak jechali po wszystkich związkach w RON a gdzie teraz są Ci, co pisali na stronach Tarczy – bierzcie przykład z nauczycieli i się uczcie od nich strajkować. Jaki efekt z ich protestu – żaden.
    Teraz rząd powinien dać podwyżki tylko tym, co się nie zgodzili na protesty polityczne uzgodnione ze Schetyną. Wykorzystał tych biednych nauczycieli do swoich rozgrywek i teraz robi dobrą minę do złej gry.
    A z kim jeździłem na PUZP, jak nie z Januszem i brałem hotel na dwie osoby i nie za 450 zł tylko 360 zł za dwa dni. Ja nie porównuje nas do was, bo ja np. nie biorę hotelu Gromada w Warszawie na zjazd delegatów, jak Tarcza. My spotykamy się w hotelu w Gdyni i zapewniam cię, że są mniejsze koszty niż u was. A może wiesz coś na temat tego strajku nauczycieli od tzw. „kuchni”.
    Dlaczego nie dostałby np. woźny czy sprzątaczka podwyżki. Czyżby nauczyciele to specjalna elita a tamtym to się nie należą podwyżki. To możesz mi teraz wytłumaczyć czy to jest dobre potraktowanie.tego gorszego sortu uważanego przez ZNP.

  • Żeby już tego nie przeciągać – poniżej wskazuję to, co napisałeś na tamtej stronie:
    Ale ktoś musi do tej Warszawy jechać coś zjeść czy jak potrzeba to przespać się hotelu a hotel w Warszawie nie kosztuje 100zł. Jeden wyjazd tak jak dla mnie z hotelem na jedną noc to koszt około 450 zł.

    I tylko do tego się odnoszę. A w Gdyni oczywiście, że macie taniej. Tam w ogóle macie tanio nie tylko Wy, bo także… Kacperek.
    A tak na marginesie, nie wynajmowaliśmy żadnego hotelu Gromada w Warszawie, tylko 5 pokoi na 10 osób. Mówi Ci to coś?
    My jesteśmy w pełni transparentni w przeciwieństwie do Was.
    Poza tym – Wy macie komórki związkowe… to już nie stać Was na własne. 🙂

    A na rocznicy powstania OPZZ oczywiście, że byłem, bo jak mogłoby tam nie być przedstawiciela TARCZY?!
    Przecież to kawał historii i dokonań przez te 35 lat od 1984 roku.
    Zresztą Przewodnicząca Poligrafii też tam była i razem reprezentowaliśmy tam organizacje związkowe zrzeszające pracowników RON. 🙂

  • Rysiek pisze:

    Ta rządowa propaganda zupełnie ci Jasiu w głowie pomieszała. Jeszcze trochę a każdy nauczyciel będzie dla ciebie i tobie podobnych większym wrogiem tego państwa i narodu niż np. moja skromna osoba. Nie traktujcie tej grupy zawodowej przez pryzmat własnego oglądu rzeczywistości, bo to ludzie wykształceni, których prymitywna propaganda z żadnej strony nie pokieruje do działania.
    Piszesz, że przegrali i nie masz racji, bo to oni właśnie zwyciężyli, chociaż owoców tego ich zwycięstwa na razie nie widać. Dlatego, że wy dogadaliście się z rządem w sprawie „zgniłych jabłek i ogryzków”.
    Gdyby nie łamistrajki z pewnego związku, napewno już obecnie sprawa by o wiele lepiej wyglądała a tak zamiast nasze powszechne szkolnictwo – miliony otrzymał pewien duchowny z Torunia….

  • Rysiek pisze:

    Co zaś do OPZZ i tego ich 35 lecia….
    Oczywiście są be, bo funkcjonowali jeszcze w starym systemie.
    Przypominam, że Solidarność również wówczas powstała i dogadywała się z ówczesnym rządem. No ale ten OPZZ to przebrzydłe komuchy są.
    Wszyscy w skład tej centrali wchodzący, choćby wczoraj utworzeni również…..
    Wy popatrzcie na swojego kultowego założyciela i kapelana i ich dokonania zamiast interesować się np. Guzem czy Broniarzem.
    Związek Poligrafów, którego działalność ma ponad 100 lat to również wg was państwowa kontra??
    Przecież aktywnie walczył jako Związek Drukarzy w II RP z wyzyskiem i uciskiem…..

  • Jasiu. pisze:

    Ale Rydzyk nie strajkuje i życzę wam Tarczy takiego poparcia, jak on ma i takiej skuteczności w swoich działaniach.
    Jak oni zwyciężyli, to ja jestem Królem Hiszpanii. Co ty jesz i pijesz. Zapomniałem, że ty jeszcze głodujesz. ..SORRY..
    Przecież, jak jesteś taki mądry to posłuchaj osób, które są niezależne w radiu, w telewizji i nie na 1, 2, TVP-INFO tylko na innych kanałach i zobaczysz, co mówią. Porażka Broniarza i nauczycieli, którzy dali się wykorzystać Schetynie. Nie chodzi o wrogów, tylko pokazuję wam, jak trochę wcześniej pisaliście, jak świetnie zorganizowani, jak świetnie rozmawiają z Rządem i co – i D..A.
    Z taką grupą około 700 tys. nauczycieli się nie liczą a będą się liczyli z nami. I teraz widzisz, dzięki tym zgniłym jabłkom i ogryzkom będą mieli podwyżki nauczyciele. Tak samo u nas. Ambicja niektórych przerosła i nie mamy 600 zł podwyżki od lipca. I kto jest przegranym.

  • Jasiu. pisze:

    Widzisz, nie wy macie komórki, tylko ja mam. Bo taka była wola członków związku. Duże związki tak mają.
    Stać ich na prawników czy wydawać gazetę, którą czytasz i łykasz wiedzę fachowa związkową od Solidarności.
    Mają potężne fundusze strajkowe i wiele innych rzeczy.

  • Jasiu. pisze:

    A co to jest OPZZ, jak nie przebrzydłe komuchy. A kto, jak nie OPZZ zabierał pieniądze Solidarności po 13 grudnia.
    A dlaczego w RON powstało NSZZ PW. Jako przeciwwaga dla Solidarności.
    A wiesz, kto tworzył takie związki. Byli generałowie, którzy bali się, że zaczną im się dobierać do dupy.
    Ale to się stało trochę później – przyszedł PIS i wyczyścił tych, zwłaszcza po moskiewskich szkołach.
    A kto zakładał Solidarność, może mnie napiszesz.
    Jaki kapelan. A słyszałeś kiedyś o WZZ, czy KOR.

  • Lubię czytać w przeciwieństwie do innych… 🙂
    Czytam, żeby nie popełniać Waszych błędów.
    Nie tylko fundusze strajkowe macie potężne, o czym można poczytać na różnych stronach.
    A wielu działaczy z oświatowej „S” było zaskoczonych pensją związkową swojego przewodniczącego…

  • Rysiek pisze:

    My mogliśmy się tu spierać z Markiem, bo to on był w rzeczywistości twórcą i inicjatorem tej strategii nieustępliwości w żądaniach strony społecznej….
    Być może w pewnym momencie należało ją zmienić na inną, wykorzystując błyskawicznie tą „lukę” w „resortowym murze”, która się pojawiła z inicjatywy naszego związku właśnie.
    Bo to nie ta twoja „tęga główka” oraz twoich szefów sprawiła, że propozycja 600 zł od lipca zaistniała a inicjatywa przywódców naszego zz….
    Miałem i mam do Marka pretensje ale to pretensja spowodowana jego uczciwością graniczącą z naiwnością, bo powinien wraz z całym MKK wiedzieć, że ani na was, ani na NSZZ PW nie można liczyć…
    Byłem przeciwnikiem współpracy z wami, bo wy nigdy żadnych porozumień nie dotrzymywaliście, prowadząc własną grę i to mocno znaczonymi kartami.
    Za to miałem i mam pretensje i żal…
    Żal o to, że dla współpracy z wami, której warunków w istocie nigdy nie dotrzymaliście, spacyfikował tych w związku, którzy byli rzecznikami innej drogi….
    Gdy jednak zastanawiamy się co tak naprawdę dała strategia MKK, to ja twierdzę z całym przekonaniem, że dała bardzo dużo, chociaż – podobnie, jak w oświacie – niekoniecznie natychmiast.
    O tym jednak może innym razem napiszę…

  • Jasiu. pisze:

    Ale Broniarz ma dwa razy tyle. I co to za rewelacje.

  • Jasiu. pisze:

    A kto to jest Kacperek ( czyżby pies Szefa „S”). Mirek psa nie ma.
    A jak pijesz do historii z psem szefa związku DUDY, to pomyliłeś fakty zresztą nie pierwszy raz.
    Co to za różnica czy wynajmowałeś hotel, czy pokoje najważniejsze, że piszę prawdę.
    Było to w Gromadzie a są dużo tańsze pokoje nawet po 60 zł. Czy ty mnie ostatnio o tym nie opowiadałeś Marku.
    To dlaczego sam nie korzystasz z takich tanich usług…

  • Jasiu. pisze:

    Cieszę się bardzo, że uczysz się od prawników Solidarności, którzy wstawiają podstawowe przepisy związkowe, które każdy nowy przewodniczący uczy się zakładając organizację związkową.
    Ja, tak dla twojej wiadomości, to już jestem na etapie prawie „profesury” związkowej.

  • Rysiek pisze:

    Nie mamy tych 600 zł od lipca, bo i wy tego nie chcieliście. W dodatku wystawiliście nas perfidnie i mam do naszych działaczy żal, że naiwnie dali wam wiarę.
    Bo wam wiary dać nie można. Was należy bezwzględnie zwalczać, jako szkodzących całemu pracowniczemu środowisku. Dlaczego??
    Odpowiedź i wyjaśnienie tego, co się właśnie w tym roku stało jest tu – w tym poniższym fragmencie wypowiedzi pewnego prezesa pewnej firmy…. cyt:
    „Jakie wyzwania stoją przed Stocznią w tym roku i w kolejnych latach?
    Pozyskanie zamówień na rzecz polskiej marynarki wojennej jest dla nas absolutnym priorytetem, bo taki jest cel istnienia Stoczni. W krótkiej perspektywie zabiegamy o kolejne projekty remontowe – ORP Czernicki, ORP Arctowski, ORP Kościuszko. W dłuższej perspektywie liczymy na to, że do fazy budowlanej przejdzie projekt Ratownik, a także rozpoczniemy modernizację Orkanów. Czekamy na udział w programie Miecznik….”

    WYSTARCZY????

  • Ale – przy okazji – nie jest radnym PiS-u… 🙁

  • Rysiek pisze:

    Nie pisz czy słyszałem, bo dotychczas mam wydawnictwa KOR-u i KSS KOR…
    Gdy chodzi o ścisłość, to KOR nie ma żadnego związku z Solidarnością, więc radzę się dokształcić zanim zaczniesz nas pouczać.
    „Wyczyścił tych zwłaszcza po moskiewskich szkołach” – piszesz…
    I źle się stało ale winnych tego nie ma…
    Źle się stało, więc nie ma czym się szczycić…
    Jest jednak tak, że niektórzy szczycą się czystkami w stalinowskim stylu, usilując nam wmówić, że oto mamy demokrację i społeczeństwo obywatelskie.
    Nic to…
    Faktycznie – zafundowaliście nam nowy porządek…
    Tyle że ci którzy kiedyś robotników bronili obecnie zafundowali im bezrobocie i skandaliczne wynagrodzenia wiec nie ma zbytnich podstaw do wypinania piersi po ordery…

  • A Ty myślisz, że ile płaciliśmy…
    Nawet nie wiesz jakie są ceny, bo macie dożywotnio „zabukowaną” Mazowiecką…
    Czy to nie Ty narzekałeś na ten hotel wskazując, że musicie tam spać. 🙂

    I o jakiej prawdzie piszesz, skoro nawiązujesz do naszej aktualności z tej strony sprzed… 15 miesięcy
    https://zpwtarcza.pl/2018/02/

  • To nie rozumiem Twojej prośby o pomoc w zmianie zakładowego aktu prawa pracy… po naszym ostatnim spotkaniu w Warszawie. 🙂

  • Jasiu. pisze:

    Ja się nie interesuję Broniarzem, Guzem czy Miodowiczem, bo dla mnie to to samo czyli czerwoni, jak cegła.
    I to mi wystarczy. Siedział taki 8 lat i nic nie zdziałali a teraz nagle obudzili się, że w budżetówce mało zarabiają, czy nauczyciele mają pensje głodowe.
    A jak Broniarz brał po 14 tys. zł kilka lat temu a teraz bierze ponad 18 tys. zł to jest dobrze. A kto zarządza nieruchomościami nauczycieli, jak nie Broniarz. A za to nie bierze dodatkowych pieniędzy. A co do poligrafów, czy drukarzy – to nie mów mi, bo jak widzę ich 12 członków i to, że są przy stole to jakaś kpina.
    Wszystkim wam ratuje dupę tylko OPZZ.
    Ale już jest przygotowywany projekt aby przy stole byli tylko przedstawiciele np. trzy osoby z OPZZ a nie 70 organizacji po 15 członków. Będzie tak, jak jest w Solidarności. Małe związki wchodzące w OPZZ nie będą miały prawa głosu i nie będą miały prawa bytu. Goście sobie wymyślają jakieś organizacje po 15 członków i wstępują do OPZZ i oni reprezentują pw. To śmiech na sali.
    Na tą chwilę to jeszcze możliwe ale będę dążył do tego żeby władze krajowe KK NSZZ Solidarność zmieniły to w zapisach w ustawie o związkach zawodowych.

  • Wytrzymałeś tylko 2 godziny i 53 minuty od swojego oświadczenia, że mnie posłuchasz…
    I taki właśnie jesteś we wszystkim. Gorąca głowa i słomiany zapał…

    @Jasiu, a co Ty? Chcesz zmieniać ustawy, jak nawet u siebie w sekcji nie masz żadnego przebicia…
    Od bajek to najlepszy był Kobuszewski, nie pamiętasz?!

  • Rysiek pisze:

    Jeżeli w tym twoim zz są tacy „związkowi profesorowie”, to ja radzę wam pobrać nauki od mojego składowego kota Tomusia.
    Gratuluję dobrego samopoczucia ale go nie podzielam.

  • Rysiek pisze:

    Całe g…..o macie a się rzucacie, bo wydaje się wam, że będziecie pełnili rolę i funkcję komisarzy ludowych – nie te czasy TOWARZYSZU.

  • Grzegorz M. pisze:

    Jasiu – jaki Ty skromny.
    Wróć się do czasów dzieciństwa i przeczytaj wiersze Brzechwy. 🙂

  • Grzegorz M. pisze:

    Niestety i ja połowicznie dałem temu wiarę.
    Myślałem że związki wreszcie chcą zrobić coś razem dla PW. Jak wielce się myliłem widać to po Twoich wypowiedziach, Jasiu (skarbnico mądrości).

  • Jasiu pisze:

    Kto był towarzyszem to był. Ja nie byłem w PZPR, żeby awansować i dzieci po kryjomu chrzcić po małych wioskach. Zawsze miałem poglądy prawicowe a moja rodzina i mojej żony to sybiracy i żołnierze z MONTE CASINO.
    A komisarzami to byłeś ty i twoi koledzy tacy np. jak byli u mnie w JW ale na szczęście udało mnie się ich wywalić z JW.
    Nie wiem czy to fachowcy ale kilka książek napisali o prawie pracy i o związkach zawodowych np. prof. Gożdzikiewicz, Piątek, Kaczyński itd…

  • Jasiu pisze:

    Skoro tak mówisz to może ujawnisz ile dostałeś ode mnie materiałów odnośnie np. wyroku sądowego w sprawie wartownika zwolnionego za zrobienie badań w innej placówce medycznej niż z tą którą ma popisaną a umowę JW na świadczenie usług medycznych. Gdzie został ośmieszony pracodawca i radca prawny w sądzie i ten mój członek związku pracuje do dziś.
    A to, że podałem na tacy taki materiał finansowy, jakiego nigdy byś nie miał, żebym nie ja o płacach pracowników w RBLog.
    Dobra, skoro uważasz, że wszystko masz dzięki sobie – to życzę powodzenia w dalszych działaniach.

  • Jasiu pisze:

    Najlepiej zwalić winę na drugich i to jest właśnie Tarcza.
    Skoro coś zgłaszam – to pilotuję do końca a nie w połowie się wycofuję.

  • Grzegorz M. pisze:

    Jasiu – potrzebny jest jeden silny związek – taki, co wie najlepiej co komu ile i za co.
    Ale to już było…
    I od tego wszyscy uciekali – myślisz, że jak zmieni się sztandary to nie jest to samo… ?
    Ta Twoja „Profesura” to chyba jakaś farsa.
    Nie trzeba mieć doktoratu by zauważyć że ciągniecie nas w bagno.

  • Jasiu pisze:

    Ty jesteś chory. Ty masz jakieś obsesje na temat Stoczni. Co ty możesz powiedzieć o Stoczni.
    Byłeś tam kiedyś chociaż raz. Wiesz, ile ludzi zwolniono. Ile ludzi się sądzi do dziś. Ile miesięcy pracownicy dostawali wynagrodzenia w 50 %. To wszystko, co się mówiło kiedyś i dziś o stoczni – to jest zwykła ściema.
    Mają być programy dla stoczni a wiesz jak jest naprawdę – dostają ochłapy. Bo najlepsze zamówienia i największą robotę biorą inni np. Nauta, czy wiele innych. Ty nawet nie wiesz, że na terenie byłej SMW działa kilka stoczni i to one wiodą prym.
    Pojedź do stoczni i pogadaj z szeregowymi pracownikami, to ci prawdę powiedz a psów nie wieszaj na Mirku, bo to co on zrobił i ile jeździł żeby ratować cały przemysł stoczniowy – to nie masz pojęcia.
    Najwybitniejsi profesorowie UJ z Krakowa robili ekspertyzy za tym, żeby ratować polskie stocznie. Ja Mirka nie muszę bronić, bo on i jego ludzie wiedzą, ile włożył w to zdrowia.
    Mirek ma 65 lat i mógłby odejść na emeryturę ale kocha swoją stocznię i walczy, żeby miała swoje zamówienia ale na razie wszystko to, co mówią i piszą – to propaganda.
    A wiesz, co zrobił syndyk. Zawiesił wszystko, co było możliwe. ŻADNYCH świadczeń socjalnych.
    Mógłbym w tym temacie pisać wiele ale po co, skoro ty wiesz i tak lepiej, że Mirek się sprzedał i dlatego nie mamy podwyżek płac. Dlaczego ty przyrównujesz wszystkich do Siebie. Jak Ty chodzisz na kagańcu Mon to myślisz, że inni też. U nas takich nie ma. Pomyliłeś związki.

  • Jasiu pisze:

    Jesteś pewny. Teraz, gdy tak wzrosły mnie struktury.

  • Jasiu pisze:

    Od jutra już tu mnie nie zobaczysz. Przekonasz się.

  • A czy ja napisałem, że nie dostałem?
    Przecież jak współpracujemy na poziomie zakładu pracy, to naturalne, że się wspieramy. Ty też byłeś przeze mnie wspierany materiałami.
    A tamtego materiału bym nie miał, bo wówczas jeszcze TARCZY u tego pracodawcy nie było. Zresztą – jak wiesz – został on przeze mnie wykorzystany do opracowania wystąpienia do Szefa Inspektoratu Wsparcia SZ, pod którym podpisali się przedstawiciele wszystkich czterech organizacji związkowych działających u tego pracodawcy.

  • 🙂 Pożyjemy – zobaczymy.

  • Rysiek pisze:

    Jeżeli uważasz, że masz prawicowe poglądy – to co ty w ogóle robisz w ruchu związkowym??
    Piszesz „na szczęście udało mnie się ich wywalić z JW.” Jakiś ty mocny…
    To tym się zajmuje ten wasz związek w wojsku??
    Donoszeniem i wywalaniem??
    A żeby was muchy posrały….

  • Rysiek pisze:

    Niby jakich…. rzeczy??

  • Rysiek pisze:

    Nie pomyliłem i wiem, co piszę.
    I nie powracaj do tego, co było a do tego, co jest.
    I do tych zabiegów o resortowe zamówienia. To, jak w takiej sytuacji walczyć z mon, gdy ta przyszłość od niego zależy??
    Ja nie napisałem, że Mirek się sprzedał. Ja napisałem o tym, że o naszych sprawach z ramienia solidarności decydują ci, którym na współpracy i zamówieniach mon zależy a tacy, jak ty – nie maja nic do powiedzenia…
    Pytasz, czy ja widziałem tą stocznię. Nie widziałem i nie musiałem, bo nie ode mnie jej przyszłość zależy.
    Zapytam, czy ci wasi związkowi decydenci, jak ten Mirek widzieli warunki pracy pracowników wojska.
    Czy widzieli nasze resortowe leśne składy, czy widzieli pracę pw w jednostkach operacyjnych albo choćby ośrodkach szkoleniowych.
    Czy widzieli z takim „zaangażowaniem” robiąc nam dobrze??

  • Rysiek pisze:

    To może dla całkowitego zrozumienia roli Solidarności we współpracy z MON, poniższy fragment relacji z pewnej zorganizowanej przez Solidarność konferencji….

    W imieniu KSPZ NSZZ „Solidarność” głos zabrał przewodniczący Stanisław Głowacki.
    Podkreślona została rola NSZZ „Solidarność” i związków zawodowych w batalii o utrzymanie potencjału obronnego państwa.
    „Ostatnim programem, dzięki któremu jeszcze jesteśmy, był przyjęty 31 sierpnia 2007r. program restrukturyzacji zakładów p.p.o.. Ten program, przyjęty w trybie obiegowym był realizowany, dzięki osobistemu zaangażowaniu śp. Premiera Przemysława Gosiewskiego.
    Rządy PO – PSL to czas stopniowego wygaszania przemysłu i całego wojska. Ratowanie budżetu w roku 2009 i 2014 zaczynało się od dramatycznych cięć środków przeznaczonych na modernizację armii.
    To oczywiście odbijało się na sytuacji ekonomicznej naszych firm. Kolejne zwolnienia itd.
    W dodatku M.O.N. samo nie potrafiło zdefiniować swoich potrzeb. Normą się stało, że zmiana planu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych następowała wraz ze zmianą sekretarza stanu ds. uzbrojenia i modernizacji armii, Szefa Sztabu Generalnego. I w ten sposób nawet te niewielkie środki były marnotrawione.
    W końcowej fazie PO – PSL nawet nie ukrywano specjalnie, że najchętniej zlikwidowano by polskie zakłady zbrojeniowe. Takie też były zamierzenia, między innymi przy okazji próby zakupu Caracali.

    Dzięki Opatrzności i woli wyborców doszło do zmiany rządu.
    Z radością przyjęliśmy decyzję o przejęciu uprawnień właścicielskich nad zakładami p.p.o. przez Ministerstwo Obrony Narodowej. ….. we wrześniu 2015 roku powołano Polską Grupę Zbrojeniową SA. Bez strategii, wizji funkcjonowania, struktury. Dla polskiego przemysłu szykuje się poważne zagrożenie braku zamówień, mimo planowanego wzrostu budżetu M.O.N. do wysokości 2,5 % PKB w 2030 roku.
    Widać w sposób ewidentny, że polski przemysł bez dodatkowego wsparcia finansowego dla M.O.N. sam sobie nie poradzi. Pozyskanie dodatkowych środków z eksportu bez wsparcia środkami z M.R. na programy promocyjne proeksportowe też będzie niemożliwe. Może się okazać że nawet znakomicie wynegocjonowane programy offsetowe nie będą wdrożone ze względu na brak środków.
    Za konieczne uważamy uruchomienie dodatkowych środków finansowych, wspomagających kluczowe dla M.O.N. programy rozwojowe i modernizacyjne. Pomimo tak znacznego zaangażowania środków ze strony rządu dla M.O.N., potrzeby wielokrotnie przewyższają możliwości finansowe.
    Tutaj są potrzebne pilne działania rządu, wzmacniające możliwości finansowe M.O.N !!!.
    ……Współpraca pomiędzy M.O.N. a P.G.Z. SA musi też ulec zmianie. Opracowane procedury za rządów PO-PSL, do dziś nie uległy zmianie. Dochodzi do sytuacji, że to nie ministrowie a urzędnicy zarządzają M.O.N.
    Mówiąc o procedurach należy przeanalizować bardzo dokładnie zasady i celowość nakładania na firmy kar finansowych za nieterminową realizację umów – dostaw sprzętu i uzbrojenia dla M.O.N. Bez wątpienia jest to sytuacja naganna i nie powinna mieć miejsca. Jednak trzeba zwrócić uwagę na fakt, że opóźnienia w realizacji kontraktów bardzo często są wynikiem splotu różnych okoliczności. Mam na myśli m.in. kłopoty z kooperantami, którzy tak naprawdę zostali narzuceni przez M.O.N., wymuszanie podpisywania nierealnych terminów realizacji kontraktów, tym bardziej, że za poprzedniej koalicji w 2014 roku zlikwidowano proces wykonywania partii próbnych tzw prace wdrożeniowe. Cała odpowiedzialność spada na dostawcę.
    Wielkim sukcesem jest postulowane przez nas od wielu lat, a stosowane dopiero przez ten Rząd i M.O.N., zawieranie umów wieloletnich. Poprawia to znacznie i usprawnia procesy produkcyjne, jak też obniża koszty. Te rozwiązania stosowane są do dużych sztandarowych wyrobów. Dobrze byłoby rozważyć takie zasady przy zamówieniach na drobniejsze asortymenty np. wyroby z P.C.O.”

    Przewodniczący Senackiej Komisji Obrony Narodowej Jarosław Rusiecki:
    „Wszyscy jesteśmy żołnierzami Rzeczpospolitej. Sytuacja na świecie zmusza nas do wykorzystania koniunktury międzynarodowej dla polskich firm zbrojeniowych. Czyni to rząd PiS. Nakreślono mapę drogową wspólnych działań niezbędnych do realizacji w obszarach państwa. Polska musi się rozwijać”.

    Podsumowania dokonał Minister Obrony Narodowej Pan Mariusz Błaszczak:
    „Mamy w niektórych kwestiach różne zdania, ale wspólny cel – wzmocnienie bezpieczeństwa Polski.
    „Opozycja totalna” przeszkadza rządowi nie wnosząc żadnych swoich propozycji i rozwiązań. Do walki wykorzystuje również UE. Dziękuję „Solidarności” za dbanie o miejsca pracy, za skuteczną walkę o p.p.o. Dziękuję związkom zawodowym za takie podejście do tematyki obronności. Są to trudne sprawy. Cieszą wnoszone pomysły rozwiązań.
    Rząd przeprowadzi sprawy, tak aby potencjał Polski był większy. Trzeba rozwijać nasze możliwości.”

    ….Przewodniczący Stanisław Głowacki podziękował Panu Ministrowi i wszystkim gościom. Z uwagą śledziliśmy wypowiedź Pana Ministra i Prezesa. Liczymy na dalszą współpracę. Mamy nadzieję na bieżące kontrakty i konsultacje w poszczególnych sprawach. Będziemy informować o stanie realizacji poszczególnych tematów.

    źródło;
    http://www.solidarnosc-swietokrzyska.pl/pl/aktualnosci/839,szanse_i_zagrozenia_dla_zakladow_przemyslowego_potencjalu_obronnego_w_procesie_modernizacji_technicznej_sil_zbrojnych.html

    Zapytam tak, jak mój nauczyciel historii…
    Wnioski – proszę wnioski.

Leave a Reply

Close Menu