Posiedzenie Zarządu Krajowego

  • 0
  • Luty 17, 2018
20180202_121013

Na przełomie stycznia i lutego w warszawskim hotelu „GROMADA” odbyło się posiedzenie Zarządu Krajowego naszego Związku, z udziałem przewodniczących organizacji związkowych „TARCZY”.

W pierwszej kolejności, w ramach bieżącej działalności związkowej podjęte zostały ważne dla funkcjonowania Związku uchwały m. in. dotyczące:

  • zatwierdzenia sprawozdania finansowego Związku za rok 2017, sporządzonego przez Prezydium;
  • kierunku wykorzystania nadwyżki przychodów nad kosztami Związku za rok 2017;
  • przyjęcia planu finansowego Związku na rok 2018.

Następnie Przewodniczący Związku poinformował o realizacji przez Prezydium Zarządu Krajowego harmonogramu przedsięwzięć związanych z IX Kongresem Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ), który ma się odbyć w dniach 24-25 maja 2018 r. pod hasłem „Polska potrzebuje wyższych płac”. W najbliższym czasie wybrani przedstawiciele „TARCZY” będą uczestniczyli w zebraniu przedstawicieli branży ‘Usługi publiczne”, w trakcie którego zostaną wybrani delegaci tej branży na IX Kongres OPZZ.

Zasadnicza część posiedzenia poświęcona została najważniejszym obecnie kwestiom dotyczącym wynagradzania pracowników resortu obrony narodowej, w tym kształtowania ich wynagrodzeń i możliwości podwyższenia płac w bieżącym roku.

Czy będą podwyżki płac?

Przewodniczący Związku przedstawił budżet wynagrodzeń pracowników resortu obrony narodowej na rok 2018 i porównał go z budżetem roku ubiegłego. Kontynuując, odniósł się do informacji opracowanych i przedstawionych przez Stronę resortową. Wskazał, że z informacji zawartych na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej dotyczących budżetu na 2018 rok wynika jednoznacznie, iż w stosunku do roku 2017 fundusz wynagrodzeń pracowników resortu obrony narodowej na rok 2018 został zwiększony o 232 mln zł (w 2017 r. wynosił 2.447 mln zł, natomiast w 2018 r. 2.679 mln zł), co stanowi wzrost o ok. 9,5%. Każdy może to sprawdzić, zaglądając TUTAJ i wybierając stronę nr 11  „Podstawowych informacji o budżecie resortu Obrony Narodowej” roku bieżącego i poprzedniego.

W świetle tych informacji, działacze zastanawiali się dlaczego dyrektor Departamentu Budżetowego MON w trakcie posiedzenia Senackiej KOBN informował, iż w bieżącym roku nie będzie podwyżek dla pracowników resortu obrony narodowej, co wywołało zrozumiałe niepokoje w środowisku pracowniczym.

Wskazywano również, iż pomimo zagwarantowania tak znacznego wzrostu środków na wynagrodzenia pracowników, prezentowane w tych materiałach średnie wynagrodzenia pracowników pozostają na niezmienionym poziomie. Dla członków korpusu służby cywilnej założono, że będzie to kwota 3.973 zł, natomiast w odniesieniu do pozostałych pracowników – 3.410 zł. Powyższe spowoduje, że np. relacja przeciętnej płacy planowanej  dla pozostałych pracowników – w stosunku do prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia na 2018 r. w gospodarce narodowej (4.443 zł) –  obniży się w bieżącym roku do poziomu 76,7%, chociaż w roku 2017 wynosiła 80%.

Zgodnie stwierdzono, że wykazywanie przeciętnej płacy w służbie cywilnej na poziomie 3.973 zł zamazuje prawdziwy obraz wynagrodzeń, gdyż pracownicy Urzędu Ministra Obrony Narodowej zarabiali w ubiegłym roku przeciętnie ponad 7 tysięcy złotych podczas, gdy pracownicy terenowych organów administracji wojskowej (TOAW) należeli do najniżej wynagradzanych grup zawodowych występujących w resorcie obrony narodowej.

Z analizy wielkości zawartych w „Podstawowych informacjach…” można również wskazać, że dane te „mają znaczny margines błędu”. Gdyby bowiem przyjąć, że w 2018 r. przeciętna płaca dla wszystkich pracowników została zaplanowana na poziomie prognozowanej płacy dla służby cywilnej, tj. 3.973 zł – kwota wynagrodzeń ujęta w materiale (2.679,0 mln zł) pozwalałyby zatrudnić w resorcie ON ok. 56,2 tysięcy pracowników (2.679 mln zł/12/3.973 zł) podczas, gdy w ubiegłym roku w zatrudnieniu pozostawało przeciętnie mniej niż 44 tysiące pracowników, w przeliczeniu na pełnozatrudnionych.

Sporne nagrody

Kolejną kwestią, która była omawiana w trakcie posiedzenia było tworzenie w 2018 roku funduszu nagród dla pracowników objętych Ponadzakładowym Układem Zbiorowym Pracy (PUZP). Ten tryb i kierunek wydatkowania środków na wynagrodzenia został zainicjowany w 2017 r. przez poprzedniego Ministra Obrony Narodowej, co zostało już szczegółowo opisane na końcu poprzedniej aktualności zamieszczonej na naszej stronie. Brak podstaw prawnych dla takiego działania w dalszym ciągu budzi zastrzeżenia zarówno wśród działaczy, jak i pracowników i z pewnością temat ten zostanie poruszony w trakcie spotkania z Ministrem Obrony Narodowej Panem Mariuszem Błaszczakiem, o zorganizowanie którego Strona społeczna zwróciła się w piśmie z dnia 9 stycznia 2018 r. (czytaj TUTAJ). Na tę chwilę, Zarząd Krajowy wypracował treść „Oświadczenia” (czytaj TUTAJ), które – do czasu spotkania z Ministrem – ma być przedstawiane pracodawcom, u których funkcjonują organizacje związkowe „TARCZY”.

Odnosząc się do tworzenia funduszu nagród w trybie zapisanym w decyzji budżetowej wskazywano również, że takie rozwiązanie prowadzi do nieuzasadnionego różnicowania pracowników resortu. Wynika to z faktu, iż w przypadku pracowników objętych Układem tworzenie funduszu odbywać się będzie w ramach dodatkowo przydzielanych pracodawcom środków na wynagrodzenia, natomiast w przypadku członków korpusu służby cywilnej, czy pracowników wynagradzanych według przepisów dla urzędów państwowych – tworzenie funduszu nagród ma się odbywać w ramach funduszu płac posiadanego przez pracodawcę.    

Wstrzymane negocjacje nad zmianami w PUZP

Na koniec działacze zostali zapoznani się z aktualnym stanem prowadzonych negocjacji w zakresie PUZP, jak również poinformowani, że kolejne spotkania – planowane na 30 i 31 stycznia br. – zostały odwołane przez Pełnomocnika MON ds. Współpracy ze Związkami Zawodowymi. Jednocześnie z pisma Pełnomocnika wynika, że Strona społeczna o terminie następnych spotkań zostanie poinformowana w odrębnym piśmie.

Mając na uwadze prowadzone dotychczas negocjacje, działacze wskazywali na pilną potrzebę zwrócenia szczególnej uwagi na wykonywanie przez pracowników dodatkowych zadań wynikających z pełnienia funkcji nieetatowych, za które nie otrzymują oni żadnej rekompensaty. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku pracowników realizujących zadania na wakujących w jednostkach stanowiskach żołnierzy zawodowych. Uwzględniając fakt, iż żołnierze zawodowi zastępujący pracowników wojska na stanowiskach wakujących otrzymują z tego tytułu dodatki pieniężne, działacze domagali się przyjęcia odpowiednich rozwiązań w odniesieniu do pracowników. (MK)



154 odpowiedzi

  • romek pisze:

    Dzięki!!!!!!!!!!!

  • Kto by się spodziewał, że poziom płac w dyskontach będzie stanowił podstawę do porównań wynagrodzeń dla pracowników PAŃSTWOWEJ SFERY BUDŻETOWEJ?!
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/podwyzki-w-lidlu-place-pensje-zarobki,225,0,2398945.html
    Czy ktoś wyciągnie z tego wnioski?
    Oby nie były one spóźnione.

    • suarez pisze:

      i to jest komentarz naszego przedstawiciela związkowego…
      Czy ktoś wyciągnie z tego wnioski?
      Oby nie były one spóźnione…
      Tak jak napisał Grzesiek poniżej, Związki w MON to iluzja.

      • pracownik pisze:

        Pan Marek sam wojny o godziwy byt pracownika w RON nie wygra.
        Polecam pogadać z pierwszym czapkownikiem – Panem Zenkiem co tam u niego słychać i jak się zapatruje na sprawy PRON. Podejrzewam, że jemu to akurat wszystko pasuje i jest ekstra, bo sam to stwierdził na posiedzeniu KOB.
        Wszystko to śmiechu jest warte i dobrze, że opuściłem NSZZ PW, i już nie płacę na tych nieudaczników.
        Pozdrawiam.

      • Nie wiem suarez, czy dobrze zrozumiałeś mój wcześniejszy wpis.
        Nie był on skierowany np. do Ciebie, bo jak Ty możesz poprawić pracownikom poziom płac?!
        Nie dotyczył on również roku bieżącego, bo jakiekolwiek dzisiejsze działania nic nie pomogą na budżet tegoroczny płac.
        On po prostu już został uchwalony i jest, a został opracowany w oparciu o działania podjęte w roku ubiegłym.
        Jako TARCZA, a w zasadzie MKK od dawna wiedzieliśmy, że budżet płac pracowników ron na ten rok jest dobry, więc nie musieliśmy podejmować w zasadzie żadnych działań. Budżet dla PW jest dobry i daje gwarancję realizacji w br. tego, co było w prezentacji MON w maju 2016 r. Zresztą piszę o tym w najświeższej aktualności powyżej.
        Oczywiście, inną kwestią jest dokonanie podziału tego, co zostało zaplanowane.
        Ale na to przyjdzie jeszcze czas, gdy się wszyscy ogarną.

        Mój wcześniejszy wpis dotyczył lat kolejnych i był skierowany do potencjalnych Czytelników ale tych, którzy nieśmiało, bo nieśmiało… ale zaglądają na naszą stronę, aby dowiedzieć się co myślimy.
        Dotyczy on tych, którzy mają decyzyjność w zakresie kształtowania budżetu płac i nie chodzi tu wyłącznie o urzędników z MON… bo nasze aktualności – niejako z automatu – są również publikowane na stronie: http://www.opzz.org.pl/

        Za chwilę będą podejmowane wstępne prace nad budżetem roku 2019.
        Rząd przedstawi propozycję określenia minimalnej płacy, kształtowania wynagrodzeń w PSB, może podwyższenia (w końcu!) kwoty bazowej dla mnożnikowców.
        Dlatego napisałem to, co napisałem i jeszcze raz napiszę… to dotyczy lat następnych a nie roku bieżącego.
        Piszę, oby te działania nie były spóźnione… bo jak się czegoś nie zrobi w roku bieżącym dla roku 2019, to w przyszłym roku już się nic dla roku 2019 nie zrobi. Trzeba będzie czekać na rok kolejny – 2020. Jak chce Rząd coś poprawić w budżetówce w roku przyszłym – musi te działania realizować już w roku bieżącym. I oby nie było za późno…

        A Ty mnie, suarez, nie „podszczypuj”, bo nie ma potrzeby…

        • suarez pisze:

          Nie podszczypywanie było moją intencją.
          Samym pisaniem na tym forum to niewiele można zwojować, nawet jeśli będzie to czytał sam minister MON.
          A ja piszę, bo szlag mnie trafia.
          Po 31 latach pracy, z dwoma wymaganymi językami na rękę dostaję 2150 PLN.
          Szeregowy, który przychodzi na dzień dobry dostaje duuuuuużo więcej. Ja wiem, mogłem zostać żołnierzem, mogę zmienić pracę itd. Mogę… jasne, że tak ale na moje miejsce ktoś zostanie przyjęty, bo robotę trzeba zrobić.
          I dalej będzie to praca z żenująco niską pracą.
          Naprawdę, wstyd się gdziekolwiek przyznać ile zarabiam.
          I nawet jeśli dostaniemy podwyżki, to dalej będziemy na szarym końcu w budżetówce.
          Średnia może duża, jeśli chodzi o pracowników resortu ON, ale fakt jest taki, że większość z nas zarabia właśnie jak ja – staż 31 lat na rękę 2150 PLN.

          Czuję się mocno upodlony taka sytuacją. Antoni nie pomógł, może obecny dostrzeże problem. Działam, bo piszę.

  • jan pisze:

    Na jakim etapie jest sprawa tegorocznych podwyżek?

  • Grzesiek pisze:

    Na żadnym. Przecież nie ma pośpiechu jak to związki twierdzą… inni już po… i obiecane dalsze, z tą różnicą, że u innych obietnice podwyżek są faktem.
    Powtórzę. Program 105 plus miał gwarantować dogonienie pozostałej sfery budżetowej… kabaret. Ciekawe co dogonić miał… Stan chyba z 2014 roku, jak nie wcześniej.
    Napiszę na swoim przykładzie.
    Gdybym nie dostał podwyżki w 16 i 17, to nie odbierałbym dziś najniższej krajowej, bez wyrównania pewnie. I to z wysługą dość dość…
    Związki w Mon to iluzja. Koniec lutego i nic… program 105 plus gwarantował nam 250 lub 270 zł brutto w tym roku. To tyle. Tak naprawdę, Mon ludziom i tak będzie płacił już niedługo min ustawowe i to jest ich szacunek do ludzi. Niech dadzą trepom.
    W końcu piszą, że żołnierze mają bardzo ciężko… cywil, mimo, że zarabia dwa razy realnie mniej – to musi dawać radę. Żołnierz zarabiający na rękę 4000 zł, co rok pisze o zapomogi… i wiecie co??? dostaje, bo strasznie ma ciężko…

  • I co wy na to?! pisze:

    Gdyby zamiast podwyzki 250 zl brutto dla wszystkich, wladza postanowila dać 500 zl brutto dla „specjalistów” i 100 zł brutto dla „gorszego sortu” to co wy na to…?

    • człowiek_z_lasu pisze:

      Ponieważ nie zostałem zakwalifikowany jako specjalista mimo specjalistycznej wiedzy i ogromnej odpowiedzialności, miałbym po prostu bodziec do zrobienia tego, z czym noszę się już od dłuższego czasu czyli odejścia.
      Tyle w temacie.

  • Katarzyna pisze:

    Szanowny Panie MKK, ma pan sporo racji, chciałabym żeby te plany się spełniły, bo ile można zarabiać najniższą krajową w „MON”?
    2100 zł brutto – tyle mam na umowie + 8% premii (168 zł brutto) to zaszczyt – podatek, ubezpieczenie, składka związkowa to zostaje mi 1455 zł, gdzie wynajem mieszkania to 900 zł a gdzie opłaty, raty, jedzenie, przedszkole, ubrania?
    Wymieniam same podstawowe rzeczy, nie wspominam o wycieczkach i innych przyjemnościach, bo mnie nie stać na samochód nawet!
    Gdzie moja pensa do średniej, którą wyliczyli w MON (3410 czy coś takiego).
    Przecież to absurd!
    Chyba czas poskanować odcinki pensji i wysłać do ministra niech zobaczy ile my tu zarabiamy tak naprawdę!
    Kto jest za?
    Nie ma innego wyjścia, związki niestety nie mają przebicia :(
    Nic się nie zmienia, a mnie dalej na nic nie stać i proszę nie pisać… zmień pracę.
    Zmienię – jak w tym roku się nic nie zmieni.

    • Bany pisze:

      Ja mam 1870 plus 10% premii… nie można raz na zawsze wywalczyć, by podstawa wynosiła minimum najniższa krajowa? Myślę, że zz powinno się rozwalić i wziąć sprawy we własne ręce. Ogólnopolski protest pw.
      Strona resortowa zaczęłaby rozmawiać, gdybyśmy przychodzili do pracy i nic nie robili… doceniliby ile cywil w wojsku robi… przecież my już jesteśmy na szarym końcu płac…. pora coś zrobić, bo jesteśmy tak traktowani od wielu wielu lat i nikt nie potrafi nic zmienić.
      Zauważcie, że drobne podwyżki, które dostaliśmy były tylko po to, by część pw miała najniższą krajową… bo z 1670 podstawy i premii nie byłoby najniższej.
      Wiecie gdzie jest problem? Nie potrafimy się zgrać. Być siłą.
      A związki?
      Mam wrażenie, że przeciwko nam grają….

      • Różowe majciory z falbaną pisze:

        Fakt jest taki, że wszystkie WOG-i powstały tylko po to, aby zatrudniać żołnierzy przechodzących na emeryturę.
        Mechanizm jest prosty.
        Przyjdzie taki, co ma powiedzmy 2000-2500 na rękę tejże emerytury, dadzą mu najniższą krajową, pracę od 7-15 i w sumie i tak zarobi ponad 4000 na miesiąc.
        Nie zazdroszczę, przedstawiam tylko pewne fakty.
        Ja tak samo jestem tylko człowiekiem i dla mnie satysfakcją z wykonanej pracy powinno być wynagrodzenie, które po prostu jest żenujące. Dodatkowo, jak pomyślę, że pracuje w MON niezbyt długo, bo prawie 4 lata i mam 1600 wypłaty, a za 20, czy 30 lat mam mieć wg tego schematu 2000 – to chyba jest gorsze niż dożywotnie pozbawienie wolności.
        No niestety, są wśród nas tacy, którzy dali się złapać nie będąc emerytami wojskowymi i tak naprawdę wszyscy ci emeryci wojskowi, trepy, związki itp. mają to serdecznie w d….
        Śmieją nam się w twarz, żeśmy takie cienkie bolki, ale oczywiście nikt z nich nie powie nam tego w twarz, bo przecież to by było takie niepoprawne.
        Za to, do gonienia do roboty to są pierwsi oczywiście, bo porządek w kwitach musi być.
        Całe te WOG-i i tak się rozpieprzą za kilka lat. Żeby to miało jakikolwiek sens, to siatka płac powinna zaczynać się od 3500 brutto. Nawet jakby policzyć, że co roku będzie 250 zł podwyżki to jest to minimum 7 lat, a wtedy w gospodarce na dzień dzisiejszy prognozuje się pensje na poziomie 6000 brutto :)
        Więc odpowiedzieć sobie sami możecie, co to będzie kiedy ciemno wszędzie i głucho wszędzie :)

  • Katarzyna pisze:

    Pan Grzegorz też ma rację,
    trepy piszą sobie o zapomogę gdzie mają 3000 zł na rękę i taki to niby biedny jest?
    Biedy to on nigdy nie widział, bo biorą głąbów po podstawówce bez wykształcenia, byle statystyki poprawić.

  • Katarzyna pisze:

    i jeszcze jedno, kiedyś ta bomba 44 tysięcy pracowników RON pęknie!
    Chyba, że wcześniej emeryci zawodowi przejmą tą pulę… jednak to chyba prędzej, smutne ale prawdziwe.

  • Grzesiek pisze:

    To będą robić sami. I takie są opinie w jw. Niektóre stanowiska w jw wcale nie powinny być określane jako specjalistyczne. A są, bo np. konserwator to konserwator tylko, że nikt nie patrzy jakie jeden konserwator musi mieć uprawnienia i wiedzę – a co drugiemu wystarczy by wykonywać tylko proste prace…
    Przykładów jest wiecej.

  • radek pisze:

    Do Grzesiek.
    A kto był przy określaniu etatów tych z rozszerzeniem na specjalistyczne /lub powinien być/ jak nie związki. Pretensje kieruj do tych, co o tym decydowali, nie do świadczeniobiorców tych decyzji.
    Wszyscy zarabiamy za mało i o to trzeba walczyć. Nie wyrywać sobie resztek, jak to jest w zwyczaju przy każdej domniemanej „podwyżce”.
    A cisza medialna, którą uprawiają zwiazki w tej sprawie nie jest pomocna.

  • janusz pisze:

    Przy okazji swojej frustracji co do zarobków poniżają niektórzy innych. To niezbyt dobrze świadczy o poziomie tej dysputy.
    Zawsze takie wycieczki do innego adwersarza skutkują negatywnym odbiorem. Proponuję swoją bezsilność skierować na właściwe tory i dyskutować o problemie a nie przy okazji obrażać ludzi, z którymi na co dzień pracujemy. Za chwilę ów tępy po podstawówce wam nawtyka i pozostanie nietakt lub smród.

  • Ola pisze:

    Teraz wiadomo na co poszły pieniądze. Po prostu szok. Aż nie chce się komentować. Dla nas marne 100 zł na rękę i to jeszcze wydrapane pazurami a tu proszę…
    Szkoda słów, brak szacunku do zwykłego szeregowego pracownika RON.
    Po prostu smutne!!!
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23090176,rozrzutnosc-mon-przyprawia-o-zawrot-glowy-za-macierewicza-wydali.html

  • radek pisze:

    Widzisz Olu, smutne jest to, że obecni nie tworzą własnych standardów rządzenia tylko usprawiedliwiając swoje poczynania, porównują je z działaniami poprzednich ekip. A te zbyt nisko ustawiły poprzeczkę.
    Dla nas pozostała, jak napisałaś marna 100-ka i oczekiwanie na kolejne „wydrapane pazurami”.

  • radek pisze:

    … W związku z podwyższeniem pensji nauczycieli od 1 kwietnia 2018 r., w budżecie państwa pojawiły się dodatkowe środki w wysokości ok. 1,2 mld zł – poinformowało Ministerstwo Edukacji Narodowej.
    To nie są jakieś moje żale, że pedagogom się podnosi pensje. Kwoty zbliżone do naszych i rozłożone na 3 lata, jakby kopia naszego systemu podwyżek.
    Chodzi mi tylko o to, kiedy. Już od 1 kwietnia wchodzą w życie. No właśnie….
    http://praca.interia.pl/zarobki/news-ponad-miliard-zlotych-na-podwyzki-dla-nauczycieli,nId,2553051#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome.

    • pracownik pisze:

      Tylko dziady z MONu zawsze na szarym końcu. Śmiechu to warte (takiego przez łzy i zaciśnięte zęby). Ale widać nastroje i brak nadziei na lepsze po ilości ogłoszeń o pracę szczególnie dla specjalistów. Ciekawe ile tak jeszcze będzie.

  • eelaa pisze:

    https://m.money.pl/wiadomosci/artykul/artykul,182,0,2399926.html
    To też jeszcze o nauczycielach – ciekawostka jak mogą być bici w emerytury

  • Zbigniew pisze:

    Witam mam pytanie jakie zawody są specjalistami jaki był podział pieniążków

  • człowiek_z_lasu pisze:

    Zapewne wielu z was oglądało wczoraj Czarno na Białym TVN24 (jeśli nie to poniżej link)

    https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/czarno-na-bialym-pokora-i-umiar,820326.html

    Reportaż dotyczący strajku sfery budżetowej w Bydgoszczy – kilkanaście grup zawodowych: Pracownicy Policji, Urzędu Wojewódzkiego, Statystycznego i wielu innych a wszystko to pod sztandarem Solidarności.
    I tu moje pytanie, gdzie są przedstawiciele RON?
    Są kamery, przekaz na cały kraj i cisza?!
    Nie ma nas przy tak ważnej akcji?! WSTYD!
    Marnowanie kolejnej szansy na zasygnalizowanie problemu.
    To nie chodzi o walkę i buntowanie się ale zaistnienie.
    Takie mamy cudowne związki.
    Ciekawe jak się czują pracownicy Inspektoratu Wsparcia SZ, bo chyba nadal ten moloch jest w Bydgoszczy.
    Zapytajcie swoich przedstawicieli czemu nie widać było reprezentanta tak ogromnej grupy – NAJGORZEJ opłacanych pracowników Sfery Budżetowej – wczoraj przy stole, ramię w ramię z innymi.
    Pozdrawiam i róbta tak dalej.

  • Maks pisze:

    „20 lat pracy, nieco ponad 2 tysiące złotych na rękę. Urzędnicy z Bydgoszczy piszą do premiera”.
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/czarno-na-bialym-urzednicy-z-bydgoszczy-chca-podwyzek,820332.html

    A my co na to?
    Do kogo mamy napisać?

  • Rafał pisze:

    TO kiedy te podwyżki będą?
    A może nic nie będzie?
    Kto mi odpowie?
    Zenek gdzie Ty jesteś?
    Ty jesteś związkowiec?
    TY jesteś monowska popierdułka!

  • Rafał pisze:

    Panie Marku, jak mam się zapisać do TARCZY?
    Jestem pracownikiem 14 wog Poznań i nie chcę należeć do związku, któremu przewodniczy Zenek nieudacznik.

  • Rafał pisze:

    Cenzura

  • Rafał pisze:

    Cenzura

  • Kaziuk pisze:

    link do strony z posiedzenia senackiej komisji obrony narodowej:
    http://av8.senat.pl/9KON411
    MON NIE PRZEWIDUJE PODWYŻEK DLA PRACOWNIKÓW RON, 9-10 minuta filmu, na 2018 rok!!!
    nie ma co się łudzić – zostaliśmy oszukani programem 105+

    • Weź Kaziuk pod uwagę, że posiedzenie tej Komisji odbyło się w połowie stycznia br., gdy stanowisko MON w tej sprawie było referowane przez dyrektora departamentu. Chwilę potem, dyrektor tego departamentu nie był już bezpośrednio podległy pod Ministra ON… ani nawet pod sekretarza stanu w MON…

  • Rafał pisze:

    Dziękuję Panie Marku!
    Niech się pan nie dziwi, że chcą się wypisywać pracownicy z nszzpw.
    Od początku roku na naszej stronie nie ma nic na temat podwyżek. Żadnej informacji, jakby się zapadli pod ziemię przewodniczący i jego zastępca.

    • Mnie, Rafale to nie dziwi.
      Ale nie szukaj ich tutaj, bo jeśli nawet wchodzą na tę stronę, to tylko po to, aby zaczerpnąć informacji.
      Ale z pewnością nie po to, aby się ujawniać.
      Skoro już zamieściłeś wpis, że ich poszukujesz – to bądź pewny, że oni już to przeczytali. Może więc z czasem będą jakieś nowe wpisy również na ich stronie.
      Pozdrawiam.

  • Rafał pisze:

    Pracuję w wojsku w sumie od 87 roku i nie jedno widziałem i słyszałem. Nic mnie już nie dziwi, nawet to, że mój przewodniczący czerpie informacje na waszej stronie.
    Marek, pan rozmawia z ludźmi, odpowiada, informuje – tak powinno być.
    Dzięki, pozdrawiam.

  • Maks pisze:

    Są dobre wiadomości o prognozowanych podwyżkach płac, jednak nie dla pracowników RON.
    „Liczba wakatów w Polsce ostro w górę. ‚Przewidujemy nawet 10 proc. podwyżki płac’.”
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/bz-wbk-o-placach-w-polsce-przyspieszenie-do-10-proc/ly78f6s

    • pracownik pisze:

      Dlatego najwyższa pora podziękować MON i przejść do sektora prywatnego, bo 10 lat czekam na zmianę i ona nie nadchodzi.
      Byliśmy, jesteśmy i będzie, nieistotną grupą pracowniczą w SZ RP.
      Taka prawda i przestańmy się czarować, że jest inaczej.

  • pracownik pisze:

    http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/odprawa-kierowniczej-kadry-mon-i-szrp-72018-03-15/

    – Silne wojsko to bezpieczna Polska. Dzięki dobrze wyposażonym, godnie wynagradzanym i sprawnie kierowanym Siłom Zbrojnym, Polacy mogą ze spokojem patrzeć w przyszłość. Obecność wśród żołnierzy Pana Prezydenta, Pana Marszałka oraz Ministrów wyraźnie świadczy o tym, że sprawy obronności państwa są wspólną troską najwyższych władz Rzeczypospolitej – mówił szef MON.”

    • I to jest przykre, że jak do roboty to się mówi, że Siły Zbrojne mają dwa filary. Jeden mundurowy – żołnierzy, a drugi cywilny – pracowników wojska. Niestety, z wypowiedzi osób zajmujących kierownicze stanowiska w departamentach Ministerstwa wynika, że pracownicy resortu obrony narodowej… nie są zaliczane do Sił Zbrojnych… pomimo, że np. ich stanowiska są ujęte w etatach poszczególnych jednostek organizacyjnych RON.
      Szkoda, że w dalszym ciągu Kierownictwo MON nie ma czasu dla pracowników RON i nie myślę tu o spotkaniu z Ministrem, bo do tego trzeba się przygotować (chociaż już od 9.01.2018 r. minęły 2 miesiące), ale przynajmniej o piśmie skierowanym do Strony społecznej, że do spotkania dojdzie wtedy i wtedy.
      No cóż, za poprzedniego Ministra ON – nie otrzymaliśmy żadnego pisma od Ministra, czy Wiceministrów. Mieliśmy natomiast informacje od Pełnomocnika MON ds. Współpracy ze ZZ. Na dziś – nie mamy żadnych wieści od Ministra czy Wiceministrów, a co gorsze – nie mamy również informacji od Pełnomocnika MON.
      W tej sytuacji nie wiem, czy właściwą była zmiana na „stołku” Pełnomocnika, bo płk Kwiatecki przynajmniej odpisywał na korespondencję.
      A dziś… realizuje nowe zadania w dowództwie jednej z brygad pancernych na zachodzie Polski. Chodzą słuchy, że w… Świętoszowie.
      Mam nadzieję, że sobie poradzi równie dobrze, jak w zakresie spraw pracowniczych.

      • Grzesiek pisze:

        Mialem nie pisać,ale to zrobię…To na co Panie Marku czekamy????na co??? Tylko protest.koniec kropka.tylko tym sposobem zwrócimy uwage na nasze problemy.bo mon i wojsko to nie tylko mundurowi

  • Tomasz pisze:

    Po świętach ma być cieplej. Minister zaprasza wszystkich pracowników wojska do Warszawy na rozmowy. Transparent i opona obowiązkowa. Kobiety zabierają transparent, mężczyźni po oponie.

  • Maciej pisze:

    A jak się Pan odniesie do tego wpisu Panie Marku:

    „W dniu 15 marca 2018 roku w Centrum Konferencyjnym WP w Warszawie odbyła się odprawa Rozliczeniowo-Koordynacyjna Kierowniczej Kadry Ministerstwa Obrony Narodowej z udziałem Zwierzchnika Ził Zbrojnych Prezydenta RP, Marszałka Senatu Ministrów i Parlamentarzystów. Z informacji jaką uzyskał Przewodniczący Związku od kierownictwa MON wynika że do końca marca będzie trwał proces kształtowania struktur Urzędu MON i podział zadań dla kierownictwa MON i departamentów. W miesiącu kwietniu planowane są rozmowy n/t regulacji wynagrodzeń pracowników wojska z wyrównaniem od 1 stycznia 2018 r. E.R. „

    Czy oni chcą nas znowu omamić tymi „PLANOWANYMI rozmowami”?
    na następne kilka miesięcy i znowu wyjdzie… NIC?
    Pozdrawiam wolontariuszy PRON !

    • Cóż Ci mogę odpowiedzieć Macieju,
      pamiętam, że w przeszłości przedstawiciel tego Związku uczestniczył w takich odprawach. Dzisiaj – jak widać – uzyskuje informacje o wydarzeniach z doniesień prasowych czy internetowych.
      Jednocześnie, powołując się na bliżej nie określone osoby, przedstawia na stronie NSZZ PW informacje „od Kierownictwa MON”. Czyli od kogo? Nie wiedział z kim rozmawia, czy też nie może tego ujawnić.

      O tym, że te zmiany następują można się dowiedzieć śledząc kolejne pozycje Dziennika Urzędowego MON. Czytaj tutaj:
      http://www.dz.urz.mon.gov.pl/dziennik/pozycje/2018/
      Pod pozycją Nr 10 zobaczymy nową decyzję Ministra ON z dnia 20 lutego 2018 r. w sprawie kierowania Ministerstwem Obrony Narodowej, natomiast pod pozycją 24 kolejną decyzję Ministra, która zmienia tę decyzję z 20 lutego br.
      Zmiany akurat w tym zakresie są ważne również dla PRON, bo w miejsce trzech biur: Audytu Wewnętrznego, ds. Procedur Antykorupcyjnych oraz Skarg i Wniosków – powołano jedno – nowe biuro: Biuro Ministra Obrony Narodowej.

      A poza tym, zapraszam na stronę OPZZ, gdzie właśnie ukazała się informacja dotycząca pracowników resortu obrony narodowej pod poniższym linkiem:
      http://www.opzz.org.pl/aktualnosci/branze-i-regiony/pracownicy-obronnosci-chca-podwyzek-i-dialogu

      • Gruba Kaśka pisze:

        Jak zwykle propaganda ze strony NSZZ PW.
        Spotkał się ale nie wie z kim lub nie może powiedzieć. PRZYPOMINA MI TO CZASY NIEWIDZIALNEJ RĘKI.
        Znowu strzelają jak do kaczek, a może trafią z jakąś informacją do swoich członków lub do pw…
        Chociaż Ci członkowie związku NSZZ PW ostatnio już się przekonali, że dalej bycie w tym związku to tylko płacenie składek na nie wiadomo co… Dlatego wypisują się z NSZZ PW.
        A najbardziej się uśmiałam z informacji Pani Eli R., że będzie spłata od 1 stycznia. Bardzo cenna informacja. Każdy normalny śmiertelnik pracujący kilka lat w RON wie, że zawsze była spłata od stycznia.
        Tak było nawet przy ostatnich podwyżkach w 2016 i 2017 r., więc to dla pracowników ron żadna nowość.

        ŻAŁOSNE, ŻE NSZZ PW MA TAKIEGO RZECZNIKA.

        • pracownik pisze:

          Ta informacja to tylko studzenie wkur*****nych pracowników.
          Jest źle. Nie dlatego, że nie ma kasy tylko dlatego, że NIKT z MON nie poczuwa się, żeby wyjść i powiedzieć „słuchajcie, pamiętamy o was jest tak i tak, zrobimy tylko to i to, i wracamy do tematu waszych zarobków, bo jest to dla nas ważne i dostrzegamy was jako część SZ RP”.
          TYLE. A co mamy?
          Stały teatrzyk i zabawy w kotka i myszkę. A co do NSZZ PW. Sam w tym związku nie jestem ale dużo moich znajomych i owszem, i co?
          I to oni się ode mnie dowiadują co się dzieje :) nic nie wiedzą i też planują opuścić ten wspaniały wyciskacz procentów od pensji :) bo tak naprawdę, co wam daje bycie w tym „związku”?
          Są alternatywy, które warto sprawdzić.

          • Maks pisze:

            „Z informacji jaką uzyskał Przewodniczący Związku od kierownictwa MON wynika że do końca marca będzie trwał proces kształtowania struktur Urzędu MON i podział zadań dla kierownictwa MON i departamentów. W miesiącu kwietniu planowane są rozmowy n/t regulacji wynagrodzeń pracowników wojska z wyrównaniem od 1 stycznia 2018 r.”

            Czyli, jeśli „proces kształtowania struktur” przeciągnie się do września, to możemy zapomnieć o podwyżkach?
            Jestem bardzo ciekawy w jaki sposób szanowni państwo związkowcy zdobyli tę informację?
            W kuluarach, w przerwie odprawy koordynacyjnej?
            Przez kogo są planowane rozmowy n/t regulacji wynagrodzeń?
            Czy ministerstwo w ogóle wie, że związkowcy coś w tej sprawie planują?
            A może, by tak Jaśnie Pan Jagiełło wreszcie umówił się na rozmowę do Ministra w sprawie bardzo ważnej dla ogromnej, bo 40-tysięcznej grupy pracowników RON, którą jako przewodniczący powinien reprezentować?

  • Rafał pisze:

    Panie Marku znalazł się zastępca mojego guru związkowego. Jest wpis na stronie nszzpw

    • To nie zastępca się znalazł Rafale, lecz informację zamieściła Sekretarz tego Związku – kol. Elżbieta Romańska, która kryje się pod inicjałami E.R. Zastępcy musisz dalej szukać… :-)

  • olo pisze:

    Minister MON przeznaczył na premie 25 mln? Ktoś coś wie?

    • Oj, olo, zapewne ktoś coś wie, ale napewno nie Ty.
      Nie chodzi o premie, ale o nagrody, bo z pewnością chodzi o kwotę 25 mln zł, która została zawarta w piśmie TARCZY, które zostało w dniu wczorajszym skierowane do Ministra.
      Tak, tak, kosztem comiesięcznych wynagrodzeń, w myśl decyzji budżetowej Ministra Macierewicza środki z wynagrodzeń mają być przeniesione na nagrody. I jest to rzeczywiście kwota ok. 25 mln zł.
      Aby nie było tłumaczeń, że to dzieło poprzednika, przypomnieliśmy nowemu Ministrowi, że z dniem 30 marca br. upływa termin, do którego trzeba było podjąć decyzję o tworzeniu funduszu nagród w wysokości 2%, który zostanie sfinansowany ze środków, o które budżet płac został zwiększony w 2018 r.

      Zamiast poprawy miesięcznych wynagrodzeń pracowników ron… utworzenie funduszu nagród do dyspozycji pracodawców.

    • Twoje pytanie: Ktoś coś wie? jest dobre również dla artykułu zamieszczonego pod poniższym linkiem:
      http://www.pulshr.pl/zwiazki-zawodowe/zwiazkowcy-mon-zawieszaja-prace-chca-podwyzek,52264.html

      Trwający impas w rozmowach z MON wynika wyłącznie z braku informacji ze strony Ministerstwa od dnia 9 stycznia 2018 r. i jest wyraźnym wskazaniem jak postrzegana jest przez nowe Kierownictwo instytucja DIALOGU ZE STRONĄ SPOŁECZNĄ.
      Miejmy nadzieję, że przynajmniej rzecznik prasowy MON będzie miał więcej informacji.

      • pracownik pisze:

        I jakie plany Panie Marku? Czekamy?
        Z kim NSZZ PW ma mieć rozmowy w kwietniu? Bo jakoś jest to wielka tajemnica nawet wśród związkowców tej formacji.

        Zaczynam wyczuwać opary absurdu całej tej sytuacji.
        O co w tym wszystkim chodzi?

  • radek pisze:

    Związkowcy zaakceptowali propozycje płacowe zarządu Man Bus
    http://praca.interia.pl/zarobki/news-zwiazkowcy-zaakceptowali-propozycje-placowe-zarzadu-man-bus,nId,2560579#pst151906881utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    A to jeden z komentarzy pod tekstem.
    Tam są skrajnie niskie płace za 2500 zł netto to niech beżowi pracują …
    I choć muszę przyznać , że nie mam możliwości sprawdzenia wiarygodności tego komentarza, to jednak on pokazuje jak daleko jesteśmy w tyle.

    • baju_baj pisze:

      A w RON 2400zł netto oferuje się Starszemu Specjaliście mgr inż. informatyki po wielu kursach, szkoleniach i dużym doświadczeniu 😀 PARANOJA
      Ps. już się zwolnił. W cywilu zaproponowano mu 3 razy tyle plus bonusy opiekę medyczną i inne takie niewidziane u nas sprawy.

  • new pisze:

    Informatyk po studiach w WKU (administrator sieci teleinformatycznych i systemów) 2500 netto, rzekomo powinienem się cieszyć, że tyle zarabiam, bo to mieścina 70 tys. mieszkańców.
    Jako pracownik korpusu służby cywilnej – ku chwale ojczyzny.

  • Administrator w MON pisze:

    2500 netto jako admin niejawnego oraz jawnego systemu teleinformatycznego na stanowisku informatyka to ja mam dzięki dodatkowym obowiązkom w drugiej instytucji, dzięki umowie-zleceniu.
    Gdybym miał tylko dochody z umowy o pracę, to nie mam nawet 2000 na rękę.
    Ku chwale, Ojczyzny.

  • Anka pisze:

    http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-mundurowi-chca-podwyzki-pracownik-supermarketu-zarabia-wiece,nId,2562132
    Proszę. Wystarczy media zainteresować tematem i odpowiedź resortu (w tym przypadku MSWiA) jest natychmiastowa.
    Może jest to jakiś pomysł na uzyskanie odpowiedzi od Resortu Obrony Narodowej?
    Pozdrawiam wszystkich zatroskanych losem pracownika RON.

    • człowiek_z_lasu pisze:

      Nie liczyłbym na jakikolwiek inny ruch poza wysłaniem pisma.
      Największy związek czyli NSZZ PW nie ma pomysłu, jak prowadzić merytoryczną rozmowę z MON.
      Nie potrafi też zwrócić na siebie uwagi mediów. Bo żeby to zrobić trzeba znać narzędzia, które dziś nie kosztują nic. Mamy w swoich szeregach masę młodych łebskich ludzi ale z ich wiedzy się nie korzysta.
      Mamy informatyków, analityków, grafików, dyplomatów, prawników naprawdę wielu mądrych i bardzo dobrze wykształconych ludzi.
      W dobie kultury obrazkowej, gdzie nikogo artykuły czy pisma nie interesują można zaistnieć z infografikami czy analizą porównawczą, która unaoczni problem. O materiałach filmowych to chyba nawet nie warto wspominać.
      Macie darmowe media społecznościowe typu facebook, youtube, twitter – no to główny wysiłek idzie w zamieszczenie życzeń świątecznych.
      No, trochę to żenujące i niepoważne.
      I po latach nie dziwi mnie zupełnie fakt braku jakiegoś większego zainteresowania PRON ze strony MON, bo w zasadzie jesteśmy tak słabi, że kto by nie był w Warszawie – to i tak by się z nami nie liczył :)

      Chociaż muszę przyznać jedno ekipa PIS w porównaniu z ekipą PO-PSL i tak potraktowała nas o wiele lepiej.
      Ja te 8 lat pamiętam doskonale, Panie Siemoniak i nigdy nie zapomnę Panu i Pańskim poprzednikom z partii ignorowania PRON.

      Życzę wszystkim spokojnych i dobrych świąt, oby każdemu z was starczyło na chociaż skromną święconkę.

  • MaciejByd pisze:

    Czy ktoś posiada informacje kiedy nastąpi to spotkanie w kwietniu?
    Chciałbym się dowiedzieć czy w tym roku będzie ta „podwyżka” (105+)?
    Czy cokolwiek będzie?
    Jakie są szanse ?
    Ludzie, konkrety, nie mam pretensji do związku wiem, że robicie co się da> Ja znalazłem sobie inną pracę za trochę większe wynagrodzenie i zastanawiam się nad rezygnacją z bycia wolontariuszem PRON. Znajomi w moim otoczeniu są już zmęczeni ciągłym oczekiwaniem, obiecywaniem itp.
    Chyba pójdziemy do prywaciarza 3 osoby (związkowcy). Większa firma, możliwość awansu nie tak, jak tutaj – tylko trochę dalej trzeba dojechać.
    Czołem.
    do Pana Administratora w Mon. Ja na świstku mam 2611 brutto wstyd mi ale tu mogę napisać, jestem wśród swoich :)

  • PEWURON pisze:

    Człowieku z lasu, masz 100% racji z brakiem wykorzystania „mediów” różnorakich przez NSZZ PW żeby nagłośnić nasz problem ale mnie zaczyna już naprawdę irytować jedna rzecz…
    Czy inne związki nie mogą pójść tą drogą, nie oglądając się na tego nieskutecznego i g… wartego molocha???
    Co stoi na przeszkodzie, żeby chociaż mniejsze związki wreszcie coś z tym zrobiły?
    Tylko błagam nie piszcie o braku siły przebicia… póki co nie mamy żadnej, więc może czas zacząć małymi krokami??

  • pracownik pisze:

    NAUCZYCIELE PODWYŻKI
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/po-swietach-nauczyciele-dostana-podwyzki/ffp69b7

    MSWiA PODWYŻKI
    http://www.portal-mundurowy.pl/
    wpis z 30.03.2018

    a w MON?
    Życzenia na święta 😀
    Jest super! Jest super!

  • Anka pisze:

    Mam pytanie jaka jest data graniczna dla związków zawodowych na rozmowy z Panem Ministrem Błaszczakiem np. dla TARCZY i pozostałych związków. Kiedy chcecie w końcu wyjść np. na ulicę, bo jak na razie to związki bawią się w pisanie listów do Ministra (TARCZA, NSZZ „S”) i jakoś…
    Pan Minister nie odpisuje – czyli przyjął metodę byłego Podsekretarza Stanu Pana Grabskiego.
    Rzecznik prasowy RON też miał się wypowiedzieć, czy będą rozmowy i CISZA…..

    Mają gdzieś związki działające w RON.
    Czy naprawdę nie potraficie się zjednoczyć w tej jednej najważniejszej sprawie i pokazać determinację a nie tylko siedzicie i czekacie znowu na zaproszenie od Ministra.
    Żeby Was czasami gwiazdka nie zastała.
    A kiedy chcecie zawalczyć o zapisy w budżecie na 2019 r i lata następne.
    Panie Marku, może ma Pan jakieś pomysły, a może Prezes Militarii lub ktoś z „S” powie, co dalej robić w tej sprawie.
    Działajmy i nie czekajmy na gruszki na wierzbie.

  • M pisze:

    Pani Anna, bardzo dobrze pisze. Sama mogę się pod tym podpisać.
    Organizacje Związkowe, w tym ta największa nie robią nic (prócz pisania liścików), które nawet nie wiadomo czy dotarły do adresata…
    Jedna wielka olewka ze strony rządu!
    NIC SIĘ NIE DZIEJE, NIC SIĘ NIE ZMIENIA A MY PRACOWNICY WOJSKA DALEJ BIEDUJEMY!
    Śmieją się z nas, a zawodowi emeryci mają to w d…e, bo 3 tys emerytury i 1700 jako PRON starcza na godne życie, według mnie.
    Poczekam do końca miesiąca, jak nic się nie ruszy to nie będę opłacała składek za mój związek zawodowy.
    Marzena

  • Maks pisze:

    Szanowni Związkowcy,
    jeśli Ministerstwo nie ma pieniędzy na podwyżki dla nas, to niech nam skróci czas pracy przy zachowaniu tych płac, które mamy.
    Każdy sobie z chęcią dorobi gdzie indziej, by godnie żyć.

  • poli pisze:

    Witam.
    Jedyny protest jaki PRON mogą zorganizować, to za przykładem Pani „M” nie płacić składek na związki.
    Może wtedy dotrze co nieco do nich?
    Mniej w kasie, to więcej zapału do działania.
    Pozdrawiam.

  • Pracownik WKU pisze:

    A może strajk włoski?
    I obsługa interesantów na następny dzień (przychodzą w poniedziałek załatwić sprawę, to wydać zaświadczenie we wtorek np)

    • pracownik pisze:

      Najpierw policz, ile osób w Twoim WKU pracuje, by zarobić a nie DOROBIĆ, bo Ci drudzy nie pójdą na żadne strajki, bo oni sobie pracują, by nie nudzić się w domu i parę groszy na jakieś pierdoły mieć.
      Poza tym uważam, że prędzej dostaniesz dyscyplinarkę niż podwyżkę. Sam też mam już dość tej ciągłej walki i upominania się. Jestem na skraju nerwów. Tylko czekać, czekać i czekać.
      Do gazowni nie zadzwonię, by poczekali, bo Warszawa jeszcze nie znalazła czasu, by się zająć prawie 50 tys. grupą swoich pracowników.
      Dogorywamy moi drodzy, taka prawda.

      Obstawiam, że dostaniemy 100 zł na rękę i cieszcie się biedaki-moniaki.
      Taki będzie finał tej „walki”.
      Ps. Dobrze, że Pan Zenon nie stał na czele Solidarności, bo PRL by trwał do dziś.

    • Anka pisze:

      Zamiast strajku włoskiego lepiej iść na lody włoskie.
      Najprostsza metoda strajku ale najbardziej skuteczna.

  • Jaco pisze:

    A najlepiej przed ważnym ćwiczeniem gdzie wszystko trzeba wykonywać na wczoraj.

  • Anka pisze:

    Ale po co? Przecież Pan Zenon Jagiełło – szef NSZZ PW już wszystko załatwił.
    Najpierw spotkał się z Panem posłem W. Skurkiewiczem (PIS) po odprawie zadaniowo-rozliczeniowej, a teraz spotkał się z Dyr. DSS Panem W. Drobnym – i już wiadomo, że będzie spotkanie w ciągu 14 dni ze związkami i będą podwyżki przez 3 lata, bo już je wszystko załatwił.
    A może by tak NSZZ PW ujawniło w jakiej wysokości jeszcze będą te podwyżki. Bo z tego co wyczytałam to w tym roku miało być 250 zł a na kolejny rok 270 zł brutto.
    A jak nie będzie spotkania w kwietniu i w ogóle nie dostaniemy podwyżek, to mam nadzieję, że Pan Przewodniczący NSZZ PW poda się do dymisji za niemówienie prawdy.

  • pracownik pisze:

    Tak wygląda dobre i merytoryczne pismo z postulatami. Porównajcie je z naszymi i wyciągnijcie wnioski. Proponuję zaprzyjaźnić się z Związkiem Pracowników Policji.

    http://nszz-pp.pl/wp-content/uploads/2018/03/mswia.pdf

  • informatyk pisze:

    Naszym związkowcom brakuje tzw. przyrodzeń. Nie potrafią zorganizować się i przycisnąć władzę MON.

  • Krystyna pisze:

    Na stronie nszzpw jest informacja o spotkaniu z przedstawicielami MON w dniu 24 kwietnia. Czy TARCZA i inne związki też tam będą?

    • Tak, Krystyno, TARCZA i inne związki te z tam będą ale… w innym czasie. Według koncepcji przyjętej przez Pełnomocnika, będą to spotkania Pełnomocnika MON z przewodniczącymi poszczególnych związków w różnych terminach.
      Dla TARCZY ten termin został wstępnie uzgodniony na 26 kwietnia ale mamy jeszcze otrzymać oficjalne zaproszenie.

      • Krystyna pisze:

        Czyli na dywanik marsz. Robią z Wami co chcą. A dlaczego nie spotka się z wami wszystkimi od razu. To manipulacja i zgadzacie się na takie ustawianie do pionu a jeszcze narzuca się Wam, że macie przyjść jednoosobowo Co to komuna. To jakaś kpina. Chce wysondować jakie związki krzyczą najgłośniej albo nie wie jak podzielić pieniądze. i tak na końcu zrobi tak jak RON będzie chciał. Przecież p. Zenon już był 04.04.2018r. u niego i wszystko załatwił to po co tam chodzić. Rozmawiałam z koleżanką z „S”: jeszcze nie wiedzą czy pójdzie ktoś na to spotkanie.

  • informatyk pisze:

    I tak to jest jak działacze związkowi są na utrzymaniu pracodawcy, wprawdzie nie może zwolnić związkowca działacza, ale może podporządkowywać. Chore to jest.

  • Grzesiek pisze:

    Związki się jeszcze nie dogadały??? Z czym więc na spotkanie z ministerstwem się pytam z czym????żenada.bedzie maj i dalej zero efektów.a czerwiec idzie… bravo.nie ma gorszych zwiazków w kraju jak te co niby walczą o pracowników Ron.tak walczą że bez wyslugi malo kto mialby najniższą krajową.ja dziś tak jak pisalem gdyby nie te podwyżki choć moim zdaniem regulacje co Mon i tak by musiał przeprowadzić nie odbierałbym minimum… walka zwiazków to fikcja. Mon daje tyle ile chce.tzn ile musi .nie szanuję nas pracowników ale to się musi ludzie skończyć i skończy.

  • Kasia pisze:

    Jak dla mnie wszystkie związki powinny odmówić spotkania pojedynczo, bo to niczemu nie służy. Kpina w biały dzień!!! Robić STRAJK i to jak najszybciej, każdy już ma dość żebrania co roku o marne grosze z ciągłą niewiadomą, czy uda się w tym roku, czy nie.

  • eelaa pisze:

    Grześku, informatyku, Krystyno, pracowniku i inni ten temat jest wałkowany już od wielu, wielu lat. Skutek jaki jest widzimy sami. I nie ważne Zenek, Marek, Janek czy inni to samo mogą czyli nic. My tylko ciagle żyjemy nadzieją, że coś spadnie nam z „pańskiego stołu”. Są „ważniejsze” np NAGRODY. Czekają aż jak najwięcej nas odejdzie na emerytury to może podzielą.

  • Marcin pisze:

    Które związki na świecie nie mają możliwości strajku.Pozdro związki w mon.

  • Maciej pisze:

    Morale pracowników Resortu ON są na poziomie zerowym!
    Naprawdę ludziom się odechciewa pracować. Każdy narzeka, że mało, że nie starcza do końca miesiąca, że biedują i MAJĄ RACJE!
    Sytuacja jest patologiczna tak samo, jak w sferze pracowników cywilnych POLICJI!
    Cały MON ma nas w głębokim poważaniu, to widać i słychać jak traktowani są pracownicy RON.
    Specjaliści, Referenci, Informatycy, Kierowcy powinniśmy dostawać po 500 zł co roku, żeby wyrównać te dysproporcje płacowe a teraz nie wiadomo czy cokolwiek będzie, dadzą 150 zł brutto…?
    LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ!
    Związki nic nie wywalczą i nic nie wynegocjują!
    Tyle ile łaskawca da – tyle będzie… chyba, że wyjdziemy na ulice!
    TO JEST JEDYNE ROZWIĄZANIE!
    Sprawę trzeba nagłośnić w mediach, przedstawić tą patową sytuację, pokazać jak jest 1664 zł do ręki!
    BEZ TEGO RUCHU NIC SIĘ NIE ZMIENI.
    Dalej będziemy czekać – dadzą 100, czy nie dadzą, może 150 i tak MON obiecuje a my czekamy, czekamy… do momentu, kiedy znowu podwyższą najniższą krajową a wtedy będzie podwyżka na 100%.
    podpisano 2376 brutto

  • pracownik pisze:

    Szanowny Panie Marku mam takie krótkie pytanie: czy związki działające w RON mają zamiar spotkać się przed rozmowami w MON czy też idziemy jak zawsze na żywioł?

    • Nie wiem, pracowniku, o czym w trakcie tego spotkania mielibyśmy rozmawiać, skoro nie znamy powodu spotkania z Pełnomocnikiem MON.
      W 2017 r., w trakcie prac nad PUZP wielokrotnie proponowaliśmy działaczom NSZZ PW, aby przed każdym spotkaniem w MON wypracowywać wspólne stanowisko wobec propozycji MON. Na to – jak dotychczas – nie było ich zgody.
      Pragnę również przypomnieć, że w 2015 r. tworząc Międzyzwiązkową Komisję Koordynującą (MKK) również wystąpiliśmy z propozycją ich udziału w tym podmiocie. Również odmówili, jednak wyrazili ochotę przysłuchiwania się obradom tej Komisji. Takie rozwiązanie nam nie pasowało.

      W czasie, gdy działa TARCZA odbyły się dwa spotkania Strony społecznej, które zakończyły się wspólnymi ustaleniami ZZ:
      – pierwsze odbyło się w dniu 30 września 2015 r. i zostało zakończone wystąpieniem do Prezydenta RP,
      – drugie odbyło się w dniu 15 marca 2017 r. i dotyczyło przedstawienia MON podstawowych założeń dotyczących podwyżek pracowników ron i przedstawienia propozycji tabel wynagrodzenia, w celu dokonania oceny skutków realizacji (OSR).

      Wracając do pytania, uważam, że określanie tych spotkań jako „rozmowy w MON” jest nadinterpretacją. Na chwilę obecną nawet nie wiemy o czym będziemy rozmawiać, bo nie otrzymaliśmy żadnych informacji dotyczących tego spotkania.
      Dlatego – przynajmniej w moim przypadku – uważam, że będzie to pierwsze zapoznawcze spotkanie z nowym Pełnomocnikiem MON ds. Współpracy ze Związkami Zawodowymi.

      • KOBRA pisze:

        Mogę to potwierdzić, będzie to zwykłe spotkanie zapoznawcze z panem Dyrektorem DSS. A ci co piszą, że nie wiadomo co tam poruszą lub załatwią – to zwykła ściema.
        Pan Minister się nie spotka ze związkami, bo jest tak bardzo ważny, jak jego poprzednik (A.M.)

        • pracownik pisze:

          NSZZ PW nawet nie potrafił tak przekazać tej informacji, by było to jasne i oczywiste o co chodzi.
          Ciekawe, jak teraz wytłumaczą się przed swoimi związkowcami, jak 24.04. wrócą ze zwykłego ciacha i kawusi – bez konkretów.
          To już są himalaje niekompetencji.

        • EKON pisze:

          EK. Najgorszy jest fakt, że byli żołnierze zawodowi niby walczą o płace zwykłych pracowników.
          Z taką emeryturą pułkownika nie bardzo chce się walczyć o innych, tylko cicho siedzieć i udawać, że się jest potrzebnym.

  • Rysiek z Klanu pisze:

    Związki się napewno nie spotkają, bo przecież p. przewodniczący NSZZ PW nakazał napisać taki wpis na stronie, z którego wynika, że tylko on dostał zaproszenie i będzie rozmawiał w zasadzie o wszystkich problemach PW RON. Tylko prawda okazała się inna…
    Zapomniał również, że jego zdanie jest mało znaczące, bo w RON mamy jeszcze 6 innych związków i liczy się zdanie wszystkich a nie tylko tego największego. Samo wskazanie, ile tematów szef NSZZ PW p. Zenon chce poruszyć u Pełnomocnika wskazują, że chyba mu czasu nie wystarczy a w konsekwencji – tak naprawdę to nic nie załatwi.
    A spotykać się lub wypracować wspólne stanowisko z pozostałymi związkami to już marzenia ściętej głowy.
    Niech idzie sam, niech będzie pierwszy i wówczas zobaczymy co załatwi.
    Jak zwykle będzie uprawiał propagandę co to on nie załatwił dla pw.
    Sami się przekonacie, czytając wpisy na stronie NSZZ PW po spotkaniu.
    Życzę miłej lektury w dniu 24 kwietnia.

  • Karolina pisze:

    Rozumiem, że będzie to pierwsze spotkanie z nowym Pełnomocnikiem MON ale chyba jest ciągłość władzy zachowana a ten pan miał dosyć czasu, żeby zapoznać się z naszymi problemami niskich wynagrodzeń.
    Mam też przekonanie, że zapoznał się z dokumentem mówiącym o podwyżkach dla nas w latach 2016-2019.
    W czym jest problem?
    Wygodniej byłoby nie zatrudniać pracowników RON.
    Pozdrawiam

  • informatyk pisze:

    Problem w tym wszystkim, że po rozpadzie komunizmu w Polsce wszystkie związki zawodowe zostały upolitycznione, i tak NSZZ prawicowa teraz PIS-owska, OPZZ -lewicowa itp. I zamiast wszystkie związki mieć wspólny cel – pracownik – to oni walczą politycznie. NSZZ t…łek liże PIS-owi, PIS wykorzystał w kampanii wyborczej, a teraz ma gdzieś związki.

  • Grzegorz pisze:

    Czyli… 24 odbędzie się spotkanie zapoznawcze, przedstawienie naszej marnej sytuacji bytowej przy kawusi. Następne spotkanie może w końcu o podwyżkach pod koniec maja ? Negocjacje w czerwcu pod koniec… no i lipiec, minie pół roku tak że jak będzie te 150zł brutto (hura hura hura) to już bez wyrównania od początku roku ? Bo chciałem dziecku kupić laptop i tak przewiduje czy może jakaś większa sumka by wpadła z 500zł chociaż to bym nie musiał brać kolejnego kredytu. 500+ nie dostaje bo jestem bogatym pracownikiem RON. Wstyd

  • Rysiek z Klanu. pisze:

    Czegoś tu nie rozumie. Prezes był 3 kwietnia 2018 r. u P. Dyr. DSS i przekazał na swoim wcześniejszym poście na stronie NSZZ PW, że będą podwyżki na ten rok i lata następne, i wpłata ich będzie z wyrównaniem od stycznia, jak napisała p. E.R.
    A teraz prosi swoich członków, żeby przysyłali pisma z wynagrodzeniami. To jakaś kpina z członków NSZZ PW i pw, bo teraz nagle nie wie czy będą podwyżki na ten rok.

  • pracownik pisze:

    „NSZZ Pracowników Wojska
    7 godz.
    Apel w sprawie regulacji płac.

    Dla uwiarygodnienia naszych wystąpień w sprawie zaniżonych płac dla pracowników ron , prosimy o pisemne kierowanie pism do Ministra Obrony Narodowej w tej kwestii. Pisma powinny w swej treści odzwierciedlać aktualną sytuację zatrudnieniowo-płacową w Waszej jednostce w porównaniu do państwowej sfery budżetowej i rynku lokalnego. Mamy nadzieje, że Wasze argumenty pomogą Kierownictwu MON podjęcie , w krótkim czasie decyzji
    o poprawie sytuacji materialnej pracowników wojska. Mamy nadzieje, że pracodawcy wojskowi, którzy w sprawie niskich płac apelują do związków zawodowych, wystąpią do Ministerstwa i przedstawią jaka jest prawdziwa sytuacja na rynku pracy. Informujemy, że Zarząd Główny otrzymał kilkadziesiąt wystąpień od naszych organizacji związkowych i pracodawców w sprawie masowego odchodzenia z pracy pracowników, ze względu na niskie płace. W kolejnych pismach informowaliśmy Ministra Mariusza Błaszczaka, że sytuacja jest niedobra i z każdym dniem się pogarsza. Dlatego istnieje potrzeba aby w ramach „rozmowy władzy ze społeczeństwem” przekazać Wasze argumenty, bezpośrednio Ministrowi.
    Sekretarz E.Romańska”

    Może ktoś łaskawie wytłumaczyć co autor/autorzy miał na myśli?

  • Maks pisze:

    Właśnie premier Morawiecki powiedział w PolsatNews, że rząd „dzieli się pieniędzmi”, bo zaoszczędził na uszczelnieniu podatków 30 mld zł.
    Pozwolę sobie tą drogą zapytać: Panie Premierze, gdzie są w takim razie obiecane przez ministra Macierewicza nasze tegoroczne podwyżki?
    Teraz nikt nam już nie wmówi, że nie ma pieniędzy.

  • nie emeryt pisze:

    NSZZ kłamie, nikt z wojska nie odchodzi, a wręcz przeciwnie armia emerytów czai się i wskakuje na każde wakujące stanowisko, nie patrząc nawet na zarobki, bo przecież zatrudniają się z nudów. Do Ministra trzeba pisać, owszem i sygnalizować problem niskiej jakości pracy wykonywanej przez tychże „wyeksploatowanych” dżentelmenów. Na chwilę obecną zarobki pracowników wojska i tak są zawyżone w stosunku do jakości wykonywanej „pracy”.

    • Rysiek z Klanu pisze:

      Problem z NSZZ PW jest taki, że oni cały czas kłamią i żywią propagandą swoich członków od 20 lat a członkowie płacą składki, czyli popierają i odpowiada im taki stan okłamywania i to jest bolesne.
      Obym nie był złym prorokiem ale z tego co widzę zanosi się, że podwyżek może nie być w tym roku.
      Czuję to po kościach.

    • Brunon pisze:

      Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie w jednostce gdyby nie ci jak to glupio napisales „wyeksploatowani”, to nie mialby kto porzadnie dokumentu wykonac, albo i w ogole nie mialby kto tego zrobic, bo w niektorych sluzbach jest masakra. Ostatnia czesc twoich wypocin… Szkoda slow. Trolluj na innym portalu, adekwatnym do twojego IQ.

  • radek pisze:

    Panie nie emeryt. To, że największy związek zawodowy /myślę o stronie internetowej/ zakneblował usta swoim członkom, a teraz prosi o to by udowadniać rzeczy oczywiste to jedno. Tylko dlaczego mam wrażenie, że jesteś jednym z tych, których tak krytykujesz?
    Jeśli Twoja jakość pracy jest tak niska, jak piszesz, to nie uogólniaj jej z pracą innych zatrudnionych. I przy okazji, może czas najwyższy jednak przestać wrzucać wszystkich do wspólnego kotła, by taka sytuacja – jak opisuje nie emeryt – nie miała miejsca.
    I płacić nie za etat, równając wszystko i wszystkich – tylko płacić za pracę.
    Na chwilę obecną nasze zarobki są jednymi z najniższych w kraju. Twoje, sam oceniłeś.

  • Maks pisze:

    „Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w marcu br. wyniosło 4886,56 zł brutto, czyli ok. 3470 zł na rękę – podał w środę Główny Urząd Statystyczny. To wzrost o 6,1 proc. względem lutego br. i o 6,7 proc. w porównaniu z marcem ubiegłego roku. Z kolei w całym pierwszym kwartale płace wzrosły aż o 7,1 proc. Jeśli zaś uwzględnić inflację, realnie w naszej kieszeni po pierwszych trzech miesiącach mamy o 5,5 proc. więcej niż na początku 2017 r. ”
    http://wyborcza.pl/7,155287,23285334,dobry-wzrost-wynagrodzen-w-marcu-srednia-placa-wyniosla-4890.html?disableRedirects=true
    No to nieźle. Co Pan na to, Panie Jagiełło?

  • radek pisze:

    Maks, GUS w tych wyliczeniach nie uwzględnił budżetówki, jak można przeczytać.
    Nie pytam dlaczego a może powinienem….

    • radku, to może Ci odpowiem.
      Według informacji publikowanych przez GUS, w 2016 r. przeciętnie pozostawało w zatrudnieniu w GN (gospodarka narodowa) 8.483,5 tys. pracowników, którzy zarabiali w 2016 r. przeciętnie 4047 zł.
      W ramach GN wyróżnia się jednostki samofinansujące, gdzie było zatrudnionych w 2016 r. 6.912,2 tys. pracowników z zarobkami na poziomie 4.379 zł oraz jednostki sfery budżetowej, w których zatrudnionych było 1.571,3 tys. pracowników a przeciętna płaca kształtowała się na poziomie 4351 zł.
      W ramach jednostek samofinansujących występuje m. in. sektor przedsiębiorstw, gdzie było zatrudnionych 5.760,2 tys. pracowników a ich przeciętna płaca wówczas wynosiła 4277 zł.

      Jednostki sfery budżetowej dzielą się na:
      – sferę państwową, gdzie było wówczas 325,3 tys. pracowników ze średnią 5497 zł (do pracowników tej sfery zaliczani są pracownicy resortu obrony narodowej);
      – sferę samorządową, w której zatrudnionych było 1.246 tys. pracowników ze średnią 4051 zł.
      W ramach prowadzonych przez GUS corocznych badań statystycznych przewiduje się miesięczne badanie i publikowanie informacji dotyczących poziomu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, stąd tylko tych pracowników dotyczą dane przedstawiane w komunikatach GUS.
      W odniesieniu do pozostałych, publikowane są wyłącznie informacje za okresy kwartalne i roczne.

      Trochę tu może za dużo cyferek ale myślę, że przybliżyłem Ci i innym Czytającym to forum – przynajmniej w części – zakres informacji w tym obszarze.
      Jednocześnie przedstawiam dane za 2016 r., gdyż dane za 2017 zostaną opublikowane dopiero w połowie bieżącego roku.

  • eric pisze:

    WITAM!
    Mam pytanie do forumowiczów.
    Teraz będzie w każdej jednostce apel z okazji święta pracy, część pracowników dostanie wyróżnienie itp., część urlop nagrodowy a inni nagrodę pieniężną.
    U mnie w jednostce, od kilku lat nie jest czytane kto dostał nagrodę pieniężną, a reszta jest czytana. O „kasie” nikt nic nie mówi. Głównym powodem tego (podejrzewam) jest to, że cały czas te same osoby dostają gratyfikacje finansowe. Czy pomijanie tego aspektu na apelu jest zgodnie z jakimś tam prawem, czy powinno być czytane wszystko, jak to jest?
    Pozdrawiam!

  • Grzesiek pisze:

    U mnie w jw to samo z tym czytaniem…bo co mają czytać??ciagle tych samych spracowanych wielce???najlepsze jest to że te osoby co roku twierdzą że nigdy nigdy nic…albo czyta sie rozkaz caly albo wcale.tak czy nie?

  • Jasiu z "S". pisze:

    W imieniu pracowników cywilnych RON (uzyskanie podwyżek w tym roku i na lata następne) dzisiaj tj. w piątek 20 kwietnia 2018 r. spotyka się Przewodniczący KK NSZZ „Solidarność” Piotr Duda z Ministrem RON Mariuszem Błaszczakiem.
    Po otrzymaniu informacji od Piotra, przekażę informacje na zaprzyjaźnionej stronie TARCZY. Inicjatorem tego spotkania, w związku z niechęcią spotkania się Pana Ministra ze związkami zawodowymi działającymi w resorcie, była moja skromna osoba. Zwróciłem się do najwyższej władzy związkowej żeby interesy pracowników cywilnych reprezentował sam Szef Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotr DUDA (największego związku w Polsce skupiającego ok. 750 tys. członków).
    Mam nadzieję, że te rozmowy skończą się deklaracją i wprowadzeniem od 1 czerwca 2018 r. konkretnych podwyżek dla ok. 45 tys. pracowników cywilnych RON.

  • broda pisze:

    Brawo Jasiu.

  • Konrad pisze:

    Nie wiem ile w tym prawdy, ale doszły mnie słuchy, że podwyżki zostały już dogadane pomiędzy mon a związkiem pana Zenona i mają wejść w życie z końcem maja 2018 z wyrównaniem od stycznia. Kwota 220 lub 230 zl brutto. Może ktoś z Państwa je zweryfikuje.

    • Do czasu, gdy nie będzie na piśmie – wszystko to mrzonki.
      W prezentacji Ministerstwa z 2016 r., zamieszczonej na naszej stronie linkiem http://zpwtarcza.pl/opinie-i-stanowiska-2016/ z datą 20160506 wynika, że miała to być kwota ok. 250 zł.

    • Grzesiek pisze:

      Tak z czego tylko 150 do zasadniczej.kpiny.pracownik nawet z 20% wysługą i 10 %premią osiągnie 195zł….oszustwo i tyle.bo gdzie nawet reszta kwoty.dwa – gdzie obiecane 250 chociażby.ktoś mówił, że reszta to będzie równanie dysproporcji płacowych.kolejna ściema.nigdy nic więcej nie otrzymałem, jak tyle ile było zagwarantowane do stawki i tak 90% ludzi.
      Podwyżka 220 zł to powinno być przynajmniej 175 zł. A przy podwyżce 250 zł brutto, każdy powinien otrzymać min 190zl. Tak p. Marku Kazimierczak czy nie???
      Czemu tak?? bo są i młodzi, którzy nie mają dużej wysługi i u nich 220 zł to realnie na rękę raptem 110-120zł… oszczędności są??? Są. Na te oszukańcze niby regulacje.
      Panie Marku, powtarzam po raz drugi.gdyby nie podwyżka w 16 i 17 dziś nie miałbym najniższej krajowej.mimo wysługi….

      • Grzesiek pisze:

        Zapomniałem dodać… mam dolną granicę kategorii zaszeregowania.żeby nie było jakichś spekulacji czemu nie otrzymałem, jak inni równania do innych.równanie równanie…
        a jak był meksyk tak jest dalej.i gdzie w tym wszystkim kodeks pracy…

        • pracownik pisze:

          Napisałeś samą prawdę.
          Ja mam 8 proc wysługi… dla mnie te „podwyżki” to jakieś kpiny.
          Napisałem dziś wypowiedzenie i jeśli rozmowy z MON skończą się na marnych groszach (a jestem tego niemal pewny), składam kwit bez żalu i z czystym sumieniem.

  • Marzena pisze:

    Panie Jasiu w końcu jakieś pozytywne wiadomości :) Czekamy na wieści ze spotkania. Pozdrawiam

  • Oszukany pisze:

    Wreszcie są konkretne podwyżki!!! ale nie dla nas jak zwykle :(
    Pracownicy cywilni Policji dostaną 300 zł więcej – BRAWO WY i wasze związki! :) a u nas pewnie też 300 zł w czerwcu ale razem z wyrównaniem od stycznia… wyć się chce, kiedy średnia krajowa zbliża się do 5 tys – podaje GUS!
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/policja-zarobki-podwyzki,155,0,2403739.html

  • Rysiek pisze:

    Bzdury tu Jasiu wypisujesz i chciejstwo uprawiasz. W dodatku mieszasz w głowach ludziom, którzy z nadzieją wyczekują cudu, który i tak się nie zdarzy.
    Spotkania tego nie było – co najwyżej jakaś niezobowiązująca rozmowa, przy okazji w czasie, gdy szumnie ogłaszano konkurs na Ławki Niepodłegłosci, na które MON wyłoży miliony ….
    Byłoby stosowniej, abyś nam tu napisał dlaczego te uzgodnienia dotyczące rozłożonej na parę lat podwyżki, Wy czyli Solidarność wraz z NSZZ PW przyklepaliście swego czasu spolegliwie, bez zapisania tego w stosownym dokumencie.
    Gdy wówczas i ja, i paru innych apelowało o zawarcie konkretnego porozumienia – tacy, jak Ty wyśmiewali nas i stukali się w czoło, bo jakże rządowi „dobrej zmiany” podsuwać kwity do podpisu.
    Przecież same deklaracje w zupełności wystarczą…
    No i mamy tego efekt…

    Na koniec, ponieważ obudziłeś mnie z błogiego marazmu…
    Jeżeli w naszym państwie rzeczywiście jest tak, że to nie potrzeby, aspiracje i pragnienia tysięcy a uzgodnienia „dwóch panów” sprawy załatwiają – to sięgnęliśmy nie tylko dna. Myśmy je przebili i nadal spadamy…

    Obudziłeś mnie swoimi – rodem z Permambuko – wynurzeniami, więc napiszę i tobie, i innym co ujrzałem właśnie w tej mojej „szklanej kuli”.
    Nie będzie żadnej podwyżki. Ani 220 zł, ani 250 zł, ani każdemu, ani po równo.
    Będzie tak, jak i w MSWiA czyli jakieś gratisy najniżej wynagradzanym, co wcale nie oznacza, że tą kasę otrzymają jedynie OWC, WSP, czy robotnicy magazynowi…
    Wieszczę płacz i zgrzytanie zębów. Wieszczę szarpaninę o tą kasę, która okaże się o wiele mniejsza niż się wielu spodziewa. Twierdzę, że nadchodzi czas, gdy żadnej współpracy ani jedności, ani nawet wyrozumiałości, czy zwyczajnej litości nie będzie.
    Co będzie??
    Wygrają, jak zwykle specjaliści i referenci. Tobie zaś Jasiu, pomimo całej do Ciebie sympatii – wieszczę totalny upadek i zgryzotę.
    Miałem tego nie pisać, no ale gdy już mnie obudziliście to… macie.
    Na koniec. Sam jestem ciekawy na ile to co tu napisałem się spełni.
    Chciałbym chociaż raz się pomylić w tych moich przepowiedniach. Może stanie się to właśnie tym razem…
    Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam, apelując słowami JPII „NIE LĘKAJCIE SIĘ”.

    • Minika pisze:

      Wybacz Rysiek, ale nie wszędzie referenci są w tej faworyzowanej grupie. Są i tacy normalni, którzy nie mają męża, taty ani wujka pułkownika. I stawki mamy jedne z najniższych…. Więc nie wrzucaj wszystkich referentow do jednego worka proszę.

  • radek pisze:

    P. Marku.
    Z tej informacji /dziękuję za zebranie tego w dostępną całość/ wynika, że średnio – gdzie by okiem nie sięgnął – pracownik sfery budżetowej zgarnia powyżej 4000 zł.
    Do tego polityka „głuchoniemych związków” i mamy samozadowolenie MON, i ich dobre samopoczucie.
    A my coroczne deja vu.

  • Jasiu z "S" pisze:

    Z informacji, które otrzymałem na ta chwilę – nie od Piotra D., tylko od Szefa Sekcji kol. Mirka K. – to podwyżka na ten rok będzie a w jakiej wysokości – tego nie mogę ujawnić. Tak uzgodniono w piątek. Szefowie związków dowiedzą się podczas spotkania z p. Dyrektorem DSS. RON robi wszystko dla pw żeby podwyżki były w latach następnych. Kwotę podwyżki czy dla wszystkich, czy dla najniżej zarabiających i specjalistów ujawnię w odpowiednim czasie. Co do wysokości podwyżek w kwocie 220, 230 zł w poszczególnych JW nie mogę zaprzeczyć, ani potwierdzić podawanych przez działaczy NSZZ PW wysokości podwyżek na ten rok.
    Przypomnijcie sobie informacje, że będzie premia na 11 listopada 2017 r., którą przekazywał p. Zenon podczas spotkań w poszczególnych JW. I co? dostaliście?
    W związku z wyjazdem związkowym, najnowsze informacje ukażą się w środę wieczorem lub najpóźniej w czwartek rano. Co do odpowiedzi na post Rysia, nie będzie odpowiedzi ponieważ była ta sprawa tyle razy wyjaśniana przeze mnie i na pomówienia oraz na zakłamania z jego strony – nawet niewidomy by zobaczył a głuchoniemy by usłyszał. Pozdrawiam.

    • Rysiek pisze:

      „Z informacji, które otrzymałem na ta chwilę – nie od Piotra D., tylko od Szefa Sekcji kol. Mirka K. – to podwyżka na ten rok będzie a w jakiej wysokości – tego nie mogę ujawnić. Tak uzgodniono w piątek. Szefowie związków dowiedzą się podczas spotkania z p. Dyrektorem DSS.”

      No pewnie, bo to wielka tajemnica jest. Będzie to taka tajna podwyżka, że nikt jej nawet w portfelu nie ujrzy…..:) :)
      A więc twierdzisz z uporem, że ta rozmowa czy też spotkanie było i ustalono, że podwyżka będzie tajna??
      Ażeby cię….Osa użądliła….
      No to mamy już dwóch ojców tego resortowego „sukcesu”. Jeden – to Pan Przewodniczący NSZZ PW, który sprawił, że resort się obudził i chce z nami rozmawiać a drugi – to Pan Przewodniczący samej Solidarności, który oto w piątek załatwił nam podwyżkę, o której… cicho sza, bo się wyda….:)
      No to teraz kolej na Pana Przewodniczącego TARCZY, który wszystkich przebije ogłaszając, że załatwił nam właśnie po 300 zł podwyżki – w tajemnicy przed pozostałymi związkami, bo Pan Minister jest jego kolegą z lat młodości. Chciałbym spokojnie zapytać – to na tyle tylko nas stać??
      Na ściemę i robienie sobie jaj??
      Na wygłupy kosztem sfrustrowanych i wnerwionych ludzi??
      Na jawne naigrywanie się i struganie wariata??
      Jedynie na to??
      Jeżeli tak, to w tym roku zbierzemy tego żniwo.
      Już niebawem….

  • broda pisze:

    Wokół głośno o podwyżkach dla różnych grup zawodowych a w RON jak zwykle cisza.
    Beznadzieja.

  • radek pisze:

    Do p. Jasiu z „S”.
    Potok słów i kolejny raz nic nie wiadomo, bo tajemnica wojskowa przy związkowej to pikuś. A w pojedynkę raczej nic się nie ugra, można liczyć tylko na dobrą wolę pracodawcy. Co do tego dostaliście premię – niestety nie wszyscy, przez dziwny system promujący bycie w pracy i oczekiwanie 3/4 roku, by zabrać ile się da tym mającym pecha chorować. A są etaty, że i tak trzeba nadrobić zaległości, bo nikt tego nie zrobi.

  • ktoś tam pisze:

    http://www.dziennikzachodni.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/z-regionu/a/spor-zbiorowy-w-pgg-zazegnany-zwiazki-podpisaly-porozumienie-z-zarzadem-firmy-beda-podwyzki-dla-gornikow,13121531/

    Podwyżki dla górników – od 300 zł NETTO dla administracji do 470 zł NETTO dla pracujących na dole.
    Da się…? Brawo związki górnicze!!
    A nasze związki niech biorą przykład z determinacji i skuteczności kolegów.
    Wiadomo, że to nie ta sama grupa zawodowa i rozmowy przebiegają inaczej, nasze stawki pewnie byłyby mniejsze
    ale dla administracji górniczej również zostały wynegocjowane wysokie kwoty.
    Negocjacje z MON nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, ciągną się w nieskończoność, a ich efekty i tak nie satysfakcjonują.
    Nasze płace rosną w ślimaczym tempie, ciągle na krawędzi płacy minimalnej.
    To chore…
    Mimo wszystko trzymam kciuki za działania naszych przedstawicieli, bo tylko to nam zostało.
    Nadzieja zawsze umiera ostatnia.

    „- Bez strajków, bez protestów i narażania firmy na straty wywalczyli podwyżki, jakich inni mogą im tylko pozazdrościć.”
    Święte słowa…
    Zazdrościmy!

    • pracownik pisze:

      To się w głowie nie mieści wręcz. A nasze związki śpią sobie błogim snem :) śpijcie słodko aniołeczki

    • Jasiu z "S". pisze:

      Toja, Ryśku i inni, którzy piszecie na tej stronie.
      Przestańcie prowokować i uspokójcie się. A Ty, Ryśku… długo Cię nie było i znowu zaczynasz swoje słowne utarczki.
      Piotr Duda spotkał się z Ministrem Błaszakiem i nie tylko tematy w sprawach Pracowników Cywilnych były poruszane, również inne ale otrzymał odpowiedź, że podwyżki będą nadal realizowane tak, jak to było „uzgodnienie słownie w 2016 r.” ze stroną społeczną.
      Pan Minister oświadczył, że w tym celu odbywają się spotkania z przedstawicielami poszczególnych związków zawodowych i po zakończeniu spotkań oraz poznaniu propozycji podziału środków strony związkowej – Pan Dyr. DSS ma przekazać jakie są propozycje podziału podwyżek na 2018 r.
      Co do samej wysokości, Minister nie określił konkretnej kwoty podwyżki ponieważ jeszcze trwają ostatnie ustalenia. Powiedział, że RON robi wszystko, by te podwyżki były zagwarantowane również w roku następnym. Tylko tyle mogę przekazać z tego, co mi przekazano.
      Jeżeli dla Ciebie to za mało lub uważasz, że to ściema – to proszę Cię, dzwoń do Przewodniczącego Piotra Dudy do Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, to może osobiście Tobie udzieli odpowiedzi pomimo, że nie jesteś członkiem naszego związku.
      A może byś chciał jeszcze wiedzieć o czym rozmawiał Piotr Duda za zamkniętymi drzwiami z protestującymi matkami niepełnosprawnych dzieci? Też możesz zapytać u źródła.
      Ja przekazuję to, co mi przekazano z Sekretariatu Służb Publicznych i Krajowej Sekcji PC MON.
      I na tym koniec, OSA wyjaśnień, bo idę na urlop weekendowy i nie mam zamiaru z Tobą polemizować.

    • Jasiu z "S". pisze:

      ktoś tam pisze. Kolego, więc weź i spróbuj wprowadzić u nas, w RON takie zróżnicowanie.
      Zaraz odezwie się tysiąc osób, że to nie sprawiedliwe. Ja właśnie to zaproponowałem Panu Dyr. DSS żeby podwyżki tegoroczne w największej wysokości trafiły do najniżej zaszeregowanych pracowników.
      Zaraz Ci się odezwą inni tu piszący i będą krytykować, że to głupi pomysł.
      Najlepiej zrobić tak, jak chce NSZZ PW. Wszystkim po równo i ten co ma mało – to zdycha z głodu a ten co ma dużo – niech tę podwyżkę wyda na cukierki.
      Tak to u nas w RON wygląda. Wiesz, co by było gdybym zaproponował podwyżkę np. w takiej proporcji np. Ci co mają 1850 zł otrzymują 400 zł podwyżki brutto a pozostali pracownicy do jakiegoś pułapu płacowego – np. po 200 zł otrzymaliby w tym roku. Niektóre związki nie widzą tych, co są na dole tabeli płac – tylko działają na rzecz tych swoich członków tam, gdzie mają ich najwięcej.
      A z logicznego punktu widzenia praw fizyki, woda gotuje się w garnku od dołu i podnosi się temperatura do góry a nie odwrotnie. Tak samo powinno być z naszymi podwyżkami. Ale do tego potrzebni są prawdziwi „mądrzy” działacze związkowi dbający o interes tych najsłabszych grup – nie zapominając oczywiście o innych pw.

  • Brunon pisze:

    Ministrowi Błaszczakowi tylko o dobry wizerunek w społeczeństwie chodzi, z tego liczne dotacje dla różnej maści stowarzyszeń i fundacji.
    A pracownicy jego resortu? A „…” z nimi.
    Co go to obchodzi.
    Jest ich mało, nie zastrajkują, przełożeni wojskowi nie ujmą się za nimi itd.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Informacja ze spotkania w dniu 25.04 przedstawicieli KS PC MON NSZZ „Solidarność” .z Dyrektorem DSS.
    1. Jako najważniejszy priorytet zaproponowaliśmy podwyższenie płacy zasadniczej w najwyższej kwocie dla stanowisk najniżej zaszeregowanych.
    2. Ujednolicenie premii w RON na poziomie 10%.
    3. Jak najszybsze wznowienie prac nad PUZP.
    4. Likwidacja zapisów w Ustawie art. 38b lub refundacja przez RON kursu dla OWC.
    5. Omówiliśmy sprawę bezsensownego wydawania co roku większych środków na SUFO i zaproponowaliśmy stopniowe zastępowanie SUFO przez OWC.
    6. Zwrócenie uwagi na naruszanie przepisów o współpracy Pracodawców z organizacjami zawodowymi.
    7. Poruszyliśmy sprawę zatrudniania i odchodzenia z pracy pracowników ze względu na głodowe wynagrodzenia.
    8. Zasugerowaliśmy również, aby RON rozpoczął pracę nad planowaniem budżetu na 2019 r. i podjął pracę z organizacjami związkowymi w celu wypracowania, zabezpieczenia i zapisania środków w ustawie poprzez takie zapisy, aby na lata następne podwyżki były z tzw. „urzędu” a nie prowadzenie rozmów co roku w maju.

    Kazaliśmy, aby Pan Dyrektor DSS przekazał Panu Ministrowi Błaszczakowi, że jeżeli nie zostanie przeprowadzona podwyżka w maju – to Solidarność informuje, że wychodzi na ulicę i podejmie akcję protestacyjną.
    Pan Dyrektor oświadczył, że nie będzie takiej potrzeby.
    Pożyjemy – zobaczymy.
    To tyle, co chciałem przekazać z naszego spotkania z Dyrektorem DSS Panem Wojciechem Drobnym, w który również uczestniczyłem.

    Otrzymaliśmy zapewnienie od Pana Dyrektora DSS ,że podwyżki na ten rok będą zrealizowane. Rozmowy z wszystkimi związkami rozpoczną się po 6 maja 2018r.

  • Toja pisze:

    „Z informacji, które otrzymałem na ta chwilę – nie od Piotra D., tylko od Szefa Sekcji kol. Mirka K. – to podwyżka na ten rok będzie a w jakiej wysokości – tego nie mogę ujawnić. Tak uzgodniono w piątek. Szefowie związków dowiedzą się podczas spotkania z p. Dyrektorem DSS. RON robi wszystko dla pw żeby podwyżki były w latach następnych. Kwotę podwyżki czy dla wszystkich, czy dla najniżej zarabiających i specjalistów ujawnię w odpowiednim czasie. Co do wysokości podwyżek w kwocie 220, 230 zł w poszczególnych JW nie mogę zaprzeczyć, ani potwierdzić podawanych przez działaczy NSZZ PW wysokości podwyżek na ten rok.
    Przypomnijcie sobie informacje, że będzie premia na 11 listopada 2017 r., którą przekazywał p. Zenon podczas spotkań w poszczególnych JW. I co? dostaliście?
    W związku z wyjazdem związkowym, najnowsze informacje ukażą się w środę wieczorem lub najpóźniej w czwartek rano. Co do odpowiedzi na post Rysia, nie będzie odpowiedzi ponieważ była ta sprawa tyle razy wyjaśniana przeze mnie i na pomówienia oraz na zakłamania z jego strony – nawet niewidomy by zobaczył a głuchoniemy by usłyszał. Pozdrawiam.”

    Mamy czwartek a informacji brak, a jeśli jest – to gdzie jej szukać?

  • Krystyna pisze:

    Panie Marku prosimy o relację ze spotkania w DSS i powodzenia.

  • Jasiu z "S". pisze:

    Mam nadzieję, że w ramach współpracy pomiędzy TARCZĄ a „S” ukaże się mój post na stronie (TARCZY), który mówił co proponowaliśmy podczas spotkania z Dyr. DSS i ty Marku też przekażesz wasze pomysły. Pozdrawiam.

  • Tomasz pisze:

    Wiem, że ten problem nie dotyczy wielu pracowników RON, ale dla tych, których dotyczy jest on niezmiernie ważny.
    Czy przy okazji planowanych zmian w PUZP, któryś ze związków zawodowych ma pomysł na załatwienie raz na zawsze problemu należnych wynagrodzeń za pełnienie nieetatowych funkcji administratorów systemów teleinformatycznych?
    Cały czas panuje wolna amerykanka, jedni dostają – inni nie dostają. Argumentem na niewypłacanie jest brak przepisów precyzujących.
    Przypominam, że od 2008 (powtórzona w 2012) obowiązuje decyzja MON mówiąca: „Żołnierzom zawodowym wyznaczonym do pełnienia funkcji administratora systemu lub inspektora bezpieczeństwa teleinformatycznego za realizację powierzonych im czynności wypłaca się dodatkowe wynagrodzenie na zasadach i w trybie określonym w przepisach o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, a pracownikom wyznaczonym do pełnienia tych funkcji – na zasadach określonych w przepisach o wynagrodzeniu pracowników.”

    Może po dziesięciu latach najwyższy czas jasno określić te zasady?

  • broda pisze:

    Marku, czekamy niecierpliwie na informacje – chyba, że nie masz o czym pisać.

    • broda, myślę, że już się zorientowałeś, że na stronie TARCZY jest trochę inny tryb przedstawiania informacji i gdy ją przedstawiamy ma ona inny kształt niż na stronach pozostałych Związków. Organizacje związkowe „TARCZY” dysponują już pełną informację z wczorajszego spotkania z Pełnomocnikiem a obecnie w opracowaniu jest informacja na stronę internetową TARCZY. Uważam, że taka powinna być kolej rzeczy, bo czym różniliby się nasi Członkowie od innych osób czytających naszą stronę poza opłacaniem składek.
      Doceniając jednak potrzebę przekazania informacji ze spotkania, informuję, że:

      W trakcie spotkania nasi przedstawiciele uczestniczący w spotkaniu szeroko zobrazowali Pełnomocnikowi złożoność obszaru wynagradzania pracowników wojska i występujących w tym zakresie problemów. I tak:
      Po przedstawieniu informacji przez Pełnomocnik, że Minister Błaszczak dostrzega potrzebę dokonania podwyżek i z pewnością zostaną one przeprowadzone ale na konkretne kwoty i szczegóły w tym zakresie się musimy jeszcze poczekać ok. 2 tygodni – do czasu spotkania przedstawicieli Ministerstwa z wszystkimi związkami, wskazaliśmy, że problem wynagradzania pracowników ron to nie tylko poziom ich wynagrodzeń, chociaż jest też ważny. Kontynuując, poinformowałem o pilnej potrzebie pilnego podjęcia działań ze strony MON w zakresie:
      – nieuzasadnionego różnicowania płac zasadniczych na tożsamych stanowiskach,
      – braku systemowego kształtowania płac dla jednostek wojskowych,
      – braku polityki zatrudnieniowo-płacowej wobec pracowników,
      – dokonania niezbędnych zmian w PUZP,
      – wyprostowania błędów wciąż występujących w regulaminach premiowania.
      Odwołałem się do Pracowniczej Petycji, która wciąż oczekuje na odpowiedź „w treści i w czynie” ze strony MON oraz załączonej do niej – opracowanej przez MKK – „Sytuacji płacowej Personelu Cywilnego Sił Zbrojnych RP oraz kierunków zmian”. Materiał ten doskonale przedstawia problemy tego obszaru i jest wciąż aktualny.
      Odnosząc się po kwestii dokonania podwyżek w roku bieżącym poinformowaliśmy, że nie ma naszej zgody na dokonanie jej w sposób jaki miał miejsce w ostatnich dwóch latach.
      Poinformowaliśmy, że priorytetem dla nas jest podwyższenie wynagrodzeń w większym zakresie na stanowiskach najniżej wynagradzanych, wskazując przykład wartowników, którzy są obecnie najniżej wynagradzaną grupą zawodową w resorcie a także zaprzestanie różnicowania płac na stanowiskach tożsamych.
      Wskazaliśmy, że prezentowane przez MON np. w Sejmie przeciętne płace pracowników wojska są nieosiągalne dla większości z nich i ta sytuacja musi się zmienić. Według naszych wyliczeń, miesięczna przeciętna płaca powinna odzwierciedlać przeciętny poziom płac pracowników zatrudnionych w logistyce (WOG, RBLog, brygady), którzy stanowią największy komponent SZ a nie być dla nich nieosiągalna.
      Jednocześnie poinformowaliśmy, że dostrzegamy również potrzebę odpowiednio wyższego wynagradzania niektórych grup zawodowych i pracowników niektórych jednostek wojskowych, jednak powinno to być odpowiednio zapisane w polityce zatrudnieniowo-płacowej, na przedstawienie której cały czas oczekujemy.
      Podjęty został również przez nas temat wynagradzania członków korpusu służby cywilnej, dla których kilka lat wcześniej wprowadzono rozwiązanie systemowe, które zostało wprowadzone do stosowania przy znacznym udziale ze Strony społecznej. W wyniku nieuzasadnionej „ingerencji w system” ówczesnego Pełnomocnika, rozwiązanie to – w naszej ocenie – wymaga drobnej korekty, bo sama idea jego wprowadzenia się sprawdziła. Pełnomocnik wyraził aprobatę dla takiego rozwiązania i współpracy.
      Rozmawialiśmy o potrzebie kontynuowania negocjacji nad zmianą postanowień PUZP, chociaż nie uważamy, że powinno to być aż tak szeroko idące zmiany jak marcowa propozycja MON z 2017 r. Wyprowadziliśmy z błędu Pełnomocnika informując, że zawiesiliśmy nasz udział w zmianie Układu a nie – jak zasugerował – odstąpiliśmy od zmian w Układzie.
      Wskazywaliśmy na występujące w dalszym ciągu błędy w zapisach regulaminów premiowania. Dla przykładu, zapisy dotyczące premii regulaminowej o treści: „nie mniej niż 5% i nie więcej niż 150% wynagrodzenia zasadniczego a premia określana jest w umowie o pracę” nie powinny w ogóle pojawiać się w regulaminach, bo nie są zgodne zarówno z postanowieniami art. 36 PUZP, jak i z wykładniami przesyłanymi do pracodawców przez DSS.

      Myślę, że te informacje będą wystarczające dla Ciebie i innych czytających do czasu przedstawienia nowej aktualności, która się wkrótce ukaże na stronie. Pozdrawiam.

      • człowiek_z_lasu pisze:

        Serdeczne dzięki Panie Marku, dzięki Panu i TARCZY jest jakiekolwiek informowanie pracowników RON. Chwała wam za to!

        Mam jednak pytanie odnośnie tej części:
        „Podjęty został również przez nas temat wynagradzania członków korpusu służby cywilnej, dla których kilka lat wcześniej wprowadzono rozwiązanie systemowe, które zostało wprowadzone do stosowania przy znacznym udziale ze Strony społecznej. W wyniku nieuzasadnionej „ingerencji w system” ówczesnego Pełnomocnika, rozwiązanie to – w naszej ocenie – wymaga drobnej korekty, bo sama idea jego wprowadzenia się sprawdziła. Pełnomocnik wyraził aprobatę dla takiego rozwiązania i współpracy.”

        O jakie zmiany chodzi?
        Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!

        • Oczywiście chodziło mi o obniżenie naliczenia mnożnika dla najniższego stanowiska występującego w WKU przy określaniu budżetu płac począwszy od 2013 r. Według propozycji przedstawionego rozwiązania systemowego zakładano, iż najniższy mnożnik będzie wynosił 1,1 kwoty bazowej co sprawiałoby, że w WKU najniższe wówczas wynagrodzenie zasadnicze stanowiłoby kwotę ok. 2061 zł. Ostatecznie wysokość tego mnożnika określono na poziomie 0,95 kwoty bazowej czyli w kwocie ok. 1780 zł.
          Życie szybko to zweryfikowało i jednoznacznie wskazało, że była to wówczas błędna decyzja… byłego już Pełnomocnika MON.
          Szkoda, że wówczas największy Związek nie zajął stanowczo przeciwnego stanowiska w tej sprawie. Chociaż z drugiej strony rozumiem dlaczego… to ja byłem autorem tego rozwiązania.

  • Jasiu z "S" pisze:

    Jaki dziwny zbieg okoliczności Marku z tym, co ja napisałem dzień wcześniej i jednocześnie pokazuje siłę związków, które w ilości 5 organizacji mówią jednym głosem i zauważają, i poruszają te same problemy pracowników.
    I o to właśnie chodzi. Szkoda, że tylko ZZ SO i NSZZ PW mówią nadal innym językiem.
    Może kiedyś pójdą po rozum do głowy, tylko żeby nie było za późno.
    Tak trzymaj Marku.(MKK)

  • broda pisze:

    Kolego Marku.
    „Prztyczek w nos” przyjąłem a jednocześnie dziękuję za garść informacji, które są tak wyczekiwane przez czytających tę stronę.
    Serdecznie pozdrawiam.

  • michasia pisze:

    Panie Marku
    – DZIĘKUJĘ za konkretne wiadomości,
    na innej stronie blokada dodawania komentarzy.
    Można tak działać ponad 20 lat i jest „bosko” .
    Dziękuję również za stronę, bo to jedyna KONKRETNA strona dotycząca p.w.

Zostaw komentarz