Wyższe wynagrodzenie czy nagroda?

  • 0
  • Maj 19, 2017
20170509_142825_001

Postanowienia tegorocznej decyzji budżetowej Ministra Obrony Narodowej zmieniają przepisy, których zmieniać nie powinny tym bardziej, że wkraczają w obszar przepisów prawa pracy.

Te zmieniane przepisy dotyczą tworzenia funduszu nagród i zostały określone w art. 45 Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Wojskowych Jednostek Organizacyjnych Sfery Budżetowej (PUZP). Zapisany w układzie fakultatywny charakter tworzenia funduszu nagród, został zmieniony – postanowieniami decyzji budżetowej – na obligatoryjny.

Informowaliśmy już o tym fakcie na stronie „TARCZY” w dniu 28 lutego 2017 r. Wówczas liczyliśmy, że jest to wyłącznie urzędnicza pomyłka. Jak się okazuje – nie jest, bo sprawa ma swój ciąg dalszy…

Spodziewaliśmy się, że dyrektorzy komórek organizacyjnych MON, z których wywodzą się przedstawiciele nieetatowego Zespołu negocjacyjnego zadbają o przestrzeganie postanowień Układu w bieżącej działalności Sił Zbrojnych. Nic bardziej mylnego.

Przypomnijmy więc. Dyrektor Departamentu Budżetowego (DB) zaproponował na początku roku obligatoryjne tworzenie funduszu nagród u każdego wojskowego pracodawcy pomimo, że w PUZP zapisano możliwość tworzenia takiego funduszu przez pracodawcę w uzgodnieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi. Aby temu pomysłowi nadać odpowiednią rangę i go uwiarygodnić – wprowadził odpowiednie zapisy do decyzji budżetowej Ministra ON na rok 2017, nie informując o tym fakcie w ogóle organizacji związkowych działających w resorcie obrony narodowej.

Zapisy te w projekcie decyzji budżetowej opiniował dyrektor Departamentu Spraw Socjalnych (DSS). Chociaż od ośmiu lat pełnił funkcję Pełnomocnika MON ds. Współpracy ze Związkami Zawodowymi, nie widział naruszenia postanowień układowych a jednocześnie „skrupulatnie” wypełniając swoją funkcję – zadbał, aby projekt tej decyzji nie trafił do reprezentatywnych organizacji związkowych działających w resorcie.

Po opublikowaniu decyzji budżetowej Ministra w dzienniku urzędowym, obaj dyrektorzy w dalszym ciągu prowadzili między sobą urzędniczą korespondencję w sprawie…. zasad i podstawy naliczania funduszu nagród a jednocześnie dyrektor Departamentu Budżetowego wskazywał, że „przedmiotowa zmiana pozwoli na jednoznaczną interpretację zapisów przywołanego powyżej aktu prawnego i rozstrzygnie wszelkie wątpliwości w tej materii.” (czytaj TUTAJ)

Zapoznając się z treścią tej korespondencji trzeba wiedzieć, że obaj dyrektorzy kierują komórkami organizacyjnymi Ministerstwa, które w decyzji Ministra Obrony Narodowej zostały wskazane jako właściwe do prowadzenia negocjacji nad PUZP. Można więc zadać pytanie: czy ci dyrektorzy znają postanowienia PUZP a szczególnie zapisy:

– art. 75, z treści którego wynika, że zmiany do PUZP wprowadza się w drodze protokołów dodatkowych,

– art. 76, który dotyczy wspólnego wyjaśniania wątpliwości interpretacyjnych przez Strony PUZP,

– art. 78, w którym zapisano, że Strony PUZP zobowiązują się do działania na rzecz prawidłowej realizacji jego postanowień.

W dniu 05 kwietnia 2017 r. wszystkie organizacje związkowe działające w wojskowej sferze budżetowej podpisały się pod stanowiskiem w tej sprawie (czytaj TUTAJ), które zostało przekazane przedstawicielowi Ministerstwa ON. Wskazywały w nim na jednostronne działania urzędników MON naruszające przepisy układowe i żądały natychmiastowego ich zaprzestania i respektowania aktualnie obowiązujących postanowień Układu.

Dotychczas Podsekretarz Stanu w MON Pan Bartłomiej GRABSKI, który – z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej Pana Antoniego MACIEREWICZA – jest właściwy do zawierania protokołów dodatkowych do PUZP „a także dokonywania wszelkich innych czynności prawnych przewidzianych dla Ministra Obrony Narodowej jako strony tego Układu” (czytaj TUTAJ) nie udzielił odpowiedzi na to Stanowisko.

Zamiast tego, Minister Grabski przesłał „próbkę urzędniczej korespondencji” a mianowicie odpowiedź dyrektora Departamentu Budżetowego do Pełnomocnika MON na wystąpienie związków zawodowych (czytaj TUTAJ). Zapewne odpowiedzi samego Pana Ministra, która wynikałaby z udzielonego upoważnienia – nie doczekamy się. Zresztą, co mogłaby ona zawierać, skoro problematyczny zapis wprowadził w życie – podpisując decyzję budżetową – Minister Obrony Narodowej, który jest przecież Stroną Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników WJOSB.

Na początku roku Sekretarz Stanu w MON informował opinię publiczną, że w Ministerstwie wypłacono od 15 listopada 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. nagrody w ogólnej kwocie 8,4 mln zł (czytaj TUTAJ). Przy uwzględnieniu liczby urzędników (ok. 700 w 2016 r.) i wskazanej kwoty nagrody (1815 zł) można ustalić, że przeciętnie każdy z urzędników był w tym okresie co najmniej sześciokrotnie wyróżniany nagrodą pieniężną czyli otrzymał z puli nagród kwotę prawie 12 tys. zł.

Rozumiemy, że teraz urzędnicy w Ministerstwie chcą przenieść ten pomysł do jednostek wojskowych i stworzyć możliwość takiego nagradzania również dla pozostałych wojskowych pracodawców. Ta forma wyróżniania jest dla pracodawców niezwykle korzystna, bo należy do swobodnego uznania podmiotu zatrudniającego i nie podlega kontroli organów orzekających w sprawach pracowniczych.

Nie wzięto pod uwagę, że pracowników w jednostkach wojskowych obowiązuje Ponadzakładowy Układ Zbiorowy Pracy, jak również faktu, iż w odróżnieniu od pracowników Urzędu MON, których wynagrodzenia w ubiegłym roku kształtowały się na przeciętnym poziomie ponad 6 tys. zł – wynagrodzenia pracowników w jednostkach wojskowych są dwu a nawet trzykrotnie niższe.  

Na pozaukładowe tworzenie w jednostkach wojskowych funduszy nagród uruchomiono – kosztem pracowniczych wynagrodzeń – miliony złotych. W sytuacji, gdy największy wojskowy pracodawca w stolicy kształtuje swoim pracownikom wynagrodzenia wraz z premią regulaminową na poziomie płacy minimalnej w kraju – w ocenie Strony Społecznej przeznaczanie tak znacznych środków na nagrody jest decyzją chybioną.

Na szczęście decyzja budżetowa jest decyzją jednoroczną i mamy nadzieję, że MON zaniecha tej pozaukładowej praktyki tworzenia funduszy nagród w latach następnych.(MK)

73
Dodaj komentarz

47 Wątki komentarzy
26 Odpowiedzi na wątki
0 Odpowiedzi na wątki
 
Najbardziej zareagowany komentarz
Najciekawszy wątek komentarza
27 Autorzy komentarzy
  Subskrybować  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rysiek z Klanu.

A jak MON nie zaniecha tych praktyk to co? na barykady Panie Marku.
Czy w końcu wszystkie ZZ pójdą do Sądu.

Nie trzeba iść do sądu, wystarczy wdrożyć procedurę wynikającą z art. 74 ust. 2 PUZP.
Ale Ryśku z Klanu masz rację, że dobrze byłoby, aby zrobił to “komplet” organizacji związkowych działających w MON. Chociaż nie jest to akurat warunek konieczny.

New_York_Times

Szanowni słów kilka ze strony młodego pokolenia którego częścią jestem. Jeszcze młody dobrze wykształcony specjalista w dziedzinie informatyki. Mnie nie są potrzebne żadne nagrody. Ja potrzebuję stałej pensji! takiej, z której opłacę rachunki. Z nagrody nieregularnie przyznawanej, mogę sobie co najwyżej buty kupić (tak zwykle jest, że z nagrody kupuję takie artykuły droższe jak ubrania – wstyd nie? ale pewnie nie ja jeden). Doskonale wiemy wszyscy, że my jako RON podzieleni jesteśmy w paru płaszczyznach: 1) Pracownicy RON 2) KSC w TOAW 3) Pracownicy z JEDNYM źródłem dochodu 4) Osoby, które DORABIAJĄ do emerytury Dlatego problem pojawia się przy podwyżkach.… Czytaj więcej »

Witam Cię serdecznie na naszej stronie, cieszę się z tego Twojego wpisu, bo – chociaż pierwszy – w zasadzie ujął to wszystko z czym musimy się w naszej działalności resortowo-związkowej borykać. A w dodatku jesteś głosem młodego pokolenia, więc jest nadzieją, że znajdziemy swoich następców w redagowaniu tej strony w przyszłości. Oczywiście ta niechęć niektórych do podwyżek wzrostu wynagrodzeń, bo potem państwo zabierze – jest powszechnie znana. Jednak trzeba wskazać, że dotyczy ona wyłącznie tych, którzy odeszli, bądź musieli odejść z niepełną wysługą emerytalną. Nie mając pełnego świadczenia, muszą część swoich zarobków oddawać państwu. takiej sytuacji nie ma w przypadku… Czytaj więcej »

radek

Do New_York_Times. Kolego z tym przeskokiem w następny próg podatkowy. Większy podatek nie jest liczony od całości dochodów, tylko od sumy, o którą przekracza. Więc i tak to jest zysk. Poza tym są sposoby, by częściowo uniknąć tego podatku wkraczając w dobroczynność, rozliczenie z małżonkiem etc. Więc ten argument, że nie chcą jest lekko chybiony, bo dotyczy nie decydentów, tylko odbiorców przelewów. Zawsze również można ograniczyć zarobki do 3/4 etatu, resztę wyrobią Ci z całego. Po prostu jesteśmy traktowani jak gorszy sort i nie ma tu żadnej ukrytej prawdy. Skoro “siedzę” na etacie z ŻZ, który ma 2x tyle za… Czytaj więcej »

Podwyżka, zgodnie z pismem PS Grabskiego, wynosi 165 zł do zasadniczej i premii regulaminowej. Od wzrostu zasadniczej, zgodnie z pkt. 4b należy naliczyć skutki wzrostu wysługi lat i zapotrzebować środki u dysponentów budżetu. Powyższe stanowi, że przy 20% wysłudze lat będzie to 30 zł – podwyżka łącznie stanowi kwotę 195 zł. Widać to elegancko w przykładzie modelowym na stronie MON: http://www.mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/wzrosna-pensje-pracownikow-wojska-m2017-04-28/ Nie we wszystkich jednostkach wszyscy pracownicy mają wysługę 20 i więcej lat pracy, które gwarantują maksymalną wysokość dodatku za wysługę lat. W odróżnieniu od roku poprzedniego, tym razem DSS wymyślił, że będzie zabezpieczał tylko faktyczne potrzeby pracodawcy. Jak przeciętna… Czytaj więcej »

Waldek Kiepski

Proszę nie pisać, że wynagrodzenie wzrośnie o 195 zł tylko realną stawkę! Wysługa lat jest dla każdego pracownika indywidualna więc niech każdy z osobna kalkuluje sobie sam te procenty wysługi lat 1-20 i więcej.
Ja bez wysługi dostanę najmniej, bo to moja wina, że pracowałem u prywaciarza 15 lat i wiecie co, pracowałbym jeszcze raz tyle gdybym wiedział, że w MON-ie jest taki “kołchoz”.
MON nie dba o pracownika RON, czysty wyzysk prawie jak w Chinach.
Długo tu nie zabawie, bo jak żyć za 1500 zł?
pozdrawiam Don Kichota i 42 tys. czy ile tam nas jest Sancho Pansów!

krzysztof

Witam, mam pytanie, z tego co pamiętam 22 i 23 maja trwały rozmowy z RON a wiadomości żadnych jestem młodym pracownikiem wykształcenie średnie dyplom technika stanowisko mechanik maksymalna stawka w mojej grupie 2000 zł śmiać się czy płakać.

Płakać, jak najbardziej płakać. MON uważa, że w obecnej tabeli płac jest w stanie rozdzielić podwyżkę przewidzianą na rok bieżący. Dlatego nie dostrzegał potrzeby zmiany tabeli w załączniku Nr 2, pomimo, że ZZ naciskały na jej dokonania. Ostatecznie podjęta decyzja o uruchomieniu podwyżek, w efekcie jest próbą “wygospodarowania ” części środków z tytułu tej podwyżki poprzez nie wypłacanie dodatku stażowego w wysokości, jakiej PW by otrzymał, gdyby w tabeli znowelizowano stawki zasadnicze. Tym sposobem, kilkaset tysięcy, o ile nie ponad milion złotych zostanie z jednostek wyciągnięte a wśród PW powstaną kolejne dysproporcje płac, które w poprzednich latach chciano wyrównywać. Ostatnio,… Czytaj więcej »

PEWURON

“Strona resortowa wykazuje dużo dobrej woli i zaangażowania aby prace nad zmianami do PUZP jak najszybciej zakończyć. Gorzej jest ze stroną społeczną ,gdzie przedstawiciele poszczególnych związków mają problemy z przybyciem na kolejne spotkania ,tłumacząc że mają zbyt dużo innych zajęć. Jedynie nasi przedstawiciele i Solidarności potwierdzają, że są gotowi do rozmów w każdym wskazanym miejscu i czasie. E.R.”. To jest ostatni akapit z informacji na stronie NSZZ PW odnośnie rozmów 22-23 maja. Marek powiedz, bo Ty siedzisz w tym od lat i pewnie taką wiedzę posiadasz, co za imbecyle rządzą w NSZZ PW, że w środku negocjacji na publicznej stronie… Czytaj więcej »

kamila

A dlaczego pracownicy cywilni wojska nie mają podwyżek?
Bo mają umowę na czas określony?

Widziałem co napisała kol. E.R. na stronie tego związku ale cóż można wymagać od tej osoby, skoro nawet jej nie było na żadnym ze spotkań w MON. Na wpis osoby z ich strony, która uczestniczy w spotkaniach ich nie stać – więc info jest jakie jest. Szkoda nawet tego komentować. Jedno jest pewne, TARCZA chciała pracować nad PUZP również w trakcie letnich miesięcy na co nie zgodził się m. in. NSZZ PW. Dla nas nie jest problemem uczestniczenie w tych spotkaniach, jeżeli nie będą one kolidować z naszymi projektami. Dlatego w czerwcu odbędą się dwie tury spotkań w dniach 5-6… Czytaj więcej »

KOBRA

Potwierdzam to co napisał kol. Marek.
Żeby Szef “S” nie zabrał głosu w sprawie dalszej realizacji podwyżek na ten rok i lata następne – to spotkanie skończyłoby się wyłącznie rozmowami nad Układem. Nie było chętnego ze strony Największego związku, żeby zabrać głos w sprawie podwyżek a jak już został temat przez “S” wywołany – jak zwykle do dziękowania byli ci sami, co ciągle dziękują MON a faktycznie nie wiadomo za co.
I dlatego poprosiliśmy o pilne spotkanie z Ministrem B. Grabskim.
Potwierdzam, takie spotkanie będzie 5 czerwca 2017 r.

Janusz

Szanowni koledzy, czy ktoś zechciałby mnie poinformować czemu służy tak naprawdę podział na kategorie zaszeregowania w tabelach?
Bo jeśli zróżnicowaniu płac w myśl zasady: im wyższa kategoria, tym większa płaca, to ta zasada nie działa.
Jest mnóstwo pracowników w resorcie, którzy mając kat. XII lub XIII zarabiają znacznie więcej niż ci, którzy mają kat. XVII.
O co tu chodzi?
Kategoria niższa, uwaga, o 5 grup!!, a zarobki wyższe o kilkaset złotych.
Mowa oczywiście o podstawie, a nie o zawyżonej premii.

Generalnie Januszu, kategoria ma być powiązaniem stanowiska ze przedziałami stawek wynagrodzenia zasadniczego dla tego stanowiska. Kiedyś bylo to nawet 7 kategorii przypisanych do stanowiska. Kilka lat temu Strona społeczna zaproponowała w jedynym jak dotychczas wspólnym rozwiązaniu, aby ograniczyć ilość kategorii dla stanowiska do trzech. Ale zapewne o tym wiesz. Faktycznie, potwierdzam to co piszesz. Sytuacje takie występują i mając na uwadze, że w DSS znajdują się wszystkie plany zatrudnienia i wynagrodzeń oraz ich aktualizacje – w tej sprawie zgłaszaliśmy wnioski do Strony resortowej. W odpowiedzi zwrot: a w której to jest jednostce? Nie chce się im weryfikować, więc my pomagać… Czytaj więcej »

Janusz

Problem nie polega na tym, że nie wiadomo, w której jednostce tak się dzieje, tylko na tym, że tabele zaszeregowań dają takie możliwości, gdyż przedziały stawek mają wysokie górne granice. I taka absurdalna sytuacja jest zgodna z obowiązującym PUZP. Ale ciesze się, że to zauważyliście i zgłaszacie temat. Pozdrawiam.

Ares

Janusz pisze: “Problem nie polega na tym, że nie wiadomo, w której jednostce tak się dzieje, tylko na tym, że tabele zaszeregowań dają takie możliwości, gdyż przedziały stawek mają wysokie górne granice. I taka absurdalna sytuacja jest zgodna z obowiązującym PUZP.” To, że rozpiętość stawek jest jaka jest – to w moim przekonaniu nie problem. Dlatego, że koszty pracy na naszym rynku pracy są rożne w zależności od popytu na pracę i podaży tej pracy. Zawsze tak było. Nie jest prawdą, że np. mundurowi mają jednolite zasady wynagradzania, gdyż nawet będąc w takim samym stopniu na zbliżonym stanowisku służbowym otrzymują… Czytaj więcej »

Janusz

“Problemem jest nierówność stawek wynagrodzeń zasadniczych na tożsamych stanowiskach w tych samych zakładach, co jest jawnie sprzeczne z KP i nosi znamiona dyskryminacji płacowej.” Szczerze mówiąc nam kilka wątpliwości. Pracodawca powinien mieć przecież możliwość jakiegoś manewru płacowego. Właśnie po to chyba stworzono przedziały stawek w tabelach. To, że ktoś jest zatrudniony w danej jw na stanowisku referenckim nie oznacza, że robi dokładnie to samo, co referent w innej jw, czy nawet w innej komórce tego samego zakładu, która może mieć np. mniejszą ilość ludzi, sprzętu i obowiązków. Poza tym raczej to w ten sposób nie funkcjonuje, że np. taki księgowy… Czytaj więcej »

GACEK

A w sprawie podwyżek po równo to już mi się chce – nie powiem co ale jak mamy wyrównać dysproporcje skoro NSZZ PW ciągle chce po równo.
Wcale mnie to nie dziwi, bo korzenie tego związku to bardzo długa historia tak samo, jak zapraszani goście na Plenum w osobach p. gen. Jaruzelskiego.
To również o czymś świadczy.

New_York_Times

NSZZ PW działa na szkodę szeroko pojętego pracownika RON.
Niestety ale w tamtym związku trzeba bardzo szeroko otworzyć okno, aby przewiać atmosferę i aby wywiało relikty ubiegłej epoki.
Jako bez-związkowiec, bo nie przynależę nigdzie nie zgadzam się, aby uzurpowali sobie prawo reprezentowania mojego interesu w taki haniebny sposób.
Dziwię się, że ktoś może chcieć oddawać swój procent na taką organizację.
Pozdrawiam

Ares

…”Strona resortowa wykazuje dużo dobrej woli i zaangażowania aby prace nad zmianami do PUZP jak najszybciej zakończyć…” Zgoda Pani Sekretarz. Tyle, że pomija Pani drobny fakt – mianowicie taki, że 3/4 dotychczasowych zapisów układu strona resortowa w swoim projekcie wykreśliła a ta “dobra wola” i “zaangażowanie” to głównie bacik w postaci wstrzymywania podwyżki po to, aby zmusić stronę społeczna do ustępstw i szybkiego podpisania tego skandalicznego projektu, o którego zapisach już tu wspominano. Ta transparentność, Pani Sekretarz, przejawiała się dotychczas w tym, że miliony na tzw. “wyrównywanie dysproporcji” rozpływały się w powietrzu a kryteriów, wg których te środki dzielono nie… Czytaj więcej »

ksc

Wprawdzie nie należę do zz, zabrania ustawa o ksc, ale marzy mi się model austriacki związków zawodowych. Rozwiązałoby to wiele problemów. A tu podaję link do opracowanego dokumentu (http://fzz.com.pl/data/documents/modeledziaalnocizwizkowejweuropieiusapodswietlone.pdf) jak działają organizacje związkowe w innych krajach. Moim zdaniem związki powinny być poza zakładem pracy i opłacane ze składek. Pewien jestem, większość zz nie przetrwałaby. Obecnie tak naprawdę duże zakłady opłacają swoich przewodniczących zz, czy to są na etacie lub w przypadku wielkich firm poprostu zakład płaci za etat związkowca. Tworzy się pewna patologia pracodawca opłaca przewodniczącego więc i wymaga od niego posłuszeństwa i to jest chore. Związkowi zależałoby wtedy na… Czytaj więcej »

Ares

Kolega/koleżanka raczył/a zapomnieć co najmniej o dwóch ważnych kwestiach; 1/ – O tym, ze te zz na które się powołuje walczą jedynie o swoich członków i co wywalcza dotyczy jedynie należących do zz. Przy takim postawieniu sprawy nikogo do zz namawiać nie potrzeba, w przeciwieństwie do sytuacji u nas gdzie celowo stworzono mechanizm który skutecznie tnie to uzwiązkowienie. Po co bowiem do zz należeć jak wszystko co on wywalczy i tak obejmie każdego?? Taki model zz u nas jest nie bez przyczyny. Komuś bardzo zależało na tym aby zz były jak najmniej liczne i skutecznie się o to postarał. 2/… Czytaj więcej »

A gdzie to ustawa o ksc zabrania przynależności do ZZ?

Ares

Wg danych za 2010 rok Polska – pod względem uzwiązkowienia – ze wskaźnikiem 14,6% znajdowała się pomiędzy Chile a Meksykiem. Jednocześnie w krajach, które są dla nas wzorem godziwej płacy i warunków pracy a także ośrodkami emigracji zarobkowej to tzw. uzwiązkowienie kształtowało się następująco: Wielka Brytania – 25,6% Irlandia – 32,6% Belgia – 50,4% Norwegia – 54,6% Szwecja – Dania – Finlandia – od 67,5 – 69% Islandia – 79,3% Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś o warunkach pracy i działalności zz w USA, to warto zapoznać się z fragmentami publikacji prezentowanej tu: https://books.google.pl/books?isbn=0977045315 Gdy już pojmiecie czym zajmują się zz… Czytaj więcej »

New_York_Times
Janusz

Wygląda na to, że coś drgnęło. Przynajmniej się o nas mówi. “Jednak z badań przeprowadzonych przez Wojskowe Biuro Badań Społecznych (WBBS), do których dotarła „Rzeczpospolita”, wyłania się dramatyczny obraz sytuacji pracowników cywilnych resortu obrony. Aż 3/4 ankietowanych utrzymuje płynność finansową gospodarstw domowych dzięki oszczędnemu trybowi życia. Zadłużonych jest ponad 68 proc., czyli 2/3 gospodarstw. U wielu za pomocą kredytów są uzupełniane braki w budżecie domowym, co szósta rodzina pożycza np. na spłatę dotychczasowych długów, a co siódma na bieżące wydatki konsumpcyjne. Z wewnętrznych badań wojskowych wynika też, że średnia wysokość wynagrodzenia pracowników resortu obrony narodowej wynosi 1881 zł, a połowa… Czytaj więcej »

PEWURON

Ares, pięknie to wszystko ująłeś, tylko zapomniałeś o jednej rzeczy. Napisałeś o kopaniu zz przez pracowników, co działa na korzyść pracodawców itd. Weź jednak pod uwagę, że ci “zagraniczni” związkowcy (przy poziomie uzwiązkowienia 30% i wyżej) mają z przynależności do związków bardzo wymierne profity, które jak zauważyłeś są w pewnym stopniu konsekwencją niemałych składek. A jak jest u nas? Za przykład można podać sytuację PW RON. Co na przestrzeni ostatnich lat związki wywalczyły dla pracowników? Uwłaczające godności podwyżki? Być może zagwarantowanie płacy minimalnej? I dlatego ludzie powszechnie mają się zapisywać do związków? Jakich związków? Tych rozsypanych po całej Polsce ze… Czytaj więcej »

Ares

Witaj, Bardzo ładnie to wszystko ująłeś i zapewne przy okazji zauważyłeś, że jedynie w całości potwierdziłeś moje tezy. A one są takie, że: 1/ zz, na które się powołujemy walczą jedynie o swoich członków i co wywalczą dotyczy jedynie osób należących do zz. Przy takim postawieniu sprawy nikogo do zz namawiać nie potrzeba, w przeciwieństwie do sytuacji jaka jest u nas, gdzie celowo stworzono mechanizm, który skutecznie tnie to uzwiązkowienie. Dlatego, że: czy należysz czy nie – to i tak skorzystasz, jeżeli zz coś wywalczy… 2/ składki związkowe członków tamtych zz to bynajmniej nie 1 czy ułamek procenta z wynagrodzenia… Czytaj więcej »

Ares

P.S. Nie wiem o jakich paczkach na święta wspominasz.
W moim zz ich nigdy nie było a z tzw. socjalu należą się tym, którzy mają najniższe dochody na członka rodziny.

PEWURON

Ares, u mnie do tej pory dzieci związkowców dostają paczki na Święta Bożego Narodzenia, nic się nie zmieniło w tej kwestii. A co do Twojej wypowiedzi. Wytoczyłeś wszystkie działa, które wytaczają związkowcy i to głównie z NSZZ PW, tzn. pierwsze i przypominane zawsze: “chcecie sami spróbować – to proszę bardzo”, ten argument zwala mnie z nóg. Przecież do wyborów zarządowych stajecie z własnej i nieprzymuszonej woli?! Jeżeli to robicie, to chyba macie jakieś pomysły na swoją działalność, bo jeśli nie macie, to sorry… ale po co się w to bawicie?? Po drugie, argument “płaćcie to dostaniecie”. Pytam za co? Pracuje… Czytaj więcej »

New_York_Times

Polska bieda ma również twarz pracownika RON.

“Nie nosi munduru a służy i nie zarabia chociaż pracuje.”

Artykuł w Rzeczpospolitej, który wrzucił tutaj Janusz warto przeczytać i się nań powoływać.

Pozdrawiam – ja, Parias RON

Ares

Coś mi się wydaje, że mnie z kimś pomyliłeś, bo ja działaczem związkowym nie jestem. Był czas, że nim byłem ale tacy jak Ty szybko sprowadzili mnie na ziemię. Dalszy nasz dialog nie ma żadnego sensu, bo my się w naszych argumentach w powietrzu mijamy. Zapewne celowo. Tym bardziej, że piszesz na stronie zz, który naprawdę dużo zrobił, aby wykazać, że usilnie stara się te warunki naszej pracy poprawić. Dowody są na tej stronie i jedynie ślepy ich nie widzi. Ty ich nie dostrzegasz, bo już zapewne wiesz dlaczego jest, jak jest. I jeszcze odnośnie tych związkowych funkcji z wyboru.… Czytaj więcej »

PEWURON

Ares zastanów się co napisałeś.
Jaki jest dla Ciebie cel istnienia związków? Istnienie samo w sobie?
Bo wg Ciebie nic się nie da i wszyscy przeszkadzają a szczególnie wiecznie niezadowoleni cywile.
No, gratuluję podejścia. Mamy już takiego przewodniczącego. Chyba w lutym się chwalił na youtubie, że to był dobry rok dla pracowników wojska MON.
Kojarzysz Pana?

Ares

Cele istnienia związków są ściśle ustawowo określone. Te związki – także nasze – wojskowe usiłują lepiej lub gorzej się z zadań wywiązywać. Te związki to pewna społeczna wspólnota – nie jeden z drugim działacz związkowy. Jeżeli wiec są do d..y to znaczy nic innego niż to, że to my PEWURON jesteśmy do d..y. My – pracownicy wojska a tak przecież nie jest. To co jest?? Jakie widzisz przyczyny tej porażki, o której piszesz tak namiętnie?? To napewno nie rozdrobnienie związkowe, bo nawet nasze małe zz mają oparcie w centralach związkowych, co składa się na ich reprezentatywność. To napewno w odniesieniu… Czytaj więcej »

New_York_Times

To co tutaj Panowie zamieszczacie to jest śmieszne. Nie dziwie się, że organizacyjnie związki wyglądają tak jak wyglądają jak tacy ludzie zabierają w nich głos a reszta siedzi cicho. Chcecie zrobić coś dobrego dla Pracowników RON? zamilknijcie i pozwólcie merytorycznie przygotowanym dojść do słowa. Pozdrawiam.

Ps. Idźcie na piwo sobie wyjaśnić kwestie sporne.

PEWURON

Przekonałeś mnie, że takie dyskusje są potrzebne. Napisałeś tutaj dokładnie to, co działacze związkowi (każdego związku) powinni tłumaczyć pracownikom od góry (Dowództwa RSZ, ZT, JBP i pozostałe jednostki). Ludzie o staraniach związków nie wiedzą. Informacje czerpią z mediów a tam przekaz jest jasny. Minister dał, Minister zaakceptował, Minister zdecydował. Jeżeli coś zrobił dobrze, to PW RON go chwalą ale jeżeli coś jest nie tak, to zaraz obrywa się związkom, bo to one negocjowały, uzgadniały, podpisywały. Związki MUSZĄ informować szeregowych pracowników o swoich działaniach, bo to będzie służyło jednym i drugim. Ares, nie chciałem Cię niczym urazić, po prostu chciałem Ci… Czytaj więcej »

radek

Bycie związkowcem* przypomina płatną protekcję i narusza zasadę równości wobec prawa w tym samym miejscu pracy w stosunku do niezrzeszonych.
Obiektywizm i merytoryczne podejście do porównania pracy dwóch osób, o których pisałem jest żadne.
Cała prawda dlaczego szeregowy członek związku w nim jest mimo, że nie zawsze zgadza się z polityką góry. To jak ubezpieczenie na życie.
New_York_Times, dlatego siedzą cicho. Składka jest niska a korzyści jednak wymierne. Choćby przy zwolnieniach.
* Związkowiec – szeregowy członek płacący składki.

Ares

Jeżeli Radek “Bycie związkowcem* przypomina płatną protekcję i narusza zasadę równości wobec prawa w tym samym miejscu pracy w stosunku do niezrzeszonych.” – to ubezpieczenie mieszkania od zalania i kradzieży przypomina także płatną protekcję i narusza zasadę równości wobec prawa w tym samym miejscu zamieszkania, w stosunku do nie ubezpieczonych. Zgodzisz się z taka tezą czy nie?? A z tezą, że każdy wojskowy posiadający przecież status funkcjonariusza publicznego czyli podmiotu, który z uwagi na szczególną pozycję zawodową lub posiadane kompetencje związane ze sprawowaniem władzy publicznej korzysta na gruncie polskiego prawa karnego ze szczególnej ochrony prawnej narusza zasadę równości wobec prawa… Czytaj więcej »

Ares

Wracając do tematu tego wątku i tej znienawidzonej a jakże do życia potrzebnej kasy zastanawiam się, dlaczego w kwestii tej “podwyżki” wywalczonej w roku ubiegłym przez dwa wiadome zz nikt głosu nie zabiera?
Znaczy – dobrze jest i właśnie zapanowała pełna szczęśliwość czy wszyscy z rozpaczy i wstydu się w mysie dziury pochowali?

radek

Nie, nie zgadzam się z Tobą. Ubezpieczenie nie zrówna praktyków z początkującymi płacowo. Nie będzie oceniało Twojej pracy, nie da forów tym niekoniecznie lepszym, etc . A co do tego zdania …Nie wszystkim jest ono potrzebne. Jest potrzebne tym, za którymi nie stoją znajomości i „plecy” oraz wysoko postawieni protektorzy. Wybacz ale piętnując patologię, obrażasz zwykłych ludzi. Tych, którzy nie mają 2 z przodu, nawet po podwyżce. Bo to nadal nie jest za sprawą ZZ, raczej tylko z dobrej woli MON, jak pokazało życie kolejny rok z rzędu. Tych, którzy nie widzą szansy na zmiany a przez to stali się… Czytaj więcej »

Ares

Radek – cokolwiek byś tu nie napisał, rzeczywistości nie zmienisz a jest ona niestety taka, że są tacy, co chcą coś robić, aby swój byt i warunki pracy polepszyć, są tacy, którzy już je sobie polepszyli nie oglądając się na zz i tacy co chcą – ale niewiele dać są w stanie. Argumenty zawsze się jakieś znajdą, bo każdy przecież musi jakoś wyjaśnić przede wszystkim sobie samemu tę swoją postawę wobec życia wobec pracy i wobec tych, z którymi żyje i pracuje. Ja rozumiem, że Twoja postawa jest taka, jaka jest ale Ty zrozum również moją. Zrozum, że ja bynajmniej… Czytaj więcej »

PEWURON

Radek trafił w sedno, my nie negujemy dobrych chęci związków (może poza jednym), bo zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy mają nastawienie Szefa NSZZ PW.
Negujemy skuteczność działania, bo póki co skutków dla PW RON na dole odczuwalnych brak.
Kolejny rok z rzędu udowodniła to “podwyżka”. Czy to wina samej techniki negocjacji, czy zabetonowanego na propozycje związków MON, czy jednego i drugiego to znaczenia dla pracowników RON nie ma, bo mieć nie musi.
Liczy się efekt, a tego póki co brak.

Ares

Piszesz PEWURON, że tego efektu brak… A ja wiem dokładnie jaki byłby ten efekt, gdyby nacisku zz na podwyżki wynagrodzeń nie było. Uczestniczyłem w paru spotkaniach na szczycie tej piramidy decyzyjnej. Pamiętam zakłopotanie posłów KOBN, gdy usłyszeli jakie stawki wynagrodzeń są zapisane w układzie. Chcąc ratować twarz, pytali czy to stawki brutto czy netto. W głowie się im nie mieściło, że w ogóle można tyle ludziom płacić. Było to parę lat temu. Wynikiem różnych związkowych zabiegów była kasa na zmiany w układzie wprowadzone protokołem nr 27. Autorem tych zmian był Marek a i ja miałem w tym swój udział. Efekty… Czytaj więcej »

Ares

W policji: Kursant (1. grupa zaszeregowania), czyli funkcjonariusz, który przebywa na stacjonarnym szkoleniu podstawowym, zarabia miesięcznie średnio 1.608 zł. Po zakończeniu szkolenia kursant zostaje mianowany policjantem w 2. grupie uposażenia, a jego zarobki rosną średnio o ponad 840 zł do kwoty 2.452 zł. Wraz z nabywanym doświadczeniem i pokonywaniem kolejnych szczebli zawodowych rośnie także uposażenie. I tak na stanowisku referenta (3. grupa) średnia miesięczna pensja wynosi 2.815 zł, Wartownik OWC w mon zasadnicza ok. 1950 zł (po podwyżkach) przeciętnie, premia – z reguły ok. 190 zł stażowe – policzmy kolejne 10% czyli 190 zł dodatek za pracę w nocy często… Czytaj więcej »

Żeby uzupełnić te Twoje, @Ares, linki do danych o płacach, poniżej link do danych jak wynagrodzenia w Polsce wypadają na tle państw UE w ostatnich trzech latach.
http://wolnosc24.pl/2016/12/16/place-w-przedsiebiorstwach-wzrosly-srednio-o-4-procent-jednak-zarabiamy-niemal-najmniej-w-ue/

krzysztof

Witam mam pytanie czy coś zostało uzgodnione podczas tych rozmów czy dalej człowiek będzie zarabiał najniższą krajową czyli 2080 zł.
Mechanik ze średnim wykształceniem i po podwyżce 1850 zł ze stażem i premią. O co tu chodzi, panowie…

jan

D-ca warty OWC, wyższe wykształcenie, 1900 brutto zasadniczej.
1710 netto!
Po podwyżce!!!
Jak żyć?

baju_baj

Oszczędnie :) Pozdrawiam.
“Na Twoje miejsce czeka 20 na płocie!”
Informatyk wyższe informatyczne ogrom odpowiedzialności w tym karnej 2020 zł na rękę.
Wypowiedzenie już złożone nowa praca nagrana na start 4200 do ręki.

cycu76

Witam kolegę po fachu. Niemożliwe albo ściemniasz, albo masz zero stażu, w co nie wierzę, albo potrącenia na pasku.

baju_baj

Niemożliwe ?
Żadnych pożyczek nigdy nie brałem czysta “wypłata”

7% wysługi (premii nie mam bo to KSC – TOAW) zapytaj kolegów po WKU i WSzW ile mają. Wielu nie ma powyżej 2000 albo troszkę ponad. Pozdrawiam.

Informatyk wku

Tak jak kolega pisze takie są zarobki informatyków.
Ja mam 2725 zł brutto (0 lat stażowego) wyższe informatyczne, obowiązków coraz więcej a pensja niska.
Jak żyć?!

Informatyk wku

Jak dla mnie powinna być pensja ujednolicona tak jak u żołnierzy.
Każdy przecież ma taki sam żołądek koszty życie są takie same czy ktoś pracuje w WKU Szczecinek czy WKU Warszawa zakres obowiązków jest taki sam a pensja w Warszawie o wiele wyższa.

Tomek

Z kosztami to troszkę pojechałeś :) pewnie miałeś na myśli koszty żywności.

KOBRA

Gdybyś był emerytem wojskowym zatrudnionym na etacie cywilnym np. starszego specjalisty – informatyka, to byś miał 2800 zł podstawy. Tak koledzy komendanci zatrudniają kolegów mundurowych. Taką mamy sprawiedliwość społeczną.

Hela

2750 brutto bez stażu to i tak dobrze, jak na MON.
Ja mam 25 lat pracy w wojsku, też magister i też 2750.
A w tym stażowe i premia 5 procent.
Pozdrawiam.

Eryk

Godna płaca bez czekania na nagrody.
Da albo nie da.
Poza układem nie da w układzie da.

Andrzej61

Kobra, czytając Twoje wpisy to tak, jakbym czytał Pana Jana z Grudziądza z innego portalu.
W TOAW czy jesteś emerytem, czy nie to podstawa na etacie starszego informatyka wynosi ok. 2800 zł, z wyjątkiem Warszawy i Katowic.

pracownik

Takie pytanie, czy u was w jednostkach/instytucjach PW i KSC otrzymują jakiekolwiek medale resortowe?
Bo od pewnego czasu nie przychodzi ANI JEDEN.
O co tu chodzi?

adam

Kolejne rozmowy w MON i żadnych informacji czy to są ściśle tajne spotkania .

Rysiek z Klanu

Adam, rozmowy nie są tajne ale w trakcie, gdy są prowadzone rozmowy przy stole – co niektórzy przedstawiciele pracodawców wymyślają cuda. Więc potrzeba też czasu, żeby zająć się w porę również tymi sprawami. Tak było rano w dniu 21 czerwca, gdy dostaliśmy newsa o podwyżce dla tych tzw. “super fachowców”, analogicznie jak tym, co w zeszłym roku dostali podwyżkę w wysokości 350 zł. Sprawa ostatecznie się wyjaśniła z korzyścią dla pw ale ile trzeba było zachodu wokół niej i odkręcania – szkoda gadać. W zeszłym roku było to też robione po kryjomu, bo podczas spotkania w jednej z organizacji związkowych… Czytaj więcej »

Widzę Ryśku z Klanu, że wiadomości się szybko rozchodzą. Pisząc o ubiegłym roku, zapewne masz na myśli te spotkania, o których swego czasu pisano na stronie wiadomego związku: http://www.nszzpw.pl/aktualnosci.nowosc.420.0.html Wiadomo, jakie konsekwencje ostatecznie przyniosły te ustalenia. Co ciekawe, z mundurowych przedstawicieli strony resortowej, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu – już nikt dzisiaj nie zajmuje swojego stanowiska a niektórzy odeszli ze służby. Zapewne to jednak tylko taki zbieg okoliczności… Dobrze, że przypomniałeś ten środowy poranek, bo sam widziałeś ile czasu zajęło Pełnomocnikowi wyjaśnianie tej sprawy. Całe szczęście, że to się tylko tak skończyło, bo mogło być znacznie gorzej, gdyby coś takiego… Czytaj więcej »

Rysiek z Klanu

W pełni się z Tobą zgadzam. Do dziś MON nie wie ilu specjalistów dostało po 350 zł i dlaczego nie trafiły pieniądze do wszystkich specjalistów, bo dawanie po 350 zł to był istny koncert życzeń.
W jednej JW informatyk otrzymał a w drugiej nie.
A kierowcy ADR-ów to kolejny przykład.
I to wszystko było ustalane na ulicy Koszykowej wyłącznie z jednym związkiem. Dobrze, że o tym przypomniałeś, bo jak zmienili oprawę swojej strony to pewnie myśleli, że tego się już nie znajdzie.
A tak, to pw teraz sami mogą zobaczyć, jacy fachowcy związkowi ich reprezentują.

GACEK

Jednorazówki po 1700 zł. A minimum po 1500 zł i oczywiście z nikim nie ustalane zasady podziału i oczywiście obwarowania jak w zeszłym roku przy premii świątecznej po 830 zł.

Lili

Brutto czy netto?

GAZEK

Brutto.

PREZES

Idąc tropem jednego p. Przewodniczącego, który lubi występować w “telewizji związkowej” napisałem coś, co może się potwierdzić albo jest tylko przysłowiową wiadomością, czyli tzw. kaczką dziennikarską.
A więc przewidywane podwyżki na 2018 r. będą po 250 zł brutto a kolejna jednorazówka zostanie wypłacona do końca 2017 r. po 1300 zł. Zapewne, oczywiście na Święta Bożego Narodzenia.
Teraz tylko musimy cierpliwie czekać, żeby ta plotka lub prawda zostały potwierdzone przez kogoś z RON w ciągu najbliższych 30 dni.

KOBRA

Panie Prezesie, czyżbyś miał konszachty z Aresem, bo ta jego magiczna kula przewidywała różne scenariusze na różne tematy, tylko nic się z tego nie potwierdziło.
A może jego kotek Mruczek Panu przekazał te informacje?

KOBRA

Pan Prezes znowu miał dobrego nosa z premią na Święta.
Z tego co tu przeczytałem, oszczędności są w wysokości około 41 mln zł i dla każdego wystarczy po 1 tys. zł i będzie całkiem nieźle. Pan Prezes pisał o 1300 zł ale ja mu wybaczam tę pomyłkę. A na kwotę podwyżki poczekam do końca listopada 2017 r. Myślę, że znajdzie się ktoś w RON kto “odtrąbi” ten sukces .

Ares

Nie wiedziałem, że ten wątek jeszcze żyje.
Mój kot nie nazywa się Mruczek a Tomuś i jest żywym – realnym – kotem, który przeszedł ostatnio do historii składu, strasząc pewnego wysokiego przedstawiciela bardzo wysokiej komisji.
Winny “wysoki przedstawiciel”, bo nie lubi kotów.
Otóż ten mój Tomuś mówi, że będzie nieco inaczej, bo ta dodatkowa kasa zostanie rozdzielona nie dla wszystkich a głównie na tych niezbędnych wojsku specjalistów – co to oznacza.. to jedynie resort wie.

anita

Dziękuję za odpowiedź. Może coś nam jednak skapnie.

gicio z wog

Ja mam takie skromne pytanie…
Dlaczego na ostatnim posiedzeniu związkowców dobrowolnie zrzekły się związki nagrody rocznej ok. 1000 zł jaką mieliśmy dostać na 11 listopada.
U nas w jednostce i tak ją chcieli podzielić na listopad i na święta.
To chyba jakaś kpina. Macie tak dobre serce dla ministerstwa, to po co my was w ogóle mamy.

Nie wiem skąd wypływają takie informacje i nie wiem o jakie posiedzenia związkowców chodzi. Jedno co jest pewne to to, że na ostatnim posiedzeniu negocjacyjnym stron PUZP nie były prowadzone rozmowy na temat nagród rocznych. Również, z tego co wiem, MON nie miał zamiaru uruchamiać na 11 Listopada wypłat jednorazowych ze środków, które zgromadził w dyspozycji Ministra ON. Z okazji święta uruchamiane były przez pracodawców oszczędności uzyskane z posiadanego funduszu wynagrodzeń, natomiast MON uruchomił decyzjami środki celowego funduszu nagród przyznając nagrody dla tych pracowników, którzy (cyt.) “w sposób wzorowy i z ogromnym zaangażowaniem wykonują swoje obowiązki, cechują się ponadprzeciętną samodzielnością,… Czytaj więcej »