Problemy z realizacją tegorocznych podwyżek

  • 0
  • Kwiecień 11, 2019
20180922

Gdy na ostatnim spotkaniu – w dniu 19 lutego 2019 r. – Minister Skurkiewicz poinformował zebranych, że podwyżka będzie wypłacona jeszcze w lutym, wszyscy uczestnicy spotkania wskazali, że taki termin jest nierealny. Minister szybko skorygował termin wypłaty na marzec, co zostało przyjęte z akceptacją, gdyż pozostawał jeszcze ponad miesiąc na realizację tych wypłat.

Wówczas zapewne nikt z uczestników spotkania nie spodziewał się, że ostateczna decyzja Ministra o podwyżkach zostanie podjęta dopiero… za miesiąc w czasie, gdy wszystkie czynności związane z wypłatą marcową będą już domknięte.

Skąd ta zwłoka w podjęciu decyzji o podwyżkach, skoro po 19 lutym nie odbywały się już kolejne spotkania ze Stroną społeczną?

Czy w Ministerstwie oczekiwano na efekt rozmów Rządu z „Solidarnością”, które w tym czasie się odbywały?

Dlaczego Ministerstwo nie kontynuowało rozmów o podwyżkach w 2019 r.? Czy obawiało się, że przy utrzymaniu jednak na ten rok kwoty 300 zł miesięcznie – Strona społeczna powróci do swojej propozycji z pierwszego spotkania i nie będzie ona już powiązana z podwyżką na rok przyszły?

Czy też ten miesiąc poświęcono na opracowywanie nowych zasad podziału środków na podwyżkę płac?

Niewątpliwie to, co zostało wdrożone w życie znacznie różniło się od tego, co było – w trakcie spotkań ze Stroną społeczną – przedstawiane w ministerialnych prezentacjach. Do pracodawców trafiło pismo z zasadami i trybem podziału środków, które nie są ani wariantem I, ani wariantem II przedstawianych propozycji.

 

Skąd się wziął średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń (102,3%), którego nigdzie nie można znaleźć… z wyjątkiem treści pisma Pełnomocnika MON skierowanego do pracodawców?

Kto określił zasady i tryb podwyżek zawarte w tym piśmie?

Z kim zostały one uzgodnione?

W propozycjach negocjacyjnych nie było mowy o dwuetapowym dzieleniu podwyżek z uwzględnieniem „wskaźnika” wzrostu 2,3% i nie było wskazania, że pracownicy, którzy osiągnęli już maksymalny poziom wynagrodzeń… mają jeszcze otrzymać podwyżkę w wysokości 2,3% swoich wynagrodzeń. Takie wskazanie prowadzi do przekroczenia „poziomu 110%” wynagrodzenia zasadniczego, który już w zeszłym roku został uznany przez strony za graniczny!

Pełnomocnik MON swoim pismem wymusza na pracodawcach i organizacjach zakładowych dokonywanie nieuzasadnionych zmian w regulaminach premiowania, gdyż wyłącznie tą drogą – poprzez zwiększenie poziomu premii regulaminowej – pracodawcy mogą dokonać podwyżek na stanowiskach, na których obecnie wynagrodzenia przekraczają „poziom 110%”. Obowiązujące zakładowe regulaminy premiowania były zmieniane z naruszeniem obowiązujących w tym zakresie procedur, bez dania organizacjom związkowym czasu na zajęcie stanowiska w tej kwestii. 

Można domniemać, że taki kierunek został wypracowany na podstawie dokonanego już podziału podwyżek w Urzędzie MON. Nie jest tajemnicą, że podwyżki dla pracowników Ministerstwa zostały wyłączone z rozmów ze Stroną społeczną, gdyż pracownicy ci nie są zaliczani do pracowników resortu obrony narodowej.

Nie mamy wiedzy, jaka była kwota podwyżek w Urzędzie MON, jednak zapewne bazując na analogicznych zasadach – dla pracowników RON wprowadzono ten wskaźnik wzrostu płac nie dostrzegając, że w przeważającej liczbie nie są oni pracownikami mnożnikowymi a znaczna ich część osiągnęła już maksymalny poziom wynagrodzenia przewidziany postanowieniami Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy (PUZP).

Dostrzegamy również, że takim działaniem doprowadzono do obniżenia kwoty podwyżek dla pracowników TOAW o 2,3%. Wynika to z faktu, że pracownikom TOAW na poczet kwoty 288 zł zaliczono podwyżkę wynikającą z ustawowego podwyższenia kwoty bazowej do poziomu 1.916,94 zł. Dzisiaj ci pracownicy TOAW zastanawiają się, dlaczego nie otrzymali podwyżki z tytułu wzrostu kwoty bazowej zapisanej w ustawie budżetowej na rok 2019, a jedynie podwyżkę od Ministra Błaszczaka w wysokości 288 zł?! Zapewne mają rację, bo zakładając, że nie byłoby w tym roku podwyżek dla pracowników RON – oni podwyżkę na poziomie 2,3% wzrostu kwoty bazowej musieliby otrzymać.

Innym problemem jest dualizm decyzji dotyczącej terminu wypłaty podwyżek. Na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej można znaleźć, że termin wypłaty to 30 kwietnia 2019 r. (czytaj TUTAJ).

Ta data znalazła się również w piśmie Pełnomocnika MON skierowanym do Strony społecznej (czytaj TUTAJ).

Kto zdecydował, że w piśmie skierowanym do wojskowych pracodawców znalazł się inny termin wypłaty, który przysporzył tyle problemów na etapie podziału tych środków? Przecież data pisma do pracodawców jest bliższa terminowi wypłat marcowych niż dzień, gdy przedstawiciele Strony społecznej zajęli negatywne stanowisko wobec wypowiedzi Ministra Skurkiewicza o planowanej wypłacie podwyżek razem z wynagrodzeniami za miesiąc luty…

Czy podejmując taką decyzję, brano pod uwagę, że w zasadniczej części wojskowych pracodawców nie ma specjalistów w zakresie finansów? Czy wzięto pod uwagę, że ci pracodawcy są na końcu w powiadamianiu, bo pismo Pełnomocnika MON otrzymywali jako ostatni – od dysponentów budżetu m.in. regionalnych baz logistycznych, wojskowych oddziałów gospodarczych, baz lotniczych, komend portów, oddziałów zabezpieczenia, na których zaopatrzeniu finansowym i logistycznym pozostają.

Ci pracodawcy mieli najmniej czasu i zostali de facto postawieni w sytuacji, że z dnia na dzień musieli dokonać podziału tych środków dla poszczególnych pracowników a ponadto mieli to zrobić w uzgodnieniu z działającymi u nich organizacjami związkowymi.

Działaczom zakładowych organizacji związkowych nie dano w ogóle czasu na wypracowanie stanowisk. Przybywali oni na spotkania z pracodawcami nie mając nawet wiedzy, jakie zasady podziału tych środków zostały określone w piśmie Pełnomocnika MON skierowanym do pracodawców, bo pismo to Stronie społecznej zostało przesłane dopiero po naszej interwencji.

W zaistniałej sytuacji, podział tych środków musiał odbywać się poza godzinami pracy i w dni wolne od pracy – pod presją czasu, bo strony nie wiedziały, czy zdążą przed końcowym terminem dokonywania zmian na listach wypłat wynagrodzenia za miesiąc marzec.

Niektórzy pracodawcy nie podjęli uzgodnień ze wszystkimi zakładowymi organizacjami związkowymi gdyż uznali, że nie muszą tego robić w tym trybie. Dla nich liczył się wyłącznie termin wypłaty zawarty w piśmie, dlatego nie mając czasu na prowadzenie uzgodnień ze wszystkimi organizacjami – decydowali się na uzgodnienia wyłącznie z jedną organizacją.

Czy można się dziwić, że w tych okolicznościach podwyżki zostały podzielone w zasadzie „po równo” a wyrównywanie występujących kilkusetzłotowych dysproporcji płac na tożsamych stanowiskach pracy znowu zostało odłożone na potem…

 

Obecnie, gdy stosowne informacje – według wzoru załączonego do pisma – wpłyną do Ministerstwa, to Pełnomocnik MON będzie musiał odnieść się do takich „wybiórczych uzgodnień”. W tym zakresie podziału środków na wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej, o czym mowa w art. 27 ust. 3 UoZZ obowiązuje interpretacja prawna Departamentu Prawnego Głównego Inspektora Pracy z dnia 23 czerwca 2008 r. (czytaj TUTAJ).

Gdyby w dalszym ciągu pojawiały się jeszcze wątpliwości w tym zakresie informujemy, że ostatnio – w dniu 28 marca 2019 r. – w tej sprawie opinię prawną wydało również Biuro Analiz Sejmowych  (czytaj TUTAJ).

Odrębnym problemem jest brak podwyżek dla pracowników, którzy zatrudniani są poza limitem zatrudnienia bazowego (LZB). Okazuje się, że ci pracownicy nie zasługują aby otrzymać podwyżkę wynagrodzenia, bo w Ministerstwie nie naliczono na nich środków. Wynika więc z tego, że podwyżki obejmują stanowiska nie obsadzone, natomiast – według Ministerstwa – pracownicy resortu obrony narodowej, którzy żywią szkolących się żołnierzy, w tym np. Wojsk Obrony Terytorialnej – na podwyżkę nie zasługują. Nie rozumiemy dlaczego dochodzi do podziału pracowników RON według takiego kryterium, gdyż dotychczas byliśmy przekonani, że wszyscy pracownicy RON są objęci LZB, na podstawie której przydzielane są środki na wzrost płac. Okazuje się, że jest inaczej i dlatego w tej sprawie zwrócimy się z pismem do Ministerstwa o wyjaśnienie tej kwestii.

 

Podsumowując, wszystkiemu winien… okres „bezczynności” Ministerstwa Obrony Narodowej pomiędzy 19 lutego a 19 marca 2019 r.

Bezczynności, gdyż ostatecznie w tym okresie nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby tak długą zwłokę w podjęciu ostatecznej decyzji Ministra a kwota podwyżki, która została uruchomiona wskazywana przez MON już 23 stycznia b.r. na pierwszym spotkaniu ze Stroną społeczną. Właściwie była znana… już w maju 2018 r., gdy zapisano ją do projektu budżetu MON na rok 2019 i – na żadnym etapie jej procedowania – nie było woli ze strony MON, aby przeciętny miesięczny wzrost pracowniczych wynagrodzeń w tym roku był wyższy niż 300 zł.

Czy rzeczywiście nie można było podjąć tej decyzji o podwyżce wcześniej, skoro zaniechano już kolejnych rozmów ze Stroną społeczną?

 

Czy w piśmie do pracodawców nie można było określić tożsamego terminu wypłaty podwyżek z tym, który można odnaleźć na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej, czy w piśmie skierowanym do Strony społecznej?

Kiedy w końcu doczekamy się spotkania, w trakcie którego podjęte zostaną prace nad zmianą postanowień PUZP? (MK)

149
Dodaj komentarz

13 Wątki komentarzy
136 Odpowiedzi na wątki
4 Odpowiedzi na wątki
 
Najbardziej zareagowany komentarz
Najciekawszy wątek komentarza
19 Autorzy komentarzy
  Subskrybować  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Grzegorz M.

Z tego co na tym forum pisze Jasiu – wnioskuję, że ta bezczynność to zasługa jego związku. Zapewne te kryteria to też efekt układu “najważniejszego” związku, który uważa się za monopolistę w sprawach pracowniczych – nie tylko samego RON.
Domyślam się, że Jasiu zaraz strzeli wykład, jak to – dla nas, bez nas – dbają o wszystkich PW lub strzeli FOCH-A. :)

Jasiu..

Jasiu może ci strzelić – zamiast focha – w papę.
Odwal się gościu ode mnie, poszukaj słoików u siebie w Warszawie.

Grzegorz M.

Zabrakło argumentów.
Oj, szanowny kolego Jasiu, widać właśnie Twoje dobre działanie, że już o kulturze osobistej – nie wspomnę.

CZY MON REALIZUJE USTALENIA Z 2016 ROKU… W trakcie rozmów w 2016 r., gdy została przedstawiona propozycja MON o „corocznym zwiększaniu limitu środków na wynagrodzenia o 5% ponad ustawowy wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w latach 2017-2019” – jeszcze w trakcie tego spotkania wyrażałem swoje wątpliwości co do tego wskaźnika. Wynikało to z faktu, że ta wartość od lat nie jest już stosowana. Spodziewałem się, że w tym zakresie mogą być problemy. O latach 2017-2018 nie będę się wypowiadał, bo i tak MON uruchomił znacznie niższe środki niż te, które wynikały ze zwiększenia budżetu płac pracowników RON w ustawie budżetowej. Obecnie jednak,… Czytaj więcej »

Rysiek

Doskonale wiesz, że liczą tak, jak chcą i realizują – kiedy chcą. Przecież w maju ub.r. już się z tego wycofali aby za chwilę do tego “uzgodnienia” powrócić. Celowo i świadomie piszę o tym uzgodnieniu w cudzysłowie, bo nikt nigdy tego porozumienia pomiędzy resortem on a wiadomymi związkami nie widział i wg zapewnień jego społecznych uczestników – nic nigdy nie podpisano, opierając się na głoszonych przez mon ogólnikach… Można więc w to porozumienie upychać co się żywnie komu podoba, bo w istocie go przecież nie ma… Jak się więc ma to całe “porozumienie” do 15% podwyżki dla nauczycieli i kolejnych… Czytaj więcej »

Jasiu

Ty nie wiesz, co piszesz.
Najpierw mówiłeś, że dwa największe podpisały a teraz piszesz, że nikt tego porozumienia nie podpisał, bo nie widział. Jak miał widzieć, jak niczego nie podpisywał.
Ale jak ja ci próbowałem w latach poprzednich wytłumaczyć – to ty swoje, uparty, jak osioł a teraz znowu na kolana i jasiu znowu górą. Bo mówił prawdę.
I tak jest z wszystkimi sprawami, które poruszasz i szukasz taniej sensacji.

Rysiek

Parafowaliście to porozumienie w blasku kamer i komunikaty w tej sprawie są przecież jednoznaczne.
Nigdy tych informacji nie prostowaliście…
Obecnie udajecie, że tego porozumienia nigdy nie było.
Doprawdy??
To może się ono nam wszystkim jedynie wydaje??

Widać, @Rysiu, że nie ogarniasz tej kwestii, bo patrzysz z pozycji swojego podwórka… Ty, jak zapewne znaczna większość obywateli, zapoznałeś się z zapisami w ustawie budżetowej i Ci to wystarczyło. Przyjąłeś to za dobrą monetę, bo przecież to musi być prawda, no bo przecież to jest w ustawie budżetowej… W decyzji budżetowej MON też zapisuje się to, co się chce aby było zapisane… Ale w obu tych dokumentach najważniejsze jest to, o czym oficjalnie się nie pisze a co rzeczywiście się w tych dokumentach ujmuje. Piszesz, żeby się podłączyć pod nauczycieli. My możemy ich popierać w ich działaniach ale niby… Czytaj więcej »

Kasia.

Marek, wytłumacz mu prościej. Bo on nie rozumnie pomimo, że uważa się za wielkiego fachowca.
My nie chcemy żadnych dodatkowych pieniędzy od rządu, jak nauczyciele – tylko w ramach naszego budżetu RON przesunięcia środków z oszczędności z niezatrudnianych żołnierzy za 4 miesiące i likwidacji jednorazówek.
Nawet ślepy i głuchy by to zrozumiał.
Tylko taką masz wiedzę o negocjacjach i możliwości pozyskiwania dodatkowych środków w ramach swoich środków ron, jaką prezentujesz na stronie?!

Rysiek

Przykro mi Kasiu, że wzbudzam w tobie negatywne odczucia. Rzeczywiście mogę czegoś nie rozumieć podobnie, jak paru innych wiec byłoby fajnie gdybyście mi to prosto i jednoznacznie wyjaśnili…. Piszesz cyt: “My nie chcemy żadnych dodatkowych pieniędzy od rządu, jak nauczyciele – tylko w ramach naszego budżetu RON przesunięcia środków z oszczędności z niezatrudnianych żołnierzy za 4 miesiące i likwidacji jednorazówek. Nawet ślepy i głuchy by to zrozumiał.” Widocznie jestem i ślepy, i głuchy a nawet jestem w istocie – więc doprawdy, zupełnie Cię nie rozumiem. Możesz to rozwinąć?? Czekam z niecierpliwością na Twój wykład. Co do tego, że uważam się… Czytaj więcej »

Rysiek

Zgoda – ja to ogarniam z poziomu swojego podwórka tyle, że ja pisze o sposobie poruszenia resortu. Takiego aby to, co my chcemy – stało się medialne. Nośnikiem tej medialności nie tyle jesteśmy my – stosunkowo nieliczna grupa zawodowa i społeczna – a np. blisko milionowa grupa nauczycieli. Wydaje się, że wszyscy skorzystaliby na tym, gdyby strajk nauczycielski przekształcił się w protest całej budżetówki a oni niejako ponieśliby postulaty takich, jak my – czyli tych, którym strajkować nie wolno. Istnieje w ustawie o sporach zbiorowych coś takiego, jak strajk solidarnościowy tyle, że my – strona społeczna mon – z miejsca w… Czytaj więcej »

Rysiek

A odnośnie tego zamieszczonego podsumowania, dodam i ja pytanie do szeregu już postawionych – pytając, jak mój wspaniały – dawno nieżyjący – nauczyciel historii:
Wnioski – jakie wnioski???

Wnioski same przyjdą wówczas, gdy druga strona zrozumie, że Strona społeczna jednak miała rację a większość… My nie jesteśmy sprinterami i nas nie zadowalają jednorazówki, czy działania pozorowane. Wręcz przeciwnie, nasze działania od 2015 i konsekwencja z jaką występujemy o ich realizację wskazuje, że można nas zaliczyć do długodystansowców. Na tę chwilę w dyspozycji Ministra – tylko w obszarze wynagrodzeń pracowników RON – pozostaje kwota 127.040.140 zł. Czy rzeczywiście nie ma możliwości zwiększyć podwyżek do poziomu, jaki zostanie w tym roku zrealizowany dla pracowników pozostałych służb mundurowych?! Czy ktoś wcześniej np. wiedział, że poza LZB są zatrudniani pracownicy RON zabezpieczający… Czytaj więcej »

Rysiek

Dobrze – ani ja, ani wielu innych nie dyskutujemy tu nad słusznością zgłaszanych społecznych postulatów a jedynie nad sposobami uzyskania założonych i oczekiwanych efektów. Przecież to, że postulat np. 600 zł podwyżki jest społecznie w naszych środowiskach akceptowany – nie budzi wątpliwości. Problemem jest, jak to osiągnąć. Nie pisz, że jest na to kasa ale napisz, jak sprawić aby została nam wypłacona. Wniosek, jaki ja osobiście wyciągam z tego, co się notorycznie – corocznie – odbywa jest taki, że w tym resorcie żadnego modelu i zasad współpracy pomiędzy elementem służbowym a społecznym nie ma. Nie było go przez lata także… Czytaj więcej »

I to są te wnioski, o które się upominał Twój nauczyciel historii.
Gdyby “S” podpisała się pod utworzeniem Zespołu Branżowego, już 3 lata temu mielibyśmy tę płaszczyznę rozmów załatwioną.
To, że wówczas takiego wniosku przedstawiciele “S” nie podpisali – świadczyło o tym, że nie rozumieli oni tego, co proponowaliśmy lub liczyli na to, że przedstawiciele MON będą rozmawiali z partnerami społecznymi, bez tworzenia formalnych struktur dialogu społecznego.
Jak widać – przeliczyli się…

Jsasiu

Nawet jakbyś miał ten zespół – to też by RON z nami nie rozmawiał. Jest RDS i co centrale związkowe załatwiły, czy nauczyciele przy tym stole… Nic. Marek, ty żyjesz, jak niewierny Tomasz tym, jak nie dotkniesz – to się nie przekonasz. Nie tędy droga. Rozwiązanie na te czasy z takimi, co pozorują dialog – to tylko rozwiązanie siłowe. Jakie masz realizowanie ustnej umowy z 2016 r. Ile miało być podwyżki w tym roku 270 zł plus 2,3 % to ile jest te 2,3% – 30 zł. W biały dzień panowie w białych rękawiczkach nas po prostu oszukali. Ponownie –… Czytaj więcej »

Wskazując w 2016 r. te około 270 zł określali na jakichś założeniach, które nic nie miały wspólnego z tym, co dzisiaj rzeczywiście zostało zapisane w załączniku Nr 6 do ustawy budżetowej. Nie możesz więc bazować wyłącznie na kwocie ok. 270 zł, bo te ówczesne założenia “5% powyżej ustawowego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń” sprawiają, że dzisiaj kwota wzrostu pracowniczych płac powinna być ca najmniej na poziomie wzrostu, jaki zabezpieczono dla pracowników pozostałych służb. Ktoś przedstawia w MON propozycje ale, gdy dochodzi do ich weryfikowania – odpowiedzialnego brak. Wszędzie się trąbi, że PIS można sprawdzać, bo jest wiarygodny, więc SPRAWDZAM działania tych, co… Czytaj więcej »

Właśnie w TVP Info w programie Minęła 9 trwa dyskusja o poziomie płac nauczycieli.
Nikt nie wie jaki jest rzeczywisty poziom płac nauczycieli, bo nauczycielom nawet pogrzebowy jest liczony do przeciętnej płacy.
A redaktor prowadzący stwierdza: To dlaczego nie zrobić tak, żeby nauczyciel w Warszawie i Pcimiu zarabiał tyle samo?!
Uczestniczący w programie związkowcy też się dziwią, że takiego rozwiązania Rząd jeszcze nie zaproponował…

No właśnie, dlaczego tak nie zrobić?
Przecież my też o taką regulację w zakresie wynagrodzeń zasadniczych pracowników RON występujemy już od lat!

Jasiu.

W pełni to Marku popieram. Nie ważne, gdzie mieszkam – tylko co robię i jakie mam stanowisko np. referent w Warszawie czy Koziej Wólce muszą mieć te same pieniądze na podstawie i jednakową premię np. w wysokości 10%.
Ja się pod tymi propozycjami Tarczy podpisuje dwoma rękami.

Jacek

Tak czytam i się zastanawiam jak takie równanie w poziomie miałoby wygladać i jakoś tego nie jestem w stanie sobie wyobrazić.

Ot taki prosty przykład referent (takie mam etat) stad ten przykłąd :
A. JW XXX1 – 2200 +20% (wysługa) + 10% (premia regulaminowa)
B. JW XXX2 – 2500 +20% (wysługa) + 5% (premia regulaminowa)
C. JW XXX3 – 2750 +20% (wysługa) + 15% (premia regulaminowa)

I moje chyba proste pytanie jak takie równie miałoby wyglądać. Średnia ale z czego, poziom A, B, C kto zyska, a kto straci no i oczywiście skąd brać na to środki.

@Jacku, wystarczyłoby zaglądnąć do zakładki DOKUMENTY na tej stronie i sam byś sobie odpowiedział na to pytanie. Tam znajduje się nasza – MKK propozycja zmian do PUZP, którą przesłaliśmy do negocjacji w ramach posiedzenia Stron PUZP. Zajrzyj pod link: https://zpwtarcza.pl/materialy/aktualnosci/2018_12_17/20181217_Propozycja_MKK_zmian_do_PUZP.pdf Jeżeli już przedstawiłeś te dane, to napiszę krótko. Podane przez Ciebie wartości wskazują, że wynagrodzenia ogółem stanowią kwoty od 2860 do 3712,50 zł. W naszej propozycji byłby to poziom od 3510 do 3900 zł na tym stanowisku, przy uwzględnieniu 10% określonej w PUZP i wysługi na poziomie 20%, jak założyłeś w przykładzie. Dla referenta przewidujemy stawki od 2700-3000 zł w… Czytaj więcej »

Jacek

Panie Marku, owszem, jest częściowa odpowiedź. Tak faktycznie, już wcześniej widziałem te dokumenty, o których Pan mówi. Zastanawia mnie tylko jedno. Skoro mowa jest o wycofaniu regulaminów premiowania i wprowadzeniu sztywnych zasad do PUZP – to czy to nie jest jednak wiązanie rąk.

Co będzie, gdy PUZP stanowić będzie powiedzmy 10% premii a u pracodawców było to np. 15, czy więcej procent. Co wtedy?

Mnie się ciśnie, że pracodawca pójdzie najprostszą drogą i utnie do 10% czyli poniekąd to ludzie będą stratni.
Wątpię, żeby pracodawcy bawili się w przekładanie premii do podstawy bez skutków finansowych.
Obym się oczywiście mylił.

odchamiacz kulturowy.

Te np. 5% procent ponad 10% wrzuci się w podstawę zasadniczej i tak zrobiłem w RBLog. Jak pewne RBM czy inne składy przechodzili do RBLog a pw w tych JW mieli różne premie i żeby ujednolicić tym, co mieli 15% poprostu wrzuciliśmy te 5% do podstawy i nikt nic nie stracił a nawet pracownik zyskał, bo wcześniej pracodawca mógł mu zabrać premię np. za nieprzestrzeganie przepisów BHP 15% a teraz tylko 10%. Osobiście jestem za likwidacją premii i wrzuceniem jej do zasadniczej. Tak samo było w Komendzie Bazy. Tylko opór wszystkich organizacji związkowych działających w omawianym RBLog doprowadził do tego,… Czytaj więcej »

Rysiek

Zapomniałeś jedynie dodać, że w tym omawianym RBL-ogu to zróżnicowanie stawek premii pomiędzy pracownikami Komendy a pozostałymi zostało dokonane w porozumieniu ze związkami zawodowymi, w tym twoją solidarnością. Moim ówczesnym zz zresztą również, co spowodowało zdecydowany sprzeciw pracowników, który z kolei spowodował głębokie zmiany w zarządzie związku. W wyniku tych zmian i usiłując ten związek uchronić przed zupełnym rozpadem, byłem zmuszony zaangażować się pełniej w działalność, wejść w skład zarządu i obiecać – wraz z nowym przewodniczącym, że ten błąd i wynikającą z niego nierówność naprawimy. Trwało to w sumie parę lat ale powoli udało się tego dokonać…. Najmniej w… Czytaj więcej »

Jasiu.

Ty naprawdę jesteś chory. Jak ja wchodziłem do tego RBLog, to były tam w strukturach różne składy, które miały różne wysokości premii. Co ty wymyślasz. Słuchaj, pouczę cię, bo znowu tak, jak Marek ci napisał wszystko wiesz najlepiej. Ja miałem przed utworzeniem RBLog tylko swoja organizację w 11 RBM Olsztyn i z automatu przeszedłem do RBlog w ślad za tą RBM. To jaki ja miałem wpływ na wysokość premii. Zgadzam się, że w 11 RBM miałem wpływ na to, że pracownicy mieli 5% więcej niż w poszczególnych składach, które w 2011 roku wchodziły do RBLog. O czym ty piszesz. Jakie… Czytaj więcej »

Rysiek

Piszemy wiec o dwóch różnych zakładach, bo ja o 1 RBL-ogu i wszystko co powyżej napisałem z waszym w tym udziałem się co do joty zgadza – prawda? To w moim zakładzie była sytuacja, gdzie w Komendzie było 20% premii podczas, gdy w poszczególnych częściach zakładu – po 10%. I to w tym właśnie zakładzie d….y daliście, akceptując tą nierówność i nic nie robiąc aby to usunąć. To w tym zakładzie macie strukturę Solidarności w D., która to swego czasu zaakceptowała – i nie kto inny a ty jesteś w niej szefem, bo stanowią składową twojej moz. Jest tak czy… Czytaj więcej »

Jasiu.

Szefem w 1 RBLog jest kol Klaudiusz a nie ja. I to on ma upoważnienie do reprezentowania i samodzielnego podejmowania spraw dotyczących pw w swojej JW. Widzisz, u nas nie jest PZPR. Szef Komisji Oddziałowej w Wałczu, zgodnie z naszym Regulaminem MOZ, zajmuje się sprawami w swojej JW i je albo akceptuje albo neguje. Sam chyba widzisz, że nie jeżdżę na podziały do Was, bo jakbym przyjechał – to dopiero byś psioczył, że się wpie….. Ale wtedy bym mógł sam zobaczyć na własne oczy te twoja mądrość. Dlatego każdy przewodniczący struktur niższych wchodzący w moje struktury, ma zgodę naszej Komisji… Czytaj więcej »

Rysiek

Jak dobrze – to JA, jak coś nie wyjdzie – to ONI.
Dobrze mieć tych ONYCH, bo na nich można wszystko zrzucić i ty to robisz już od 11 lat.
Nie wydaje ci się, że zbyt długo??
Co do mnie – Dziękuję za życzenia takie, jakie one są. Wierzę, że dodadzą mi nieco siły do walki z wszechogarniającą nasze środowiska i bezceremonialnie się rozpychającą durnotą.
Dlatego te swoje nadzieje na szybkie się mnie pozbycie na razie zawieś na kołku….
Wierzę też, że jeżeli mnie nie będzie – to inni dobiorą się wam do d…..y.
To forum, już paru takich skupiło i to jest jego ogromną wartością.

Jasiu.

Widzisz nie wiesz co struktury co szef KM czy szef KO>Kp. kto pod kogo podlega .Co mogą realizować struktury mniejsze .Jakie uprawnienia KM im nadała. jak byś czytał to co piszę to jestem tym jedynym który nie jest przyspawany do fotela szefa związku. I jako jedyny jestem za tym żeby kadencja trwała maksymalnie 10 lat .Ale nikt tego nie chce wprowadzić. Ponieważ jestem tu z piszących najdłużej w związkach i szefem organizacji związkowych w różnych zakładach pracy jestem już od 18 lat to powiem Ci nawet jak by wprowadzili to co proponuje to nie ma chętnych żeby się pchać na… Czytaj więcej »

Rysiek

No wiec powodzenia i dalszej wieloletniej rozpierduchy życzę, bo do emerytury jeszcze trochę ci pozostało.
Reszty nie komentuję – święta idą.

Jasiu

Nawet o tym nie wiesz, że mogę iść na drugi rok. Bardzo mało o mnie wiesz. A zapomniałem ci przypomnieć, że od dnia kiedy Pan kandydat na Prezydenta DUDĘ zgłosiliśmy jako “S”: emerytury bez względu na wiek 40 lat mężczyźni a kobiety po 35 lat pracy a jak logicznie pomyślisz to dawno już mam ponad 40 kat pracy i czekam tylko na zrealizowanie obietnicy pana Prezydenta.
Tak, że niedługo mógłbym odejść ale powiedziałem chłopakom, że odejdę jak będzie zrealizowane to, co sobie założyliśmy. A co to jest to jest to tajemnica? Co ty masz komentować ?

Napisałeś: emerytury bez względu na wiek 40 lat mężczyźni a kobiety po 35 lat pracy przypominając o tej inicjatywie ale znowu zapomniałeś dodać, że to jest pomysł OPZZ! :-)
Nie zaprzeczaj, bo już to przerabialiśmy.
Ale dobrze, że w tej kwestii Strona społeczna mówi w końcu jednym głosem.

Jasiu

Jesteś pewny w 100%. Czy znowu propaganda. Bo ja wiem, że w 1990 r., jak moja mam przechodziła na tzw. emeryturę ekonomiczną po 35 latach pracy – to ten projekt zgłosiła Solidarność. To kto tu kłamie. Poczytaj również sobie na stronie Zarządu Regionu Bydgoskiego i Toruńsko Włocławskiego o Broniarzu i o ojcu ministra Błaszczaka. Kim był i gdzie pracował. Jaką karierę polityczną zrobił. A pamiętasz takie zdjęcie ryj świni i twarz Wałęsy, i pytanie: czy widzisz różnicę. Wiesz kto to wstawił i kto wtedy go skompromitował jako agenta Bolka, zanim się ukazały papiery. Śp. Ania Walentynowicz i Andrzej Gwiazda cały… Czytaj więcej »

Rysiek

Takie operacje były już przecież dokonywane i wówczas odbywało się to tak aby grosza na tym nie stracić a parę złotych zyskać.
Niestety, jakiś skutek tego będzie. Taki, że zmniejszając premię – zwiększymy tym pracownikom wynagrodzenia zasadnicze i będzie wiadomo, ile tak naprawdę tego wynagrodzenia mają.
Bo gdy się nawet tu niektórzy odzywają podając te swoje 2 tys. podstawy – to przy tym skrzętnie pomijają fakt, że mają jednocześnie np. 50% premii.
Gdy te premie ujednolicimy, wówczas tak naprawdę wyjdzie na wierzch ta cała płacowa wolna amerykanka.

@Rysiu, napisałeś: Bo gdy się nawet tu niektórzy odzywają podając te swoje 2 tys. podstawy – to przy tym skrzętnie pomijają fakt, że mają jednocześnie np. 50% premii. I proszę Cię – nie pisz już tych herezji! Podaj jeden przykład, że ktoś, kto ma zasadniczej 2000 zł ma jednocześnie 50% premii. 50% premii mają pracownicy zajmujący znacznie wyższe stanowiska a nie na poziomie 2 tys., jak również ci, którzy już osiągnęli maksymalny pułap WZ i uważają, że jeszcze wyższy poziom płac im się należy i mają wpływ na pracodawcę, aby to zrealizował. Poza tym… cała rzesza pracowników zatrudnionych w jednostkach… Czytaj więcej »

Lepiej nie mówić

Ja z innej JW. ale w Braniewie jest takie stanowisko. Kierowniczka Klubu Wojskowego. 2000 brutto zasadniczej i 50% dodatek za kierowanie. PS. nie wiem skąd w waszych jednostkach 10-150% bo u mnie wszyscy mają 1% i nic z tym nie można zrobić

Rysiek

Wydaje mi się, że piszesz o pron w wojskach lądowych. To nieco inne realia niż w tej np. logistyce a szkoda, że tak niewielu z WL, SP lub MW się tu wypowiada. Albo jest Wam tam bardzo dobrze, bo jako rodzynki w środowiskach żołnierskich jesteście na rękach tam noszeni albo Was tam zupełnie zdominowano i zastraszono.
Piszą tu pracownicy logistyki /WOG-i, RBL-ogi/, TOAW czy inni ale chyba najmniej z wojsk operacyjnych.
Tak Wam tam dobrze?? Problemów nie macie??

Rysiek

Rzeczywiście napisałem:
“Bo gdy się nawet tu niektórzy odzywają podając te swoje 2 tys. podstawy – to przy tym skrzętnie pomijają fakt, że mają jednocześnie np. 50% premii.”
I co się niby w tej mojej wypowiedzi nie zgadza??
Ale konkretnie proszę….

To ja proszę o konkrety w tym zakresie, bo to jest Twój wpis. Podaj konkretną jednostkę, gdzie jest taka premia przy tej zasadniczej.
Ja napisałem o zakładowych regulaminach premiowania, w których wysokość premii została określona od 10 do 150%, bez wskazywania w regulaminie ile faktycznie wynosi na poszczególnych stanowiskach.

Rysiek

No to może przypomnisz nam tu przypadek zakładu pewnego Twojego kolesia z NSZZ PW, bodajże z Warszawy i to jak ładnie załapali się na podwyżki ze wspomnianego tu prot. nr 27….

Nie miałem żadnych kolesiów w NSZZ PW a pisząc o wysokich premiach miałem na myśli obecne czasy a nie sprzed 6 czy 7 lat.
W międzyczasie DSS zajął już w tej sprawie stanowisko.
Tamto sytuacja była chora… i szkoda, że wówczas Pełnomocnik MON nie zajął zdecydowanego stanowiska w odniesieniu do tamtej jednostki.

Rysiek

No własnie – jest problem bo ja po prostu stwierdzilem że jest 50% premii przy zasadniczej 2 tys a nie np 2666 zl…A żeby was….. Czy to wlaśnie było istotą watpliwości jednego z bywalców tego forum? A w ogóle okazuje sie że dokładnie tak bylo tylko pare lat temu i już gdzieś ktoś tą ”dziurę” zakleił…. A nadal tak jest tyle że nie dotyczy zasadniczych 2 tys a np 5 tys – prawda?? No i dobrze jest bo te wysokie premie dla tych z 2 tys zlikwidowano ale dla tych z 5 tys – pozostały…. No ale to margines jest… Czytaj więcej »

@Rysiek, nie mam zamiaru Cię prostować, bo co bym nie zrobił – Twoje zawsze musi być na wierzchu.
Jak już wielokrotnie pisałem – opieram się na faktach.
Faktach, które w ogóle nie powinny mieć miejsca.
A są…
Są, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie w tym dostrzegał własny interes… a nie ogółu.

Jasiu.

Zgadzam się z całym pierwszym zdaniem Marku. Zawsze musi być na jego a nic z tego dobrego nie wynika. Rysiu, ten gość nie wie, co to fakty podparte dowodami. On żyje przypuszczeniami, założeniami i tezami – nigdzie nie potwierdzonymi ale swoimi. I to już jest paskudna choroba.

Rysiek

Jasiu?? – Kontaktujesz przyjacielu??
Marek przecież pisze: “opieram się na faktach. Faktach, które w ogóle nie powinny mieć miejsca.
A są… Są, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie w tym dostrzegał własny interes… a nie ogółu.”

A ja o czym piszę, jak nie o gołych faktach, które “w ogóle nie powinny mieć miejsca. A są…“???
Co do choroby – to panuje powszechna opinia, że zdrowy od dawna nie jesteś ….

Jasiu .

I znowu Rysiu plama. Nawet nie wiesz, że na tak niskich stanowiskach nie ma 50% premii. W ramach “pouczenia” przez wartownika dla pana oficera, mogę ci podać te stanowiska, które np. przyszły mi na myśl: audytor wewnętrzny, radcy prawnego , zastępcy głównego księgowego, kierownika zespołu zabezpieczenia czy np. kierownika sekcji zamówień publicznych itd. Niektórzy zmieniają przepisy w PUZP i jeszcze się na tym troszeczkę znają. A niektórzy wszystkich pouczają a tak na prawdę – nie znają się na niczym. A w zasadzie znają się najlepiej na workach z mąką ale się nie dziwię, bo jak nie chciało nosić się teczki… Czytaj więcej »

Rysiek

Zamiast głupawo szydzić, przypomnij nam cale zakłady, które te wywalone premie – także dla tych wartowników miały i to w Warszawie przy niskich zasadniczych. Amnezja zupełna ogarnęła?? A tak w ogóle o co to kąsanie?? Przecież wiadomo, że w rożnych zakładach są rożne wysokości premii, nie tylko dla tych wspomnianych przez Was nielicznych. Z reguły wynoszą one od 5 – 15 % ale są i o wiele większe. Człowiek tu pytał o rozwiązanie problemu związanego z tą nierównością nie bez powodu a wyście się czego uchwycili i “kilofem” na odlew walicie?? Nie wstyd wam??? Zastanawiam się, w jakim celu tak… Czytaj więcej »

@Rysiu, piszesz do @Jasia i zwracasz się per Wy. Rozumiem, że pijesz również do mnie, tylko zwróć uwagę, że ja temu Koledze odpowiedziałem myślę przejrzyście – na podstawie projektu zmian zaproponowanego przez MKK, który leży obecnie od pół roku w Ministerstwie.

Rysiek

Piję do ciebie na tyle na ile ty pijesz do mnie – to chyba oczywiste proste i logiczne…
Człowiek pytal Ja jemu rownież odpowiedzialem a wy się do tych nieszczęsnych moich – przykladowych 2 tys przypieprzyliście jakby to jakieś centrum pracowniczych problemów było……
Przy okazji wyszlo że było tak faktycznie – prawda ?

7-8 lat temu i wynikało wyłącznie z nieudolności tamtej organizacji związkowej, która nie potrafiła wówczas sprawić aby było u nich inaczej.
Życie jednak pokazało, że to, co kiedyś inni nie potrafili zrobić z tym przedstawicielem pracodawcy – działacze naszej organizacji sobie z nim poradzili.
Można było – można.
Trzeba było tylko trochę konsekwencji w działaniu i stosowaniu przepisów prawa. :-)
Widać, że nie wszyscy jeszcze to mają i ostatecznie wolą się nie wychylać…

@Jasiu, jak już wymieniłeś radcę prawnego a wcześniej pisałeś tu o nauczycielach, którzy tak podobno niewiele pracują – to pragnę zauważyć, że również radca prawny się nie przepracowuje a poziom wynagrodzenia się dla nich zabezpiecza, że ho, ho… Zdaję sobie sprawę z tego, że muszą przygotowywać się do reprezentowania pracodawców przed sądami i faktycznie ich w sądach reprezentować ale… No właśnie, ale… z tym przygotowaniem i reprezentowaniem w sądach też jest różnie, bo skoro taki obywatel z ulicy może z nimi wygrać sprawę w sądzie – to chyba niekoniecznie dobrze się do tych spraw przygotowują. A może płacić im od… Czytaj więcej »

odchamiacz kulturowy.

Mam nadzieje, że nie myślisz tu o mnie czy o Piotrku, mówiąc taki obywatel z ulicy. Ron wygrał proces w Sądzie Rejonowym ale jakbyś brał udział, to byś się uśmiał. Sędzina atakowała powoda, ławnicy i jeszcze okazało się, że adwokat mojego kolegi zaczął kręcić w sadzie. I przegrany proces. Co ja zrobiłem – zaproponowałem Piotrkowi odwołanie się do Sądu Wojewódzkiego i zmianę mecenasa. I wiesz, co wyszło. 20 minut wystąpienia Naszego mecenasa i po sprawie. Piotrek przywrócony do pracy i 12 tys. zł odszkodowania i mogliśmy skarżyć pana Komendanta z powództwa cywilnego. Ale Piotrek powiedział, że i tak dostali nauczkę… Czytaj więcej »

Nie, nie myślałem o Was… Mam inne przykłady. :-)
A gdzie oni wszyscy byli, jak nieprawidłowo były naliczane kwoty pozostałych należności pracownikom i trzeba było potem dopłacać na kwotę ponad 12 mln zł?!
Jakbyśmy wówczas – jako MKK – z oficjalną petycją nie wystąpili, to dalej pracownicy tułaliby się po sądach!

Według naszej koncepcji, żaden pracownik nie straci ze swojego wynagrodzenia ogółem brutto, pod warunkiem, że decyzje o znacznym podwyższeniu premii następowały w zgodzie z obowiązującym prawem.
Ale o tym będziemy rozmawiać na posiedzeniach stron PUZP.

Jacek

Oby miał Pan rację nie zostaje nic tylko czekać aż wreszcie to PUZP nabierze postaci przystającej do obecnego stanu rzeczy niestety niektóre ustalenia w nim już się lekko zdeaktualizowały. :) A wiele zostało już chyba tylko na papierze. :)

Rysiek

Nikt tak nie zrobi, bo byłby to przejaw powrotu do zasad nakazowo rozdzielczych, funkcjonujących w polskim socjaliźmie. W dodatku nie ma to większego sensu, bo miałoby go gdyby kiełbasa kapusta chleb i papierosy kosztowały wszędzie tyle samo. Także opłaty za czynsz media i tysiące innych usług i towarów. Praca stała się towarem i płaci się za nią tyle, ile jest warta na lokalnym rynku i to właściwie wyczerpuje zagadnienie. Można co najwyżej ustanowić albo tak wysoką płacę, że w każdej części kraju będzie satysfakcjonująca z tym, że jej realna wartość przeliczana na towary i usługi będzie i tak przecież różna,… Czytaj więcej »

Nie dostrzegasz jednak, że są to pracownicy państwowej budżetówki i siatka płac powinna być skierowana do pracowników z całego kraju. Nie dostrzegasz, że niektóre grupy zawodowe mają taki system wynagradzania, niezależnie w której części kraju zamieszkują i jakie koszty utrzymania ich faktycznie dotyczą. Nie można z góry zakładać, że coś jest niedobre, jeżeli się jeszcze nawet tego nie zweryfikowało. Wiadomo, że koszty utrzymania są różne i stąd np. te unijne programy wyrównywania różnic między regionami mających na celu wyrównywanie szans społecznych, edukacji, czy inwestowaniu w człowieka… Te dane GUS, o których piszesz są m.in. po to, żeby wskazywać, że takie… Czytaj więcej »

Rysiek

Zgoda, w naszym resorcie płaci się pracownikom cywilnym relatywnie mało z kilku względów, o czym wszyscy wiemy. Zgoda też, co do tego, że siatkę płac w zakresie lewej i prawej strony należy spłaszczyć. Jeżeli jednak chcemy aby te wynagrodzenia na tożsamych stanowiskach były wszędzie jednakowe, jak w odniesieniu do żołnierzy – to musimy wprowadzić do PUZP szereg nowych dodatków np. dodatek miejski, za prace w tzw. zielonym garnizonie i parę innych. Ich zadaniem byłoby częściowe niwelowanie różnic w utrzymaniu. Przecież wiesz dobrze, że nie nominalna kwota wynagrodzenia a jego realna siła nabywcza decyduje o rzeczywistej jego wartości. Dając każdemu po… Czytaj więcej »

@Rysiu, to już nie są te czasy, co kiedyś. Nie rozumiem, dlaczego miałbym dopłacić w formie jakichś dodatków za pracę w mieście i za pracę w zielonym garnizonie, pomijając już fakt, czy te garnizony są jeszcze tak nazywane? O kosztach utrzymania w Warszawie, czy koszyku, który można wypełnić za te 1000 zł to może się wypowiadać wyłącznie ten, który w tych miejscach mieszka. Miałem tę możliwość, że mieszkałem w swoim życiu w takich garnizonach, jak: Żagań, Krapkowice, Kłodzko Biedrusko, Jelenia Góra, Modlin i w końcu Warszawa, i nie podzielam Twojego punktu widzenia, że akurat w Warszawie jest najdrożej. Ceny są… Czytaj więcej »

Rysiek

Żołnierze, oprócz swoich podstawowych uposażeń, mają wręcz niezliczoną ilość różnych dodatków np. tzw. dodatek mieszkaniowy. Świadczenie mieszkaniowe przysługuje żołnierzowi zawodowemu przez czas pełnienia służby w danym garnizonie w wysokości iloczynu stawki podstawowej (300zł) i współczynnika świadczenia zależnego od garnizonu określonego w załączniku do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie wypłaty świadczenia mieszkaniowego. Współczynnik, w zależności od garnizonu kształtuje się w przedziale od 1,2 do 3,0. Tak więc świadczenie mieszkaniowe wynosi odpowiednio od 360 do 900 zł. Jest różnica?? Z szeregiem innych dodatków jest podobnie i są uzależnione np. od służby w danym garnizonie. To powoduje nie tylko w tej grupie… Czytaj więcej »

Pisz, co chcesz ale ja akurat takiego dodatku, o którym piszesz – w systemie uposażeń nie znajduję.
Zapewne świadczenie to wynika z przepisów innej ustawy niż o uposażeniu a o tym, czyli wynagradzaniu teraz dyskutujemy.
W systemie uposażeń nie ma dodatków, które uzależniałyby wysokość uposażenia od miejsca lokalizacji jednostki.

Rysiek

To prawda. Nie zmienia to jednak faktu, że istnieją znaczne różnice w należnościach związanych z kosztami utrzymania po to aby ta wartość pobieranych świadczeń była porównywalna w różnych regionach kraju. Nie zaprzeczysz, że wojsko posiada pewien system oddający np. różnice w opłatach za mieszkania. Gdyby go nie było, nikt w pewnych garnizonach służyć by nie chciał, gdyż zbyt dużo zapłaciłby za czynsz i media ze swojego uposażenia….. Ty zaś chcesz z uporem dać ludziom po równo, przy tych wszystkich różnicach w kosztach utrzymania co sprawi, że powstanie istotna nierówność. Powracając na chwilę do tego dodatku – żołnierzowi zawodowemu od dnia… Czytaj więcej »

Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia, że nie jest to żaden dodatek a… świadczenie mieszkaniowe wynikające z ustawy o zakwaterowaniu a nie wynikające z ustawy o uposażeniu. Sam system uposażeń nie zawiera żadnych składników, które różnicowałyby uposażenie w zależności od miejsca stacjonowania jednostki. To już nie te czasy, co kiedyś. Wynagrodzenie za pracę powinno być tożsame, a nie uzależnione od miejsca jego wykonywania, bo powinien ono stanowić zapłatę za pracę wykonaną, bez uwzględniania gdzie została ona wykonana. Z chwilą, gdy w oparciu o fundusze unijne wyrówna się to zróżnicowanie regionalne – utnie się te opinie niektórych, którzy dostrzegają potrzebę różnicowania… Czytaj więcej »

Rysiek

Zgoda tyle, że ja nadal uważam, że nominalna kwota wynagrodzenia nie ma wiele wspólnego z jego rzeczywistą siłą nabywcza w różnych regionach i żadne przepisy nie doprowadzą do tego np aby masło kosztowało wszędzie tyle samo albo np paliwo powrót do centralnego ustalania cen produktów i usług nie jest już chyba możliwy chociaż kto wie?? Jeżeli nawet nam się to wyrównywanie nominalnych kwot wynagrodzeń uda to przecież w innych sektorach ta praca nadal będzie towarem uzależnionym od popytu i podaży i wówczas co??Informatyk w wojsku – ten “ujednolicony” zarobi np. 5 tys a jego kolega na lokalnym rynku pracy 10… Czytaj więcej »

A dzisiaj nie możesz nawet ściągnąć informatyka do MON za 15 tys. zł a u siebie go wynagradzacie za… niewiele ponad 2 tysiące…
O czym Ty piszesz, o jakim ściąganiu pracowników z rynku przez wojskową jednostką budżetową????!!!!

Rysiek

A jednak ci ludzie w wojsku pracują i jak na razie jeszcze się to jakoś kreci… A że inni pracownicy ze swoich wynagrodzeń się w rzeczywistości na kasę dla niektórych składają, chcąc tego, czy nie chcąc – to inna sprawa. P.S. Ten przykład nie jest być może fortunny, bo młodych ludzi z tytułami technika – informatyka jest wielu i nie jest prawda, że są na rynku pracy rozchwytywanym rarytasem. Nie fetyszyzujmy więc tego zawodu, bo prawdziwy problem jest np. z dobrym mechanikiem samochodowym , operatorem koparki czy dekarzem o tokarzu, tapicerze czy krawcu nie wspominając… Tak to jest, gdy każdy… Czytaj więcej »

Nie ja @Rysiu, podałem przykład informatyka.
A to, że w RON jest problem z informatykami – można wywnioskować z ofert pracy, gdzie np. w przypadku WKU zasadnicza większość dotyczy właśnie informatyków.
Nie wszyscy podają proponowaną wysokość wynagrodzenia na tych stanowiskach, a co z pracodawców, którzy to robią – wskazują: kwotę WZ na poziomie:
młodszy informatyk – ok. 2,9 tys. zł,
starszy informatyk – 3,2-3,3 tys. zł.

Łukasz COLIN

Witam, Mnie tylko zastanawia kto popełnił błąd w dysproporcjach płacowych i dlaczego nie poniósł za to żadnych konsekwencji. Teraz naszymi podwyżkami regulacja jest dysproporcji, jakiś absurd. Zwykły zjadacz chleba ma pokutować za czyjeś błędy popełnione przy ustalaniu zapisów w PUZP. Dziwię się, że w ogóle dopuszczacie do tego. W pierwszej kolejności zmiana PUZP i to jest priorytet, bo co z tego, że dadzą podwyżki 500, jak jeden dostanie 400 a drugi 600, bo tzw. dysproporcja placowa. W sumie średnia wyjdzie 500… Drażni mnie niesamowicie słowo średnia na etat… Ile już czasu jest wyrównywanie dysproporcji płacowych? 3 rok? W pierwszym roku… Czytaj więcej »

Rysiek

Nikt właściwie błędu tu nie popełnił…. Te dysproporcje są ogólnie dwojakiego rodzaju: 1/ Pomiędzy poszczególnymi zakładami – wynikające z wielu przesłanek, w tym np usytułowania danego zakładu w strukturze mon; 2/ w danym zakładzie – wynikające najogólniej z 3 przesłanek; a/ różnic w wycenie danej pracy i obowiazków na lokalnych rynkach pracy w sytuacji, gdy dany zakład ma filie rozrzucone na znacznym obszarze kraju jak np. RBL-ogi lub w sytuacji, gdy zapotrzebowanie a więc i wycena danej pracy zmienia się po prostu z czasem…. b/ z następstw scalania dawniej samodzielnych zakładów w nowe struktury, co spowodowało często bardzo znaczne różnice… Czytaj więcej »

Napisałeś: Gdyby jednak zechciał te wynagrodzenia zrównać, to jedynie wówczas, gdy te najwyższe znacznie podniesiemy, bo to nie mogłoby być tak, że prowincję podniesiemy do Warszawy a jej damy figę z makiem, gdyż te dla nas wysokie – warszawskie zarobki są dla mieszkających tam znikome i znacznie odbiegające od tych na rynku pracy. Tak się jednak zrobić nie da i cała ta nasza dyskusja sensu nie ma. Jesteś człowiekiem małej wiary i tak na prawdę to nie masz chyba pojęcia o tym, co w obszarze wynagrodzeń się dzieje, bo patrzysz – jak Ci wcześniej napisałem – wyłącznie ze swojego “podwórka”.… Czytaj więcej »

Rysiek

Rozumiem, że jestem człowiekiem małej wiary, na niczym się nie znam i piszę durnoty ale to już wiem i ja, i wszyscy inni, bo tych argumentów ciągle używasz…. Nie spowodowałyby one mojej reakcji, bo już zdążyłem się do Twojego stylu dyskusji przyzwyczaić, gdyby nie następujący fragment Twojej wypowiedzi: “Pamiętam, że pod pojawiającym się w przeszłości projektem kształtowania się wynagrodzeń zasadniczych w dwóch prędkościach podpisały się wszystkie organizacje związkowe, w tym również Konfederacja Pracy. Jeżeli więc nie masz wyobraźni w tym zakresie – przynajmniej nie przeszkadzaj.” Stwierdzam, nie jest prawdą aby kiedykolwiek KP akceptowała resortowy projekt tzw. dwóch prędkości w wynagrodzeniach….… Czytaj więcej »

Oczywiście, mój błąd, bo w tym tekście miało być zaprzeczenie, a więc, że wszystkie organizacje były przeciwne resortowemu projektowi. Przepraszam za tę moją pomyłkę. Z drugiej strony, gdyby organizacje były za – to z pewnością takie rozwiązanie byłoby obecnie obowiązujące. Dlaczego teraz o tym napisałem? Bo z Twoich wcześniejszych tekstów wynika, że chcesz dać większą kasę dla pracowników np. w Warszawie, bo – jak wskazujesz – są tam wyższe koszty utrzymania. A właśnie ta resortowa propozycja szła w kierunku aby pracownikom tzw. jednostek centralnego podporządkowania dać znacznie wyżej niż pozostałym. A przecież nie jest tajemnicą, że znaczna większość tych jednostek… Czytaj więcej »

Wosiek 71

Z tego co mi wiadomo na całym Świecie płaci się za wykonaną pracę. Każdy ma wybór miejsca zamieszkania.
Jeśli przerażają go koszta, to zawsze może się przeprowadzić tam, gdzie one są niższe. A są niższe między innymi dlatego, że osoba mieszkająca w takim miejscu nie ma dostępu do tylu rozrywek co ta, która ma wyższe koszty życia. Totalna bzdura. Płacić komuś więcej za tę samą pracę tylko dlatego, bo chciał mieszkać w Warszawie.
Jego wybór.

Rysiek

Błąd w rozumowaniu. Płacimy więcej za taką samą pracę, bo taka jest jej cena na lokalnym rynku. Nikogo nie dziwią różnice cen chleba, mięsa czy sera w różnych regionach, nawet w tych samych sieciach handlowych. Dlaczego więc takie zdziwienie i sprzeciw wywołuje różna cena pracy?? Przy tym należy uwzględnić fakt, że nie zawsze w dużych aglomeracjach miejskich każda praca ma wyższą wartość. To są bowiem uwarunkowania wynikające z wielu czynników, z których te tzw. koszty utrzymania wcale nie są najistotniejsze. Najistotniejsze jest z jednej strony zapotrzebowanie, czyli popyt na pracę a z drugiej możliwość znalezienia pracowników o określonych kwalifikacjach na… Czytaj więcej »

Wychodząc z Twojego założenia, to minimalna płaca w kraju też nie powinna być na jednolitym poziomie, b koszty utrzymania sprawiają, że niektórzy z tej pensji mogą sobie jeszcze odłożyć…
Może skończmy z tym tematem, bo siebie nawzajem nie przekonamy a tylko nieliczni – poza nami – w tej kwestii się wypowiadają.
I tak w tym temacie, ostatecznym będzie decyzja większości.

sisco

Reasumując, wychodząc z założeń @Ryśka to w ogóle nie powinna być ustalana administracyjnie (rządowo) płaca minimalna, gdyż w różnych regionach są inne uwarunkowania rynkowe.
Jednak moim zdaniem, szeroko rozumiana sfera budżetowa jako nieproduktywna, podlega trochę innym prawom niż komercyjna sfera rynkowa podlegająca faktycznie prawom rynkowym i gry podaży i popytu.

Też @sisco pomyślałem o tym, co napisałeś w pierwszym akapicie ale nie chciałem już tej kwestii wchodzić w polemikę i jej dalej ciągać.
Cieszę się, że Ty to również zauważyłeś.

Rysiek

Doskonale wiesz ze nie o koszty utrzymania wowczas chodzilo i nawet w tej Warszawie czy innym duzym mieście byliby tacy którzy zarabialiby malo i tacy którzy na tożsamych stanowiskach zarabialiby duzo Poza tym ja nie twierdze że należałoby wynagradzac w oparciu o koszty utrzymania Te koszty sluzyły wykazaniu że realna wartosc placy jest rożna w roznych regionach nie tylko w miastach i na prowincji Istota tego roznego wynagradzania jest rozna cena takiej samej pracy w rożnych miejscach gdyz praca stala sie po prostu towarem którego wartosc ksztaltuje popyt i podaż To oczywiście znaczne uproszczenie ale po to aby to o… Czytaj więcej »

BLACK METAL

Informuję, że w Urzędzie MON nie było podwyżek.
Zapisana kwota to ok. 3 mln zł na realizację tego przedsięwzięcia.
Ptaszki na korytarzach ministerstwa ćwierkają o maju lub czerwcu.

To aż dziwne a taki był pośpiech…
A dzisiejsza prasa podaje, że właśnie w ministerstwach podzielono nagrody… ale w pierwszej 10 – MON-u tam nie ma. :-(

BLACK METAL

Nagrody tak, podwyżki nie.

Beti

Będzie 500 zeta w sierpniu i to wszystko do końca roku.
Mój psycholoźy nos mi to mówi…
A za rok nieskończenie dużo rozmów p.Marku a i tak będzie tyle, co już założone, przy czym wcale bym nie optowała za kwotą 500 zł.

Beti

Złamanego grosza już w tym roku nie dostaniemy. Może parę groszy na Święto WP.
Po co to język strzępić po próżnicy :(
Nauczycieli nie docenili a postawili się ostro – więc co my, z tą szabelką…..

olo

W ZUS-ie zwykli pracownicy nagrody od 400 do 1000 na rękę.

Jasiu.

Chyba Steve Wonder to widział..

Olo

Nie członek mojej rodziny takie nagrody mają co kwartał a podwyżkę dostali w wysokości 400 brutto bez żadnego ucinania za chorobowe

eric

W każdej jednostce są nagrody kwartalne, tylko mało kto o tym wie, bo dostają je cały czas tylko “pupilki”

Rysiek

Nie wiem czy nagrody, czy premie, bo to dwie różne sprawy… Premie zwiększone wypłacane z oszczędnosci lub dodatkowych środków na wynagrodzenia podlegają zasadom określonym w regulaminach premiowania i są należne za wykonanie określonych zadań, czy się to komuś podoba, czy nie. W dodatku są wypłacane w wysokości i w oparciu o szczegółowe zasady uzgodnione ze zz w zakładzie. W niektórych zakładach są to właśnie zwiększone premie kwartalne, w innych stosuje się zasadę rozdzielenia nadwyżek w wynagrodzeniach pomiędzy pracowników w np. grudniu lub co pół roku a nie co kwartał. Każdy z tych sposobów ma swoje blaski i cienie i często… Czytaj więcej »

Jasiu.

Widzisz znowu się mylisz. Bo nie umiesz czytać np. art 45 z PUZP ze zrozumieniem. Skoro muszę wyrazić zgodę na odpis na fundusz nagrodowy, to mam pełne prawo go dzielić i tak jest u mnie. Nagrody bez zgody związków nie mają prawa bytu. To tylko te osoby, które nie znają przepisów lub tacy, jak ty nie doświadczeni działacze związkowi – dają wolna rękę Pracodawcy. A te nagrody to niby skąd, jak nie z odpisu z funduszu wynagrodzeń. Przecież f. wynagrodzeń jest na płace dla pw a jak tworzy się nagrody ze swojego funduszu wynagrodzeń, czyli można powiedzieć, że pracodawca pomniejsza… Czytaj więcej »

Rysiek

Gowno prawda – pieprzysz bo niewiele się przez te lata działalnosci związkowej nauczyłeś …Odsyłam do PUZP i KP w tej sprawie…. No i jestem tą twoją ”wiedza” coraz bardziej zaskoczony i przybity Napisze wprost dlaczego Bo głupoty pieprzysz i publicznie sie ośmieszasz A Marek nie jest tu dla mnie autorytetem abym mial jemu bezgranicznie wierzyc i wciaz potakiwac Totez nie zawsze sie z nim zgadzam bo nie musze jeżeli z mojej wiedzy i doświadczenia wynika że jest inaczej P.S. A co do tego ”pracownika roku” to rozbawiles zapewne nie tylko mnie do łez Czy wiem ??Powinienes mnie zapytac – czy… Czytaj więcej »

Jasiu.

Tylko, że w dzisiejszym czasie taki tytuł i nagroda ma sens. A wiesz o tym, że w moim zakładzie jest tez przeprowadzany co roku konkurs na najlepszego kierowcę. I co, też obrażasz najlepszego kierowcę w RON. Zastanów się co ty do k… wypisujesz. Widzisz, do dziś są w JW wybierani oficerowie i podoficerowie roku. Co ty wiesz na ten temat. Poczytaj sobie trochę. A to, że Marek nie jest dla Ciebie autorytetem, to ja już dawno się przekonałem, czytając tu wpisy obrażające wszystkich tych, co mają odmienne zdanie niż ty. Również Marka. Muszę Cię zmartwić ale ty nie byłeś i… Czytaj więcej »

Rysiek

Nie można….

Muszę Ci @Jasiu powiedzieć, że nie inaczej było i wczoraj – w części nie formalnej spotkania. Powstały rozbieżności od kiedy Minister Skurkiewicz zajmuje się problematyką społeczną. Ja wskazywałem, że od 23 listopada 2018 r., natomiast pozostali – łącznie z Ministrem, że od 23 grudnia 2018 r. a w zasadzie od stycznia tego roku. Argumentowałem, że nastąpiło to po tym zawirowaniu z blokadą zatrudniania Ministra Łapińskiego a więc musiało nastąpić w listopadzie… Niestety, większość uczestników w dalszym ciągu była za opcją Pana Ministra a więc, że decyzja była z końcem grudnia… Dlatego przypomnę, że decyzja Ministra Błaszczaka w tym zakresie była… Czytaj więcej »

Jasiu

Bzdury piszesz a jak dojdzie do spotkania w RON, to ja powiem otwarcie – w twojej i Mirka i Witka obecności – powiem, że pomawiasz ich, że się układają z RON i zobaczymy co wtedy powiesz. Nie będę więcej pisał, bo jak piszę prawdę, że dzięki mnie Liderzy “S” wzięli się do lepszej pracy – to jeszcze dostaję po łapkach. Teraz nic nie będziesz wiedział, co robi Solidarność i możesz pluć i pisać co chcesz. A może chcesz kilka wiadomości o Błaszczaku, czy Broniarzu jak sprzedał nauczycieli w 2009 r., że zrobił to samo co Proksa i jeszcze załatwił większe… Czytaj więcej »

Widzę, że jednak niektórzy mają rację, że masz problem ze zrozumieniem treści dokonywanych przeze mnie wpisów. Nigdzie nie napisałem, że Mirek czy Witek się układają z ron a jedynie to, że zapewne te rozmowy “S” (nie wiem przez kogo z Waszej strony realizowane) nic dobrego dla pracowników RON nie przynoszą. Najlepiej zdobądź z DSS protokoły z tych rozmów – to będziesz wiedział jak było. O tych innych negocjacjach mi nie pisz, bo gdy my – jako MKK – występowaliśmy o 600 zł a faktycznie rozmowy mogłyby się zakończyć kompromisem na poziomie tego, co mają w MSWiA… to Wy nie chcieliście… Czytaj więcej »

Jasiu

Przecież napisałem jasno. Naszą organizację “S” reprezentuje jeden z najlepszych negocjatorów – H. Nakonieczny. Mówi ci coś te nazwisko. To jest ten facet, co podpisuje z ramienia KK nasze protokoły z PUZP. Drugim jest J. Wielgus a trzecim Mirek. Ale po co fachowcy. Przecież w innych zakładach pracy nie ma fachowców i są podwyżki większe niż w RON. A może to jest te antidotum, żeby zrezygnować z wykładów o tym, ile mamy pieniędzy tylko poprostu, jak to robi co roku realne żądania takie jak innych grup zawodowych z resortów mundurowych Zamiast 600zł, 550zł trzeba było żądać 425 zł tyle i… Czytaj więcej »

JZajączek Wielkanocny

Jak tam Marku rózgi przygotowane na czwartek 18.04. na smaganie tych “reformatorów” w RON.

eric

Jakie rózgi, podzielą się jajeczkiem, poklepią po plecach i tyle…

Jasiu.

Oficjalnie jutro jajeczko u Ministra.

Jasiu.

A tak ode mnie informacja z pierwszej ręki. Po 500 zł jednorazówki w maju. Druga transza w sierpniu a jak będą oszczędności po półroczu – to będzie trzecia jednorazówka.
Co do podwyżek, to RON nie widzi możliwości podniesienia od lipca wynagrodzeń. Chociaż jest jeszcze małe ale, bo dzisiaj na klonowej o 12.00 ktoś może coś powie. Tak, jak wcześniej pisałem, że Solidarność bierze udział w rozmowach to możecie teraz zastanowić, kto załatwił jednorazówki w maju po 500 zł. Dobre i to na razie????

Rysiek

Czy ty musisz się tak wciąż chłopie ośmieszać??
Przestań i wstydu temu swojemu związkowi oszczędź…
To może ja napiszę, jak było… Porozmawiałem z pewnym decydentem i zagroziłem, że jak kasy nie dadzą – to będą mieli w resorcie protesty głodowe na dużą skalę i to już w maju.
No i teraz – kochane ludziska – obstawiajcie, gdzie jest ta prawda…
A teraz już poważnie Jasiu – odpuśc chłopie. Bardzo cie proszę. Nie ośmieszaj się do końca.

Jasiu.

To ty się ośmieszasz. Widzisz, ja wiedziałem o 500 zł w dniu 17 kwietnia a wiesz dlaczego, bo mój szef od 16 kwietnia przebywał dwa dni w Warszawie i rozmawiał z Ministrem Skurkiewiczem i Pełnomocnikiem Drobnym na temat realizacji dalszych podwyżek w tym roku i wiesz co usłyszał… że mają oszczędności ale mogą dać tylko premię jednorazowa w wysokości 500 zł wypłaconą do końca kwietnia i żadnych szansach na dalsze podwyżki w tym roku i się przekonasz, że ten Jasiu znowu ma rację a ty – jak zwykle – wszystkich obrażasz, bo jesteś najmądrzejszy… Zobaczymy, po której stronie będzie prawda.… Czytaj więcej »

Rysiek

…”ja wiedziałem o 500 zł w dniu 17 kwietnia a wiesz dlaczego, bo mój szef od 16 kwietnia przebywał dwa dni w Warszawie i rozmawiał z Ministrem Skurkiewiczem i Pełnomocnikiem Drobnym na temat realizacji dalszych podwyżek w tym roku i wiesz co usłyszał… że mają oszczędności ale mogą dać tylko premię jednorazowa w wysokości 500 zł wypłaconą do końca kwietnia i żadnych szansach na dalsze podwyżki w tym roku…” Skorzystałem z tej twojej rady, bo mądrego warto posłuchać – poszedłem do kościoła i wymodliłem parę gram tego rozumu i co wówczas pojąłem?? Chociaż raz i to pewnie przez pomyłkę napisałeś… Czytaj więcej »

Jasiu

To nie moja wina, że RON nie chce rozmawiać z małym związkiem takim jak Tarcza, który reprezentuje pw w liczebności 0.1%. Widzisz, to cię boli. My nie głodujemy, nie piszemy listów ale zbieraliśmy podpisy dla was i jeszcze w dodatku mówimy tym samym głosem przy stole negocjacyjnym i znowu nic nie ugraliście. A tak szumnie byliście nastawieni na sukces a tu kolejny rok nie ma. I co, znowu scenariusz z lat poprzednich szukać na siłę winnych. Nie przypomina wam to trochę naszych panów z PO- PSL. Oni też tak, jak wy szukali dojścia do władzy a jak rządzili – to… Czytaj więcej »

Tomasz

Chyba jednak przestanę czytać to forum, bo jeszcze trochę i działacz związkowy stanie się dla mnie synonimem słów bufon i dupek, a przecież większość z nich na to nie zasługuje.

Jasiu.

Czas najwyższy, że przestaniesz czytać, bo i tak nic nie zrozumiałeś z tego, co my tu pisaliśmy o różnych sprawach. Słuchaj, dupka i bufona to sobie poszukaj w rodzinie .

Grzegorz M.

Jasiu – to, że uprawiasz tu BAŁWOCHWALSTWO – w żaden sposób nie upoważnia Cię do obrzucania “błotem” innych tu piszących.
Trochę panuj na emocjami, zwłaszcza pisząc tyle bzdur.

Wczoraj też pytałem Ministra Skurkiewicza, dlaczego z takim zapałem realizują rozwiązanie, które wprowadzone zostało za czasów PO a konkretnie Ministra Klicha. Nie potrafił odpowiedzieć, chociaż było widać zaskoczenie, że to pomysł PO. A tak właśnie było, np. w 2008 r. oprócz podwyżek w przeciętnej kwocie 300 zł na 1 pracownika, wypłacono – z oszczędności w obszarze uposażeń – trzykrotnie premie jednorazowe: w sierpniu w kwocie 465 zł, w listopadzie – 590 zł i w grudniu – 400 zł. W kolejnym roku – 2009, obok podwyżki po 153 zł były jednorazówki po 185 zł w sierpniu i 200 zł w grudniu.… Czytaj więcej »

Napisałeś: A kto prowadzi rozmowy, jak nie Solidarność i jaki z tego morał – to pw sami wnioski wyciągają.
i pewnie niedługo Wam te rozmowy będzie się czkawką odbijać.

Zapewne wiesz, że MON nie chce wznowienia negocjacji nad PUZP a dotychczasowe działania w zakresie PUZP, w tym pisma do pracodawców, aby przedstawiali propozycje do listopada 2018 r. – to była tylko pozoracja działań!
Niewątpliwie tak się dzieje, bo mają pewnie przyzwolenie “S”…

Jasiu

Czyżby ci się udzieliło coś od Rysia. Zaczynasz posądzać Mirka o to, że coś uzgodnił odnośnie PUZP. Masz na to dowody. Czy znowu coś nie poszło po myśli Tarczy i trzeba szukać winnego. Przestań Marek, z całym szacunkiem dla Ciebie ale mylisz się. Przecież my – jako “S” – jesteśmy zainteresowani Układem, bo w pierwszej kolejności mamy zamiar ujednolicić premie w wysokości 10 % i wiele innych zmian wprowadzić. To po co w zeszłych latach jeździliśmy na Układ z Januszem M. Prowadziliśmy rozmowy w te dwa dni jako “S” o możliwości wprowadzenia podwyżek od lipca. A co do do tego,… Czytaj więcej »

@Jasiu, nieobecni głosu nie mają. Nie było Ciebie wczoraj, więc nie możesz wskazywać, co było. Twierdzę, że wczoraj przedstawiciele MON byli podbudowani – zapewne rozmowami – i swobodnie się wypowiadali, że na chwilę obecną nie będzie zmian PUZP. To od Ciebie dowiadujemy się, że rozmawiacie z MON w sprawie płac. Szkoda, że efektem tych rozmów są wyłącznie jednorazówki. Na te oszczędności MKK wskazywała już w trakcie pierwszego styczniowego spotkania ale wówczas nam nie wierzyliście. Zresztą MON także. Teraz się przekonaliście i co? Odpowiedzią mają być jednorazówki? Przesunięte z sierpnia, jak wskazywano. Nie piszę, że winien jest Mirek, tylko działacze “S”,… Czytaj więcej »

Grzegorz M.

I widać Jasiu, że łżesz jak “pies” – chociaż obraziłbym tylko te czworonogi.
Przypomnij sobie, co wcześniej na ten temat pisałeś.
A może amnezja…

Rysiek

No i to jajeczko było a przy okazji “Zajączek” przyniósł prezent w postaci 500 zł jednorazówki wypłacanej w miesiącu maju…. Jeżeli dojdzie do tego ten obiecany 1000 zł w sierpniu, to łączna kwota środków przypadających na zatrudnionego w mon nie będzie w tym roku mniejsza od tej przeznaczonej do podziału w msw i a, chociaż skutki stałe będą oczywiście rożne. Ponieważ – jak się spodziewam – nasz niezawodny solidarnościowy Jasiu zacznie wypinać pierś po medale, wołając – to myśmy załatwili tą kasę, chcę się podzielić osobistym przekonaniem, że ta majowa kasa ma na celu zdezorganizowanie zamierzanej na 14 maja pikiety… Czytaj więcej »

Jasiu.

Na pewno pojada tysiące pracowników. A ty gdzie się pchasz. Zaprosił Cię ktoś na 14 maja.
Czy znowu sam się wpieprzasz, gdzie Cię nikt nie chce. Nie wiesz do jakiego związku masz się przykleić.
Zapomniałem, że Zenek J. Cię osobiście zaprosił. Bo, jakby to było, że Cibie by nie było – “bohatera” głodowego z RON.

Jasiu.

Jest jednorazówka w maju w wysokości 500 zł i kto tu łże jak pies…
Co Rysiu, głupio, że ktoś nie chce tego umieścić wpisu od rana tu wypisuję. Ktoś to załatwił, prawda.
Ktoś się z kimś spotykał ostatnio przez dwa dni. Mam nadzieję, że jak wróci Marek z jajeczka z RON – to to potwierdzi a może coś więcej powie nowego.

Grzegorz M.

I jeszcze to… @Jasiu: “I tym właśnie się różnię od takich, jak Ty Marku, Mirek, Zenek i jeszcze te towarzystwo oczekujących analizujących i śpiących działaczy. Na barykady i zadyma pod ministerstwem. Jak nie umieją rozmawiać przy stole. Przecież to taki prosty sposób zlikwidować pieprzoną jednorazówkę i dołożyć parę groszy i zrobić podwyżkę od lipca. I damy sobie spokój na ten rok 150 zł. I zabezpieczyć 650 zł x 45732 x 12 miesięcy = około 357 mln zł… to taka filozofia. Trochę mniej podwyżki i nagród dla zawodowych oraz nagród w MON i starczy dla cywili po 400 zł na podwyżki… Czytaj więcej »

Jasiu

i co mam z tego wpisu wyciągnąć jakie wnioski.
Wszystko co napisałem to prawda czy kłamstwo.

Tomasz

@Grzegorzu M., daj spokój. @Jasiu już od dawna wypełnia definicję trolla. Myślę, że przed banem za chroniczne łamanie netykiety ratuje go tylko to, że ma swój, znany Adminowi, odpowiednik w świecie realnym, być może nawet posiadający inne cechy charakteru i face to face zachowujący się inaczej – niż to jego forumowe alter ego.
Jak dobrze wiadomo, jedyną receptą na trolla jest: nie karmić trolla! 😉

Rysiek

To prawda z tym, że trudno przejść obojętnie obok chorych wynurzeń tego kogoś wynikających z jego nadętego ego….
Dlatego, że nie każdy tu wchodzący ma umiejętności i wiedzę pozwalające odsiać te przysłowiowe plewy od ziarna co sprawia, że mógłby wyrobić sobie mylny osąd tej naszej pracowniczej rzeczywistości.

Grzegorz M.

A jednak amnezja…
Zatem przypomnę wypowiedź.
@Jasiu:
“Skurkiewicz chce nam zaproponować podwyżkę od lipca – tę, którą skopała twoja Tarcza – Rysiu.
Napewno się nie spotyka, bo czytał twoje “mądre” wpisy. Ktoś wnioskował o te spotkania ale ty znowu jesteś sto lat za murzynami zanim się domyślisz.
Mogliśmy spotkać się jako jedyni z Wiceministrem i wtedy byś płakał.
Ostatni raz wyciągnąłem rękę, jak teraz odrzucisz lub oplujesz – to do końca moich dni w RON nie będzie współpracy.”

Jasiu

Miało być, że Solidarność chce zaproponować podwyżkę.
Takie zdanie padło podczas spotkania “S” ze Skurkiewiczem. Ja po prostu pisząc źle napisałem zdanie ale błędów nie robi ten, co nic nie robi. Jeszcze raz przepraszam.
A to, że były spotkania z wiceministrem, jak ktoś nie wierzy – to może zapytać u źródła, czyli wystąpić oficjalnie z pismem.

Ja Ci wierzę, że z MON robicie w międzyczasie ustawki…
W wyniku tych rozmów, przedstawiciele MON są przekonani, że z Waszej strony nie muszą się czegokolwiek obawiać.
Niestety, ale było to wczoraj widoczne…

Jasiu

Ustawki robią kibole.

Jasiu

Jak tak piszesz, to masz na pewno dowody skoro kogoś pomawiasz lub coś sugerujesz. Witek był pierwszy raz i nie ma doświadczenia z RON. Może coś palnął skąd mam wiedzieć nie brałem udziału to możesz ściemniać i wszystko napisać co chcesz. Marku widzę, że chyba jest powoli jakiś kłopot w Tarczy z nie realizowaniem niczego czego zaplanowaliście na ten rok. Tarcza pisze listy, NSZZ PW chce zrobić 14 maja pikietę, teraz już przełożyli na 21 maja a my po wiecu przed Urzędami Wojewódzkimi realizujemy dalsze działania i próbujemy rozmawiać z RON to źle… Pomimo “mizernych” efektów, będziemy rozmawiać dalej z… Czytaj więcej »

A co Ty chcesz od Witka?!
Czy ja napisałem gdziekolwiek, że Witek jest czemuś winien. @Jasiu, wbrew temu, co piszesz – Witek ma doświadczenie w kontaktach z MON, bo pamiętamy się jeszcze z dawnych, dawnych czasów. Witek zachował się jak rasowy związkowiec.
Jak możesz pomawiać Go o cokolwiek?

To, co wiem, wynikało z moich rozmów z Pełnomocnikiem MON, z którym spędziłem na dyspucie zasadniczą część tej imprezy. Dlatego… swoje wiem…

Rysiek

A ja ponowie ten apel, z którym już poprzednio do towarzystwa z wojskowej solidarności występowałem: NICZEGO NIE RUSZAJCIE, NICZEGO NIE UZGADNIAJCIE, PRZESTAŃCIE NAM ROBIĆ DOBRZE BO NAS ZUPEŁNIE POGRZEBIECIE…. Tego życzę i sobie, i innym z okazji tych zbliżających się świąt. A teraz co do tej jednorazówki…. Nikt w tej chwili nie zaręczy, że oprócz tej kwietniowo-majowej wypłaty, ta zapowiadana sierpniowa będzie w deklarowanej przez resort, czyli co najmniej tysiączłotowej wysokości…. Coraz wyraźniej wygląda na to, że ta kasa ma na celu – wraz z kompleksem innych typowo propagandowych działań mon – spełnić typowo polityczne cele. Służy temu także ta… Czytaj więcej »

Jasiu.

To jest odpowiedź na twoje obrażenia w stosunku do mnie.

Rysiek

A nie pisalem?? – A ”obrażenia ” to ty kolego niewątpliwie ….posiadasz.

Rysiek

Pieprzysz. W dodatku łżesz, jak pies i ja ci to piszę ….

Marek Kazimierczak

W ostatnim czasie, w dniu 28 marca 2019 r. Biuro Analiz Sejmowych (BAS) wydało opinię prawną na temat art. 27 ust. 3 oraz art. 30 ust. 6 UoZZ. Jest to opinia szczególnie ważna dla organizacji związkowych, które w jednostkach sektora finansów publicznych uzgadniają z pracodawcami podział środków na wynagrodzenia. Opinia prawna BAS nie pozostawia wątpliwości w tym zakresie i dobrze, że pojawiła się w tym okresie, bo niektórzy pracodawcy – pomimo obowiązywania w tym zakresie interpretacji Departamentu Prawnego GIP z dnia 23 czerwca 2008 r., na co wskazywali nasi działacze a która również znajduje się na naszej stronie – działali… Czytaj więcej »

Rysiek

No i mamy tą cala ekspertyzę i napisano się a napisano by zrozumieć to, co my w tych naszych M. od dawna z obowiązujących przepisów wyczytaliśmy. Gdy tu taki jeden związkowy “specjalista” z S szydził niedawno, że nie mając tzw. reprezentatywności nie zostaliśmy dopuszczeni do podziału środków na wynagrodzenia w 1 RBL-ogu, pomijając skrzętnie, że ta cała “S” też jej w tym zakładzie nie ma, ale sugerując dogadanie się jej z tą “reprezentatywną” w zakładzie strukturą NSZZ PW /co jest mocno dyskusyjne, gdyż sądowego stwierdzenia tego faktu nie ma/ odpisałem, że ta tzw. reprezentatywność nie dotyczy procedury podziału środków na… Czytaj więcej »

Jasiu.

Jednorazówka po 500 zł do końca kwietnia ma być wypłacona.

Michał

Panie Marku czy mamy jakieś informacje odnośnie dzisiejszego spotkania, czy było to tylko Jajeczko Wielkanocne?
W komentarzu na profilu fb NSZZ PW padło stwierdzenie, że mamy dostać 500 zł jednorazowo w maju, bądź już nawet do wypłaty kwietniowej, czy to jest prawda? Pozdrawiam

Pracownik

Znowu przyjdzie naliczeniowo na etat i znów dostana po uważaniu nieliczni?
Zastrzeżcie żeby to było dla każdego po 500, bez możliwości kombinowania.

Kasia

Zgadzam się, po raz pierwszy jestem na zwolnieniu lekarskim od 9 lat i czuję, że zostanę za karę pozbawiona wszelkich premii do końca roku… Nie wiem czemu jesteśmy za to karani. Naprawdę wolałabym być w pracy zdrowa niż chora w domu.

Michał

Jestem w takiej samej sytuacji. Pozdrawiam

Prawda. :-)

Jasiu.

Dzięki za potwierdzenie. Nie chciałem tego ujawniać przed jajeczkiem.
Ale gdyby administrator umieścił mój post to był on około godziny 9.00. Rozumiem, że Szef Tarczy wybierał się na jajeczko. W pełni to rozumiem.

Michał
Jasiu

10 minut temu Pełnomocnik wysłał pisma do szefów związku w sprawie wypłat tych 500 zł czyli jednorazówki. Potwierdzam do końca kwietnia a nie jak Ty Marku i Roman R. wprowadzacie pw w błąd. Pozdrawiam Jasiu.

10 minut temu a pisałeś o 10:56, a zatem o 10:46 pismo wyszło od Pełnomocnika MON. Niby wyszło, bo właśnie przyszło… o 14:42.
My prowadzamy w błąd? A o czym mówi zawarte w piśmie jest zdanie, że:
Dokonanie wypłaty nagród/premii planowane jest do dnia 3 maja br.

Jasiu

Marek, rozmawiał z Pełnomocnikiem Witek odnośnie wyjaśnienia wypłaty czy w kwietniu czy w maju.
I powiedział do Witka 10 minut temu wysłałem do związków zawodowych. A przysłał dopiero o 14:42.
A ponieważ są wolne dni to w maju, to Pracodawcy i związki się pośpieszą i wypłacą prawie wszyscy do końca kwietnia. Co taki jesteś nerwowy.

No właśnie, widać, że opierasz się na informacjach nie sprawdzonych, przekazywanych przez jakiegoś Witka, który ma kontakt z Pełnomocnikiem… I tak wygląda ta Wasza komunikacja – na półprawdach i domysłach.
Ty piszesz tu swoje a gdy ja opierając się na faktach, które mam przed sobą – Ty… mówisz, że jestem nerwowy.
A dlaczego mam być nerwowy? Wprost przeciwnie. Gdy patrzę, jak się miotasz chcąc zaistnieć z newsem… a jednocześnie nie masz dostępu do info. :-)
I jeszcze to pomawianie, że my mówimy nieprawdę.

Michał

A jakieś obwarowania p. Marku? Czy zamieścicie to pismo u Was na stronie?

Michał

A czy te 500 plus będzie dla wszystkich faktycznie?
Czy Ci co są na zwolnieniu lekarskim już nic nie dostaną?
Dodam, że chodzi o 10 dni zwolnienia ze szpitala po operacji i 10 dni od lekarza pierwszego kontaktu.

Rysiek

Tych pytań i wątpliwości było parę, wiec należałoby się do nich ustosunkować… Co ja osobiście uważam w tej sprawie i jak rozumiem zapisy zawarte w piśmie nr 3493/DSS z dnia 18 b.m. Stosowny i najbardziej nas interesujący fragment pisma brzmi: …”proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy oraz okresu faktycznie świadczonej pracy” Pierwsza część tego zapisu nie wzbudza wątpliwości i dotyczy tego, czy pracujemy na całym, czy na części etatu. Proporcjonalnie do tego powinniśmy otrzymać tą nagrodo-premię…. Co natomiast oznacza ten okres faktycznie świadczonej pracy?? W moim przekonaniu to okres faktycznego zatrudnienia pracownika w tym roku. Jeżeli więc rozpoczął on pracę z… Czytaj więcej »

Rysiek

Dzień dzisiejszy dopisał do tego co powyżej napisałem ciąg dalszy. Wszystko wskazuje na to, że w moim zakładzie pracy nie będą brane pod uwagę zwolnienia lekarskie a jedynie – jak to powyżej sugerowałem – czas rozpoczęcia pracy i wymiar czasu pracy. Oznacza to, że ci wszyscy, którzy przebywali zwłaszcza na dłuższych zwolnieniach nie powinni się niepokoić…. W tej sprawie doprowadzono do wspólnego stanowiska funkcjonujących w zakładzie zz, jednocześnie zapobiegając niepotrzebnym podziałom i niepożądanym nastrojom. Należałoby życzyć podobnych rozwiązań także w innych zakładach pracy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to decyzja dla niektórych kontrowersyjna i nie wszyscy przyjmą ją z… Czytaj więcej »

Pretensja

Panie Marku, czy pomimo rzuconej kiełbasy przedwyborczej w postaci tych 500 zł wypłaconych już maju, akcja protestacyjna zostaje zawieszona?
Czy wie Pan coś na temat realizacji punktów dotyczących protestu przedstawionych na stronie NSZZ?
Czy będą i czy są realizowane?
Co dalej?
Bo jaka dla nas różnica czy dostaniemy dwa razy po 500 zł, czy jednorazowo 1000 zł w sierpniu? Na jedno wychodzi…

Pomimo pojawiających się na tym forum informacji, że termin pikiety został już ustalony – przedstawiciele kierownictwa NSZZ PW uczestniczący w spotkaniu na Klonowej nie potwierdzili terminu pikiety.
Według ich informacji, ten termin będzie dopiero ustalony…