Znowu nie było dobrego czasu…

  • 0
  • Listopad 15, 2019
20170310_142709

W dniu 25 listopada 2015 r. przedstawiciele wszystkich organizacji związkowych reprezentujących pracowników resortu obrony narodowej (ron) spotkali się w Kancelarii Prezydenta RP – Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP i zaprezentowali swój punkt widzenia spraw pracowniczych, który nie był tożsamy z tym, jaki jest zazwyczaj prezentowany w mediach. (materiał opracowany wówczas przez MKK – TUTAJ).

Po spotkaniu w Kancelarii i przekazaniu materiałów również do Sejmu, Senatu, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Ministra Obrony Narodowej wydawało się, że problemy pracownicze zostaną w końcu dostrzeżone.

Niestety, stało się inaczej…

Jak dotychczas Kierownictwa MON nie przedstawiły stronie społecznej pracowników ron kierunku, jak również trybu i sposobu rozwiązania najbardziej niepokojących problemów w obszarze zatrudniania i wynagradzania.

W latach 2016-2017 Minister Obrony Narodowej Rządu „dobrej zmiany” nie znalazł w okresie swojego dwuletniego pobytu na Klonowej nawet czasu, aby spotkać się z przedstawicielami środowiska pracowników wojska. W okresie tym, głównym kierunkiem działania Ministra – poprzez jego przedstawiciela czyli wiceministra od spraw społecznych – była próba radykalnej, bo w około 60% zmiany treści obowiązującego w resorcie obrony narodowej ponadzakładowego układu zbiorowego pracy (PUZP). Resortowe propozycje zmian nie były korzystne dla pracowników ron i dobrze, że ostatecznie zostały zaniechane wobec sprzeciwu strony społecznej. W międzyczasie – w drodze jednostronnych decyzji Ministra – wprowadzane były podwyżki wynagrodzeń dla pracowników resortu nie bacząc na to, że dla ich realizacji konieczna jest radykalna zmiana tabel stawek wynagrodzenia zasadniczego, o co wcześniej bezskutecznie wnioskowała strona społeczna.

W styczniu 2018 r. nastąpiła zmiana Ministra Obrony Narodowej, stąd strona społeczna skierowała wystąpienie do nowego Ministra, w którym wnioskowała o zorganizowanie spotkania ze stroną społeczną. Niestety, nigdy do takiego spotkania nie doszło.

W trakcie oczekiwania na spotkanie z Ministrem, strona społeczna dowiedziała się, że wszelkie sprawy ze stroną społeczną – w imieniu Ministra Obrony Narodowej – będą załatwiane przez Pełnomocnika MON ds. Współpracy ze Związkami Zawodowymi. Nowym Pełnomocnikiem Ministra została osoba cywilna nie mająca dotychczas nic wspólnego z resortem obrony narodowej. Taka sytuacja nie miała miejsca od prawie 30 lat i już ten fakt nie nastrajał zbyt optymistycznie. Problematyka pracowników ron, w tym ich liczebność, zróżnicowanie w zakresie zatrudniania i wynagradzania, jak również znaczna liczba wojskowych pracodawców, czy obowiązujący system zarządzania tzw. zasobami osobowymi sprawiają, że resort obrony narodowej w tym obszarze jest specyficzny, stąd osobom z zewnątrz niezwykle trudno jest – bez posiadania odpowiedniego doświadczenia i przygotowania – sprawnie zarządzać tą problematyką.  

Nasze obawy miały wkrótce się potwierdzić. Pełnomocnik MON nie odpowiadał merytorycznie na znaczną część wystąpień kierowanych do Ministra Obrony Narodowej, w tym na wystąpienie uczestników manifestacji OPZZ w dniu 22 września 2018 r. (czytaj – TUTAJ). Brak odpowiedzi dla uczestników manifestacji jest o tyle zaskakujący, że w piśmie Nr 914/DSS z dnia 29 stycznia 2019 r. skierowanym do Przewodniczącego OPZZ, Pełnomocnik MON – w imieniu Ministra Obrony Narodowej – napisał, że „problemy pracowników resortu ON wyartykułowane w czasie Manifestacji OPZZ pod hasłem „Polska potrzebuje wyższych płac” w dniu 22 września 2018 r., znane są kierownictwu MON i są traktowane z odpowiednią uwagą i wnikliwością.”;

Na składane propozycje powołania zespołu resortowo-związkowego, w trakcie prac którego zobrazowana zostałaby faktyczna sytuacja zatrudnieniowo-płacowa i socjalno-bytowa pracowników ron oraz podjęta próba wypracowana wspólnych możliwych kierunków działań naprawczych w tym zakresie – Pełnomocnik MON każdorazowo odpowiadał odmownie.

Pełnomocnik w okresie ostatnich dwóch lat generalnie w swoich działaniach postrzegał problematykę pracowniczą wyłącznie poprzez wprowadzenie ustawowych podwyżek wynagrodzeń, jak również realizacji jednorazowych wypłat ze środków „zaoszczędzonych” w obszarze uposażeń żołnierzy. Taka też była tematyka spotkań organizowanych w latach 2018-2019 przez Pełnomocnika MON, czy Sekretarza Stanu w MON ze stroną społeczną. Inne sprawy, jak również problemy z nimi związane nie mogły się w trakcie tych spotkań przebić.

Dokonując oceny działania Ministra Obrony Narodowej w zakresie pracowników ron, nie można poprzestać wyłącznie na fakcie, iż realizowane były w ostatnich latach podwyżki wynagrodzeń, których w poprzednich latach nie było. Niewątpliwie wzrost płac następował i był przez pracowników oczekiwany, i nikt tego nie neguje. Podwyżki wynagrodzeń dotyczyły jednak pracowników całej sfery budżetowej, bo wynikały z systemowych działań Rządu w tym zakresie a nie wewnętrznych inicjatyw Kierownictwa resortu. Tych działań nie było co sprawia, że dysproporcje płac na tożsamych stanowiskach pracy, jak również w tożsamych wojskowych jednostkach organizacyjnych nie stały się historią. Często te dysproporcje jeszcze bardziej się pogłębiły.

W ostatnich dwóch latach nie zorganizowano chociażby jednego spotkania w ramach negocjacji nad zmianą postanowień PUZP. W listopadzie 2018 r., w piśmie Nr 7758/DSS z dnia 30 listopada 2018 r. Pełnomocnik MON – w imieniu Ministra Obrony Narodowej – informował Przewodniczącego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, że: „(…) w MON prowadzone są działania przygotowawcze nad wznowieniem prac nad zmianą postanowień Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Wojskowych Jednostek Organizacyjnych Sfery Budżetowej.” Prawdopodobnie tak było, bo docierały do nas sygnały, że w 2018 r. okólnikiem do wojskowych pracodawców kierowane były z ministerstwa zapytania, w jakich obszarach PUZP zmiany są niezbędne i jakie zmiany są w Układzie przez pracodawców oczekiwane. Z tych działań ministerstwa ostatecznie nic jednak nie wynikło.

Gdy w grudniu 2018 r. pięć związków zawodowych skupionych w MKK skierowało do Ministra Obrony Narodowej propozycje zmian do PUZP, Pełnomocnik MON – w piśmie Nr 74 z dnia 07 stycznia 2019 r. – wskazywał, że: „zgodnie z zaakceptowanym przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej p. Wojciecha Skurkiewicza kalendarzem prac w 2019 roku planuje się (…) rozpoczęcie w pierwszym kwartale 2019 r. negocjacji dotyczących zmian zapisów w PUZP z reprezentatywnym na poziomie ponadzakładowym organizacjami związkowymi;”. Pomimo otrzymania na piśmie tych zapewnień, zarówno w poprzednim, jak i w bieżącym roku nie doszło do tych negocjacji. Złożona przez MKK propozycja najpilniejszych zmian w PUZP w dalszym ciągu oczekuje na rozpatrzenie przez strony Układu.

Brak zmian w zakresie PUZP jest szczególnie dotkliwy na poziomie zakładów pracy, gdyż podejmowane w ministerstwie decyzje o podwyżkach wynagrodzeń zasadniczych bez jednoczesnej zmiany tabel w PUZP – „zmuszają” pracodawców i organizacje związkowe do podejmowania działań naruszających aktualnie obowiązujące przepisy prawa pracy. Nie wszystkie organizacje na taki kierunek się godzą!

Podsumowując można stwierdzić, że w ostatnim czasie dialog społeczny w zasadzie został przez Kierownictwo MON zaniechany. Dotyczy to nie tylko szczebla ministerstwa ale coraz częściej również poziomu wojskowych zakładów pracy. Z przekazywanych nam informacji wynika, że tylko 2/3 wojskowych pracodawców wywiązuje się skutecznie z nałożonego na nich obowiązku informowania ministerstwa o zawarciu porozumień ze związkami zawodowymi.

Dodając do tego fakt, iż dotychczas nie została pracownikom ron przywrócona możliwość korzystania z wojskowych obiektów sportowych oraz to, że w wojskowych zakładach pracy w dalszym ciągu są zamrożone odpisy na ZFŚS pomimo tego, że w budżecie MON znajdują się środki na tworzenie odpisów w pełnej wysokości – okres działań obu dotychczasowych Ministrów Obrony Narodowej Rządów „dobrej zmiany” nie może być oceniany pozytywnie.

Problemy pracowników wojska prezentowane w 2015 roku są w dalszym ciągu aktualne i czekają na realizację!

Czy są szanse na to, że nastąpi to w trakcie działań kolejnego Ministra „dobrej zmiany”? (MK)

72
Dodaj komentarz

12 Wątki komentarzy
60 Odpowiedzi na wątki
3 Odpowiedzi na wątki
 
Najbardziej zareagowany komentarz
Najciekawszy wątek komentarza
18 Autorzy komentarzy
  Subskrybować  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Ryszard

Wnioski….
Jakie wnioski??

Kolego Ryszardzie, wnioski? A jakich wniosków Ty ode mnie oczekujesz? Nie czuję się właściwy do wyciągania wniosków w tym zakresie, bo to nie jest obszar mojej działalności. Wnioski niech wyciągnie osoba, w kompetencjach której problematyka pracownicza w ron została ustawowo zapisana! Może więc spójrzmy, co w tym zakresie zapisano we właściwych aktach prawnych a mianowicie ustawie o Urzędzie Ministra Obrony Narodowej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 196). Art. 2 tej ustawy wskazuje, że do zakresu Ministra Obrony Narodowej należy m.in. kierowanie sprawami pracowniczymi w resorcie obrony narodowej. Art. 3 wskazuje, że Minister Obrony Narodowej kieruje działalnością Ministerstwa i… Czytaj więcej »

Ryszard

Czuję się głęboko zaszczycony tym, że sam Kolega Przewodniczący zechciał mi poświęcić nieco czasu.
Byłoby mi jednak jeszcze radośniej, gdyby Kolega zechciał tu odpowiedzieć na zadane przeze mnie swego czasu pytanie, dotyczące pewnego punktu w uchwale ZK, dotyczącego wypowiedzi na tym forum.
Otóż informuję, że realizując tą uchwałę, zarząd zoz porozmawiał ze mną na temat tych moich wypowiedzi inspirujących władze związku do efektywniejszych działań. Wnioski wyciągnąłem, więc w polemikę z Kolegą wchodzić nie myślę. Zapytałem o wnioski i pomimo dwukrotnej wypowiedzi Kolegi nie otrzymałem w tym względzie odpowiedzi.
Czy w związku z tym mam rozumieć, że tych wniosków nie ma???

Tryb upoważnienia Pełnomocnika MON w sprawach pracowniczych też był co najmniej dziwny… Upoważnienie o scedowaniu uprawnień nie zostało oficjalnie opublikowane w Dzienniku Urzędowym MON jak to się robi w innych obszarach ale tak mogło się zdarzyć, bo nie wszystkie decyzje Ministra ON muszą być publikowane. Jedne upoważnienia (pełnomocnictwa) są publikowane a inne – nie. Te nie opublikowane powinny jednak znaleźć się w ogłaszanym w Dzienniku Urzędowym MON po kwartale wykazie decyzji podjętych przez Ministra a nie opublikowanych. Problem w tym, że od jakiegoś czasu takich wykazów również się w Dzienniku Urzędowym MON nie zamieszcza, chociaż wcześniej było to normą. Obecnie… Czytaj więcej »

Grzegorz M.

Smutna prawda o ostatnich (nie tylko w ostatnich czterech) latach istnienia PUZP i dialogu społecznego.
Czy coś się zmieni? Ciężko jest prorokować ale próbować trzeba.
Choć wydaje mi się, że coraz ciężej jest się przebić przez ten mur stagnacji i totalnej ignorancji.

eelaa

Hm, jest nas „tylko” ok. 40 tys. pracowników, Panie Marku.
Kto taką małością będzie się przejmował.
Smutne to :-(

Ewa

Tylko albo aż… gdyby nie te 40 tys. pracowników wojska, to nie oszukujmy się, ale nasza armia dawno by padła…

Ryszard

Witaj… A ilu eelaa jest na przykład pracowników sądów, którzy w tym roku – miesiącami okupując swoje ministerstwo – wywalczyli znaczną podwyżkę?? Przecież problem tkwi zupełnie gdzie indziej. On tkwi w pokawałkowaniu naszych pracowniczych środowisk. W tym, że pojęcie zwyczajnej ludzkiej ale i pracowniczej solidarności jest nam obce. W tym, że na siebie wilkiem spoglądamy… W tym, że zamiast sobie pomagać i się wspierać – podstawiamy sobie nogę… W tym, że nie dostrzegamy wokół siebie oczywistych zagrożeń i nie prowadzimy działań wyprzedzających. W tym, że biernie czekamy na to, co się wydarzy… W tym, że obrzucamy łajnem tych, którzy cokolwiek… Czytaj więcej »

Jack strong

….czyli ..srele morele ,same dyrdymały …….a pracowników RON-u …..szanowni związkowcy macie głęboko w d……w poważaniu…,ale zbliża się czas że nam a przedewszystkim wam droga wierchuszko związkowa odbije się zaje.istą czkawką ,ale to będzie za późno….wam się zajefajnie siedzi na tych stołkach związkowych w zaciszu swoich związkowych gabinetów ,pensja spoko!!!….itp….a reszta hmmm???!!!….a w dup…e z resztą ważne że wam się zgadza ….w portwelu i ważne aby grzecznie ,potulnie siedzieć i nie narazić się włodarzom z MON-u…ot i wsio w pariadku….

Ryszard

Właściwie te twoje impertynencje odpowiedzi żadnej nie wymagają.
Ja je jednak skomentuję twoimi słowami: “..srele morele ,same dyrdymały …….”
Na koniec jeszcze i taka uwaga – “pracowniku RON” : Ja również jestem pracownikiem RON i to z dołu tej służbowej piramidy. Wyluzuj więc waść, bo ci się co nieco na d….e odbije “bohaterze za dychę”….
A o pensji i gabinecie – to zapewne piszesz swoim, bo tu nikt niczego takiego nie ma.
Radzę więc kopcić gdzie indziej i na resort dziób wydzierać!
Co, odwagi brakuje??

Piknie

Czytam ciągle te Wasze wypociny, oprócz kłótni i zarzucania sobie błędów, moglibyście zmobilizować się i zacząć coś robić.
W ogóle ktokolwiek orientuje się na czym stoimy przed nowym rokiem?
Pensja minimalna do góry, wysługa wyłączona z zasadniczej…
A dla nas są jakieś informacje? Nszpw cisza, u Was cisza oprócz kłótni, które nic tak na prawdę nie wnoszą.

Ryszard

“Czytam ciągle te Wasze wypociny….” i po co?? “oprócz kłótni i zarzucania sobie błędów, moglibyście zmobilizować się i zacząć coś robić.” Od kiedy zabrakło tu pewnego “kopciucha”, który poszedł kopcić i smrodzić gdzie indziej – żadnych kłótni tu nie ma a jedynie szczera wymiana zdań, nie zawsze salonowa ale w końcu tu nie pałac. Co zaś do tego “robienia”. Co proponujesz i kto to niby ma robić, bo rozumiem, że ty nie?? “Pensja minimalna do góry, wysługa wyłączona z zasadniczej”… Nie z zasadniczej a z minimalnego wynagrodzenia… To źle?? – źle, że tak jest?? To jakich informacji oczekujesz?? Przecież właściwie… Czytaj więcej »

Pracownik

Ryszardzie, związkowców chronią przepisy kodeksu pracy, a zwykłego pracownika RON nie, właśnie po to, by mogli powiedzieć pracodawcom, MON i innym co czują pracownicy, gdy widzą wypłatę.
Ja mam ostatnio wrażenie, że mój dowódca zrównuje mnie z żołnierzami tylko wtedy, gdy chce ode mnie pieniądze na jakąś składkę albo gdy mu brakuje ludzi na kolejnym apelu z okazji kolejnego święta.

Ryszard

“Ryszardzie, związkowców chronią przepisy kodeksu pracy, a zwykłego pracownika RON nie, właśnie po to, by mogli powiedzieć pracodawcom, MON i innym co czują pracownicy, gdy widzą wypłatę”. Pracowniku – nie demonizuj tej kodeksowej ochrony związkowców, gdyż jest jedynie pozorna. Jej po prostu tak naprawdę nie ma i net jest pełen setek przykładów tego, jak traktowani przez pracodawców ale i przez sądy są ci, którzy odważyli się przeciwstawić. Jedyną rzeczywistą ochroną ludzi, którzy chcą coś pozytywnego dla innych zrobić jest pracownicza solidarność i wsparcie pracowniczego środowiska. To dlatego był strajk w stoczni gdańskiej, że wyrzucono z pracy Walentynowicz… Czyżbyśmy o tym… Czytaj więcej »

Pracownik

Nie demonizuję, we wcześniejszym poście podałeś przykład pracowników sądów, którzy protestowali i wywalczyli podwyżkę 2 x po 450 zł na etat (jedne 450 już dostali, drugie od stycznia).
Jak myślisz po czyjej stronie byliby sędziowie, gdyby minister kazałby orzekać w przypadku wyrzuconych z pracy związkowców ze zz z sądów? A to, że nikt za Tobą nie stanął, gdy pracodawca Tobą poniewierał nie oznacza, że ZZ mają nie walczyć o interes pracownika.
PS. Wiesz jak pracodawca zaskarbia sobie przychylność ZZ? Kupuje przewodniczącego (i nie piję tu do wojskowych ZZ, bo takich przypadków nie znam, a znam z innych resortów).

Zenek

Oni. Czyli wy wielcy związkowcy. Jeszcze byście chcieli żeby zwykły pracownik za was robotę robił. To rozwiążcie te związki.

Ryszard

Boli cię, że istnieją – prawda?? Bo nachapać się nie można…. Coś o tym wiem .. Właśnie niedawno niektórym to uniemożliwiłem i przeżyć tego nie mogą… “Rozwiążcie te związki” – piszesz… Marzenie ściętej głowy, bo właśnie te związki – w każdym razie mój związek – z każdym dniem wzrasta w siłę i znaczenie. Rozumiem tą skoordynowaną niechęć i wściekłość. Rozumiem, bo także ja – poprzez to moje działanie – ją wywołałem. Dzięki mnie bowiem to “pracownicze robactwo” nie będzie już w moim zakładzie toczyć tego pracowniczego rdzenia jak korniki drzewa. To boli i wywołuje wściekłość, bo gdy już ten tzw.… Czytaj więcej »

Toja

Nie ma tu co się obrażać na to że pracownicy bardzo często nie pałają miłością do ZZ. Bo dlaczego mieli by to robić ? Być może ZZ ciężko pracują na to by poprawić nasz byt, lecz niestety efektów tej pracy nie widać. Za to rzuca się w oczy taka sytuacja, przy podwyżkach ustalana jest jakaś średnia kwota na zatrudnionego, a potem większość dosteje niższą podwyżkę niż ta średnia wraz z przesłaniem że do tego przyczyniły się związki. A ponieważ pewnie z 80% procent nie należy do ZZ nieema sie co dziwić ich rozgoryczeniu. Niestety ani pracodawca,ani ZZ zawodowe przy podziale… Czytaj więcej »

Ryszard

Właściwie to trudno, Toja się z tobą nie zgodzić pod warunkiem, ze ta twoja wypowiedź jest w moim odbiorze nie tyle odbiciem realnej sytuacji, co raczej obiegowym ślizgnięciem się po istocie zagadnienia. Oto bowiem przykład pierwszy z brzegu, z mojego zakładu. Mam przed sobą wykaz stawek wynagrodzenia zasadniczego z ubiegłego roku, sprzed tegorocznej podwyżki. Oto kilka danych: – specjalista – 2400 – kierownik magazynu – 2300 – informatyk – 2250 – inspektor – 2250 – starszy referent – 2250 – starszy magazynier – 2210 – referent – 2200 – magazynier – 2160 A teraz ci po zawodówkach i przyuczeniu….. –… Czytaj więcej »

Toja

I jeszcze taka niewielka dygresja w temacie specjalisty. Ja po 23 latach pracy w wojsku, nadal nie wiem co robi taka osoba. Mam wrażenie, że jest to tak jak w jednym z filmów: “po co jest specjalista? Nikt nie wie po co, więc nie ma obawy, że ktoś się zapyta.”
Moim zdaniem jest to etat, aby były ŻZ z wyższym wykształceniem miał gdzie dorobić do marnej emerytury. Więc zapewne powinien zarobić więcej niż krawiec.

No to jest akurat okazja, żeby np. zapoznać się co robi specjalista, chociaż tu chodzi akurat o starszego, na które to stanowisko od dłuższego czasu nie ma chętnych…
Inne stanowiska, głównych specjalistów czy radców ministra już są pozajmowane – więc może wśród Was są chętni na to stanowisko, o którym poniżej:
https://nabory.kprm.gov.pl/mazowieckie/warszawa/starszy-specjalista,57281

Toja

I jeszcze pewnie z pensją, którą podał Ryszard..

Dla tego specjalisty, jak również dla innych specjalistów,, których aktualnie poszukuje się na stanowiska w Ministerstwie – wynagrodzenie zasadnicze proponowane jest na poziomie 4,6 tys. zł.

Ryszard

Z takim zaznaczeniem, że to wynagrodzenie w centrali resortu a nie na prowincji, w jednym z blisko tysiąca wojskowych zakładów…..

Toja

No fakt pewnie na prowincji wszystko jest za darmo…

Toja

Proponuję prosty eksperyment, może kiedyś pracodawca ogłosi nabór na stanowiska z pierwszej grupy, którą wymieniłeś i z drugiej. Może będziesz miał możliwość porównania ile osób się zgłosi. Bo mogę się założyć, że przy tych stawkach, które są obecnie, to np. na magazyniera czy referenta będziesz miał chętnych do pracy kilka osób, a na mechanika lub krawca zero. cyt.: “Przy takiej strukturze wynagrodzeń każdemu dajmy po równo i nadal krawiec będzie miał więcej od specjalisty?” A dlaczego niby nie? Obstawiam, że w jednostkach nie ma problemu z obsadzeniem stanowisk specjalisty, a krawca zapewne tak. cyt.: “Możemy porównać sytuację w wielu zakładach,… Czytaj więcej »

Ryszard

Toja,napiszę więc tak. Dyktaturę robotniczo-chłopską już mieliśmy i chociaż historia płata różne figle – zapewne szybko ona nie powróci. To wówczas chłop i robotnik po podstawówce z fachem polegającym na dojeniu krów lub układaniu cegieł, w kułak śmiał się z magistra, pytając go ile zarabia… Śmiał się również z lekarza, inżyniera, nauczyciela a oficera wyzywał od biedaka. Tak było i to, że się niektórym marzy – nie ma większego znaczenia. Piszesz, że nikt nie przyjdzie z konkretnym fachem za takie pieniądze a ja wiem, że za lat kilka tych z tzw. fachem będzie bez liku, jeżeli tylko zapotrzebowanie na nich… Czytaj więcej »

Toja

Miałem nie komentować tej odpowiedzi zbliżonej poziomem do komentarzy pewnej osoby, która tu kiedyś pisała. Ale napiszę krótko, uważaj “kolego” żeby któryś fachowiec z Twojego zakładu nie miał ochoty pogadać z tobą po męsku. Co do rynku pracy, sprawa jest jasna. Wiemy kogo brakuje, a kogo jest nadmiar i nie chodzi tu tylko o firmy państwowe. I jeszcze dwie rzeczy: jesteś kolego za mały Miki, by decydować czy ktoś ma się zwalniać czy nie, a jak z Ciebie taki wróżbita, to skontaktuj się z wróżbitą Maciejem, może załatwi Ci jakąś fuchę. Mam tylko nadzieję, że ZZ Tarcza nie przychyla się… Czytaj więcej »

Ryszard

Z tego co powyżej napisałem nie wynika, że kogokolwiek faworyzuję – to raz. Wręcz przeciwnie… Aktualny stan wynagrodzeń faworyzuje – i to w sposób oczywisty – te grupy zawodowe, które należą do robotników, zarówno wykwalifikowanych, jak i niewykwalifikowanych. Właściwie co “kolego” cię tak ugryzło?? To, co napisałem?? Życzę ci więc abyś wykształcił syna lub córkę na tego magistra a następnie aby zarabiali mniej od dekarza, pracując po 8 godzin na umowę o pracę… Git?? Zapewne cię to również poruszy. Bo innych to my jakże często widzimy – tylko nie siebie. Ja się z przysłowiowej choinki nie urwałem… Pracuję i na… Czytaj więcej »

Grzegorz M.

Przykre jest to, co piszesz, Rysiu i źle się to czyta – tylko, że to szczera prawda. Prawda, która boli. Trudno się bowiem z Tobą nie zgodzić, gdy tak łatwo i szybko zapominamy o tym, co zyskaliśmy dzięki wspólnej wytrwałej i często żmudnej pracy w ZZ. Nagle okazuje się wręcz, że te ZZ zaczynają przeszkadzać, bo ktoś uważa, że teraz należy mu się więcej od innych, że jego indywidualny “interes” jest zagrożony, że może nie dostanie 500 zł a tylko 450 zł. Wówczas podnosi krzyk, lament… Czy to nasza narodowa słabość, że zamiast wspólnie zabrać się do bardziej efektywnej pracy… Czytaj więcej »

Barbara

Zenek, a w jakim ty związku jesteś. Szczerze odpowiedz.

eric

Ja Je*ie…
Przewodniczący nie potrafi wniosków wyciągnąć…
Chyba szansa na innych działaczy…
Bo ZZ nic nie robią…
Przynajmniej nie widać efektów waszej pracy…
Rysiu, z tego co ja słyszałem to wysługa będzie wyłączona z zasadniczej pensji, a nie – tak jak piszesz – z minimalnej… A to duża różnica.
Moim zdaniem to dobry krok, wreszcie UE zmusi nasz rząd do tego…
Tylko podejrzewam, że przez to z czasem MON zabierze nam wysługi, a później premie i będziemy mieli pensje minimalne i tyle.

Ryszard

Witaj eric.
Stęskniłem się za Twoją tu obecnością i czułem się osamotniony.
Dobrze, że jesteś…
Piszesz: “z tego co ja słyszałem to wysługa będzie wyłączona z zasadniczej pensji, a nie – tak jak piszesz – z minimalnej… A to duża różnica.”
Przyznam się, że nie rozumiem tego, o co w istocie ci chodzi?

eric

Sorki Rysiu, jest tak jak Ty mówiłeś…
Nie doczytałem wcześniej…
Wysługa będzie wyłączona z minimalnego…
Nie było tematu 😀
Co ja Rysiu mam tu pisać, jak mi ręce opadają… Zobacz rok się kończy a ludzie nie wiedzą jakie będą podwyżki ich czekały w nowym roku… Wszystko się okaże pewnie dopiero w marcu-maju…
Zobacz, co roku jest to samo… Rok w rok, zero jakiś wniosków ZZ… Stagnacja…
Weź Rysiek pier*olnij w stół i zrób z tym porządek :)

pracownik

Jest to samo bo sobie zwyczajnie na to pozwalamy i tyle.

benek756

Witam kolega eric ma racje co rok to samo jak niema efektów tak niema raz obiecali premie i co niema a teraz jeszcze nie wiadomo co z podwyżkami inni dostają a mamy wielkie związki i niema nic strata
czasu z nimi

Ryszard

Benek – pomyliłeś chłopie fora, bo tu nikt premii na 11 listopada nikomu nie obiecywał. Wylewaj żale na forum OWC, bo to tam głupoty na ten temat solidarność pisała….. Byłoby też przyzwoite aby się walnąć w piersi i uczciwie te pieniążki policzyć. W moim zakładzie w tym roku, to co najmniej: – w maju – 500 zł – w czerwcu – 600 zł – w sierpniu – 500 zł – wrzesień – grudzień – 4 x 200 zł Ponadto grudzień – dodatkowo kilkaset złotych. Łącznie w tym roku – co najmniej 3300 – 3500 zł, czyli dodatkowo po ok. 300… Czytaj więcej »

eric

Rysiu, co to za kasa w czerwcu, co napisałeś 600 zł??
Bo ja pierwsze słyszę.
U mnie nic takiego nie było…

Ryszard

Witaj – nie było, bo to zakładowa kasa z tzw. oszczędności wypłacona za półrocze. Jezeli jej u Was nie wypłacono, to wychodzi mi na to, że całość oszczędności zostanie podzielona do połowy grudnia i powinno być tego sporo. Przecież te nasze zakłady to zdaje się bliźniacze rblogi o podobnym zatrudnieniu.. W ciemno można domniemywać, że tych pieniędzy powinno być za cały rok naliczeniowo od 900 – 1500 zł na pełnozatrudnionego. Kwestia podziału tego, to zupełnie inna sprawa. To właśnie zakładowe zz powinny zarówno o te pieniądze zabiegać aby nie przeznaczono ich na inne cele, jak i wspólnie z pracodawcą je… Czytaj więcej »

eric

Widzisz Rysiu, u mnie nie było kasy, tym bardziej z półrocza oszczędności. U mnie to jest tzw. REPUBLIKA BANANOWA. Związki nie informują swoich składkowiczów o niczym…
Będziemy mieli za cały rok w grudniu z oszczędności i podejrzewam, że będzie to u nas taka kwota za cały rok, jak u Ciebie za półrocze…
Co do tego mam pytanie, jakie mogą być kryteria podziału tych oszczędności??
Czy jak kogoś nie ma w pracy np. cały listopad, to już go wykluczą z tego??

Ryszard

Oczywiście te premie z oszczędności będą rożne naliczeniowo w różnych zakładach pracy, gdyż kwota oszczędności zależy od dość dużej ilości różnych uwarunkowań, np. ilości wakatów i od tego, jak długo i jakie stanowiska obsadzone nie były, zwolnień a raczej od tego ile osób i jak długo przebywało na zasiłkach chorobowych, macierzyńskich, urlopach bezpłatnych itp. itd. To jedynie niektóre z wielu rożnych czynników mających wpływ na wielkość oszczędności. Z faktu, że u Was będzie tego mniej wcale więc nie wynika, że ktoś pieniądze po cichu komuś przyznał….. Co do zasad podziału takiej premii to chociaż ogólnie stosuje się tu regulamin premiowania,… Czytaj więcej »

Grzegorz M.

Rysiu – wybacz, że “wejdę Ci w słowo” ale wydaje mi się, że należy w tym momencie przypomnieć, iż organizacje związkowe uzgadniają z pracodawcą kryteria przydzielania tych nagród/premii – czyli niejako “ramy” np.: za jaki okres są te nagrody, jak traktować zwolnienia i od jakiego okresu, wysokość najniższej nagrody, całkowitą kwotę na nagrody itp. O wysokości nagrody dla poszczególnych pracowników decydują jednak ich przełożeni, stosując zasady określone w kryteriach co nie znaczy, że nie mogą zróżnicować pracowników. Zatem o wysokości indywidualnej wysokości nagrody/premii w większości decydują bezpośredni przełożeni. Popraw mnie Rysiu, jeśli coś sknociłem ale wydaje mi się, że udało… Czytaj więcej »

Ryszard

To wszystko jest dużo bardziej skomplikowane niż się na pierwszy rzut oka wydaje… Jest generalnie jak piszesz z tym, że w wielu przedsiębiorstwach są premie a w wielu nagrody. Jeżeli premie, to one dzielą się ogólnie na regulaminowe i uznaniowe. Często te, które nazwano regulaminowymi są w istocie uznaniowymi a zdarza się i odwrotnie, gdyż do częstego zjawiska należy, że zasady takiego premiowania są w istocie inne niż zakładano. Np. zakładano, że premia będzie regulaminowa i taki regulamin opracowano ale np. w nim zawarto zapis, że o wysokości premii decyduje pracodawca co sprawia, że nie mamy do czynienia z premią… Czytaj więcej »

Ryszard

A teraz może nieco w temacie tego wątku…
“Znowu nie było dobrego czasu….”
Fakt.
Jednak może Pana Pełnomocnika ten Twój artykuł, Marku poruszył, bo przesłał zaproszenie na spotkanie.
Wspominam o tym dlatego, że wiadomy “jołop” właśnie kreuje się na bohatera, który do tego spotkania doprowadził….
Najwyższy więc czas, abyś po prostu zamieścił informację o tym, bo to przecież żadna tajemnica.

Ryszardzie, nie znajduję podstaw aby zamieszczać to pismo na stronie. Bo cóż ono takiego zawiera, żeby je zamieścić, z wyjątkiem informacji o spotkaniu i jego terminie? Nie zawiera nawet tematyki spotkania a odniesienie do ustaleń ze spotkania z czerwca nie polega na prawdzie, bo wówczas ustalono, że kolejne spotkanie odbędzie się we wrześniu… Całe to pismo jest jak ten dialog społeczny w resorcie. Pisma są do strony społecznej kierowane… ale nie zawierają jakiejkolwiek merytorycznej treści. Ustalenia ze spotkań nie są przestrzegane, bo co stało na przeszkodzie aby to spotkanie – zgodnie z ustaleniami – odbyło się we wrześniu? Idziemy na… Czytaj więcej »

Ryszard

“Idziemy na spotkanie, w trakcie którego będziemy rozpatrywać… i teraz u każdego zapewne jest giełda pomysłów na temat: o czym będzie mowa w trakcie spotkania.” Ja mam tą przewagę nad Tobą i całą resztą, że mój dzikusek Tomuś, którego swego czasu poznałeś ma jak zwykle pełną informację o tym, co tam będzie. A więc… Uprzejmie Was tam przywitają i podziękują za tegoroczną współpracę… Zapewnią, że te naliczeniowe 500 zł na podwyżki jest nadal aktualne a resort czyni starania aby to w sejmie przeszło. Poproszą Was także o wsparcie tych działań. Poinformują, że wprowadzenie przyszłorocznej podwyżki będzie wymagało zmian w tabelach… Czytaj więcej »

Ryszard

Jest jak piszesz ale chodzi o zasadę, a mianowicie o poinformowanie o tym spotkaniu, którego agendy nie znamy. Wszystko wskazuje więc na to, że jest ono organizowane jako spotkanie opłatkowe, bo w grudniu nie będzie na to czasu i być może też jako mikołajkowe ale coś mi mówi, że nas nie ozłocą… Fakt, że ono jest a Ty tą informację potwierdzasz… To może dopowiedzmy, że informacja o tym spotkaniu została przesłana wszystkim partnerom społecznym resortu, w tym samym czasie i nikt w żaden sposób nie robił dla solidarności żadnego wyjątku. Nie jest też tak, że to solidarność, o czym głosi… Czytaj więcej »

Napisałeś cyt.: Wszystko wskazuje więc na to, że jest ono organizowane jako spotkanie opłatkowe, bo w grudniu nie będzie na to czasu…

Zapomniałeś, że może ono być organizowane z okazji Andrzejek, jak również dla uczczenia wybuchu Powstania Listopadowego, czy Dnia Podchorążego…
Tak więc, okazji jest trochę więcej ale nie ma wątpliwości, że odbędzie się ono w dniu 28 listopada b.r. o godz. 11 a jego miejscem – w odróżnieniu od spotkania w czerwcu, które odbywało się na Klonowej – będzie siedziba Ministerstwa w Al. Niepodległości 218.

pracownik

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/przeglad-instytucji-panstwowych-a-budzet-polski-zapowiedz-mateusza-morawieckiego-i/ys5699l

Premier zapowiada: “Po drugie, dokonujemy radykalnego, takiego bardzo zasadniczego przeglądu różnych instytucji państwowych”.
Ciekawe czy znów nie sięgnie się w tym celu do nas. Trzymajmy rękę na pulsie Panie i Panowie, bo zamiast podwyżek będzie redukcja.

Zapewne nas to nie dotyczy, bo wówczas wydatki na obronność byłyby niższe od tych, które wynikają z ustawy…
No i deklaracje wobec sojuszników byłyby… nie dotrzymane.

Ryszard

A jednak pracownik ma racje, gdy formułuje te obawy. Ma rację, gdyż właśnie i to od ubiegłego roku trwa w zakładach cicha redukcja polegająca na likwidacji stanowisk, na których z różnych przyczyn są wakaty. Tak było pod koniec roku ubiegłego i tak też było i w trakcie tego roku. To proces, który tylko w moim zakładzie doprowadził do zmniejszenia zatrudnienia bazowego łącznie o kilkadziesiąt etatów i w moim przekonaniu ma ścisły związek z optymalizacją zatrudnienia, zapowiadaną przez premiera już w roku ubiegłym. Oczywiście, tego na zewnątrz nie widać, bo gdy w jednych miejscach są redukcje, to gdzie indziej następuje przyrost… Czytaj więcej »

Ryszard

P.S. Do wszystkich przedstawicieli strony społecznej uczestniczących w dzisiejszym spotkaniu mam apel aby u schyłku tego roku z życzliwością podali ręce przedstawicielom resortu i zapewnili sobie udział w raz z nimi w zbliżającym się posiedzeniu SKON na temat budżetu na rok przyszły. Resort powinien znaleźć miejsce w swojej reprezentacji na to spotkanie nie tylko dla NSZZ PW ale także dla przedstawicieli innych reprezentatywnych zz funkcjonujących w wojsku. Ich przedstawiciele będą wówczas w kwestii budżetu mon wzmacniali pozycję resortu i powinni mieć zapewnioną możliwość wypowiedzenia się. Kwestia zwiększonych nakładów na wynagrodzenia to wspólna sprawa i wszyscy powinniśmy być tu po tej… Czytaj więcej »

Ryszard

Dzień listopadowy……
Wyjrzałem przez okno i przypomniał mi sie fragment ”Nocy Listopadowej” Wyspiańskiego….

Dęby odarte z liści.
Wichr przegnał zimną zawieruchę
nad ogrodem; — i liście opadły;
ogrody puste i głuche
a gałązki zmartwiałe i kruche;
ni ptaków świergoty letnie,
ni Marsjasowe fletnie;
zbłąkane dzieci Eola
dmą mierzwę przegniłą z pola,
słomę dziergają na drzewa,
że drzewo, jak arfa śpiewa
we wichrze miotem gałęzi;
a krzewy, co najdroższe,
w zimowej słomianej uwięzi;
a krzewy, co najuboższe
w łachmanach sczerniałych liści……

Może jednak ten listopadowy czas przyniesie nam pracownikom RON nadzieję i otuchę??
Kto wie…

Barbara

Jestem ciekawa, jaki status mam ja – pracownik jednostki podległej MON – w świetle tego artykułu:
https://www.money.pl/gospodarka/27-grudnia-urzedy-beda-nieczynne-odrobia-to-w-sobote-14-grudnia-6449502533859457a.html

Beti

Premia jednorazowa 1000 zł w grudniu i 500 co miesiąc do pensji od stycznia.
Dziś ustalone.

Ryszard

Twoja informacja jest nie w pełni prawdziwa a zwłaszcza jej druga część.
Te 500 bowiem to naliczeniowa kwota a to wcale nie oznacza, że wszyscy ją dostaną.
W dodatku to nadal tylko projekt wymagający zatwierdzenia przez parlament wysokość stosownych środków.

Ryszard

Jednostka podległa MON to nieostre określenie …. Rozporządzenie dotyczy pracowników administracji rządowej, zarówno centralnej jak i terenowej więc żadnych wątpliwości tu nie ma. Pytasz o status. Jesteś zapewne pracownikiem RON mnożnikowym lub niemnożnikowym ….z etatu lub planu zatrudnienia … Może jesteś jako ten mnożnikowy pracownikiem lub funkcjonariuszem służby cywilnej, co w tym konkretnym przypadku niewiele daje, jeżeli nie jesteś pracownikiem np. urzędu MON To rozporządzenie daje jednak pewna możliwość podjęcia podobnej decyzji np. w odniesieniu do TOAW i WBE. Co do typowego wojskowego zakładu pracy. Oczywiście taka możliwosć także istnieje, lecz należy rozpatrzyć jej celowość… Po co np. ludzie mają… Czytaj więcej »

Ryszard

Pozwoliłem sobie w całości przedstawić informację, która ukazała się na stronie NSZZ PW z dzisiejszego spotkania. “2019-11-28 Spotkanie w Ministerstwie ON W dniu 28 listopada 2019 r. w siedzibie MON odbyło się spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z Wiceministrem MON Wojciechem Skurkiewiczem i Dyrektorem Departamentu Spraw Socjalnych Wojciechem Drobnym. Nasz Związek reprezentowani był przez Przewodniczącego Związku Zenona Jagiełło,Zastępca Przewodniczącego Roman Richert i Przewodniczącą Zakładowej Organizacji w 4 RBLog Annę Wróbel. Minister Skurkiewicz rozpoczynając spotkanie przekazał, że resort ON podtrzymuje swoją deklarację o podwyższenie wynagrodzeń pracowników opłacanych z budżetu MON średnio o 500 zł od stycznia 2020. Zasady podziału zostaną uzgodnione po… Czytaj więcej »

Tomasz

Wiem, że to wnosił NSZZ PW, ale ktoś może zna więcej szczegółów o sprawie ewentualnego “wyrównania dysproporcji płacowych w jednostkach wojskowych Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni”.
Czy to padło na spotkaniu wyłącznie hasłowo, bez uzasadnienia i szczegółów rozwiązania?
Dziękuję.

Krzysiek
Ryszard

Kilka postów wyżej napisałem:
Może jednak ten listopadowy czas przyniesie nam pracownikom RON nadzieję i otuchę?? Kto wie…

Wydaje się, że i tym razem w tych moich przewidywaniach nie minąłem się zupełnie z prawdą.

Ryszard

Sprawa – jak wiadomo dziś się wyjaśniła, więc ta informacja ministra komentarza nie wymaga… Pozwolę sobie jednak na parę słów komentarza do tego, co już było i co jeszcze będzie. A więc – gdy tak policzymy te wszystkie premie okolicznościowe jednorazowe – te po 200 zł przez kolejne 4 miesiące tego roku oraz tą właśnie zapowiedzianą w grudniu w wysokości 1000 zł /naliczeniowo/, to okazuje się, że pisząc swego czasu o tym, że nie stracimy w porównaniu z pracownikami MSWiA – miałem rację. Jednak dziś nie widać tu tych, którzy tak bardzo psy na zz wieszali za odrzucenie podwyżki 600… Czytaj więcej »

Beti

Absolutnie nie można liczyć 4 razy 200 czy 1000 jednorazowo.
Zawsze jest zawarta klauzula o okresie faktycznie świadczonej pracy i Dowódca daje mniej lub wcale – w zależności od np. L4. :(
A więc cała wyliczanka bez sensu. A podwyżka byłaby w pensji od lipca na stałe w wysokości 600 zł.

Ryszard

Gdzie jest ta klauzula, bo być może w zakładowych regulaminach premiowania, chociaż nie powinna się tam znaleźć. Te zwiększone premie o 200 zł przez 4 miesiące nie były niczym oprócz zakładowych regulaminów obwarowane a to oznacza, że jeżeli ktoś otrzymał pełną miesieczną premię – to powinien otrzymać także pełną premię 200 zł w poszczególnych miesiącach. Jeżeli natomiast taka premia byłaby komus zabrana lub zmniejszona – to: – po pierwsze: ten pracownik powinien otrzymać na piśmie uzasadnienie zmniejszenia lub pozbawienia go premii po to, aby mógł się od niego odwołać do pracodawcy a następnie do sądu; – po drugie: powinny funkcjonujące… Czytaj więcej »

radek

Beti – miałem to samo napisać. Odrzucenie podwyżki 600 zł od połowy roku to błąd , nie strategia. Jakaś wydumana dodatkowa premia za bycie w pracy jest totalnym nieporozumieniem, bo przecież nie jest ona wykładnikiem wydajności , czy zaangażowania. Wystarczy mieć ciepło i cicho i nie mieć obligatoryjnego czynnika czasu na już, by ją zawsze przygarniać w podanym wymiarze. Ale są inni, którzy choćby załapali się na czynniki szkodliwe, pustki kadrowe i zawistnych przełożonych. To co w podstawie jest lepsze i już nasze , nawet pomniejszone o L4.

Marek Kazimierczak

W związku z wczorajszym spotkaniem, w dniu dzisiejszym z Ministerstwa wyszły pisma w sprawie jednorazowych wypłat skierowane do organizacji związkowych, jak również do pracodawców i dysponentów środków budżetowych.
Z tymi pismami można się szczegółowo zapoznać, gdyż zostały już zamieszczone na naszej stronie w odpowiedniej zakładce.
Można zatem przejść do tej zakładki: DOKUMENTY/Opinie i stanowiska/2019 i je odnaleźć lub kliknąć w poniższe linki:

https://zpwtarcza.pl/materialy/aktualnosci/2019_11_29/20191129_Pismo_w_sprawie_wyplat_jednorazowych.pdf
https://zpwtarcza.pl/materialy/aktualnosci/2019_11_29/20191129_Pismo_do_ZZ_o_wyplatach_jednorazowych.pdf

Pracownik

Czy jest możliwe ustalenie z MON podwyżek pensji zasadniczej, a nie naliczeniowo? Bo znowu minister weźmie kilka złotych, dowódca weźmie kilka złotych, odliczą mi staż i zostanie 200 do zasadniczej, a to ch… nie podwyżka. Wspomniani wcześniej protestujący pracownicy sądów dostają podwyżki po 450 do podstawy i do tego stażowe, a nie razem ze stażem.
I proszę przestańcie się państwo podniecać nagrodami po 1000 zł, bo pracownicy podlegli innym ministerstwom dostają więcej i częściej.

Ryszard

“I proszę przestańcie się państwo podniecać nagrodami po 1000 zł, bo pracownicy podlegli innym ministerstwom dostają więcej i częściej.” Proszę o parę przykładów, gdzie podobna ilość pracowników otrzymuje tyle dodatkowo, co my w tym roku. O jeden chociaż taki przykład poproszę…. I jeszcze jedno… I z tej informacji Marka – powyżej i z przedstawionych pism wynika jednoznacznie, zarówno to, co usiłują z uporem robić zz, jak i to – jaki resort ma do tego stosunek. Jeżeli więc już ktoś chce bardzo kopać, to niech kopie właściwego “konia”. Nie dostrzeganie tego, że upór i determinacja małej grupy zrzeszonych w związkach przynosi… Czytaj więcej »

Pracownik

Panie Ryszardzie, być może słyszał Pan o tzw. ocenie pracownika?
Znam urząd (administracja państwowa), w którym 2 razy w roku robią ocenę i z tej okazji są premie w wysokości ok. 2000 na rękę.
Inny urząd: kwartalne premie z “oszczędności” (chorobowe, macierzyński itp.) rzędu 400 na rękę a na koniec roku “czyszczenie budżetu” czyli kolejny 1000 zł.
Dlatego pisałem, żeby się 1000 zł nie podniecać, tylko dążyć do podniesienia zasadniczej.
A jeśli chodzi o kopanie się z koniem, to nie mam nic przeciwko sprawnie działającym ZZ, tylko przedstawiam swoje zdanie tak, jak Pan przedstawia swoje.

Ryszard

OK, Panie Pracowniku – tyle, że zapewne dozorca czy sprzątaczka w tym przywołanym przez Pana urzędzie państwowym tyle dodatkowo nie mają. Ani ja, proszę Pana, ani tysiące innych pracowników resortu nie jesteśmy ani funkcjonariuszami, ani pracownikami KSC a jedynie tzw. “niemnożnikowcami” ze wszystkimi tego konsekwencjami. Nie należymy po prostu do “urzędniczego towarzystwa”, dlatego porównujemy się z podobnymi nam a nie z np. “administracyjną burżuazją”. O takiej grupie pracowniczej piszmy i porównujmy. Ja wiem, że jakąś część z nas te wszystkie dodatkowe kwoty nie zadawalają ale są i tacy, którzy jak np. ja czy piszący tu aktywnie Michał – przyjmują te… Czytaj więcej »

Z pewnością Pracowniku jest to możliwe, jednak wymaga zmiany PUZP a obecne kierownictwo MON w ogóle się do zmiany Układu nie kwapi. Potwierdzili to również na wczorajszym spotkaniu…
Jednocześnie rozumiem, że ten wpis dotyczący podniecania się nagrodami nie jest skierowany do mnie osobiście, bo nigdy nie okazywałem radości w tej kwestii a wręcz przeciwnie.
Jednocześnie znam doskonale skalę tych oszczędności i wiem w jakiej wysokości mogłyby być wypłaty, gdyby cała kwota wynagrodzeń zaplanowanych była faktycznie realizowana w obszarze… wynagrodzeń.
Tak się jednak nie dzieje – nad czym głęboko ubolewam.
I czemu wyraz dałem w trakcie wczorajszego spotkania. :-(

Pracownik

Panie Marku, dziękuję za sensowną odpowiedź.